Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Ale jaja!

    03.02.05, 19:57
    Wlasnie podali ze Edek z fabryki kredek odlecial za porozumieniem stron z
    Górnika Zabrze!
      • Gość: mmm Re: Ale jaja! IP: *.lsanca2.dsl-verizon.net 03.02.05, 20:47
        No juz wczoraj byl komunikat.

        Ale o co Kozminskim chodzi?
        • fle_xx Re: Ale jaja! 03.02.05, 22:09
          No ponoc... sami sie szykuja do odlotu, tzn groza tak miastu jak nie dostana
          wsparcia. Ciekawie sie robi w Zabrzu, kto na miejsce Edka przyjdzie, moze
          Malura?? Jak tak to juz szczere kondolencje dla kibiców Górnika z powodu
          degradacji...
          • Gość: mmm Re: Ale jaja! IP: *.lsanca2.dsl-verizon.net 03.02.05, 22:27
            Ale o co chodzi z ta historia z Lorensem? Ja jak uslyszalem kilka miesiecy
            temu, ze Liczka ma przyjsc do Wisly a Lorens do Gornika, to szerze to
            wysmialem, bo choc wiadomo bylo, ze Kozminski bedzie chcial sie pozbyc Liczki,
            to nie zamienialby go na jeszcze gorszego Lorensa. I byl to dla mnie dowod na
            to, ze Liczka do nas nie przyjdzie. Ale widac nie wiedzialem do konca kim jest
            Kozminski.
            • fle_xx Re: Ale jaja! 03.02.05, 22:40
              Gość portalu: mmm napisał(a):

              > Ale o co chodzi z ta historia z Lorensem? Ja jak uslyszalem kilka miesiecy
              > temu, ze Liczka ma przyjsc do Wisly a Lorens do Gornika, to szerze to
              > wysmialem, bo choc wiadomo bylo, ze Kozminski bedzie chcial sie pozbyc
              Liczki,
              > to nie zamienialby go na jeszcze gorszego Lorensa. I byl to dla mnie dowod na
              > to, ze Liczka do nas nie przyjdzie. Ale widac nie wiedzialem do konca kim
              jest
              > Kozminski.

              Nie wiem co oni kombinuja, ale na miejscu Lorensa tez bym czmychnal jak bym
              dostawal zlom zagraniczny zamiast pilkarzy, ale to chyba nie o to chodzi...
              • fle_xx Re: Ale jaja! 05.02.05, 12:20
                > Nie wiem co oni kombinuja, ale na miejscu Lorensa tez bym czmychnal jak bym
                > dostawal zlom zagraniczny zamiast pilkarzy, ale to chyba nie o to chodzi...

                Chyba jednak o to jak pisza w dzisiejszym PS i musze powiedziec, ze wyjatkowo,
                mimo szczerej niecheci do Lorensa w tym wypadku w pelni go popieram.
      • Gość: bazyliszek Re: Ale jaja! IP: *.chello.pl 04.02.05, 02:34
        to dobrze, że już go nie ma w Zabrzu. kibicuję wprawdzie Legii, ale jednak
        szkoda byłoby Górnika - w końcu klub z tradycjami...
        • Gość: Miki Re: Ale jaja! IP: *.aster.pl 05.02.05, 13:12
          Lorens nigdy nie był dobrym trenerem. Nie sprawdził się. O ile pamiętam kiedyś
          prowadził Grónika Zabrze. Objął go po Kostce ( a Kostka po Apostelu, gdy ten
          zaczął prowadzic kadrę ). Tego 5:2 dla Legii na Łazienkowskiej w 1994 w 1/2
          Pucharu Polski nie zapomnę. A w Górniku grali: Brzęczek, Adamczuk, Kłak,
          Mielcarski, Koseła i wielu innych bardzo dobry na tamte czasy. Ich dream team
          wtedy nie był w stanie wygrać mistrza z Legią, która w zasadzie opierała się na
          Piszu, Śliwowskim i Kowalczyku.
          A później jak było z GKS Katowice, gdy go Lorens prowadził ( sezon 2003 -
          2004 ). Nie zdołał nawet awansować po dwumeczu z Cementarnicą, a jak Kowalczyk
          strzelił bramkę wyrównującą, to Lorens cieszył się jak dziecko, jakby odniósł
          sukces na miarę mistrza Polski.
          I tak by można było wymieniać.
          Jak czytałem w Przeglądzie, to ponoć też poszło o forsę, że Ci w Górniku nie
          płacili.
          Gość portalu: bazyliszek napisał(a):
          kibicuję wprawdzie Legii, ale jednak
          > szkoda byłoby Górnika - w końcu klub z tradycjami...

          W pełni się z Tobą zgadzam. A jak tak popatrzeć statystycznie, to niektóre
          kluby, które kiedyś odgrywały bardzo ważną rolę nie tylko w lidze, ale i w
          europejskich pucharach ( Widzew, Ruch Chorzów, ŁKS, Śląsk, Górnik Zabrze, Lech
          Poznań, GKS Katowice ) albo grają w niższych klasach, albo w I lidze grają
          ogony, albo nawet chylą się ku upadkowi.
          A rządzą obecnie takie kluby jak Amica, Groclin, Wisła Płock. Czy ktoś ze
          starszych kibiców słyszał o tych drużynach choćby 15 lat temu. Bo w latach 80-
          ych np. w ogóle nie było mowy o tych zespołach.

          Kibic Legii pozdrawia kibiców wszystkich polskich drużyn.
          • fle_xx Re: Ale jaja! 05.02.05, 20:11

            > A później jak było z GKS Katowice, gdy go Lorens prowadził ( sezon 2003 -
            > 2004 ). Nie zdołał nawet awansować po dwumeczu z Cementarnicą, a jak
            Kowalczyk
            > strzelił bramkę wyrównującą, to Lorens cieszył się jak dziecko, jakby odniósł
            > sukces na miarę mistrza Polski.
            Tu akurat mu sie nie dziwie bo wiedzial dobrze ze im dluzej utrzyma sie 0:1 tym
            gorzej dla GKS a wydawalo sie ze jak strzela bramke to juz powioza
            Macedonczyków no ale...
            Lorens nie byl nigdy dobrym trenerem takze ze wzgledów charakterologicznych,
            czego przykladem chocby rozmawianie po angielsku z Polakami z Anorthosisu
            Famagusta...
          • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 01:09
            Tylko, że Brzęczek mógłby wiązać buty Piszowi, a Mielcarski nosic torbę ze
            sprzętem za Kowalczykiem, a w Legii grali jeszcze Podbrożny, Ratajczyk,
            Robakiewicz i Michalski.

            Moim zdaniem w Górniku był jeden supertalent - Marek Szemoński, niestety,
            zmarnowany. Pozostali, to przereklamowani przeciętniacy.
            • Gość: sardo Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 02:15
            • Gość: sardo Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 02:20
              Tylko Brzęczek ma srebrny medal olimpijski a Pisz co osiągnął? Nawet go
              Legiunia na mecz pucharowy nie wpuściła, to jakbyś chciał przytoczyć jego
              zasługi dla L.
              • Gość: Bonhart Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:18
                Gość portalu: sardo napisał(a):

                > Tylko Brzęczek ma srebrny medal olimpijski a Pisz co osiągnął? Nawet go
                > Legiunia na mecz pucharowy nie wpuściła, to jakbyś chciał przytoczyć jego
                > zasługi dla L.

                Ty, wez moze tu klasy Pisza nie deprecjonuj, bo takiego grajka to na polskich
                boiskach ze swieca szukac.
                • Gość: Razorfan Re: Ale jaja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:31
                  Ale Brzeczek ma medal olimpijski a Pisz nie!
                  Tylko cos mi sie zdaje ze poza tym to Brzeczek zadnego tytulu nie wywalczyl poza
                  zaszczytnym tytulem strzelca honorowej bramki na Wembley. Ale mysle ze i tak
                  wszyscy mu zapamietaja akcje ze Szwedami.
              • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 15:28
                Bez Kowalczyka i Juskowiaka w drużynie Wójcika, Brzęczek, mógłby sobie co
                najwyżej na Olimpiadzie pobrzęczeć. On był niezłym młodzieżowcem, ale w
                dorosłej piłce nic nie osiągnął. Pisz nie dostawał szans w reprezentacji i w
                ten sposób zmarnowano potencjał znakomitego piłkarza.
                • Gość: Razorfan Re: Ale jaja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 16:19
                  PRzyklad Pisza to najlepszy dowod ze z Legii czesto duzo dalej do reprezentacji
                  niz z Rot weiss Essen. Ilez mielismy przykladow swietnych pilkarzy gdy LEgia
                  byla na topie ktorzy w kadrze maja po 5 meczy (to przyklad dla kolegi ktory
                  udowadnial ze Legia jest na poziomie Lecznej bo ma 1 kadrowicza). Szczegolnie
                  potencjal druzyny z LM byl niewykorzystany wlasnie przez rozne takie wynalazki z
                  Bundeslig czy tez takich spielmaherow jak Brzeczek. Polowa lat 90-tych to chyba
                  czas najgorszych selekcjonerow w historii. Bo wtedy to pilkarzy mielismy
                  srednich i bylo z kogo wybierac. Teraz mamy slabych i wyniki wcale nie sa gorsze.
            • oregon Re: Ale jaja! 07.02.05, 13:11
              Zapominasz o Fedoruku. To przecież "złota główka pana Adama" zapewniła Legii
              majstra, a redzińskiemu dobrobyt...
              • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 07.02.05, 14:30
                Ja widziałem sędziowany przez Redzińskiego mecz Legia - Górnik. W tym meczu
                sędzia najpierw uznał bramkę strzeloną przez Szemońskiego, mimo, że piłka
                wyszła na aut, a potem wyrzucał z boiska kolejnych zawodników Górnika. Górnik
                zagrał dokładnie tak samo, jak podczas meczu pucharowego, kiedy zawodnikom z
                Zabrza udało sie kontuzjować połowę składu Legii, a mimo to sędzia Sindbad
                Wójcik nikogo nie wyrzucał. Rozumiem więc, że mogli być zawodnicy z Zabrza czuć
                sie zaskoczeni.
                • oregon Re: Ale jaja! 07.02.05, 14:40
                  Ty widziałes to co chciałeś, ja widziałem to co chciałem...prawda jest taka, że
                  gdyby ponad 10 lat temu istniało forum ta sprawa pobiłaby wszelkie rekordy w
                  ilości postów...
                  • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 07.02.05, 15:43
                    No to powiedz, która konkretnie kartka dla zawodnika Górnika była wydumana.
          • oregon Re: Ale jaja! 07.02.05, 12:27

            Gwoli sprostowania:
            Nie przypominam sobie by w Górniku grał kiedykolwiek Dariusz Adamczuk!
            Brzęczek grał niecały rok! Mielcarski też krótko! A Kłak był wiecznie
            kontuzjowany! Siła Górnika z tamtego czasu to ludzie wprowadzeni przez Jana
            Kowalskiego - Ryszard Staniek, Mirosław Staniek, Zagórski, Koseła, Bałuszyński,
            Wałdoch, wcześniej grali już Grembocki, Bęben, Orzeszek. "Olimpijczyków" sciągnął
            pan Apostel, do tego doszedł jeszcze Arek Kubik, a Kostka wprowadził
            Szemońskiego. Drużyna mimo tak silnego składu rozleciała sie po tym
            jak "warszawka" wykradła Apostela. Kostka to despota, pilkarzy wystraszył i
            wszystko sie jeszcze bardziej rozleciało. Po kompromitującej porażce z Hutnikiem
            1-2 Kostke wywalono i przyszedł Lorens. Zdołał drużyne pozbierać do kupy na
            tyle że przed ostatnią kolejką była jeszcze szansa na majstra. Wyczyny
            redzińskiego zna cała polska więc nie ma sensu sie nad tym rozpisywac. A Lorens
            jest za ten okres pracy w Zabrzu wspominany bardzo miło! I wcale nie jest to
            zły trener!
            Przypominam ze to on był autorem taktyki reprezentacji Wójcika! Po dwóch
            zwyciestwach, w których Edek miał sporo zasług, Wujo myślał ze jest wielki i
            Edka wypie..ł..efekt końcowy znamy...
            • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 07.02.05, 14:39
              Wyczyny
              > redzińskiego zna cała polska więc nie ma sensu sie nad tym rozpisywac.

              No więc ja nie spotkałem nikogo, kto oglądał ten mecz i ma pretensje o
              konkretną sytuację, może poza uznaniem nieprawidłowo strzelonej przez Górnika
              bramki, ale to obciąża raczej liniowego. Naprawdę. Nawiasem mówiąc od
              wyrównania na 1-1 Górnik zaczął grać tak, jakby chciał doprowadzić do
              zdekompletowania składu i przerwania meczu. Kibice Górnika płaczą, jak to ich
              oszukano, a tak naprawdę, to za wcześniejszy mecz pucharowy Górnik - Legia
              powinni dostać przynajmniej 3 czerwone kartki, zaś w Warszawie zagrali
              identycznie.
              • oregon Re: Ale jaja! 07.02.05, 14:53
                Po co mi opowiadasz jakies pierdoły o wczesniejszym meczu pucharowym? Nie ma to
                żadnego związku ze sprawą. Przerwanie meczu? Owszem, czwartym do wyrzucenia był
                dzisiajszy dyrektor-menager Wisły. Ale tylko wtedy gdyby Legia nie wyrównała...
                • Gość: bazyliszek Re: Ale jaja! IP: *.chello.pl 07.02.05, 15:22
                  bzdury gadasz, oregon. mecz pucharowy skandalicznie sędziowany przez Wójcika ma
                  tu wiele do rzeczy. podczas tego spotkania Górnicy dali taki popis chamsta i
                  brutalnej gdy jakiego w życiu nie widziałem. potem wydawało im się, że na
                  Łazienkowskiej też będą mogli kosić równo z trawą i kiedy okazało się, że
                  oprócz kopania po nogach trzeba jeszcze trochę grać w piłkę to nie wiedzieli co
                  zrobić.
                  sprawa Redzińskiego jest bardzo, bardzo podejrzana, ale w tym meczu Górnicy
                  załatwili się sami - sędzia nie musiał dawać im żadnych wydumanych kartek,
                  wystarczyło, że prawidłowo zinterpretował ich chamską grę...
                • Gość: Bonhart Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:08
                  Masz ci los, widze ze mamy kolejna antywarszawska krucjate ;)

                  Kolego oregon, Porter zadal ci pytanie - ktora zolta/czerwona kartka pokazana w
                  tamtym meczu byla wydumana? Bo plakac, ze kogos oszukali to kazdy moze, gorzej
                  z przedstawianiem faktow, a te sa takie ze pilkarzyny Gornika zapomnieli ze w
                  futbolu kopie sie pilke a nie nogi zawodnikow druzyny przeciwnej.
                  • oregon Re: Ale jaja! 08.02.05, 10:20
                    Przede wszystkim ustalmy sobie jedno. Hanys nie płacze! To podstawa. Po za tym
                    po czym niby mamy płakać? Przegraliśmy, boście lepiej "załatwili" interes! To
                    wszystko. takze te dziesiec lat temu daleko mi było do płaczu, co najwyzej byłem
                    wściekły bo Legia zagrała chyba najgorszy mecz w sezonie! Ale to WY żeście mecz
                    kupili, ale dla mnie jest jasne, że jakbyście nie zrobili tego Wy to
                    zrobilibyśmy to MY! Takie czasy były! I dajcie se spokoj z tym szukaniem
                    faktów, która to niby kartka była niezasluzona, albo z gadaniem w stylu "po co
                    redziński miał pomagać jak sie żabole sami wykosili". Krązyły swego czasu kwoty
                    ile sędziowie wzięli, redziński więcej w karierze nie sędziował (Laguna sie
                    kłania co?), a Wy szukacie faktów? Jakoś przy dyskwalifikacji Szczakowianki nikt
                    sie nawet nie zająknął w temacie "faktów"...Wyje..o ich bez żadnych
                    faktów...Ale Wy jestescie nietykalni! A jak Wam jednego majstra zabrali, to
                    właśnie WY płaczecie o jego oddanie! A moze lepiej byłoby powiedzieć Lechowi i
                    Pzpn - "wsadzcie sobie w dupe ten tytuł"...w moich oczach zyskalibyście wtedy
                    bardzo dużo. Bo ja i myśle ze wielu kibiców Górnika uważa tak samo odnośnie
                    tytułu w 1994 - "wsadzcie se go w dupe!!!"

                    PS. Osobiscie uwazam ze wg przepisow sprzed 10 lat kartka dla Grzesia Dziuka
                    była niezasłużona! Heniu zdaje sie popełnił dwa faule i zaraz wyleciał, można
                    dać, można nie dać...punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...trzeciej
                    sytuacji (Grembocki?) nie bardzo pamiętam, ale zdaje sie to była słuszna
                    czerwona...
                    • Gość: Krzyś Re: Ale jaja! IP: *.pke.pl 08.02.05, 11:10
                      oregon: daj spokój, fajni z nich chopcy, ale z nimi nie wygrasz ;)
                      Co by nie było. Jak palili i demolowali stadion (dwa razy) to też
                      tak "wygadali" jakby się nic nie stało ;)))
                      Oni są ZAWSZE pokrzywdzeni ... Widać, tak ich natura.

                      Pozdrawiam i obyśmy się lepszych czasów doczekali u nos.
                      (wzięli nas na celowniki, najpierw nas, teraz coś słyszę tu i tam że i Was ;/ ;
                      ((( ).
                      • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 08.02.05, 11:41
                        Krzysiu - popatrz obiektywnie. Górnik dał pokaz niebywałego chamstwa w obydwu
                        meczach. Takie zachowanie musi być karane.
                        A Legia pokrzywdzona bywa czasem. Wcale nie zawsze. Ja np całkiem zgadzam się z
                        oregonem, uważając że PZPN może sobie ten tytuł z 93 roku wsadzić w d..., bo
                        mecz z Wisłą wyglądał dziwnie (powiedzmy eufemistycznie), zaś wynikało to z
                        przyjętego przez PZPN modelu rozgrywek.
                        • Gość: Krzyś Re: Ale jaja! IP: *.pke.pl 08.02.05, 11:51
                          jakbyś mnie znał .... Staram się zawsze być obiektywnym, nawet ze Stinkerami w
                          knjpie przy piwie ;)
                          Jak dla mnie nie wyłoniono dwa razy Mistrza Polski: wtedy i ... Ty wiesz
                          kiedy ;)).
                          Masz racje, że niekiedy jesteście naprawdę krzywdzeni, ale też prowokujecie
                          takie sytuacje, np. gdzie Legia się nie pojawi, zawsze "coś" sie dzieje ;/.
                          Jesteści pod specjalnym nadzorem i tyle. Raz Wam pzpn pomoże a raz dopie..,
                          ale tak dla przykładu ...

                          pozdro ;))
                      • oregon Re: Ale jaja! 08.02.05, 12:41
                        Również pozdrawiam!
                        GKS-owi gratulujemy Wijasa! Za to że powiedział NIE Legii!!! :)

                    • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 08.02.05, 11:36
                      Najśmieszniejsze jest to, że cieniutki Górnik mógł ten mecz wygrać. Legia
                      zagrała naprawdę kiepsko. Na szczęście pomógł jej trener Lawrence z Arabii,
                      który zamiast kazać swoim zawodnikom grać w piłkę, kazał im zastosować tą samą
                      taktykę, co w meczu pucharowym. Ale mecz pucharowy prowadził sędzia Sindbad
                      (Złodziej z Bagdadu) przez co Lawrence mógł liczyć na jakieś ulgi. Redziński,
                      po tym, jak Wójcika zawieszono na miesiąc za dopuszczenie do zbyt ostrej gry,
                      pokazywał kartki za brutalne faule. Co masz na myśli twierdząc, że kartka dla
                      Dziuka była niezasłużona, nie mam pojęcia. Moim zdaniem była ewidentna. A
                      Bałuszyński i Grębocki po prostu chcieli wylecieć z boiska, inaczej nie
                      potrafię zinterpretować ich zachowania, kiedy mając już żóltą kartkę jeden z
                      nich brutalnie kosi przeciwnika, a drugi gra hokejowy bodiczek. Do tego
                      Mielcarski, który bez piłki uderzył łokciem w twarz Jałochę, czego sędzia nie
                      zauważył. Jedynym powodem, dla którego sędziowanie Redzińskiego mogło budzić
                      wątpliwości, było to, że parę dni wcześniej, Wójcik za taką samą grę kartek nie
                      pokazywał. Nawiasem mówiąc chętnie zobaczyłbym wyniki testów antydopingowych
                      zawodników Górnika, bo w obydwu meczach grali, jak naćpani.
                      Obserwator PZPN ocenił Redzińskiego na "8", wytykając mu dwie rzeczy: słabą
                      współpracę z liniowym (i uznanie bramki Szemońskiego) oraz nie wyrzucenie z
                      boiska Mielcarskiego!
                      • Gość: Krzyś Re: Ale jaja! IP: *.pke.pl 08.02.05, 11:44
                        no widzisz Porter, piszesz tu o Wójciku, był be i takie tam. A pamiętasz mecz
                        Legii z GKS jak nie podyktował EWIDENTNEGO karnego dla nas przy stanie 0:0. My
                        ten mecz przegrali, a sędzia Wójcik zakończył karierę. Przypadek? Być może, ale
                        ja tam w przypadki nie wierzę.
                        To dział w dwie strony i ja się podpisuje pod takim czymś (modna na
                        stadionach): "Polscy sędziowie, to K...Y SPRZEDAWCZYKOWIE !!!". Raz im bijesz
                        brawo, innym razem masz stan furii;)))
                        Jak nas dopuszczą to ja będę mieć to drugie ;<
                        • Gość: Porter Re: Ale jaja! IP: 213.241.56.* 08.02.05, 13:31
                          Ja widziałem parę meczów, w których sędzia Legii pomagał i jakoś po żednym nie
                          potrafiłem bić brawa. Od razu, żeby nie było wątpliwości - nie uważam, żeby
                          Redziński pomagał Legii, to Wójcik w pierwszym meczu Legię skrzywdził.
                          Ale co do furii po takich meczach, jak Szczakowianka - Legia, czy Legia - Odra,
                          to owszem, miewam ten stan.
                      • oregon Re: Ale jaja! 08.02.05, 12:35
                        Gość portalu: Porter napisał(a):
                        "Najśmieszniejsze jest to, że cieniutki Górnik mógł ten mecz wygrać." - to
                        fakt! Z tak cieniutką Legia nie tylko Górnik mógłby wtedy wygrać.


                        "Obserwator PZPN ocenił Redzińskiego na "8", wytykając mu dwie rzeczy: słabą
                        współpracę z liniowym (i uznanie bramki Szemońskiego) oraz nie wyrzucenie z
                        boiska Mielcarskiego!" - plotki krążyly dwie: 1. Obserwator wziął tyle co
                        redzinski, 2. Obserwator wziął połowe tego co redziński...więc dziwie sie ze
                        dał tylko 8...




                        • Gość: Bonhart Re: Ale jaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:52
                          No i taka wlasnie z toba gadka - sedzia wzial, obserwator wzial, Legia
                          wszystkich przekupila... Szkoda ze gdzies zaginela mi kaseta z tym meczem bo
                          chetnie bym ci wyslal kopie zebys obejrzal go sobie na spokojnie, bez emocji.

                          PS> Skoro sedzia byl kupiony to dlaczego uznal bramke Szemonskiego? Dla
                          zwiekszenia dramaturgii?
      • Gość: Razorfan O co chodzi Kozminskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:41
        Ponawiam na forum to pytanie. Co ci goscie robia w polskim futbolu i o co im
        chodzi? Czy oni sa dzialaczami Wisly czy Gornika? Czy wspieraja PZPN czy
        buntownikow? Czy doprowadzaja Gornik do updku czy ratuja? Wszedzie ich pelno, sa
        w kazdym stronnictwie wydaje sie odgrywaja role niewspolmiernie duza do roli
        ich druzyny w lidze. PRzeciez starszy Kozminski to czesciej sie wypowiada w
        imieniu PLP niz jej prezes. To on z ramienia PLP pilotowal sprawe kontraktu z
        IDEA ktory wczesniej krytykowal a na koniec goraco popieral. Mlodszy tez sie
        musi wszedzie wkrecic bo a to skrytykuje Saganowskiego a to innych polakow ze
        zarabiaja za duzo.
        Ja mam ich serdecznie dosc bo ani oni profesjonalni ani skuteczni w zalatwianiu
        innych interesow niz swoje prywatne.
        • Gość: mmm Re: O co chodzi Kozminskim IP: *.lsanca2.dsl-verizon.net 07.02.05, 20:27
          Zapewne chodzi o kase (wszelkie chwyty dozwolone), ale nie potrafie dokladnie
          tego wytlumaczyc tzn. nie potrafie powiedziec jaki maja konkretnie plan.
          Zapewne chca ciagnac korzysci z PLP gdy ona przejmie rozgrywki. Jesli chodzi o
          Gornika to moze mysleli, ze uszczkna cos z pieniedzy publicznych, gdyby takie
          zostaly zainwestowane w ten klub. Ale nikt tego nie zrobil i stad
          rozgoryczenie. A "przyjacielem" Cupiala zawsze warto byc, bo to kasiasty gosci
          i dlatego kreca sie kolo Wisly.
          • oregon Re: O co chodzi Kozminskim 08.02.05, 10:32
            Mieszkasz na Śląsku? chyba nie, bo nie gadałbyś takich głupot! Pieniądze
            publiczne to są może w Krakowie albo Warszawie! U nas sie nie daje na nic, tym
            bardziej na sport! Śląska koszykowka dla przykladu na cały rok dostala 6000
            zl...W Zabrzu rządzą czerwone hieny...im co innego leży na sercu...Liczą sie
            tylko supermarkety i stacje benzynowe...Nie wiem czy latem w basenie koło
            stadionu Górnika woda była, chyba nie, a ty mówisz o pieniądzach publicznych w
            klubie? Nie wierze zeby Kozy były takie głupie żeby tego nie wiedziały...raczej
            spodziewam sie ze licza na cos w przyszlosci...bo jakims tam dyrektorem w
            klubie został szef PO w Zabrzu, to moze po wyborach jak pozbedziemy sie
            czerwonych pająków to bedzie lepiej, ale gdzie tam do wyborów...chyba ze dwa
            lata, dawno Górnik zdechnie :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja