Gość: kuko IP: *.ghnet.pl 20.03.05, 23:11 Włodarczyk, ty buraku! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: małysz zwolnij siebie i Tajnera, to już będzie lepiej, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:15 co za absurd, żeby poprzedni trener zwolniony za brak wyników był przełożonym nowego trenera i czepiał się...braku wyników u podwładnego. Ot, PZN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenol Re: zwolnij siebie i Tajnera, to już będzie lepie IP: 195.47.201.* 21.03.05, 14:49 Stuknij się w leb idioto!!!!!!!! Brak wyników?! Trzy razy z rzędu Puchar świata, trzy tytuły mistrza świata, turniej 4 skoczni, dwa medale olimpijskie itd. Skąd tyle tępaków w narodzie????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virton Re: zwolnij siebie i Tajnera, to już będzie lepie IP: *.compnet.com.pl 21.03.05, 17:57 > Stuknij się w leb idioto!!!!!!!! Brak wyników?! Trzy razy z rzędu Puchar świata, trzy tytuły mistrza świata, turniej 4 skoczni, dwa medale olimpijskie itd. Skąd tyle tępaków w narodzie????????????? Zdania co do wkładu Tajnera w sukcesy Małysza są podzielone. Nawet Adam i Polo nie do końca wiedzieli dlaczego forma akurat przyszła. Czy oprócz powyższych przykładów sukcesów z Małyszem mógłbyś podać chociaż jeden dotyczący reszty kadry podczas 5-ciu lat pracy tego znakomitego eksperta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gandalf Re: zwolnij siebie i Tajnera, to już będzie lepie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 09:50 Panowie !! Troche historii !! Malysz blysnal jako junior, a potem bylo o nim glucho. A kiedy zaczely sie jego sukcesy ?? Kadra z "wielkim" Tajnerem pojechala na kilkumiesieczne zgrupowanie do Finlandii . I tam trenowali wspolnie z Finami, ktorych wtedy prowadzil .... no kto ? Nie Tajner przeciez, tylko Kojonkoski !! Sam Tajner przyznawal w wywiadach , ze " wiele sie od niego (Kojonkoskiego) nauczyli ". Po tym zgrupowaniu Malysz zaczal sie windowac na szczyt. I to byla zasluga nie Tajnera - wykazal to, "pracujac" z reszta skoczkow - tylko Kojonkoskiego. A gdy Tajner poczul sie jedynym i niezastapionym zaczal rzadzic , a zwiazek mu w tym pomagal . Prosze sobie przypomniec wypowiedzi "nieomylnego" trenera nt. psychologa i fizjologa "...Nie znaja sie na niczym, wtracaja sie do treningow, chcieliby narzucic swoj styl szkolenia ...." itd. itp. Potem (na wniosek Tajnera) Zwiazek ich wyrzucil!!. Na pewno poszlo o "kase" i o to, aby Malysza nie eksploatowac do ostatniej kropli krwi, bo to jest czlowiek, a nie robot , o czym ci specjalisci doskonale wiedzieli. Ale Tajner i zwiazek postawili na swoim ( bo na kim robiliby "kokosy") i od tego czasu gwiazda Malysza blednie . I tak cud, ze on jeszcze ma chec (choc juz czasem mowi, ze ma dosc) do skakania . Sami jestescie sobie winni, panowie dzialacze !!! A teraz szukacie sobie "kozla ofiarnego " .WSTYD !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micik Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:15 was juz w tym zwiazku chyba naprawdę porypało. Odwalcie się od Adasia! Dajcie mu skakać a nie kombinujcie jak z niego wycisnąć kolejną kasę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBRONCA DOBRYCH a ja mysle ze związek ma racje bledem bylo zwolnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 23:25 TAJNERA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uel Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.zaw9.1000lecie.pl 20.03.05, 23:35 Gdyby nie Adam Małysz, PZN byłby związkiem nieużyteczności publicznej. Na czynsz i prąd by nie starczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uel Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.zaw9.1000lecie.pl 20.03.05, 23:37 Gdyby nie Adam Małysz PZN byłby związkiem nieużyteczności publicznej. Na czynsz i prąd by brakowało kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jodlowski Prezesiki. IP: *.neonet.gliwice.pl 20.03.05, 23:44 Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o kasę. Problemem polskiego sporu jest to, że zwiąaki sportowe są przechowalnią sklerotyków jeszcze socjalistycznego howu. Dopóki nie utworzymy dla nich skansenu, doputy nie ma co marzyć o normalności w sporcie. I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa91b Re: Prezesiki. 21.03.05, 00:24 Na początku sezony narciarskiego pisałem, że Małysz się wypalił i jego gwiazda gaśnie. Wydaje mi się, że jest to tajemnicą poliszynela w trenerskim i dziennikarskim otoczeniu Małysza. Pod wpływem olbrzymich sukcesów których twórcą był Tajner, Małyszowi przewróciło się w głowie. Szybko znalazł ofiarę swojego systematycznego spadku formy w człowieku, króry zawrócił go przed powrotem na dach i wyniósł na wyżyny. Przy okazji Małysz zarobił na tym fortunę, a Tajner kopniaka. Zarząd Związku powinien pokazać Małyszowi, gdzie jest jego miejsce i zażądać przeproszenia Tajnera oraz przepędzic to tałatajstwo austryjackie i zacząć prowadzic politykę szkoleniową w oparciu o możliwości finansowe Związku i specjalistów a nie cwaniaków, którzy, jak Kuttin otrzymują wielokrotność wynagrodzenia Tajnera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Chicago- Re: Prezesiki. IP: *.client.comcast.net 21.03.05, 02:54 Rosa 91b Ciebie specjalisto od skokow porabalo czy ty wiesz co i o czym piszesz? Tajner sie zachowal jak lajdak caly czas w.....lajac zlosliwosci pod adresem Adama jak i Kutina jezeli byl taki dobry to na pewno Malysz nie dopuscil by do zerwania umowy o prace z Tajnerem a tak sie nie stalo gdyz Malysz mial dosyc jego stekan przed kamerami TV na tematy fomy jego i pozostalych skoczkow gdzie mijal sie z prawda.Wracajac do zwiazku narciarskiego to wiesz sam zeby nie Malysz to nie stac by ich bylo na same tylko dozywianie sportowcow zajzyj sobie na strone internetowa zwiazku i zobacz ilu przybylo mord do oplacenia kosztem wlasnie tego Malysza (dzialaczy z Bozej laski). Twoja opinia jest bledna nikt nie powinien przeszkadzac Adamowi gdyz zachowania wlasnie dzialaczy sportowych powalilo na lopatki wiele zwiazkow oraz sportowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yupi Re: Prezesiki. IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 21.03.05, 15:46 Zgadzam sie z tym co napisano powyzej. Jakies szmerane towarzycho, przeciez Kutin nie zrobil nic , a tylko pogorszyl sprawe. Adas zaczal fikac i sam tego "gadania do kamery nie wymyslil" tylko jego menadzer , ktory zbil wieksza kase od zwiazku narciarskiego i zalezy mu na dalszym"dojeniu krowy" .Prezesa ysadzic i dac madrzejszego , bo jak sobie nie radzi z Federerem , to trza go wymienic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek z Bydgo. Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 07:18 Co roku jestem na Pucharze Świata w Zakopanym. Jest to świetna impreza zaistniała dzięki Panu Adamowi, a nie dzięki Prezesowi PZN. I niech to sobie przypomni!!!!!!!!! Mam nadzieję że pana Włodarczyka nie wybiorą na następną kadencję. A tak z innej beczki, to jeżeli coś dobrze idzie to MY Polacy musimy to spiepszyć! Pozdrowionka dla wszyskich miłóśnikóew skoków narciarskich (a nie w bok). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schuja Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.05, 12:56 Do Zbyszka z Bydgoszczy.Z czescia twojego zdania " jezeli cos idzie dobrze to WY Polacy musicie to spieprzyc " zgadzam sie ja , Schuja z Luksemburga , calkowicie a nawet wiecej.Dodalbym po "musimy" slowo " zawsze " . Z cieplym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hug Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.chello.pl 21.03.05, 14:00 półinteligencie przestań sie tu wypowiadać bo sie kompromitujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schuja Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.03.05, 14:21 Do hugo. Oj hugo,hugo! A co ci w tym tekscie bardziej z przyczyn osobistych dolega , to " musimy " czy " zawsze " ? Bo ze boli to wiem. Wyczuwam to po krotkosci twojego warkniecia .Tak , tach chlopie.Ty tez jestes jednym z tych co " zawsze musi wszystko spieprzyc ". Jak dlugo masz ten twoj paszport , nalezysz do tego na dobre i na zle. Koryguje sie : chyba jednak tylko na zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zgryz Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 17:51 Schuja!! Rozumiem, że siedzisz w beneluxie żeby, zgodnie z Twoimi przekonaniami, szybciutko Jewropejskij Sojuz od środka ropieprzyć Tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
dwpp Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere 21.03.05, 08:20 Prezes juz nie ma sie o co martwić.Jeżeli ma cos iść do przodu to powinien zostać zdymisjonowany i nie będzie kierował PZN więc problem z Federerem to juz nie jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jens Wajsflog Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 08:43 Nie będziemy więcej podpisywać umów niekorzystnych dla związku. Mamy do tego pełne prawo... Podoba mi się! Wy nie tyklo macie do tego prawo ale i obowiązek! Jeżeli umowa jest niekorzystna, to zwolnione powinny zostać wszystkie osoby które dopóściły do jej podpisania. Panowie, miejcie honor! Cos mi się wydaje że zdanie Federera że związkowcy nie znają się na biznesie jest niestety prawdziwe. Tak więc.... Do widzenia panie Włodarczyk! Trzeba odpowiadać za swoje błędy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.cst.tpsa.pl 21.03.05, 08:50 No bo w tym kraju zawsze jest już tak, że jak coś działa znakomicie, to trzeba to spieprzyć. Włodarczyk - specjalista od siedmiu boleści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfrytek Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: 62.233.175.* 21.03.05, 08:53 byłem kiedyś sportowcem i wiem ,że najgorsze dla zawodnika jest to jak działacze związku decydują o wszystkim za sportowca.Moja dobra rada dla Pana prezesa to dać spokój Adasiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m15 Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 09:21 Pan prezes zrobil sobie z Adasia dojna krowe.Zwiazek byl biedny jak mysz koscielna,teraz maja sie lepiej ,wiec glówki podnosza.Zapomnieli czyja zasluga jest dobra sytuacja finansowa zwiazku.A moze by prezesi wzieli sie wreszcie do jakiejs roboty i przestali czerpac z pelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarzabek Lubu dubu lubu dubu niech zyje Prezes PZN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 09:58 Wszyscy polscy dzialacze sa tacy sami. z pewnoscia Federer ma racje co do ich intencji, wiec Wlodarczyk nie czaruj tylko spier.... z fotela. Choc z pewnoscia sam z niego nie zrezygnujesz to przynajmniej nie przeszkadzaj. Zgadzam sie z opinia ze to burak. Widzieliscie tych dwoch po bokach na konferencji prasowej- typowi. Lubu dubu lubu dubu, niech nam zyje przezes naszego klubu - to spiewalem ja, Jarzabek trener drugiej klasy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ira Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.gaz.zabrze.pl / *.gaz.zabrze.pl 21.03.05, 10:40 nie cierpie usmiechniętych zawsze i na każdą okazję gęb, odraazu myślę że on nas ma gdzieś, bo jest prezesem i ma kasę a reszta to mu lata........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucjus a ja myslę ze Włodarczym ma racje. IP: 80.244.128.* 21.03.05, 11:28 Prawie wszyscy skaczą na na PZPN i bronia Federera pewnie z sympatii dla Adama który przychylnie się o nim wypowidział. Ja jednak mam inne zdanie niby dlaczego PZPN ma godzic sie jak jakis austryjak wodzi ich za nos i robi co chce. Federerowi wydaje sie ze my polaczkowie do niczego sie nie naddajemy, ze jakstsmy jakimis ludzikami z lasu mozna z anmi robic co sie chce. Jezeli mial prawo tylko do 150 cm miejsca na kombinezonie, to wiecej niech nie wtyka nosa. Jezeli jest menadzerem to niech przedstawi konkretne propozycje a my (mysle tu o Polakach bo nie mam nic wspolnego z PZPN) przyjmiemy ja lub nie. Dobrym przykladem jest incydent z flaga Kuttina na ktorej bylo logo pewnej firmy. Jacys austryjacy mysla ze mozna na tym zarobic bo my Polacy to glomby i nawet sie nie pokapujemy ze ktos wezmie za to pieniadze. NIe zgadzam sie ze wszystkim z PZPN ale gratuluje im postawienie sie wszedobylskiemu Federerowi. PAnu Adamowi zycze obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ebsp Włodarczym może tak, Włodarczyk - nie IP: 156.17.101.* 21.03.05, 14:17 Najpierw trzeba wiedzieć dlaczego Federer to zrobił, na co przeznaczył pieniądze itp. Bo że PZN nie rozpieszcza swoich podopiecznych to pewne i wiadome. Widać to po szkoleniu młodzieży, obiektach, wyposażeniu sportowców itp. Pod tym względem nic się nie zmieniło. Jak zresztą może się zmienić skoro panowie prezesi "z niegdysiejszej epoki"? Według nich to oni są twórcami polskiego sportu i osiąganych wyników, a nie zawodnicy. A czy Aystriak cwańszy czy niby mądrzejszy od Polaka? Odsyłam do wszystkich afer i komisji sejmowych próbujących dociec prawdy. Takimi przekrętami, złodziejstwem i korupcją jak w Polsce z udziałem co poniektórych Polaków, nikt w świecie nie może się "poszczycić". Tego Federer napewno by nie wymyślił! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virton Re: a ja myslę ze Włodarczym ma racje. IP: *.compnet.com.pl 21.03.05, 18:11 Twoje zdanie jest dla nas forumowiczów bardzo cenne, zwłaszcza że nie odróżniasz PZN-u od PZPN-u. I jak tu nas, polaczków z lasu ma ten niedobry Federer poważnie traktować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zara_xtravaganza POLSKI DZIALACZ = KOMUNISTYCZNY BETON IP: 62.111.197.* 21.03.05, 11:33 Polski sport nie ruszy bez zmian struktur i wymiany pokoleniowej w zwiazkach. Trzeba zatrudnic osoby kompetentne, managerow, ktorzy maja pojecie o biznesie, umieja snalezc sponsorow, sa przebojowe. A taki Wlodarczyk czy Kolator czy Szewinska.BETON!!! W wiekszosci zwiazkow sportowych srednia wieku dzialaczy to 65 lat. Zawod- dzialacz. od 30 lat. I tylko patrza co jeszcze schowac do kieszonki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.K. Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 21.03.05, 12:05 Dlaczego ludzie nie widzą co się dzieje, przecież Pan Małysz pod opieką Kuttina miał zająć bardzo dobre miejsce w Pucharze Świata, a nawet go wygrać, wygrać turniej czterech skoczni, zdobyć conajmniej jeden medal na Mistrzostwach Świata, a drużyna maiała być w czołówce. Wyniki: Małysz niby czwarty ogółem w Pucharze Świata,ale to dlatego, że Norwegowie nie mieli na początku startu dobrych miejsc, bo jak by startowali tak jak w końcówce Pucharu to byłob najwyżej 10, gdzie zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni, gdzie medal w Mistrzostwach Świata, a co się stało z drużyną, jak można tak ją prowadzi, żeby ją dokładnie rozwalić.Mnie nie interesuje co mówi Kurzajewski czy Szaranowicz, a także inni redattorzy np ci z Faktu. Ja patrzę jak skaczą poszczególni zawodnicy i stwierdzam, że jest gorzej niż było. Wiem, że utrzymać najwyższą formę jest trudno, ale nie ja wyznaczałam zadania, wyznaczył je sobie sam Kuttin i jak by miał jakieś poczucie swojej godności to sobie sam poszedł, pzecież nic mu się nie udało zrobić, a jeszcze rozbił wszystko, co z truedm powstało. Nie mam uprzedzeń do trenera, ani innych Austryjaków, ale nie powinni tumanić Małysza pieniędzmi i skłucać go z Federacją. To co robi Małysz przypomina mi to co zrobił Hanawald i co ztego wyszło, czy skacze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pako Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:02 "Dobrego składu sie nie zmienia" - jak mawiał Górski. I po co PZN wywalił wszystkich doktorów, psychologów z tego okresu, gdy Adam osiągnął najwyższą formę? Bo chcieli więcej kasy dla siebie, ale to normalne, gdy Adam jest coraz lepszy. Teraz to dopiero PZN musi płacić tym austriakom, co mu najwyraźniej nie pasuje. To PZN ponosi główną winę za to i dlatego Włodarczyk i cała reszta jego kolesi powinna zostać zdymisjonowana. Także panie W. nie miej całej pretensji do Federera tylko do siebie czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hobbit Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:02 Calkowicie sie zgadzam ! Spadek formy Malysza zaczal sie, gdy zwiazek (PYTANIE ZA CZYIM PODUSZCZENIEM???) zrezygnowal z uslug psychologa i fizjologa (jesli pamietam Zoladz i Blechacz) . Od tego czasu zaczely sie "schody" . Gdzie wowczas byl wielki pan prezes ?? Jak zareagowal na wojne miedzy nimi i Tajnerem ?? Czy zwiazek zapewnil Malyszowi stosowna opieke psychologiczna (bo przeciez skoki wygrywa sie nie tylko nogami, ale przede wszystkim glowa - wazna jest psychika zawodnika szczegolnie przed zawodami )?? Wg informacji prasowych zwiazek wybral psychologa , ktory (zamiast jezdzic z Malyszem na zawody) udziela mu podobno ... porad telefonicznych !! PZN wydzwigal sie na plecach Malysza !! Dlaczego nie zapewniono mu warunkow do skakania ?? Tzw. "dzialacze" w pogoni za "kasa" podcinaja galaz, na ktorej siedza !! A gdy specjalisci chcieli za swoja prace wynagrodzenie , to po prostu ich wyrzucili !! Teraz zzuka sie "kozla ofiarnego ". Skonczy sie tym, ze jeszcze opluja Malysza, on skonczy kariere i bedzie koniec skokow w PZN. Kto za to poniesie odpowiedzialnosc ?? pewnie nie pan prezes !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.aster.pl 21.03.05, 15:43 Całkowicie zgadzam się z hobbitem. Wszystko zaczęło się walić gdy wyrzucili Blecharza i Zołędzia. Przypomnijmy sobie wszyscy jak podczas pierwszego wielkiego sezonu Adama on sam wypowiadał się, że największe problemy miał z koncentracją, nerwami i wszystkimi tego typu sprawami związanymi ze skakaniem. Gdy był przy nim super psycholog do którego Adam miał zaufanie było widać spokój i opanowanie podczas zawodów. Natomiast od momentu gdy PZN "zapewnił" Adamowi psycologa (być może i lekarza też) tylko na telefon wszystko się posypało. Dopóki we wszystkich związkach sportowycyh w Polsce będą rządzić takie kreatury jak Wodarczyk z PZN-ie dopóty polski sport będzie na szarym końcu. Myślę, że najlepszym wyjściem dla Małysza byłoby pokazanie środkowego palca ręki działaczom PZn-u i zadbanie samemu o swoje interesy. I niech Wlodarczy go nie straszy, że nie da rady. Robert Korzeniowski jest najlepszym przykładem, że wszystko można osiągnąć jeżeli sie tego chce. Przecież władze polskiego związku lekkoatletycznego ( z Szewińską na czele) też wieszały psy na panu Robercie, że trenuje sam. A chodziło o to, że potrafił sam załatwić sobie sponsorów i kasa ta ominęła pieprzonych działaczy. Gdyby został pod skrzydłami PZL-u też pewnie zastanawialibyśmy się wszyscy dlaczego nastąpił taki gwałtowny spadek formy i dlaczego nie było medalu na Olimpiadzie. A tak malo, że jest nalbardziej utytułowanym polskim sportowcem to jeszcze potrafił zapewnić warunki do treningu swoim następcom. Panie Adamie niech Pan weźmie ptrzykład z Pana Roberta. Pieprzyć ten cały PZN. Oni istnieją tylko dzięki Panu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalka_01 Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere 21.03.05, 13:08 jakby babcia miala wasy to by byla dziadkiem. Jakby Norwedzy skakali caly sezon jak w koncowce to by mieli lepsze miejsca. Ale nie skakali... Reszty postu nie ma co komentowac, rownie logiczny jak to o 10 miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietro Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.aster.pl 21.03.05, 13:21 I po co takie gdybanie.Można równie dobrze napisać że jakby Małysz skakał tak dobrze pod koniec sezonu jak w środku,to byłby 2 w generalce i miałby medal na MS.Dlatego pisanie co do Norwegów jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virton Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.compnet.com.pl 21.03.05, 18:19 W.K., nie wiem na co Ty patrzysz i obserwujesz, ale mnie z porównania sezonów 2003/04 i 2004/05 wyrażnie wychodzi, że to ten ostatni był lepszy. Małysz był wyżej i reszta kadry więcej punktów zdobyła. Trzeba również obiektywnie dodać, że Kuttinowi przeszkadzano w pracy, Tajner miał więcej spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Włodarczyk, kim ty jesteś bez Małysza? Zerem! IP: 158.75.130.* 21.03.05, 12:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAnka skoków Re: Polskie piekiełko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 13:52 Kiedy to się wreszcie skończy!! Jak tylko coś wychodzi to znajdzie zawsze się ktoś kto to spieprzy.Podobnie było z lekarzami opiekującymi się Adasiem i kadrą! Teraz beton związkowy gotów jest dla swoich celow zniszczyć Małysza. Polscy Kibice łączmy się i nie pozwólmy na to. Adaś trzymaj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oświecony Gdy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o ..... IP: 156.17.101.* 21.03.05, 13:56 Ostatnie pytanie i odpowiedź wyjaśniają wszystko. Trenerzy i menadżer nie "wydusili" z Małysza owych 1,5 mln - no to paszli won! Prezesi muszą mieć takiego, który tę forsę z Małysza wydusi, nie ważne jakim kosztem. Za co biedni prezesi będą latać luksusowymi samolotami po świecie i kupować sobie limuzyny? Tylko drodzy panowie, Małysz to nie maszynka do robienia pieniędzy. Nie da się korbką pokręcić i już forsa leci. W takich warunkach nie dziwię się mu, że nie ma tego błysku w ochach i skakanie nie takie. Samego szlag by mnie trafił gdyby takie pasibrzuchy chciały się urządzać na moich 150 cm2! I żeby chociaż przy tym pomagali! Nie, żrą się wyłącznie o forsę nie stwarzając właściwych warunków i atmosfery. Gdyby Małysz był w tym sezonie na miejscu Ahonena to i panowie prezesi kuliliby się w ukłonach i Pan Prezydent z Panią Prezydentową siedzieli na trybunach. Zarobić i pogrzać się w słonku czyjejś chwały - to ich priorytety. W Polsce obowiązuje prawo pięści. W sporcie również jak się okazuje. Panowie prezesi wyszli z założenia, że to oni teraz mogą stawiać warunki Małyszowi - straszyć, szantażować, dokonywać aktów "łaski". Są przekonani, że nadeszło ich przysłowiowe "5 minut" i należy je natychmiast wykorzystać. Przypomina mi to czasy, kiedy za komuny nasi sportowcy mieli dostać za wyniki po 100$, ale tzw. działacze czy ministerialni urzędasy wręczali po cichu po 50$ zaznaczając, że sami też muszą coś z tego mieć. Wulgarnie mówiąc - żygać się chce! Panie Adamie oraz Pańscy następcy - trzymajcie się i uczcie się na przyszłość. Może nie warto wiązać swej przyszłości z PZN? A jeżeli już, to w okresie prosperity podpisywać umowy wieloletnie gwarantujące swobodę i ograniczające zakusy urzędasów zza biurek, wielkich "działaczy" z nadętymi od zachwytu nad sobą buźkami, przekonanych że wszelkie osiągnięcia w sporcie to ich zasługa. Nie przypuszczałem, że do tej świty dołączy Tajner. Ceniłem go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabsu Re: Gdy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o IP: *.Grzegod / 62.121.129.* 21.03.05, 14:36 nic dodac nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Gdy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że o IP: *.100.79.83.cust.bluewin.ch 21.03.05, 18:52 Dokladnie wlasnie tak! Dodac chcialbym tylko,ze nie zgadzam sie z opinia o tych burakach ze nic nie umieja.Umieja fantastycznie ciagnac forse nic nie robiac. Ale sa na tyle durni ze przy okazji podcinaja galaz na ktorej siedza. Ile jeszcze trzeba lat zeby ich wypieprzyc ze stanowisk na ktore nie zasluguja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z$ A za co pan "prezes" bierze pieniążki ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.05, 14:16 ...żerują na Małyszu tyle lat...wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek62 Re: A za co pan "prezes" bierze pieniążki ????? 21.03.05, 14:41 Nie pochwalam nagonki na prezesow nie oni szkolili nie oni wychowywali mają jedną wade ze dopuscili do dyskucji zawodnikow o pieniądze, powinny być ustalone warunki ikażdy winien zdawać sobie sprawe o co walczy nie tylko opieniądze ale przedewszystkim o ambicje chęc pokazania się popatrzcie jak skaczą inni z jaką wielką wolą walki nie skarżą się ze ich nogi bolą i to działacze i szkoleniowcy winni w zawodnikach wpoić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krol Roger Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 21.03.05, 15:02 Kto stoi nad tymi panami ze zwiazku? Czy to panstwo w panstwie? Juz tak namieszali,ze Malysz sie wykancza . Powinni pasac owieczki a nie zajmowac sie kadra skoczkow. Gddzie sa ci od psychologii? Bez nich nic nie wyjdzie nawet z Kuttinem , bo to inna mentalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realmaniek Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere IP: *.law.uni.torun.pl 21.03.05, 15:09 Pan Włodarczyk to kolejny relikt PRL-u ,który uwił sobie ciepłe gniazdko w najwyższych władzach polskiego sportu. Jest wysoko, za nic nie odpowiada i jeszcze mu za to płacą grube pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SK Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federerem IP: *.gda.postdata / 212.244.198.* 21.03.05, 15:29 Pan Włodarczyk powinnien oddejsc ze stanowiska, o ile ma za grosz honoru. Tajnera wyrzucic bo to glab i tyle. Jakie on mial wyniki poza Adamem (bo to talent ktory zdarza sie raz na 100 lat), Adamowi pogli psycholodzy to oni wyprowadzili go z dolka a nie Tajner, ktory nie mial zadnych osiagniec. A teraz gdy go wylali to wzial sie za krytykownaie obecnego trenera, trzeba byc debilem zeby publicznie krytykowac swego podwladnego, naprawde nie wiem czemu taki matol jest w zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
msp1 Re: Prezes PZN: Nie możemy dogadać się z Federere 21.03.05, 15:49 Ogon chce merdać psem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk BRAWO WŁODARCZYK, nie pozwolić ośmieszać PZN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 16:36 Najpierw dokładnie przeanalizować przyczyny tak słabej postawy naszych skoczków. Jak to zrobili Rosjanie, że mają tak olbrzymi skok jakościowy?. Tylko pozazdrościć. Nie może tak być ,że zawodnik będzie dyktował co, gdzie, z kim i jak. Zawodnik jest od skakania, dotyczy też naszego Adasia. Sport to biznes. PZN obraca pieniążkami podatników, ma prawo i obowiązek optymalnego gospodarowania nimi. Nie może jakiś menadżer zgarniać kasę należną PZN, to trzeba Adasiowi wyjaśnić, przedstawić wieloletnie koszty na zawodnika i przychody. Mamy prawo oczekiwać od zawodników wyników. Wypadałoby z hukiem wywalić co niektórych. Szlag mnie trafia jak Poscy zawodnicy okupują ostatnie miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Wszyscy dbaja o swoje 21.03.05, 17:53 1. Malysz nie jest swiety. Coraz bardziej jego postawa w mediach jest typu "ja jestem najlepszy, nie wyszlo trudno, mam gdzies to". Rola gwiazdy jest ciezka fakt. A gwiazda zarabia i to niezle pieniadze. Psycholog potrzebny mu jest bardzo, moim zdaniem, ale dobry (do dzisiaj nie wiem, czemu zwolnili poprzedniego). 2.Polski Zwiazek? Bez komentarza, banda ludzi lecacych na kase, nie majacych wielkiego pojecia o skokach (na przykładzie Polskiego Zwiazku Snowboardowego - prezesem jest pan, jezdzacy na NARTACH a nie na DESCE). Leca na kase, jak Małysz w ogole przestanie skakac, kopna go w d... 3. Federer. Nie mam zdania w sumie, leci na kase, dba o małysza ok niechaj bedzie jego menadzerem, 4. Kuttin? Horngahher? nie nadaja sie do polski na nasze warunki. poza tym nie uznaja krytyki. oni sa naj, to dlaczego idzie tak, jak idzie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś