Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Pierwszy kibic RP w Korei

    03.06.02, 20:34
    Tak zaczął dzisiejszy program Szaranowicz.
    Chodzi o wycieczkę Kwacha do Korei.
    Jak przyniesie pecha i przegramy, niech zostaje w Korei, może być i Północnej.
      • marcini Re: Pierwszy kibic RP w Korei 03.06.02, 21:25
        Zawsze jest nadzieja, że ten wierny kibic będzie miał nieparzystą liczbę
        startów i lądowań...
      • fakthem Re: Pierwszy kibic RP w Korei 03.06.02, 21:27
        Czy jeszcze jakis inny prazydent lata Tupolewem?
        • Gość: wojtek Re: Pierwszy kibic RP w Korei IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 21:32
          normalni kibice są biało-czerwoni ale to jest jedyny kibic cały czerwony :-)
          Kwach powinien sobie coś obiecać jak polacy wygrają ,że np: przestanie tyć,albo
          skończy studia
          • marcini Re: Pierwszy kibic RP w Korei 03.06.02, 21:44
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > normalni kibice są biało-czerwoni ale to jest jedyny kibic cały czerwony :-)
            > Kwach powinien sobie coś obiecać jak polacy wygrają ,że np: przestanie tyć,albo
            >
            > skończy studia

            Cała sprawa jest bardzo zastanawiająca. Ten pan nie dość, że jest czerwony to
            jeszcze ma skośne oczy. Brzydko mi to pachnie i kto wie czy nie zobaczymy go
            jutro z szalikiem... Chin.

            • porter11 Re: Pierwszy kibic RP w Korei 03.06.02, 23:39
              marcini napisał(a):

              > Gość portalu: wojtek napisał(a):
              >
              > > normalni kibice są biało-czerwoni ale to jest jedyny kibic cały czerwony :
              > -)
              > > Kwach powinien sobie coś obiecać jak polacy wygrają ,że np: przestanie tyć
              > ,albo
              > >
              > > skończy studia
              >
              > Cała sprawa jest bardzo zastanawiająca. Ten pan nie dość, że jest czerwony to
              > jeszcze ma skośne oczy. Brzydko mi to pachnie i kto wie czy nie zobaczymy go
              > jutro z szalikiem... Chin.
              >

              A przyjechal dopiero wczoraj, bo wczesniej wywiad sprawdzal, czy przypadkiem nie
              zaproszono Walesy...

    Pełna wersja