nikalaj
18.06.02, 00:36
Bo się dorobił, bo gwiazda gra w Liverpoolu, bo go wszyscy znają (tak jak
pajaców z Big Bradera). To, że jest (podobno) jednym z najlepszych bramkarzy
świata nie znaczy, że nie ponosi winy ani odpowiedzialności za puszczone gole.
Podpowiem - jak ktoś chce szczelić gola Dudkowi to niech ładuje w krótki róg,
on to zawsze puści.