Gość: mehowen IP: *.unimaas.nl 28.01.05, 13:27 nie wierze, media klamia... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lleytonka:* LLEYTON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:28 C'mon:)LLEYTON RULES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donPedro Lać Roddicka !!! IP: 195.85.249.* 28.01.05, 15:57 Strasznie nie podoba mi się tenis Roddicka - tępy i siłowy. Totalny brak polotu i finezji, marna technika. Koleś jest w zasadzie maszynką do serwowania i przebijania piłki na drugą strone siatki... Im mocniej, tym lepiej. Szkoda, że rozstawienie nie pozwoliło zagrać w finale Federerowi z Safinem - półfinał pokazał, że Federer jest doskonały, a Safin w prawdziwie życiowej formie. Typ na finał: 3:0 dla Safina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg drewniany Andy dostał łupnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 18:03 i świetnie bo nie da się oglądać tego "człowieka z lasu" rąbiącego asy jak siekierą Odpowiedz Link Zgłoś
dariaw1 Re: Lać Roddicka !!! 29.01.05, 15:20 ciesze sie ze wygral lleyton, ale bardzo lubie tez roddicka to ze bardzo dobrze serwuje a moze nie dobrze ale w kazdym razie serwuje duzo asow i ze zdobywa serwisem ogromne ilosci punktow nie jest niczym zlym serwis to takie uderzenie i chyba to dobrze ze wykorzystuje to w czym jest dobry a to pomaga mu uniknac innych bledow ale to juz nie wazne jeszcze jedno chcialam napisac ze w zyciowej formie to safin byl raczej wtedy kiedy wygrywal us open a nie teraz i mam nadzieje ze wygra ale zycze tez szczescia hewittowi bo moglby sprawic radosc calej australii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Australian Open. Hewitt pokonał Roddicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:31 Niestety nie mogłem oglądać tego pojedynku. Czy ktoś może napisać mi w jakim stylu prowadzony był mecz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Odpowiadam IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 28.01.05, 14:26 Było dośc przewidywalnie. Pierwszego seta nie widziałam bo miałam egzamin, ale z tego co mówili komentatorzy to Roddick przełamł Leytona bo błędzie sędzów i potem dowiózł to przełamnie do końca. Ale juz w tym secie miał pod koniec problemy przy własnych serwisach i bronił się w ostatniej chwili asami. W drugim secie cały czas lepsze wrażenie robił Hewitt. Jak nie daj boże dochodziło do dłuższej wymiany....nie inaczej:) jak nie daj boże dochodziło do jakiejkolwiek wymiany w 90% lepszy byl australijczyk. 2 i 3 set zakończyły się w dogrywce. W obu przypadkach Hewitt zaczynał źle a kończył dobrze, Roddick ma się rozumiec odwrotnie:) 4 set chwilami przypominał mi ich mecz z Masters Cup z 2004 - po przełamaniu Andy stracił wiarę, sens i zapał. Już myślałam ,że będzie podobna kompromitacja jak w Huston ,ale aż tak źle nie było. Nie przegrał 20 piłek z rzędu, ale co z tego? Ps: Po każdym takim meczu Roddicka poważnie się zastanawiam nad: 1) psychiką amerykania 2) nad jego pozycją w rankingu gdyby nie miał takiego serwisu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur do pajacow z Polski IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 28.01.05, 13:40 HEWITT W FINALE AUSTRALIAN OPEN!!!'Wybitni' znawcy 'miekkiego' tenisa z Polski, wypowiadajacy sie na forum 'GW'nazwali Hewitta ' pajacem' i 'heblarzem'.ICH IDOL FEDERER IS OUT, A 'PAJAC' WCIAZ GRA. ZYCZE POLAKOM TAKIEGO 'PAJACA' JAK LLEYTON, BO JAK NARAZIE ,TO W POLSKIM TENISIE TYLKO JAJA GOTOWANE NA MIEKKO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klub Re: do pajacow z Polski IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUDZIK GDZIE JESTE Re: HEWITT TO W. MISTRZ-PAJACE Z GW IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:50 CZESC. KTO NIE WIERZYL W HEWITTA TO ZAL MI GO STRASZNIE-WY PUPILKI FEDERERA. TY MEHOWEN NIEDOWIARKU I TY BUDZIKU -MOWIACY PODCZAS US OPEN ZE HEWITT NIE POKONA NIKOGO Z 3 SWIATOWEGO TENISA-TO PATRZCIE -HEWITT TO W MISTRZ W. FORMATU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEN Re: FEDERER TO FARCIARZ-NIE NR 1 IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:53 FEDERER NA ZŁOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DAMIAN Re:BRAWO LLEYTONKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:55 C, MON -NAPRZOD LEYTON -MASZ SZANSE POKONAC SAFINA-MOMO ZE JEST LEPSZY OD FEDUSIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szwajcar Do MENa IP: *.zurich.com 28.01.05, 15:06 Roger (i ja) to takich jak ty i tobie podobnych "fachowcow" od dziurawych kortow (miales kiedys rakiete w reku?) i bez pojecia (no bo skad?) mamy gleboko w d u p i e ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToM Re: do pajacow z Polski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 13:54 hmmm... tez chyba jestes pajacem z polski, sadzac o jezyku w jakim piszesz... a do ozzie tez ci daleko, sadzac o stylu wyowiedzi... tak czy inaczej... Go Lleyton, go! ozzie, ozzie, ozzie! oi! oi! oi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAN Re: TOM NA ZŁOM IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:00 TOM SPADAJ NA SZCZAW LISCIE PROSTOWAC-SKORO NAWET NIE UMIESZ CZYTAC-FRAJERZE 1 WSTYD MI ZA TAKIEGO DURNIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur NIE JESTEM Z POLSKI, jestem AUSSIE. IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 28.01.05, 15:12 Pisze po polsku,TO MUSZE PISAC W POLSKIM STYLU ,BARDZO AGRESYNIE I OBRAZAC WSZYSTKICH, KOGO SIE TYLKO DA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAN Re: BUDZIK GDZIE JESTES-ZNAWCO ???????????/ IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:19 ODEZWIJ SIE CHOCIAZ-CZYZBYS PRZESTAŁ SIE INTERESOWAC TENISEM PO POWROCIE HEWITTA????? POZDRAWAIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Budzik Re: BUDZIK GDZIE JESTES-ZNAWCO ???????????/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:37 jestem, jestem, nie myslałem ze bedziesz o mnie pamietac, fucktycznie Leyton znowu w formie, nie wierzyłem, oddaje Ci rację, ale turnieju nie wygra... chociaz juz nie jestem teki pewny jak pół roku temu. pozdrwaiwam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur A Z JAKIEGO JESTES KLUBU, PAJACU? IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 28.01.05, 13:57 Ciagle FIBAK jest mistrzem Polski w tenisie!!TAK TRZYMAC!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLUBOWICZ Re: DO GOSC UR. 28.01.05 IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 14:04 JA POPIERAM TWOJA WYPOWIEDZ ,ATY WALISZ NA MNIE NI Z GRUSZKLI NI Z PIETRUSZI-O CO CHODZI ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Jezeli nie zrozumialem Twojej wypowiedzi,to... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 28.01.05, 14:11 bardzo przepraszam. Pozdrowienia z Melbourne !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Jezeli nie zrozumialem Twojej wypowiedzi,to.. IP: 195.94.219.* 28.01.05, 14:16 i siedz sobie na tym zadupiu z kangurami i nie zabieraj glosu farbowany australijczyku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ur Ja urodzilem sie w AUSTRALII, to 'ZADUPIE'... IP: *.11.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 28.01.05, 14:33 jest moja ojczyzna.NIE OBRAZAJ NAS !! Moja mama pochodzi z Polski i ja Polske nie bede tak nazywac , jak ty moja Australie!CZESC!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEN Re:SZWAJCAR-TY JESTES DOBRY -ALE SER -HIHIHI IP: *.kam.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:14 WITAM SZWAJCAR WRAZ Z FEDEREREM -POWINNISCIE SERY ROBIC ,A NIE TENIS UPRAWIAC- HAHAHAHA. ALBO SOBIE TEN SER DO DUPY WKŁADAĆ-SKORO SAM MOWISZ O DUPIE-ZNAWCY TENISA ZA DYCHE GUMOWA ITP............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c: BRAVO LLEYTON!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:15 ale jaja!! moje finalowe obstawienia sprawdzily sie :) Ciesze sie ze lleyton wygral, pomimo ze nie ma jakiegos szczegolnego uderzenia wygrywajacego, atomowego serwisu, to jednak ma ogromna wole walki, ktora sprwia, ze juz od paru lat wiernie mu kibicuje :) Ciekawie kto wygra, final zapowiada sie bardzo interesujaco :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wygra car MARAT Re: BRAVO LLEYTON!!!!! IP: *.chello.pl 28.01.05, 17:30 Widziałem Safina jak wymęczył w swoim MARATońskim stylu Federrera. Oczekuje takiego samego finału - biedny Kangur się zakica:) Maratowi zaś już przed finałem dziękuje za zdetronizowanie Szwajcara - dosyć lipowatej gadki kto zagra w finale z Federrerem... czas na kto zadrze z carem tenisa! Marat Cold Rulez - Hewit is too gung-ho 4 this game:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SiTY Re: BRAVO LLEYTON!!!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.01.05, 19:29 Ten "Car tenisa" to już miał rządzić ze 4 albo 5 lat temu i jakoś tego nie widać. Federer to przy nim gigant. Safina nie da się oglądać. Gdyby nie Federer to mecz byłby nudny. A tak Chociaż trochę musiał się Rosjanin wysilić a nie tylko ten bekhend i bekhend... Czy on był przy siatce w ogóle z własnej inicjatywy? Może ze dwa razy. Wysiądzie psychicznie. Dobrze, że drugi obok Safina drwal - czyli Roddick - odpadł. Ten to już ogóle tłucze i tłucze i tłucze i tłucze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Australian Open. Hewitt pokonał Roddicka IP: 199.198.254.* 28.01.05, 17:29 Czytajac wiekszosc komentarzy czytelnikow gazety, trudno sie dziwic, ze na Zachodzie uwazaja nas Polakow z przemadrzalych tumanow. Dlaczego czytelnik z Australii i Szwajcarii moze prezentowac kulture wypowiedzi i fachowosc, w wiekszosc z Polski stara sie ich, czy innych, obrazac. Kibice tenisa powinni fachowo i kulturalnie dyskutowac o sporcie, a tu w komentarzach tyle chamstwa i braku kultury. Jezeli chodzi o tenis, Feder to geniusz tenisowy, Safin przeogromny talent, ktory nareszcie profesjonalnie podszedl do roli tenisisty. Zgadzam sie z moim poprzednikiem, ze final Safin - Federer, bylby prawdziwym odzwierciedleniem obecnej sily w tenisie meskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filipek wlodek Re: Australian Open. Hewitt pokonał Roddicka IP: *.013-281-67626721.cust.bredbandsbolaget.se 28.01.05, 18:05 safin,hywitt,federer,pimpim(joa kim johansson) to sa produkty szwedzkiej szkoly sportu ktora w tenisie objawia sie wyraznie.trener safina (mats wilander,peter lundgren),trener federera (peter lundgren),siostra hywitta to dziewczyna pimpiego,trenuje lh razem z pimpim.co najciekawsze ze ci zawodnicy dysponuja mniejszymi mozliwosciami finansowymi i szkoleniowymi jak polscy zawodnicy. cala ta grupa wie jedno ze musza trenowac i grac na tzw caly gwizdek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pompka Hewitta C'MON!!!! Zostań mistrzem!!! IP: *.itpp.pl 28.01.05, 19:23 Z całego serca życzę Hewittowi zwycięstwa. Wprost nie mogę uwierzyć, ile ten kurdupel jest w stanie z siebie wycisnąć woli walki i wspaniałej tenisowej taktyki. Zasuwa jak na bateriach Duracell! Dziś Roddicka rozniósł w pył, co mnie cieszy, bo nienawidzę tych Roddickowych asów armatnich. Mecz z Nidalem i Nalbandianem - jedne z najpiękniejszych tenisowych pojedynków, jakie w życiu widziałem. Marata też lubię, ale w tym turnieju Hewitt naprawdę zasłużył na zwycięstwo - mimo że to nie on pokonał "Potwora z Bazylei". I chcę zobaczyć na koniec, jak Hewitt zrobi swoją słynną pompkę prawą piąchą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimbo Niespodzianki nie bylo!!! IP: 216.217.131.* 28.01.05, 19:31 Roddick to wsumie cienias, bardzo mocny serwis i nic wiecej, daleko mu jeszce do Hewitta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwas Re: Australian Open. Hewitt pokonał Roddicka IP: *.icpnet.pl 28.01.05, 21:25 Ależ on jest niesamowity. Taką wolę walki nie widzi się u wielu sportowców. A Roddick... Cóż jak się puszcza piłki myśląc że idzie na aut. Odpowiedz Link Zgłoś