Gość: zbyszko
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
31.08.01, 22:23
zaczynam bać się fatum...
wierzę w naszych... ale wszystkie siły nieczyste (pech i inne takie)przemawiaja
na nasza niekorzyść:
1. oli się ochajtał - a wiadomo że małżeństwo to pech.. a poza tym już niejeden
artysta (a oli to wirtuoz) zmarnował talent przez babę... żeniaczka nie sprzyja
sztuce po prostu
2. stadion śląski... pechowy (mam nadzieję, że robole zakopali jednak pod
murawą jakieś juju)
3. engel zalecał dziennikarzom coby zabrali wszelkie przynoszące farta maskotki
(też się wystraszył??)
4. anglicy już czekają.... wiadomo o co chodzi
5. jest prohibicja w chorzowie... a to pewne niszczęście dla polaka.. a tu na
dodatek tyle tysiecy polaków....
6. a pop białoruski znowu atakuje...
CZY KTOS MOŻE MNIE PODNIEŚĆ NA DUCHU I WYMIENIĆ JAKIEŚ POZYTYWNE, FARTOWNOGENNE
OZNAKI PRZEDMECZOWE????