Gość: Lechita
IP: 218.145.63.*
21.06.02, 18:04
...ale wybacz ze nie bede plakal ze odchodzisz. Nie bede plaka bo skutki
twojej "pracy" z Reprezentacja byly zalosne. Zapomniales gruby kretynie ze
Reprezentacja to druzyna NARODOWA, i tam maja grac najlepsi zawodnicy. A to
znaczy ci ktorzy sa w najlepszej formie, ci ktorzy obecnie graja najlepiej.
Reprezentacja to nie twoja prywata. To nie druzyna dla pilkarzykow Lubanskiego
albo eks-polonistow. Zapomniales gruby kretynie ze to nie klub dla twoich
ulubiencow. Nie potrafiles przyznac sie do oczywistych dla wszystkich bledow.
Wiedz odejdz juz. ME juz niedlugo, nie bedziesz juz mogl zepsuc tej druzyny.
SPADAJ.
Mozna miec do Misia wiele pretensji, ale ja mam 4:
1. klamal. Mowil ze jedzie po medal, a teraz nagle mowi ze wiedzial ze
Polska nie ma szans. Mowi ze mamy slabych pilkarzy, ze jestesmy za slabi. Jesli
to prawda to on nie ma zadnego prawa trenowac tej druzyny. Jak moze trenowac
ktos kto nie wierzy we wlasnych pilkarzy? Po co on wogole chce dalej pracowac z
takimi "marnymi pilkarzami"? Jest masochista?
2. WIEDZIAL, i wszyscy Polacy tez, ze jego ulubiency najlepsi nie sa. Ten
idiota caly czas nam wmawia ze zawiedli najlepsi. Engel chyba zapomnial ze
nazwiska nie graja. Najlepsi sa ci co najlepiej obecnie graja, a nie
najbardziej znane nazwiska. Waldoch od pol roku kompletnie bez formy, Hajto
siedzi w schalke na lawie. Kaluzny dobry byl w eliminacjach, ale ostanio same
kontuzje, slaba gra w reprezie, brak skutecznosci w meczac tow. gra w kratke w
klubie. Swierczewski od pol roku gral strasznie slabo. To maja byc ci najlepsi?
3. Engel wiedzial ze sa slabsi i ich nie zmienil. Nie zrobil tego nawet po
meczu z Korea chociaz obroncy z schalke grali na poziomie 4 bundesligii a nie 1
bundesligii. Nie zmienil swierczewskiego ktory zawiodl strasznie. On nawet
podac nie potrafil celnie. Jak wprowadzil kogos na miejsce tego przemytnika to
wprowadzil NAJGORSZEGO z mozliwych - A Baka. Nauczyl sie cos po meczu z Japonia
albo Rumunia? Raczej nic skoro grali ci przez ktorych przegralismy. 5:1 w
sparingu tez nic nie zmienilo. Kto gral najlepiej w meczu z mistrzem Koreii?
Kucharski. A kiedy dostal szanse? Jak juz bylo za pozno!!!!
4. Szczytem chamstwa bylo opluwanie druzyny ktora zrobila to co jego ukochani
MIELI zrobic - wygrala mecz. Niestety dla Engela zrobili to ci na ktorych nie
stawial, ktorych zabral na mundial tylko dlatego ze 23 zabrac musial. Wygrali,
a on powiedzial ze drugi raz tak by nie zagrali. Jestem pewien ze jego
ulubiency drugi raz by zagrali tak jak z Portugalia, czyli bez jakiejkolwiek
ambicji i pasji. Trener obrazil zmiennikow bo pokazali ze fan klub iwana jest
do kitu. A to psuje caly wizerunek JEGO druzyny, i jego "pracy". Stawial na
zlych, to widza wszyscy. Tylko nie Engel. On caly czas plecie ze jego ukochani
byli najlepsi. Jak moze trener obrazac swoich zawodnikow? Nie moze. Altho on
nie obrazal swoich, bo ci co wygrali nigdy sznasy od tego grubasa nie dostali.
Nawet w meczach towarzyskich. Dobry wujek bronil swoich ukochanych pilkarzykow
ktorzy sie kompletnie skompromitowali. Dobra, mozna ich bronic, ale nie
obrazajac tych ktorzy wygrali mecz. Ten duren chce nadal pracowac z kadra? Co
powie Glowackiemu albo Kucharskiemu? Jesli nie wierzy w nich, to ich nie
powola. Jak ich nie powola to powola kretyna z Schalke i przemytnika z OM (bron
boze). A jak powola to tez zle bo jak moze powolac kogos w kogo nie wierzy? Ale
dzieki PZPNowi Engel juz nikogo nie bedzie powolywal.
5. W sporcie liczy sie walka. To dlaczego dwa razy wystawil druzyne ktorej
walczyc sie nie chcialo? Po co oni tam wogole jechali? Po co blokowali tych
ktorym na dobrym wyniku zalezalo?
6. Na awans, nawet na 1/4 final szansa byla. Widzieliscie mecz z USA. Oni z
grupy wyszli a my dalismy im nauczke pilki noznej. Sansa byla gdyby grali
zawodnicy LEPSI.
- Zamiast Glowackiego byl cienki jak dupa weza, i wolniejszy od slimaka uber-
cham z Schalke ktory tylko faulowac potrafi.
- Zamiast Zielinskiego byl Waldoch, ktory dobry byl w eliminacjach, ale od po
roku gra slabo w klubie, slabiej w reprezie a dziecinne bledy popelnial juz w
meczach z Japonia i Rumunia.
- Zamiast Kucharskiego ktory potrafil wreszczie podac celnie DO PRZODU byl
marny defensywny pomocnik przerobiony na nowego deyne maly przemytnik
Swierczewski. Swierszcu potrafi faulowac, krzyczec do dziennikarzy z okna w
autobusie, ale o celnych podaniach lub prowadzeniu druzyny nie ma zadnego
pojecia. O SKUTECZNYM przemycaniu walut ten kretyn tez ma nikle pojecie.
-Zamiast Murawskiego gral kaluzny, ktory walczy z kontuzjami
a bramek w reprezie juz nie strzela. A po to on tam jest bo jako DEFENSYWNY
pomocnik jest slaby. Nawet podskoczyc nie potrafi, i przegrywa w powietrzu z
koreanczykami o 20 cm nizszymi niz on.
- Kozminski nie tam gdzie powinien, czyli zamiast zewlakowa, bo blizniaka
trzeba promowac. A Koza to 100 razy lepszy lewy obronca niz ten dupek z belgii.
- Jesli naszym problemem bylo strzelanie goli to dlaczego szansy, POWAZNEJ, nie
dostal Wichniarek? 45 minut w jednym meczu z Kamerunem to ma byc sprawdzian
najlepszego byzmoze obecnie polskiego napastnika?
7. W tym wszystkim nie o medal chodzilo panie trenerze. Tylko o dobra gre i
moze 2 runde. Ale dzieki Engelowi nie bylo dobrej gry. Tylko ci przez niego
niechciani zagrali dobrze, ale to nie zasluga trenera ktory ich obrazal przed i
po MS.