Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Polska - USA: fatalny poczatek :-(

    14.06.02, 13:51
    Poczworny Amerykanow. Najpierw Kryszalowicz wybija pilke z bramki. Potem Oli na raty strzela im pierwszego gola. Za chwile sedzia nie uznaje prawidlowo zdobytej bramki dla USA. A potem Kryszalowicz zdobywa gola po akcji, przy ktorej wiekszosc sedziow na tych mistrzostwach odgwizdalo by spalonego. Po 5 minutach jest 2:0 dla Polski. Czyli zle.

    Dlaczego?
    Po pierwsze: Polacy nie awansuja i tak. Dla nas ten mecz jest bez znaczenia.
    Po drugie: Przy takim wyniku i remisie w drugim meczu awansuje Korea. Nie lubie ani Korei ani USA, ale wole zeby przeszli Amerykanie.
    Po trzecie: Jezeli przypadkiem Korea wygra z Portugalia, to Portugalia odpadnie. A to nie moze sie wydarzyc.

    Slowem, USA musi wygrac, i ja w tym meczu kibicuje im wlasnie. Do domu Polsko, oo. Nie mam ochoty kibicowac druzynie, ktorej sie wydaje, ze mundial wlasnie sie dla niej zaczal - wtedy kiedy sie akurat dla niej skonczyl.
      • amelia25 Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( 14.06.02, 13:56
        Nie widzisz, że dla tych, którzy do tej pory siedzieli na ławce, mundial
        rozpoczął się i skończy właśnie dziś?
        Po pierwsze ma to znaczenie - także żeby się spytać Engela, dlaczego dopiero
        teraz, a poza tym też ten tzw. honor
        Po drugie to nie plebiscyt ulubieńców
        Po trzecie - zgadzam się Portugalia nie może odpaść :)
        pzdr
      • Gość: vampeta Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( IP: *.profinet.eu.org 14.06.02, 14:01
        ty debil jestes POLSKA BIAŁO _ CZERWONI!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Kan Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( IP: 157.25.84.* 14.06.02, 14:03
        Bramka dla USA padła po faulu i słusznie sędzia jej nie uznał.
        Portugalia powinna odpaść i odpadnie.
        • Gość: joseph Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( IP: *.acn.waw.pl 14.06.02, 14:06
          Nie wiem czy słusznie nie została uznana ta bramka, ale trzeba przyznać że
          gdyby błędu nie popełnił Murawski nie doszłoby do takiej sytuacji
      • valdi_cyborg Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( 14.06.02, 14:16
        mariusz_k napisał(a):

        > Poczworny Amerykanow. Najpierw Kryszalowicz wybija pilke z bramki. Potem Oli na
        > raty strzela im pierwszego gola. Za chwile sedzia nie uznaje prawidlowo zdobyt
        > ej bramki dla USA. A potem Kryszalowicz zdobywa gola po akcji, przy ktorej wiek
        > szosc sedziow na tych mistrzostwach odgwizdalo by spalonego. Po 5 minutach jest
        > 2:0 dla Polski. Czyli zle.
        >
        > Dlaczego?
        > Po pierwsze: Polacy nie awansuja i tak. Dla nas ten mecz jest bez znaczenia.
        > Po drugie: Przy takim wyniku i remisie w drugim meczu awansuje Korea. Nie lubie
        > ani Korei ani USA, ale wole zeby przeszli Amerykanie.
        > Po trzecie: Jezeli przypadkiem Korea wygra z Portugalia, to Portugalia odpadnie
        > . A to nie moze sie wydarzyc.
        >
        > Slowem, USA musi wygrac, i ja w tym meczu kibicuje im wlasnie. Do domu Polsko,
        > oo. Nie mam ochoty kibicowac druzynie, ktorej sie wydaje, ze mundial wlasnie si
        > e dla niej zaczal - wtedy kiedy sie akurat dla niej skonczyl.

        Koles. Kurwa. Zawsze nasi i koniec. I daj spokoj z tą polityką.
        • Gość: kredo Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( IP: *.reaktor.pl 14.06.02, 14:21
          Z Koreą przegraliśmy, bo trzeba było ratować FSO, z Portugalią, bo trzeba
          jakoś wejśćdo Unii. W NATO jesteśmy i nas stamtąd nie wyrzucą, F-16 kupować
          nie musimy, więc można ten jeden mecz na mistrzostwach wygrać, nie ? ;)
          • kardiolog Re: Polska - USA: fatalny poczatek :-( 14.06.02, 14:31
            Korwin Mikke mowi, zebysmy nie pogarszali sytuacji w stosunkach polsko-
            amerynaskich. Polska poddac sie ale to juz! Na Okeciu kwiaciarki czekaja.
    Pełna wersja