oregon
11.02.05, 10:11
Jakis czas temu Gazeta opisała w szczegółach o co chodzi w kontrakcie na lini
PZPN - Sportfive - TVP. Takie mecze jak ten jutrzejszy są potrzebne tylko po
to by wycyckać forse z TVP. Dlaczego dziennikarze nie napiszą teraz otwarcie,
że ten mecz to farsa, że nie ważne jest wogóle jakim składem zagramy, ważne
jest by znalazło sie 11-stu frajerów, "kadra" zagrała, TVP wypełni "misje" a
PZPN zgarnie "łupy". Przeciez bez sensu jest informowanie o zgrupowaniu,
kontuzjach, powołaniach itp, jak wiadomo że to jedna wielka ściema?
wystarczyło napisać jedno zdanie: "Prosze sie nie interesowac tym meczem ani
niczym co z nim związane, bo to pic na wode!!!" A dlaczego Basałajowi udało
sie "wyrwać" Żurawskiego, Franka i Kłosa? To proste! Przeciez był dyrektorem w
TVP to wie lepiej co w trawie piszczy! Jedno wielkie oszustwo, a niektórzy z
nas sie podniecają jeszcze absencją Sagana, że tylko czterech obronców,że
niepotrzebne przenosiny do Wronek itp. Po co?