Gość: Hollow
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.06.02, 09:51
Nie było właściwie jeszcze ani jednego świetnego meczu(no może poza drugą
połową spotkania Japonia-Belgia). Nie ma ani jednej drużyny, która
olśniewałaby swoją grą. Myślałem po pierwszym meczu, że będzie taką Argentyna,
ale wczoraj grali straszny schemat. Wogóle większośc drużyn gra bardzo
schematycznie, z dominacją gry defensywnej, pada mało bramek. Na głównego
faworyta wysuwają się Włosi, którzy grają tradycyjnie topornie ale skutecznie.
Na plus zaskoczył mnie jedynie Senegal, grający dosyć ciekawą piłkę i mogą
sprawić niespodziankę ale mistrzami świata raczej nie będą.