Gość: Crotalus
IP: *.pl
18.06.02, 23:13
Tak beznadziejnych mistrzostw jeszcze nie widziałem. Jak było Euro 2000 to
siedziałem i oglądałem każdy mecz z otwartą gębą, a teraz oglądam wszystko
jednym okiem. Wszyscy są słabi, nie było jeszcze naprawdę wielkiego meczu,
gwiazdy nic nie grają (dlatego większość faworytów pojechało do domu). Po co
oni to robili w Azji? Jestem strasznie rozczarowany.