Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś

    IP: *.crowley.pl 09.02.05, 23:52
    towarzyski czy zwykly wstyd ten sam;(
      • Gość: bobsley Mam bardzo dużą prośbe do pana Mili IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 10.02.05, 00:15
        Zrezygnuj z reprezentacji,jak można być takim półgłówkiem! Zasrany egoista nie
        podaje piłek i wiecznie sie przewraca.Jakbym grał z tobą w jednej drużynie
        chyba bym ci przy..bał po meczu w szatni albo na boisku.Grhhhh....
        • Gość: ivulspirit Re: Mam bardzo dużą prośbe do pana Mili IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 00:44
          tak i niech druzyna bedzie oparta na 30 latkach (albo i starszych)
          za rok gora 2 lata nie bedzie kogo powolac do reprezentacji
          • Gość: Saszka Rosja pozdrawia Belarus IP: 81.195.114.* 10.02.05, 13:00
            Razem - razniej! Bravo Belarusy! Lukaszenka ma komande!
            • Gość: jurek bubek Kopnij i biegnij,tak wygląda nasza taktyka!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:51
        • Gość: Tomas Re: Mam bardzo dużą prośbe do pana Mili IP: *.tuchola.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 14:40
          A jak w następnym meczu strzeli gola, to sr.. się będziesz jaki to dobry
          gracz... Tak samo jak gazety - potrafią piłkarza zmieszać z błotem, radzić
          koniec kariery, a miesiąc później jak wróci do formy prawie nosić go na rękach.
        • Gość: KoszaR MILA de besciak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 18:28
          Mila był najbardziej aktywnym piłkarzem w naszej drużynie! Próbował momentami
          wziąść ciężar gry na siebie, nie wychodziło mu, ale kiedy on ma KU.. próbować
          jak nie teraz! W wieku 30 lat, jak Świerczewski. A moze stac obok gry jak
          Kałużny i bac sie pilki kopac, wtedy zero krytyki bo mial malo strat?! więc
          odpie..ć się od Mili, zagral bardzo dobry mecz. Widac ze jest pod forma, ale
          ambicji i zapalu powinni uczyc sie od niego reszta naszych kopaczy. Dajcie mu
          troche czasu, a nie tak jak gazeta, ku.., tylko pluc potrafi albo chwalic,
          zero obiektywizmu. Nic dziwnego ze naszym sie nie chce biegac, bo ku.. jak
          straci raz pilke to od razu z błotem go w gazecie zmieszaja! (a tak poza tym to
          jak atak nie zacznie sie wkoncu ruszac to zaden Hleb czy inny Zidane nie pomoze)
          • Gość: krogulec Re: MILA de besciak! IP: *.zychlin.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 22:30
            chłopcze - chciec a móc to zasadnicza różnica. Mój starszy równiez pobiegałby z
            wiatrem przez 90 minut (biega maratony, to dla niego pestka). Pytanie tylko czy
            produktywnie. W każdym bądx razie gorzej od Mili napewno by nie wypadł. ... no
            i, aż tyle razy napewno by sie nie przewrócił na .. Gleba ;-).
      • Gość: Same shit Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: 147.106.1.* 10.02.05, 00:26
        Szkoda ze Wiechu nie podawal bo bym szczelil; Bedzie lepiej; obudzimy sie na
        nastepne mecze;
        asiulghiusd ahiusdf usad fsdahf
        nie wiem jak wykazac zalobe
        • Gość: xDEVx Kto gorszy: piłkarze czy trenerzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 02:06
          Mnie osobiscie najbardziej zawsze smiesza komentarze wszystkich "ekspertow"
          czyli trenerow.. pilkarze jak graja to widac (a wiec az bola oczy jak sie
          patrzy na nich..) ale panowie trenerzy zapominaja o jednej waznej kwestii: to
          oni sa w 75% odpowiedzialni za stan polskiej pilki. trzeba bylo nauczyc tych
          pilkarzy jak grac, i wtedy krytykowac, gdy im zle pojdzie. ale jesli ich sie w
          ogole nie nauczylo ani taktyki, ani techniki.. styl gry jaki prezentuje
          wiekszosc wspolczesnych druzyn, nie powstal 5 lat temu, lecz 15!!! i oni przez
          ten czas nie potrafili nauczyc nawet jednego gracza nowoczesnej pilki?!?
          niestety najwyrazniej nie zuwazyli, ze definicja futbolu, podana przez pana
          Gorskiego w naprawde zamierzchlych czasach (niestety...) jest juz nieaktualna-
          ale oni nadal ucza mlodych pilkarzy gry, jakby pilka nozna to tylko dwie
          bramki+balon do kopania.. efekty widac.

          A co do wypowiedzi Frankowskiego, to powiem tak: zaden gleb by nie pomogl, bo
          sam nic by nie zrobil, a zagrac niemialby do kogo, bo cala reszta stalaby w
          miejscu CZEKAJAC AZ ON IM PODA (ach, ktoz to zrozumie te trudna sztuke gry w
          pilke nozna...) sorry panowie, ale wam nic juz nie pomoze.

          Hmm. jeszcze jedna kwestia. sklad. dla mnie kompletnym nieporozumieniem jest
          wystawianie rzasy-chlopak jest absolutnie nieprzydatny w akcjach ofensywnych
          (bo w ogole w nich nie uczestniczy), a w defensywie popelnia bledy. kaluzny?
          jesli ktos nie radzi sobie w II lidze niemieckiej, to chyba jednak cos
          znaczy... hajto? niepewny w obronie. klos? troche lepszy, ale.. do czego
          zmierzam? spojrzcie na podeszly, a wlasciwie dla pilkarza to matuzalemowy juz,
          wiek tych panow! ja osobiscie wole nawet przez rok przegrywac, ale tworzyc
          druzyne na lata przyszle.. wiem, ze nastapil ogolny regres w karierze kilku
          mlodych, perspektywicznych graczy (burkhard, kowalczyk, kus, stasiak, grzelak,
          madej...) ale wole patrzec jak przegrywaja ci, co jeszcze maja szanse poprawic
          swoje umiejetnosci, a nie lysiejacy panowie po 30. niestety to nie ta klasa, ze
          po 30 nadal potrafia grac na wysokim poziomie, tylko rownia pochyla.. absolutne
          dno!

          Na koniec tej zapewne przydlugiej tyrady, powiem tyle: dopoki nie zmienimy
          mentalnego nastawienia mlodych graczy (starych jak powiedzialem spisuje
          bezpowrotnie na straty), nie nauczymy taktyki oraz zwyklej gry BEZ pilki, nie
          mamy co marzyc o sukcesach. tym optymistycznym akcentem koncze...
      • Gość: pp zdecydowanie trener jest gorszy :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:26
      • Gość: Rygi Pieprz... Gwiazdory, śmierdzące, bezczelne lenie IP: 213.17.239.* 10.02.05, 11:43
        Do łopaty a nie na boisko, jak się Wam biegać nie chce!
      • Gość: Kibol sportu Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.krak.tke.pl 10.02.05, 12:34
        W polsce nie ma piłki nożnej jest kupa pseudo piłkarzy którzy chcą tylko brać
        pieniądze.
      • Gość: tpsa Opinia sponsora reprezentacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 12:40
        Mecz był jedynie dodatkiem do sesji zdjęciowej, więc wynik i tak nie ma
        znaczenia. Ważne, zę zdjecia były udane, a piłkarze bralki w nich udział z
        pełnym zaangażowaniem i trudno było spodziewac sie czegoś więcej podczas meczu.
        Zaprazsmy na relacje z meczów Anglii i Austrii podczas Mundialu 2006 za
        posrednictwem łaczy TP SA.
        • Gość: Tomas Re: Opinia sponsora reprezentacji IP: *.tuchola.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 14:42
          Jaki sponsor taka drużyna...
      • Gość: bar MILA! To ku..wa nie graj w meczach towarzyskich. IP: 65.171.193.* 10.02.05, 12:48
        w ogole spie..j...
      • Gość: Nizul_Kraków Czas na konstruktywną krytykę i wnioski. IP: *.autocom.pl 10.02.05, 13:07
        Nie przepadam za publicznym linczem piłkarzy i trenera.
        Ale spójrzmy prawdzie w oczy.
        Gracze nie najmłodsi z małymi wyjątkami, a trener
        wypowiadający się lakonicznie i niechętny opinii publicznej.
        Nie ma super atmosfery, nie ma dobrej gry.
        Jest tylko biznes i reklamówki od czasu do czasu.
        Tymczasem nadal mamy szansę na grę w MŚ 2006.
        Ale pytam się : kto dla kogo tam będzie grał ?
        Starsi piłkarze, którzy wykorzystają nieformalne układy, czy młody zespół,
        który trzeba JUŻ budować, jeśli myśli się o przyszłości ?
        Czy jest sens stawiać na Sebastiana Milę, któremu na razie nie idzie kompletnie
        rozgrywanie, czy warto zaryzykować ?
        Potrzeba trenera z autorytetem i osiągnięciami.
        I choć nie lubię Kasperczaka z niektóre z jego wypowiedzi, to
        wypadałoby chyba postawić na niego. Szczególnie teraz wyszłoby to na dobre
        i jemu i Wiśle i Reprezentacji.
        Tak myślę.
        Ale tego zrobić nie można, bo jest za późno, bo niedługo decydujące mecze.
        Bo Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej po prostu po raz kolejny zabrakło odwagi
        i to nie teraz, ale przed dwoma miesiącami !!!!!!
        I TO MNIE NAJBARDZIEJ BULWERSUJE w tym wszystkim !!!!!!!
        • Gość: muminek Re: Czas na konstruktywną krytykę i wnioski. IP: 217.113.224.* 11.02.05, 00:00
          W pełni popieram zmianę trenera. I proponuję stworzyć listę społeczną żeby
          zobrazować problem. Janas nigdy nic nie osiągnie i to bez względu na to czy
          będzie powoływał Milę czy nie. Po prostu jest słaby. Popatrzcie na inne
          dyscypliny (np. męska koszykówka i siatkówka do tej pory) z polskimi trenerami
          wyciąganymi z kapelusza - zupełne dno. Koniecznie trener z zagranicy bądź
          wyszkolony za granicą (zob. Niemczyk, Kasperczak itp.)
      • Gość: tom Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:09
        Frankowski ma racje!!dajcie nam Gleba, Figo, Ronaldo,Beckhama i Ronaldinho...w sumie Eto tez sie przyda:))
      • Gość: Fortis Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:27
        Piłkarze mogą gadać co chcą, ale komentarz podczas telewizyjnej transmisji był
        wyjątkowo bzdurny. Na boisku i przy mikrofonie trzeba postawić Jurka Owsiaka.
        Ten, chociaż głupi, bzdurny, prymitywny to jednak potrafi.
      • Gość: su Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.nibco.pl 10.02.05, 13:55
        Panowie piłkarze mają lepsze samopoczucie od własnych chęci do gry i
        umiejętności. Lepiej wpuścić chłopaków po 16-18 lat. Zagraliby przynajmniej
        ambitnie.
        • Gość: BIELAK Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.rp.pl / *.rzeczpospolita.pl 10.02.05, 14:41
          Niestety samą ambicją daleko się w dzisiejszej piłce nie zajedzie.
          Mamy kiepściutkich graczy. Słabych i technicznie i taktycznie.
          ( cały ambaras w polskiej grze polega na tym, że, zazwyczaj, to nie zawodnik
          rządzi piłką, a piłka zawodnikiem)
          Techniki dwudziestokilkuletni zawodnicy już niestety nie poprawią.........
          Kłaniają się nisko kardynalne błędy w szkoleniu trampkarzy i juniorów.
          Taką mamy -Panowie trenerzy -piłkarską Rzeczpospolitą, jaką młodzieży chowanie
          Co do wypowiedzi Mili i Frankowskiego. Mila raczy publicznośc okrąglasami. Nie
          chce lub nie potrafi wyrażać się jasno i po męsku. Mam wrażenie, że jakiś
          domorosły spec od public relations kiedyś mu taką formułę kontaktowania się
          podpowiedział i on ją z irytującym -zazwyczaj- skutkiem uprawia.
          Frankowski zaś ma i nie ma racji.
          Ma , bo A. Gleb przewyżał pozostałych 21 graczy o głowę.
          Nie ma, bo przewaga wszystkich w zasadzie Białorusinów ( i Łotyszy, Azerów,
          Ukraińców, Koreańczyków, Norwegów itd., itp. ) nad naszymi zawodnikami w
          zakresie panowania nad piłką była ( i zwykle jest)aż nadto widoczna. Wniosek
          - mamy i bedziemy mieli drużynę grającą brzydki,archaiczny futbol. Czasami
          uda nam się ograć podobnych nam słabeuszy. Zwykle będziemy przegrywać. I będzie
          tak dopóty, dopóki w polskiej piłce nie zapanują zdrowe
          zasady szkolenia, prowadzenia klubów i związku. Przed nami zatem wiele chudych
          lat . I lepiej, abyśmy nie awansowali do żadnej wielkeij imprezy-po pierwsze
          piana bita przez zawsze skorych do niezdrowej egzaltacji dziennikarzy- zaciemni
          obraz, po drugie:nawet tacy wirtuozi futbolu, jak Francuzi, czy Brazylijczycy,
          w meczach z Polakami nabierają nagłego piłkowstrętu, zaczynają grać brzydko i
          bylejak. A ja lubię ładny futbol. Czego wszystkim życzę.
      • toja3003 Mila ma rację, "o stawkę" przegralibyśmy tylko 1:2 10.02.05, 14:08
      • Gość: anka Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.chello.pl 10.02.05, 14:15
        straszny to był dla mnie wieczór, bo kocham chłopaków i polską reprezentację,
        choćby za to, ile powodów do radości mi dostaczyli w wiedniu i cardiff. to było
        coś wspaniałego. dlatego wiem, że oni potrafią i pomimo całego waszego
        pesymizmu wierzę, że będzie lepiej.
        a co do meczu: zaraz po wyrównaniu, myślę sobie: "no to białoruś nasza!" i
        szczerze w to wierzyć można było, gdyż tak się zazwyczaj działo. od wyrównania
        wstępuje w nich jakaś bliżej nieokreślona siła i aż się miło robi na sercu, jak
        się patrzy na ich grę. a wczoraj ??
        1. taktyka, taktyka, taktyka !! podstawowy sprawca porażki i wogóle wszelkich
        nieszczęść biało-czerwonych! niestety wyszkolenie taktyczne to oni mają
        niewielkie. nie wiedzą, gdzie mają się ustawiać, jak wychodzić do piłki etc.
        ile było sytuacji, gdy rozgrywający nie miał do kogo podawać, bo nikt dupy ze
        swojego miejsca nie ruszył!!! to przecież skandal! myślę, że to jest podstawowa
        kwestia, na którą Janas powinien zwrócić uwagę i coś z tym wreszcie zrobić.
        2. nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale odnieść można było wrażenie, że oni
        grają na pół gwizdka, że kompletnie się nie angażują. i mówię to z bolącym
        sercem, bo może się poczuć olanym. brak jakiegokolwiek szacunku dla kibiców. i
        co z tego, że to mecz towarzyski! tyle czasu się czeka, żeby ich znów zobaczyć,
        a oni mieli to w dupie!!! skandal!
        3. może i jest to niesprawiedliwe ale w S. Mile nie wierzę za cholerę. i co z
        tego, że ma kilka wyśmienitych akcji! jak nie wiadomo, czego się po nim
        spodziewać? wolę kogoś mniej finezyjnego, ale takiego, co nie doprowadza mnie
        do zawału, jak jest przy piłce! a wykręcanie się, że on jest jezcze młody, to
        już jest przesada!!! w takim razie kiedy przestanie być młody? inni piłkarze w
        jego wieku są uformowani i potrafią brać odpowiedzialność za swoją gre, a nie
        wymówki i wykręty, bo jestm młodziutki i noszę pieluchy! czas dorosnąc, panie
        Mila a i na szacunek przyjdzie czas
        4. żeby nie było, że tylko narzekam: akcje ofensywne, szczególnie te trzy
        zmarnowane z pierwszej połowy były b. dobre! i to jest dowód na to, że drzemie
        w tych chłopakach jakiś potencjał. dlatego proszę :
        WIĘCEJ WIARY! KIBIC TO TAKI KTOŚ, KTO JEST Z DRUŻYNĄ ZAWSZE- GDY PRZEGRYWAJĄ I
        WYGRYWAJĄ. JASNE, KRYTYKA ZAWSZE JEST NA MIEJSCU, ALE NARZEKANIA, PASZKWILE JUŻ
        NIEKONIECZNIE!!!
        JA WIERZĘ !!!
        • Gość: JM Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.aster.pl 10.02.05, 15:05
          Posunięcie Janasa było bez głowy. Nie byłoby takiego wyniku (bo tylko lepszy
          jest możliwy} gdyby nie usunięcie Dudka i Krzynówka. Kto takich piłkarzy
          wymienia? Można jedynie przy zdecydowanym prowadzeniu, w celu podszkolenia.
          Spodziewał się lepszej gry po zmiennikach?
          • Gość: kow3l Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: 81.210.124.* 11.02.05, 03:42
            To byl mecz towarzyski. Krzynowek nie jest w formie, co zreszta bylo widac w
            ostatnim meczu ligowym. W calym meczu mial jeden spektakularny rajd. I po jasna
            ch...e tak duzo gral na prawej pomocy. Kazdy wie, ze bedac tam robi zwod na
            srodek,zeby albo dosrodkowac z lewej nogi albo kilka metrow pociagnac i uderzyc
            (tez z lewej ;)) Nie rozumiem tych pretensji w stosunku Mili. Kilka meczy ten
            czlowiek zawalil,ale wczorajszy byl calkiem niezly w jego wykonaniu. Kilka
            dobrych podan i niezle rajdy. Widac bylo,ze sie stara i walczy i z dobrym dosc
            skutkiem. No to powiedzcie, ktory z pomocnikow byll lepszy? Kosa mial koszmarny
            dzien, Gorawski poza rogami nic nie robil-jak zawsze malo konstruktywny (tu
            pojawia sie pytanie dlaczego on jest w reprezentacji-sredniak),o Zajacu nie
            wspomne bo za malo gral,Krzynowek tez moim zdaniem zagral gorzej. Drugiej linii
            ogolnie mowiac nie bylo. Zero presingu w odroznieniu od Bialorusinow, widac
            bylo braki kondycyjne u wiekszosci naszych pilkarzy. Obrona byla do bani.W
            ataku podobala mi sie gra Zurawskiego. Widac bylo,ze mimo iz nie jest jeszcze
            przygotowany do sezonu to sie stara jak diabli. Zostal na nieszczescie w Wisle
            i teraz jedyna szansa jego wypromowania jest reprezentacja. Niestety na
            papierze ma swoje lata i zaden klub z dobrej ligi zagranicznej sie po niego nie
            bedzie upominal. Jest wielu mlodszych, taszych a przy tym rownie utalentowanych
            zawodnikow. Wiec zostaje mu blysniecie w reprezentacji. Brawo Maciek. Tylko
            niepotrzebnie probuje czasami odegrac zamiast strzelic.ALe w sumie brawo,bo to
            zawodnik na ktorego zawsze mozna liczyc. Nie wiem po co Janas wpuscil drewniaka
            Rasiaka-nawet nogi nie umial ulozyc zeby strzelic do pustej bramki. Szkoda
            gadac. Co do Franka to sie staral,ale to nie byl jego dzien. No to chyba
            wszystko
      • Gość: mac CALA PRAWDA O POLSKIEJ REPREZENTACJI IP: *.163.28.23.62.rev.coltfrance.com 10.02.05, 15:10
        do napisania tego zmusily mnie przede wszystkim obrzydliwe i 'stadnie bezmyslne'
        krytyki skierowane w strone polskiej reprezentacji jak i selekcjonera, Janasa.
        prawda o polskiej pilce jest taka:
        mamy przecietne kluby (patrz wyniki), mamy przecietnych zawodnikow (patrz gdzie
        graja i jakie role pelnia), nie wspomne juz o naszych stadionach,
        infrastrukturze etc...
        czy moze mi ktos powiedziec NA JAKIEJ podstawie mamy oczekiwac rewelacyjnej gry
        naszej reprezentacji? mysle, ze wyniki jakie osiaga sa dokladnym
        odzwierciedleniem pozycji naszej pilki (pod wszystkimi wzgledami) w europie.
        wygrywamy z walia, mimo ze tam maja lepsze stadiony, a ich zawodnicy graja w
        bardziej 'wymagajacej' lidze angielskiej. wygrywamy z austria, z ktorego to
        kraju klub nie daja szans naszej eksportowej legii. przegrywamy z anglia, ale
        patrzac na wspomniane czynniki w tym kraju, powinnismy sie cieszyc ze tylko 1:2.
        na dzien dzisiejszy TU jest miejsce polskiej reprezentacji. jesli zdobedzie
        wiecej, to bede uwazal to za wielki sukces (1. m w grupie), bo zawodu (nizej
        aniezeli 2.) juz przeciez nie bedzie.
        teraz jesli chodzi o Pawla Janasa:
        powiem nie-delikatnie, ze rzygac mi sie chce, sluchajac PRZEDE wszystkim krytyki
        i nasmiewania sie mediow z naszego trenera. jak media wogole maja czelnosc
        nasmiewac sie i krytykowac PRZED meczami. czy nie jest im wstyd po wygrancyh
        (czytajac komentarze, udaja glupich i pisza o szczesciu Janasa). o kibicach juz
        nie wspomne, bo sa tylko masa kierowana przez media... prawda jest taka ze Janas
        jest dobrym szkoleniowcem (co nie znaczy ze nie popelnia bledow! kto cokolwiek w
        zyciu cos robil, wie ze bledy popelnia sie zawsze).
        przede wszystkim, JANAS jako SELEKCJONER, uwazam ze dokonal dobrej selekcji z
        tej masy polski pilkarskiej.
        dudek pozostawiam bez komentarza. obrona, wiadomo ze docelowym rozwiazaniem jest
        to srodek: bak i glowacki (doswiadczenie i mlodosc), a w razie potrzeby
        doswiadczony hajto (nie jestem zwolennikiem jego gry ale kto inny???). jako
        srodkowi obroncy nie musza byc SZYBCY I ZWROTNI, ale silni, twardzi, wysocy i
        waleczni. jesli chodzi o bok obrony to mysle ze tu Janas nadal szuka. na prawej
        na razie jest baszczynski lub zewlakow a na lewej rzasa. powiem szczerze ze nie
        jestem 100% przekonany do baszczynskiego ani zewlakowa (ich zmiennikiem obecnie
        wydaje sie byc Klos. wg mnie lepszy). ale jakos nie widze innych rozwiazan. po
        lewej rzasa, zawodnik solidny, ale do ktorego rowniez nie jestem przekonany.
        jakis taki latwy do przejscia, za slaby jak na obronce (zapomnijmy tez o
        zewlakowie). czy sa jakies powazne alternatywy?
        pomoc. Janas swietnie wyselekcjonowal: szymkowiak, mila (srodek) krzynowek,
        kosowski (skrzydla). w tych nazwiskach czuje sie POWER. jesli chodzi o srodek,
        to prawda jest ze obaj zawodnicy sprawiaja wrazenie delikatnych i malo
        zadziornych, stad swietnym pomyslem (patrz Austria i Walia) bylo wystawienie
        Kaluznego, ktory od poczatku WALCZYL i przepychal sie w srodku, tak aby potem
        mila/szymkowiak mogli grac na podmeczonego przeciwnika. jest to cos w rodzaju
        duetu makalele/zidane. inne rozwiazania w srodku: kukielka, lewandowski i co tam
        jeszcze pozostawiam bez komentarza (szkoda slow), ale ewidentnie brakuje jeszcze
        jednego srodkowego pomocnika o twardych i nieustepliwych cechach. jakies
        propozycje? skrzydlo lewe i krzynowek, no comments, ale co jesli nie bedzie mogl
        grac?. smolarek? prawe to kosowski (nawet jak jest bez formy i traci 4 pilki na
        5, to zawsze jest zdolny te jedna rozegrac tak ze padnie bramka). na jego
        zmiennika typuje zajaca, ktory jest szybki, ambitny i ofensywny oraz
        gorawskiego. w koncu atak. tu janas, wedlug mnie wykazal sie podwojnym nosem.
        najpierw wystawiajac zawodnikow ciezkich/troche drewnianych do walki (rasiak,
        wlodarczyk; tak tak, nie ukrywajmy ze wlodarczyk wirtuozem nie jest i nie czuje
        sie u niego tego blysku), aby potem wprowadzic dzokera frankowskiego (do
        szczekajacych: ten kto byl na meczu widzial ze janas kazal mu sie rozgrzewac i
        przygotowywal zmiane dlugo przed tym jak walia strzelila bramke!). frankowski
        jest swietnym zawodnikiem, ale rowniez jak janas, uwazam ze wiekszy z niego
        pozytek kiedy wchodzi swiezy na zmeczonego przeciwnika (dzieki nieustepliwemu
        bieganiu Wlodarczyka czy walce Rasiaka) i wtedy potrafi sie wykazac. wszystko
        jednak zalezy od przeciwnika, na rzeznikow z austrii i walii bylo to idealne
        rozwiazanie. no chyba ze do tego czasu blysna znowu Niedzielan lub Olisadebe,
        ktorzy, nie ukrywajmy, sa bardziej klasowymi napastnikami od wlodarczyka i
        rasiaka. wlasnie w ataku, mamy lub wkrotce bedziemy miec z czego wybierac:
        zurawski, frankowski, rasiak, wlodarczyk, niedzielan, olisadebe a jest jeszcze
        nieslusznie zapomniany kryszalowicz (swietnie krecacy przeciwnikami), skuteczny
        kuzba (przebojowy) i mlody brozek (ktorego warto juz wstawiac na chocby 10-15min)...
        w koncu, chcialbym stanac w obronie decyzji janasa o wystawianiu rasiaka
        (wogole, bo dlaczego frankowskiego wchodzi pozniej, wyjasnilem powyzej).
        wystawiajac rasiaka (lub wlodarczyka), wychodzi z kilku zalozen: sa to zawodnicy
        'nie typu dzoker' ale raczej walczacych od poczatku i rozkrecajacych sie z
        meczem, sa to zawodnicy ktorzy beda obsorbowac obrone przeciwnika od poczatku,
        nawet jesli nie sa az tak grozni, a jak juz przeciwnik zorientuje ze nie sa tak
        grozni, wchodzi frankowski na uspionego i zmeczonego przeciwnika. poza tym
        uwazam ze lepiej jest miec jednego, dwoch prawdziwych dzokerow na lawce zeby
        gasic pozary a niezeli miec wszystko co (niby) najlepsze na boisku a potem
        glowic sie kogo wprowadzic na zmiane: rasiaka, wlodarczyka czy innych. a tak,
        moze taki rasiak czy wlodarczyk cos pokaza, i rozegraja mecz zycia od pierwszej
        minuty? sa to przeciez zawodnicy, ktorzy potrafia w pilke grac (jeszcze rok
        temu, jak rasiak eliminowal herthe i mancity z niedzielanem krzykacze domagaly
        sie obu w ataku reprezentacji) a frankowski (co by nie mowil) role dzokera
        pelnil juz kiedys w wisle, i czy mu sie to podoba czy nie, musi sie dostosowac
        do taktyki, ktora jest ZWYCIESKA.
        oastania sprawa, psychika. nie macie wrazenia ze polska reprezentacja (piklarze)
        jest slaba psychicznie? jesli od poczatku im nie idzie to sie blokuja
        (wystraszone twarze o ktorych mowil frankowski) i nie potrafia strzelic nawet
        san marino. ale jak strzela jedna bramke i uwierza ze sa lepsi aniezeli im sie
        wydawalo, to dzieja sie rzeczy niesamowite (pamietacie dwa szybkie gole, slupek,
        karny, trzeci gol przeciwko USA? pozniej mecz z Walia?). moze przydalby im sie
        psycholog (patrz malysz) zeby w koncu od poczatku meczu wychodzili z
        nastawieniem: "jestesmy od nich lepsi, potrafimy to wygrac" etc

        to tyle. i przestanmy w koncu bezproduktywnie ('a la' jan tomaszewski)
        krytykowac, ale spojrzmy na to wszystko obiektywnie, cieszmy sie sukcesami i
        sprobojmy (jesli juz to konieczne) krytykowac, ale KONSTRUKTYWNIE.

        Polska na dzien dzisiejszy:
        Dudek (Majdan/Boruc)
        Bak
        Glowacki (Hajto); trojka srodkowych rotacyjnie w zaleznosci do formy/dyspozycyjnosci
        Baszczynski/Klos); jest ktos lepszy od baszcza/klosa na prawa strone?
        Rzasa?; jest ktos lepszy od rzasy ne lewa strone?
        Szymkowiak (+?)
        Mila (Kaluzny); trojka srodkowych w zaleznosci o dyspozycyjnosci i przeciwnika
        Kosowski (Zajac, Gorawski)
        Krzynowek (+?); kto na lewa jesli krzynowek nie moglby grac. moj typ Smolarek.
        Zurawski; dzis pewniak
        Niedzielan? Olisadebe? Rasiak? Wlodarczyk? Kuzba? Kryszalowicz? (Frankowski); w
        zaleznosci od dnia, a franek jako dzoker

        zapraszam do dyskusji
        pozdrawiam nie szczekajacych.
        mac
        • Gość: karol113 do maca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 15:24
          zacząłem uwaznie czytac twojego posta ale jak doszedłem do mementu gdzie
          napisales że janas to dobry trener i dokonał dobraj selekcji to juz nie zdzierżylem.
          Gwarantuję ci ze przecietny trener z Białorusi dokonałby o niebo lepszej
          selekcji niz ten nabuchany pseudofachowiec .To tyle,howgh
        • Gość: kow3l Re: CALA PRAWDA O POLSKIEJ REPREZENTACJI IP: 81.210.124.* 11.02.05, 03:56
          Prawie sie zgadzam, poza Frankiem jokerem??? Czy widziales,zeby np we Wloszech
          Totti wchodzil w drugiej polowie albo we Francji Henry (choc temu akuratw
          reprezentacji nie idzie)czy Zidane dobijal innych w drugiej polowie albo Raul u
          Hiszpanow wchodzil na ostatnie minuty. Nieeee!!! U nas Frankowski, ktory
          mimo,ze nie strzelil bramki, swietnie sie rozumial z Zurawiem. Poza tym w
          Polsce jeszcze trwa przerwa,wiec ma prawo nie byc w najwyzszej formie. Nie chce
          drewniaka Rasiak,bo NIC ten czlowiek nie gra. Po co wpuszczac kogos na boisko
          jak efekt jest taki sam jakby nikogo nie bylo. ANi nikogo nie meczy bo jest
          wolny,ani nie strzela bramek. Nie wiem czym meczy? Bo poki co jedyne co widze
          to to,ze nie umie sie ustawic do pilki i majac pusta bramke miesza te swoje
          nogi i daje nam kibicom niezly...kabaret. Nie zgadzam sie na zadnego Rasiaka,
          chce Frankowskiego i juz-zasluzyl sobie :P
      • Gość: xx CANTORO CHCIALBY GRAC DLA POLSKI!!! IP: *.crowley.pl 10.02.05, 15:11
        Janas powinien postarac sie o obywatelstow dla Mauro Cantoro-ktory zyje w
        Polsce od lat i chcialby grac dla Polski i bylby najlepszym pomocnikiem.

        Moim zdaniem sklad powinien wygladac tak:
        Dudek (Boruc/Majdan/Cabaj/)-
        Baszczynski(Zewlakow), Bak, Klos(Glowacki), Rzasa(Stolarczyk)-
        Gorawski(Smolarek),CANTORO, Szymkowiak(Mila),Krzynowek(Kosowski)-
        Zurawski, Frankowski
      • Gość: kmd jak zwykle zwala... IP: *.publicis.pl / 157.25.204.* 10.02.05, 15:44
        narodowa druzyna harcerzykow... po lesie biegac, a nie grac w pilke!!!!!
      • Gość: Tylko podatnik Ups, moge puścić bąka ? IP: 80.72.196.* 10.02.05, 17:02
      • Gość: smyra21 Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 19:25
        Byłem na tym meczu i gdy czytam te bzdury polskich kopaczy to aż nie chce mi
        się wierzyć,że mogą się tak wypowiadać!!!To było tak straszne,irytujące i
        szokujące,że więcej nie będę tych cieniasów oglądał!!!!1:3 z Białorusią!!!Mało
        Wam?!Hleb gra tak,że Krzynówek(nasza gwiazda)odbiega od niego umiejętnościami
        na lata świetlne!!!Hajto to prymitywny kretyn,który kopał Białorusinów i
        jeszcze ich prowokował że aż wstyd(oni grali bardzo fair!!!)jakby mu dom
        okradli!!!W ogóle to nasze gwiazdy potrafiły tylko dowalać rywalom po kostkach
        i zamiast przeprosić to jeszcze wyzywali...Białorusini byli bardzo ździwieni
        takim zachowaniem,bo widać było po nich że grają w jakimś celu-by wygrać,zgrać
        się etc.Polacy byli tragiczni i aż żal że kibice tak chcieli ich oglądać...Za
        co???!!!
      • Gość: Piotr z Łodzi Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.lodz.mm.pl 10.02.05, 21:44
        co jest atutem polskiej piłki:
        1. Polska, słowiańska nieprzewidywalność
        2. Umiejętność działania na ostanią chwilę
        3. Polska myśl trenerska, której jakoby nie ma a jednak jest
        4. Dobrzy skrzydłowi, bramkarze
        5. Tacy sobie napastnicy i obrońcy
        6. Sympatyczne buzie Mili, Krzynówka, Kłosa
        7. Niezłomna wiara w Olisadebe - dla mnie Oli jest ok.
        8. Kibice - jedyne miejsce gdzie młodzi ludzie są dumni z patriotyzmu,
        manifestują go nie bacząc na korupcję i biedę.
      • Gość: smyra21 Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 23:09
        Kupilem szalik,darłem ryja i cieszyłem się jak dziecko,że moge uczestniczyć w
        takim wydarzeniu...Hajto to takie prymitywne bydle,Kosowski
        zagubiony,powielający schematy z Wisły,Żurawski i Frankowski mniej zagubieni,bo
        szukali się na boisku,Krzynówek najcwańszy i dlatego potrafił coś zrobić z
        Wislakami,Kałużnego nie było,Żuraw przejęty i walczący jak mógł,Mila chyba już
        więcej nie udzieli wywiadu,bo nie ma juz jak się tłumaczyć(dobrze,że to właśnie
        A.Hleb mu pokazał gdzie jego miejsce-Hleb wybitny!!!!!!),Kłos stary wyga ale
        sam nie pociągnie reszty obrony(gra za niego Bąk itp.),Gorawski na fali_ciekawe
        jak długo?!walczył i mieszał wśród Białorusinów,którzy mieli już kilkadziesiąt
        minut w nogach,Dudek zawodowiec,który będzie bronił na swoim poziomie jeszcze
        długo(opadały mu ręce po akcjach naszej obrony ale do końca trzymał klase i
        mobilizował resztę...Reszty nie zauważyłem,bo albo nic nie zrobili,albo tak
        mnie wyprowadzali z równowagi,że wolałem ich wymazać z pamięci...szalik
        piękny!!!Kibole rewelacyjni!!!A kadra Janasa makabryczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Już mu nigdy nie uwierzę!!!A jak zdarzy się jeszcze jeden Kircholm to idę grać
        w totka!!!
      • Gość: --- Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:26
        Pojebało ich..co oni widzą w tym Glebie..nie zagrał takiego wielkiego
        footballu :] Jak można mówić że gdybyśmy go mieli to my byśmy wygrali 3 : 1
        istna bzdura...mamy przeciez Krzynowka który prezentuje się bardzo dobrze..i
        moim zdaniem wcale nie zagrał gorzej od tego całego Gleba..który jest dobry z
        tego powodu bo gra w VFB..bez przesady...
      • Gość: Michał Re: Wypowiedzi po meczu Polska - Białoruś IP: *.p-s-inter.net 11.02.05, 14:36
        A nasi tylko patrzą i patrzą ,i nadziwić się nie mogą dlaczego taki Gleb czy
        Hleb w pojedynkę ogrywa naszych łowczych{podopiecznych Janasa}Co tu dużo mówić
        z takim nastawieniem reprezentantów Polski i brakiem profesjonalizmu zarówno na
        boisku ,jak i pozanim niemamy co marzyc o mundialu w Niemczech.Pozostaje mi
        nadzieja,że jakimś cudem znów dopisze nam szczęście,fart i dobrze wyprowadzony
        kontratak.
    Pełna wersja