Gość: PER
IP: *.chello.pl
11.06.02, 23:40
doprowadzil on nasza druzyne do MS po 16 latach przerwy... zagrali bardzo zle,
ale wczesniej wyeliminowali Ukraine i Norwegie... zdarzaja sie slabsze zespoly
przeciez...
nie zapominajcie co czuliscie po meczu POL-NOR... troche szacunku sie chyba
Engelowi nalezy... popelnil bledy, ale ktoz ich, do jasnej cholery, nie
popelnia?
uwazacie, ze lepszy bylby Smuda... albo Kasperczak? powiem szczerze: nie
sadze...
moze Engel nie powinien tak kurczowo trzymac w reprezentacji niektorych
pilkarzy o tak znikomych umiejetnosciach jak Arkadiusz Bak... moze nie... ale
czy te dwie porazki to wina A.Baka? zastanowcie sie... Polacy ogolnie byli zle
przygotowani, byli wolni, bez formy i watpie czy na tym etapie przygotowan
Engel mogl to zmienic, watpie by wynalazl na nich jakis zloty srodek... wyszlo
jak wyszlo... teraz mecz z USA, potem nastepne eliminacje... mam nadzieje,
szczera nadzieje, ze teraz Polska bedzie sie kwalifikowala do duzych imprez
regularnie...
pozdrawiam