Gość: Ania
IP: 80.116.97.*
18.06.02, 16:36
Po co tyle chorych słów typu makarony czy żółtki? Sport to brudna, wyrachowana
gra gdzieś na górze, wśród jakichś pseudo ważniaków. Mecz Włochy-Korea wybitnie
to udowodnił. To, co robili sędziowie to parodia. Ale nie tylko. To czysta
głupota i brak jakichkolwiek dyplomatycznych sposobów pomagania Koreańczykom.
Sędziowie po prostu jawnie, bezczelnie i bezmyślnie dali wygrać Koreańczykom.
Co to za Mundial? Co to za sport? Po co ja się tym w ogóle tak denerwuję?