Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Sedzia Mikulski

    IP: *.g.pppool.de 10.04.05, 18:24
    Skandaliczne sedziowanie meczu Cracovia - Legia przez sedziego Mikulskiego.
    O maly wlos nie wypatrzyl wyniku meczu.Dzisiaj Mikulski wczoraj sedzia w
    Plocku /pozbawil Wisle Krakow przez swe bledne decyzje 2 punkow/.
      • Gość: kilt Re: Sedzia Mikulski IP: *.chello.pl 10.04.05, 20:10
        A co takiego zrobił Mikulski? Odgwizdał słusznego karnego dla Legii??? Trzeba
        być ślepcem, albo po prostu umyślnym kłamcą, żeby nie zauważyć, że karny się
        należał- owszem obrońca Cracovii 'wylądował' na linii (która z resztą i tak
        należy do pola karnego), ale widać wyraźnie, że piłkę zatrzymuje cofniętą (w
        stosunku do poziomu reszty ciała) ręką. Ewidentny karny i tyle. Lepiej zajmij
        się kibicami tego klubiku, chyba najbardziej hołociarskimi w całej I lidze...
        • Gość: Cyfra Re: Sedzia Mikulski IP: *.g.pppool.de 10.04.05, 20:47
          1.Brak drugiej zoltej dla Vukovica i w konsekwencji czerwonej
          2.Niepodyktowanie ewidentnego rzutu karnego dla Cracovii /faul w polu karnym na
          Bojaskim
          3.RZut karny dla Legii/obronca stal za linia pola karnego/
          To tylko te najwazniejsze
          Gość portalu: kilt napisał(a):

          > A co takiego zrobił Mikulski?
          • Gość: Razorfan Re: Sedzia Mikulski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 21:32
            Dla rownowagi skomentuje
            > 1.Brak drugiej zoltej dla Vukovica i w konsekwencji czerwonej
            Brak drugiej zoltej kartki dla Barana w konsekwencji czerwonej
            > 2.Niepodyktowanie ewidentnego rzutu karnego dla Cracovii /faul w polu karnym na
            >
            > Bojaskim
            Faulu nie bylo czyste wejscie barkiem
            > 3.RZut karny dla Legii/obronca stal za linia pola karnego/
            > To tylko te najwazniejsze

            Ewidentnie zagranie w polu karnym

            Podsumowujac sedzia fatalny mylil sie caly czas jednak w obie strony. Trzeba mu
            jednak oddac ze zadnej kluczowej sytuacji nie wypaczyl a wprzyapdku cz. kartek
            postanowil ze daruje Baranowi i Vuko.

            Ciesz sie Cyfra a nie narzekaj i moze przestan sluchac bredni swojego super
            prezesa ktory moze by nie tlumaczyl glupio kibicow bo durnoty nie da sie
            racjonalnie wytlumaczyc bo samemu wychodzi sie na durnia.

            Zas co do meczu to poziom zerowy. Obie druzyny zagraly podworkowa pilke. Wygrala
            ta ktora miala duzo ambicji. Zas co do oceny pilkarzy to mam nadzieje ze
            przestaniesz juz Cyfra mowic nam o Banii czy Skrzynskim itd ze to technicy.

            Legionisci zas sie skompromitowali. jeszcze ten Saganowski zadowolony z gry i
            tylko koncentracji jego zdaniem zabraklo. Jak on tak mowi to niech spada z mojej
            druzyny bo takiego podejscia nienawidze. Gral fatalnie tak jak i reszta a do
            tego coraz mniej chce mu sie biegac. W ogole Legionisci snuja sie po boisku i
            nie wykazuja woli walki. Gdyby choc troche sie przylozyli to w 2 polowie
            pojechali by Cracovie 2-3 bramkami. Ale im sie nie chcialo a z gry sa
            zadowoleni. Zgroza. Nie wiem czy winien jest brak konkurencji w skladzie (zero
            wartosciowych graczy na lawce) bo widac ze taki Wlodar to chyba powinien
            odpoczac na lawce podobnie jak Vuko i paru innych. Zreszta Smolinski tez chyba
            uwierzyl ze jest taki dobry po w 1 polowie nie mial jednego celnego podania.
            Albo Zielu nie wstrzasnie albo trzeba wymienic pol skladu bo ta druzyna to takie
            towarystwo wzajemnej adoracji. Wszyscy sie lubia (bo tych co nie lubili Zielu
            wyslal na banicje) i wszystko jest cacy. Tylko czemu gra Legii jest na poziomie
            Polonii Warszawa i to z 2x mniejsza amicja?
            • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:34
              Ja nie znosze uwag w rodzaju "a nie mówiłem?", ale kiedy zawodnicy Legii przed
              rozpoczęciem rundy mówili, że metody Okuki to juz przeszłość, to obawiałem sie
              takiego rozwoju sytuacji. Legia ma w składzie za wielu przeciętnych graczy i
              jeśli nie może zabiegać, ani przewalczyć przeciwnika, to nie ma co spodziewać
              się sukcesów. A obecna Legia nie walczy i jest słabo przygotowana fizycznie,
              więc nie może nikogo zabiegać (zero bramek strzelonych i od cholery straconych
              w ostatnim kwadransie). Ale za to jest miło.
              Jacek Zieliński liczy na swoją przyjaźń z władzami ITI. Zastanawiam się, czy
              nie mówi mu coś nazwisko Wdowczyk. Dariusz Wdowczyk. On też liczył i się
              przeliczył.
            • Gość: Cyfra Razorfan zejdz na ziemie IP: *.g.pppool.de 11.04.05, 12:17
              Razorfan przestan zyc przeszloscia!Legia to teraz przecietny zespol.Z tymi
              pilkarzemi to bedzie cud jak sie w pierwszej 3 zmiescicie.
              Ja nigdy nie pisalem ze Bania jest super technikiem choc przy waszym drewnianym
              Wlodarczyku to jest profesorem!Wlodarczyk ze swoja technika nie mial by miejsca
              na lawce rezerwowych dawnej druzyny juniorow Wisly prowadzonej przez Lucka
              Franczaka....
              Jakby Pasy mialy wiecej meczow rozegranych na wiosne to byscie poplyneli duzo
              wiecej....
              • Gość: Porter Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.04.05, 12:20
                Człowieku, przecież Craxa wygrała cudem. Po co ta buta?
                • Gość: Y_Sam Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:09
                  Owszem, był to cud, ale jakże sprawiedliwy. Powiem tak: gdyby wygrała Legia,
                  mogłaby mówić o cudzie. Zwycięstwo Craxy zasłużone i nie ma się co spierać.
                  • Gość: Porter Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:14
                    Cud może być mniemany, a nie zasłużony. Legia powinna wygrać bez cudów, bo
                    miała w 90. minucie karnego przy stanie 0-0. Cracovia mogła wówczas marzyc co
                    najwyżej o remisie. A wygrała. I na tym polegał cud.
                    • Gość: Y_Sam Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:18
                      He he, ale sam karny, tak dyskusyjny, i to w doliczonym czasie przy 0-0, to
                      dopiero był cud. Albo raczej Mikulski miał obiecaną dolę.
                      • Gość: Porter Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 21:12
                        Tak dyskusyjny, że Siwstak sam się przyznał.
              • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 12:33
                Craxa jak chce grac techniczną piłkę to w pierwszej kolejności powinna
                zainwestowac w murawę. Gdyby miała porządne boisko to mecz byłby załatwiony juz
                w pierwszej połowie.
                • Gość: Cyfra Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.g.pppool.de 11.04.05, 12:39
                  Tak Yeti masz racje,dobra murawa to jest podstawa.Wczesniej nie mogli bo prawa
                  wlasnosci terenu byly kwestia sporna.Teraz jau sie wyjasnilo i podobno runada
                  jesienna ma byc juz na podgrzewanej plycie.
                  • Gość: Razorfan Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 12:53
                    Poza murawa radze jeszcze popracowac nad kondycja bo 30 min pressingu to bylo za
                    malo nawet jak na Legie a co dopiero bardziej klasowe druzyny.
                    Masz racje zyje przeszloscia. Wciaz przed oczami mam druzyne z polowy lat
                    90-tych dla ktorej beniaminkowie nie stanowili zadnej przeszkody. Pamietam
                    rowniez druzyne z 2002 r ktora moze nie miala tylko umiejetnosci ale miala wole
                    walki. Teraz zas widze druzyne ktora hanbi imie mojego klubu dajac ciala
                    regularnie. Bo miejsce Legii jest na 1 miejscu kazde nastepne to porazka.
                    Oczywiscie dostrzegam ze obecni pilkarze ustepuja tym z przyszlosci. Wciaz sa
                    jednak duzo lepsi niz zgraja mlodziakow bez doswiadczenia ktorzy jedyne co maja
                    to ambicje. Wlodarczyk to nie jest moj ulubiony pilkarz ale kiedy jest w formie
                    to Bania mu moze buty wiazac a technike ma nie najgorsza tylko obecnie nic mu
                    nie wychodzi wiec i z przyjeciem miewa klopoty. Jedno dla mnie nie stanowi
                    watpliwosci Legii brakuje zacietosci i woli walki. Przyznaje to sam Zielinski bo
                    przeciez Saganowski powienien takich Swistakow robic jak dzieci a trudnosci
                    sprawia mu strzal z 7 m. Moim zdaniem wynika to braku konkurencji w druzynie i z
                    faktu ze pilkarze uznali ze skoro graja w Legii to przeciwnicy beda przed nimi
                    padac na kolana jak przed druzyna Pisza ale niestety tamci dokladali do tego
                    zdecydowanie wieksze umiejetnosci pilkarskie. Obecna Legia wciaz jednak wierzy
                    ze moze wygrywac na stojaco a obecnie w polskiej lidze stac na to tylko Wisle.
                    • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 14:54
                      Legijni piłkarze nie maja techniki. Jak sie nie ma techniki to trzeba
                      zapieprzac. No ale zeby zapieprzać to trzeba miec kondycję. Jak sie nie ma
                      techniki ani kondycji to sie przegrywa mecze, najcześciej w końcówkach. I zadne
                      kary prezesa Zygo tu nie pomogą. Po prostu oni pod koniec meczu nie maja juz
                      sił.pzdr.
                      • Gość: Razorfan Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:36
                        To nie jest kwestia sil. Jesli komus ich zabraklo to Cracovii. Cala druga polowe
                        to Legia miala przewage z ktorej oczywiscie nic nie wynikalo ale problemu braku
                        pary nie ma. Problem lezy w braku koncentracji i checi do grania na calego. Co
                        do tej techniki to nie przesadzajmy. Nie jest najlepiej ale LEgionisci i tak
                        bija na glowe Grociln czy Amice o Cracovii nawet nie wspominam.
                        • Gość: Y_Sam Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:22
                          Jeśli komuś zabrakło sił to
                          1) Surmie, żeby dokopać piłkę do bramki (a nie pchnąć ją jak panienka na obcasach)
                          2) Borucowi - też biedaczysko wysilił się na wykopanie ledwo za pole karne, i to
                          prosto pod nogi Bojarskiego ;-)

                          Legioniści może biją na głowę Gieksę i Odrę, ale w niedzielę przewagę w każdym
                          elemencie miała Cracovia i wygrała jak najbardziej zasłużenie (choć szczęśliwie,
                          to fakt)
                          • Gość: Razoran Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:34
                            Legia zagrala fatalnie to fakt ale w sytuacjach bramkowych byl remis wiec to
                            dowodzi jak super techniczna Cracovia nie potrafi dopasc przeciwnika ktoremu nic
                            nie wychodzi. Przewaga Cracovii byla wieksza w I polowie. Po przerwie mecz sie
                            wyrownal. Jesli chodzi o ostatnia minute to byla to kwestia braku koncentracji.
                            Ja wiem ze wy wszyscy chcielibyscie teraz LEgii dokopac bo jest slaba. W koncu
                            mozna sie odgryzc ze kiedy wasze kluby blakaly sie po nizszych ligach my w
                            najgorszym razie bylismy 5. Tak bywa Legia ma slabsze okresy w swojej historii
                            zdarza jej sie czasem nawet nie awansowac do pucharow ale nie podniecajcie sie
                            jak zawsze takie okresy sa krotkie i niedlugo kiedy wasze kluby znudza sie juz
                            waszym przesom wroca one tam gdzie ich miejsce a my bedziemy na tronie gdzie
                            nasze miejsce :)
                            Popytajcie chlopakow z Widzewa czy Gornika. Tez sie kiedys napinali.
                            • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 09:42
                              Kto tu sie napina Razo???? Ja przyznaję że mam dużą satysfakcję bo pamietam
                              wypowiadzi legijnych kibiców przed wiosenną rundą. To dopiero było napinanie.
                              Wisła miała kończyc sezon w połowie tabeli a Legia wygrywac wszystko jak leci.
                              A poza tym naprawde nie jest dobrze że Wisły nikt nie goni bo oznacza to
                              równanie poziomu w dół a nie w górę.pzdr.
                              • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:12
                                Gość portalu: yeti napisał(a):

                                > Kto tu sie napina Razo????

                                Nie odczytałeś szczypty ironii w wypowiedzi Razo??

                                >Ja przyznaję że mam dużą satysfakcję bo pamietam
                                > wypowiadzi legijnych kibiców przed wiosenną rundą. To dopiero było napinanie.
                                > Wisła miała kończyc sezon w połowie tabeli a Legia wygrywac wszystko jak
                                leci.


                                Yeti, możesz dać linka do takiej wypowiedzi? O ile pamiętam nikt się nie
                                napinał


                                > A poza tym naprawde nie jest dobrze że Wisły nikt nie goni bo oznacza to
                                > równanie poziomu w dół a nie w górę.pzdr.
                                • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:14
                                  Zaglądnij czasem na legia.net.
                                  • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:17
                                    Gość portalu: yeti napisał(a):

                                    > Zaglądnij czasem na legia.net.

                                    To napisz na legia.net że masz satysfakcje

                                    Tak myslałem, że zaraz powołasz się na inne fora. Na naszym to było np. tak:

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=21208888&a=21208888
                                    • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:24
                                      No wiadomo że nasze jest super i wogóle najlepsze. Choc temperatura dyskusji od
                                      pół roku systematycznie spada. Sam nie wiem dlaczego.
                                      • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:25
                                        Gość portalu: yeti napisał(a):

                                        > No wiadomo że nasze jest super i wogóle najlepsze. Choc temperatura dyskusji
                                        od
                                        >
                                        > pół roku systematycznie spada. Sam nie wiem dlaczego.

                                        Nie kopie się leżących ? :(
                                        • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:28
                                          Czemu lezących. W Wiśle też ostatnio nie za dobrze. Jak tak dalej pójdzie to za
                                          pół roku będziemy sie cieszyc z remisów.pzdr.
                                          • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:32
                                            Gość portalu: yeti napisał(a):

                                            > Czemu lezących. W Wiśle też ostatnio nie za dobrze. Jak tak dalej pójdzie to
                                            za
                                            >
                                            > pół roku będziemy sie cieszyc z remisów.pzdr.

                                            Użyłem liczby mnogiej bo dotyczy to wszystkich po trochu. W obliczu powagi i
                                            groźby sytaucji ostrze humoru sie tępi

                                            A i jeszcze jedne wczesniejsze dywagacje na naszym forum:

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=21784468&a=21784468
                                            Jak widzisz nikt z naszego forum nie miał żadnych wątpliwości co do kształtu
                                            tabeli w tym sezonie...
                                            • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:38
                                              he, z Szymkowiakiem i Gorawskim to Basałj zrobil interes życia. Szymkowiak za
                                              rok będzie wart trzy razy tyle ile dostali a Gorawski nie gra więc nie dostaną
                                              nic bo tak było napisane w kontrakcie.
                                              • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:47
                                                Gość portalu: yeti napisał(a):

                                                > he, z Szymkowiakiem i Gorawskim to Basałj zrobil interes życia. Szymkowiak za
                                                > rok będzie wart trzy razy tyle ile dostali

                                                Za żadnego gracza z polskiej ligi nie dostanie się tyle ile "obiektywnie" są
                                                warci. Muszą tę wartość udowodnić grając w silniejszej lidze. Szymkowiak to
                                                robi furorę w tej Turcji. I dobrze a dla reprezentacji bardzo dobrze. W lecie
                                                czas na Żurawskiego


                                                >a Gorawski nie gra więc nie dostaną
                                                > nic bo tak było napisane w kontrakcie.

                                                Tego nie wiedziałem. Ci Ruscy nie są tacy głupi...
                                                • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 11:38
                                                  Cholera, jak trzynasty to trzynasty. Właśnie wyłapałem stówę za niemanie pasów.
                                                  • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 13:22
                                                    Gość portalu: yeti napisał(a):

                                                    > Cholera, jak trzynasty to trzynasty. Właśnie wyłapałem stówę za niemanie
                                                    pasów.

                                                    Jak Cię przyuważyli?

                                                    Ostatnio placiłem za gadkę przez telefon. Ale to chociaz widać :)
                                                    I cwaniaczki byli po cywilnemu

                                                    • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:31
                                                      Dwóch komandosów palestyńskich na motocyklach. Zajechali mi droge znienacka i
                                                      było po zawodach. Nawet mili byli. Jeden wyznał na odchodnym że teraz mają
                                                      akcję "pasy" w całym kraju i zebym uważał.pzdr.
                                                    • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 13:33
                                                      Gość portalu: yeti napisał(a):

                                                      >Jeden wyznał na odchodnym że teraz mają
                                                      > akcję "pasy" w całym kraju i zebym uważał...

                                                      Akcja "pasy" :) to brzmi groźnie...
                                                      Co na to Cyfra???
                                                    • cyfra Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 16:23
                                                      Ja jezdze zawsze w pasach bo z poduszka bez nich niebezpiecznie....
                                                    • Gość: yeti Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:33
                                                      Choć jak się tak zastanawiam.. Może na odprawie powiedzieli im "pasy" w sensie
                                                      że mają wyłapywać osobników w pasiastych szalikach a oni nie pokumali...
                                              • Gość: mmm Re: Razorfan zejdz na ziemie IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 13.04.05, 18:08
                                                Wlasnie co do tego kontraktu to byly sprzeczne informacje. Basalaj temu
                                                zaprzeczyl, o ile pamietam. Ale kto mu wierzy?
                              • berserk75 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:22
                                Gość portalu: yeti napisał(a):

                                > pamietam
                                > wypowiadzi legijnych kibiców przed wiosenną rundą. To dopiero było napinanie.
                                > Wisła miała kończyc sezon w połowie tabeli a Legia wygrywac wszystko jak leci.

                                to musieli być fani nowego zarządu i super-trenera Zielińskiego. nie warto ich
                                słuchać
                                • ww1916 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 10:51
                                  berserk75 napisał:

                                  >
                                  > to musieli być fani nowego zarządu

                                  Co Ty ciąglę z tym zarządem. Moim zdaniem są coraz lepsi a będą najlepsi

                                  >i super-trenera Zielińskiego. nie warto ich
                                  > słuchać

                                  Akurat ten sezon jest dobry na eksperymenty. Zieliński dostał szansę i bardzo
                                  dobrze. Czy ją wykorzysta to inna historia. Problem tylko taki że z tego składu
                                  to prochu nie wymyśli a dodatkowo serial kontuzji dochodzi
                                  • Gość: Razorfan Gdzie jest gajowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:34
                                    Moim zdaniem cala sytuacje w Legii doskonale podsumowuje ten oto felieton tym
                                    bardziej ze podobne tezy napisalem niedawno ja tyle ze nieco innymi slowami :)
                                    www.legia.info/pl/index.php?view=2&nID=4978
                                    • Gość: yeti Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 13:44
                                      Całkiem trafnie. Obawiam sie tylko że jedynym wyjsciem jest spuszczenie
                                      Zielińskiego. Tak naprawdę to dziwię sie że Zielinski sam nie zrezygnował.
                                      • berserk75 Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 15:12
                                        może ktoś w końcu ruszy łepetyną i stwierdzi, że nadszedł czas na zatrudnienie
                                        prawdziwego trenera, a nie trenera-ucznia-eksperymentatora. mam tylko nadzieję,
                                        że nie wywalą Zielińskiego na amen. niech zostanie asystentem albo trenerem
                                        rezerw. w takim klubie jak Legia nie ma miejsca na zabawę
                                        • cyfra Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 16:26
                                          Z pustego to i.....
                                    • berserk75 Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 15:10
                                      w punkt.

                                      a jako podsumowanie słowa trenera: "nie mogę winić Surmy za to, że chciał
                                      wygrać. Nie udało mu się i ukarany nie będzie. Został jednak naruszony pewien
                                      ustalony wcześniej porządek."
                                      • Gość: Porter Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.04.05, 16:30
                                        Kazimierz Deyna, w jednym ze swoich pierwszych występów w Legii wbrew wszelkim
                                        ustaleniom i woli starszych kolegów strzelał karnego i spatałaszył...
                                        • cyfra Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 16:32
                                          No ale Surmie nie grozi zeby zostac Kazimierzem Dejna...Z tym ze obiektywnie
                                          mowiac kazdemu nawet najlepszym moze sie to zdazyc.
                                        • Gość: yeti Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:33
                                          Surma zatem wielkim piłkarzem będzie...
                                          • cyfra Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 16:38
                                            Wedlug Portera jest najlepszy w kraju na swojej pozycji...
                                            • Gość: yeti Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:52
                                              Tylko Surma??? Porter udowodnił ze cała Legia nie ma sobie równych!
                                              • cyfra Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 16:56
                                                Na czele z super technikiem Wlodarczykiem...
                                                • Gość: yeti Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 16:58
                                                  I ofensywnym pomocnikiem Dudkiem..
                                            • Gość: Razorfan Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:32
                                              Gdybys uwazniej czytal wypowiedzi na forum zauwazylbys dyskusje moja i Portera
                                              jakis czas temu (chyba ze 2 tyg temu) ze Surma nie jest liderem i nie ciagnie
                                              druzyny a na jego pozycji obaj wolelibysmy ogladac Jarzebowskiego. No ale Legia
                                              na kolanach mozna sobie pofolgowac w koncu polegla z potezna Cracovia az 1:0 na
                                              wlasne zyczenie mimo iz zagrala najgorszy mecz w sezonie.

                                              Z innej beczki a jednak znowu o Surmie:
                                              Co dzieje się z Legią?
                                              Łukasz Surma: W Lubinie zagraliśmy bardzo słabo. Krytyka była uzasadniona. O
                                              porażce w Krakowie zdecydowały dwa błędy, mój, bo nie strzeliłem karnego, Artura
                                              Boruca, który podał piłkę wprost pod nogi Bojarskiego (strzelił gola Legii w
                                              ostatniej sekundzie meczu przyp. red.). Gdybym zdobył gola z „jedenastki”,
                                              pewnie dziś byśmy nie rozmawiali. Wszyscy mówiliby, że wyczekaliśmy Cracovię i w
                                              końcówce zadaliśmy cios. Niestety, podjąłem złą decyzję.


                                              Jesli on tak to traktuje to dla mnie on niech juz idzie sobie do Ruchu Chorzow
                                              bo ja pilkarzy z takim podejsciem w LEgii nie chce. Legia zagrala w Krakowie
                                              fatalnie a to ze miala szanse na wygrana to zadna zasluga. Jesli tak ma wygladac
                                              przyszlosc tego zespolu to czas na rewolucje bo nawet jakby z Cracovia udalo sie
                                              wygrac to i tak na glowy Legionistow posypalyby sie gromy bo z takim stylem i
                                              ambicja to mozna sobie kopac w KSZO albo Odrze.
                                              • Gość: Cyfra Re: Gdzie jest gajowy? IP: *.g.pppool.de 13.04.05, 20:14
                                                Dawno juz mowilem ze w Legii chcac myslec o sukcesach to trzeba pol skladu
                                                wymienic...
                                              • berserk75 Re: Gdzie jest gajowy? 13.04.05, 21:06
                                                ale czego Ty oczekujesz od piłkarza Surmy skoro, jego dobry kolega, wymarzony,
                                                zdaniem tegoż Surmy, trener Jacek mówi: "tego pytania by nie było, gdybyśmy
                                                mieli o pięć punktów więcej." paranoja
                                  • berserk75 Re: Razorfan zejdz na ziemie 13.04.05, 15:07
                                    ww1916 napisał:


                                    > Co Ty ciąglę z tym zarządem. Moim zdaniem są coraz lepsi a będą najlepsi

                                    w którym momencie są lepsi?


                                    > Akurat ten sezon jest dobry na eksperymenty.

                                    jakie eksperymenty? z kim? z Sokołkiem? pilkarzem, który nie zagrał jeszcze ani
                                    jednego dobrego meczu i w Legii nie powinno być go już od roku? a może mówisz o
                                    eksperymentach z Rosłoniem z którym podpisano 2-letni kontrakt i zezwolono na
                                    dalszą pracę w c+ (plus dla zarządu za profesjonalizm :)))? ciekawy jest też
                                    eksperyment z ustawieniem na lewej stronie Włodarczyka, piłkarza prawonożnego,
                                    który za każdym razem schodzi do środka przez co jego gra jest rozszyfrowana po
                                    5 minutach. sorry, ale jeśli ktoś chce eksperymentować w Legii to mu się kluby
                                    pomyliły.

                                    > Problem tylko taki że z tego składu
                                    > to prochu nie wymyśli a dodatkowo serial kontuzji dochodzi

                                    problem jest taki, że szczytem możliwości tych piłkarzy była zeszłoroczna wiosna
                                    i każdy o tym wiedział. było więc pole do popisu dla zarządu, ale ten wolał
                                    kupować maturzystów (nie twierdzę, że kupowanie juniorów jest złe, ale przy
                                    okazji transferów zawodników na już).
                                    Włodarczyk miał beznadziejną jesień. chociaż w jego przypadku wcale nie
                                    beznadziejną tylko normalną, bo tak naprawdę Nędza (fantastyczna ksywka w jego
                                    przypadku) miał dobry tylko zeszły sezon, a powszechnie znany jest z tego, że
                                    łatwo dochodzi do sytuacji bramkowych, które fantastycznie wręcz partaczy. no
                                    więc co robi zarząd? kupuje napastnika? ależ skąd. ten fantastyczny zarząd
                                    słucha narzekań napastników, że oni wcale nie marnują sytuacji (czy rozliczył
                                    ktoś Włodarczyka z wiedeńskiego partactwa, z nie taką znów słabą Austrią?) tylko
                                    ich nie mają, bo brakuje im podań Vukovicia. kupuje się więc tego Vukovicia,
                                    który nie dość, że jeszcze w Legii z każdym półroczem obniżał loty, to przez
                                    ostatnie pół roku grzał ławę w ostatniej drużynie Grecji, wierząc przy tym, że
                                    będzie wielkim wzmocnieniem i uzdrowi drużynę. jednocześnie, kwestię
                                    ewentualnego powrotu Svitlicy (40 bramek w 60 meczach) określa się jako 'dwa
                                    kroki wstecz' :))) no tak, ale on wolny był jakiś taki :)))
                                    dlaczego na listę transferową wystawia się piłkarzy, którzy w klubie są zaledwie
                                    od pół roku? podobno się nie sprawdzili. więc ja się pytam kiedy sprawdził się
                                    Magiera albo Sokołowski II? w czym Rosłoń jest lepszy od Dudka?
                                    Zieliński to dorosły facet i wiedział jaką drużynę bierze, dlatego tłumaczenia o
                                    wąskiej kadrze w świetle szumnych zapowiedzi przed rundą są po prostu śmieszne,
                                    a wypowiedzi w stylu 'meczu w Lubinie nie biorę pod uwagę, bo nie powinniśmy
                                    grać' to już skandal. mam nadzieję, że Walter czyta te wywiady.
      • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 21:14
        Te błędy sędziego z Płocka, to jak mniemam, brak czerwonej kartki dla
        Głowackiego w 9. minucie za zagranie ręką, dzięki czemu Jeleń nie wyszedł sam
        na sam i przerwanie bramkowej akcji Płocka z powodu pomyłki przy spalonym?
        • mihal_04 Re: Sedzia Mikulski 11.04.05, 01:01
          Zyjesz w swiecie fikcji, zaden sedzia nie pokazalby Glowackiemu czerwonej
          kartki.
          • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 01:24
            Widzisz, w Polsce nie. W Hiszpanii, lub Anglii na 100%. Ja oczywiście troche
            przesadziłem, ale nie rozumiem tych płaczów. Pamietam, jak sędzia wyrzucił z
            boiska Choto, za wślizg, w którym nawet nie dotknął przeciwnika. A tu, Głowa
            poszedł prostą nogą, fakt, że najpierw w piłkę, ale przeciwnika też sieknął i
            postawił na głowie. Ja bym raczej nie dał kartki, ale takie rzeczy sie zdarzają
            i Głowa powinien mieć troszkę pomyślunku. Nawiasem mówiąc, coś mi sie zdaje, że
            Wiślacy będa musieli sie przyzwyczaić do mniej przyjaznego sędziowania niż
            dotąd.
            Nie widziałem, czy był gol przy strzale Błaszczykowskiego. Czy pokazali cos w
            kontrowersjach?
            • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 09:41
              Po mojemu to piłka była jakieś pół metra za linią. A co do sędziowania to jest
              tak jak Wieszczycki powiedział. Zawodnik ciagnie drugiego za koszulkę w polu
              karnym. Sedzia gwizdze i pokazuje wapno. No, fakt był faul, jest karny. Druga
              identyczna sytuacja - sedzia milczy. Komentarz Wita - no przecież takich rzeczy
              się nie gwizdze. To samo było z reką Głowackiego. Była przypadkowa, do tego
              nikt nie ma uwag. Ileż to razy mieliśmy przypadkowe "reki" w polu karnym po
              których nic sie nie działo bo były przypadkowe?Ba, ileż to razy piłka lecąca do
              siatki odbijała się przypadkowo od ręki obrońcy i nic? Ale pal licho tą rekę.
              Jak sędzia nie jest na 100 proc pewny tego co widział to raczej nie powinien
              wyrzucać zawodnika z boiska. No i tak coś mi sie to układa w większą całość.
              Karne z kapelusza dla Legii ( tytuł "frajera roku' macie w kieszeni), sekowanie
              Wisły a wczoraj Cracovii (jeśli z kamery nie było widać dokładnie w którym
              miejscu była ręka Świstaka, to liniowy nie mógł tego widziec również - w
              momencie strzału Świstak znajdował sie przed linią, wyskoczył, odbił piłke i
              wyladował jedną stopą na linii).
              • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.04.05, 11:30
                Kiedy obrońca wymachuje łapami jak wiatrak i dostanie w łapę piłką, to powinna
                być odgwizdana ręka. I w przypadku starcia Głowackiego z Jeleniem została
                odgwizdana. Głowacki był ostatnim obrońcą, a Jeleń mijając go wychodził sam na
                sam. Mógł sędzia pokazać czerwień. Jednak w momencie zagrania piłki ręką przez
                Głowackiego Jeleń jeszcze go nie minął. Sędzia mógł uznać, że Głowa mógł go
                jeszcze zablokować ciałem, nie dać się wyprzedzić, w każdym razie, że nie była
                to jeszcze setka.
                Co mówił Wit na temat drugiej żółtej dla Głowy? Jakoś nie mogłem się zdobyć na
                oglądanie w niedzielę piłki.
                • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:36
                  Wit stwierdził autorytatywnie że była słuszna bo Głowa grał niebezpiecznie.
                  Pozostali eksperci zgłosili votum separatum. Jak zwykle było zabawnie bo Wit
                  zaczął w swoim stylu ze Głowa wszedł obydwoma nogami, w tym momencie pokazuja
                  video i widac że jedną i do tego zgietą.Chwila konsternacji, Wit lekko zbity z
                  tropu podsumowuje że wprawdzie jedną ale też niebezpiecznie i takie tam
                  duperele. W sumie Wit trzyma poziom.
                  • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.04.05, 11:42
                    Ale w czasie gry to naprawdę wyglądało, jak wjazd wyprostowaną nogą. Głowacki
                    bardzo głupio zagrał.
                    • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:48
                      Głowacki jest po kontuzji i bez formy. Jest przede wszystkim za wolny. Co znów
                      nie zmienia faktu ze sedzia powinien sie osiem razy zastanowić zanim kogoś
                      wypieprzy z boiska. Przy okazji. Pokazywali faul z jakiegos innego meczu, nie
                      pamiętam jakiego. To był faul na koniec kariery. Wyjątkowo brutalny. Gosciu
                      obejrzał zółta kartke.
                  • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:44
                    A co do reki Głowy to nie wymachiwał tylko chciał ją załozyć na Jelenia zeby
                    ten go nie wyprzedził.Normalka w takich sytuacjach. Jak napisałem od biedy
                    żółta kartka. No ale ten wslizg to przegięcie.Co nie zmienia faktu że Wisła
                    grała źle. Liczka jest swietny w opowiadaniu dyrdymałów o wyższości czeskiego
                    futbolu , jednak jak do tej pory Wisła loty obniża a nie podnosi. Na Mistrza to
                    wystarczy ale na nic więcej.pzdr.
              • Gość: dok Re: Sedzia Mikulski IP: 212.160.172.* 12.04.05, 15:03
                ciekawe to wszystko, zwlaszcza kiedy ktos czytal wypowiedz samego
                zainteresowanego, ktory przyznal, ze karny byl sluszny.
                Dla mnie druga zolta kartka dla Glowy byla ewidentna, wjazd na pelnej predkosci
                wyprostowana noga, do tego nie bedaca przy murawie, gdyby nie instynkt Wahana
                to by mial zlamana noge. Wieksze watpliwosci mialbym przy pierwszej kartce.
                Wislacy doszukiwali sie takze faulu na Klosie przy bramce dla Plocka, ale kazdy
                chyba widzial jak bylo.
                Najbardziej kontrowersyjna sytuacja to ta z ewentualna bramka dla Wisly. Tez
                wydaje mi sie, ze pilka przekroczyla linie, choc ze 100-procentowa pewnoscia
                tego nie moge stwierdzic, przydalyby sie te chipy.
                • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 15:08
                  Nie chodzi o to czy karny był słuszny.Byc może był. Chodzi o to że liniowy nie
                  mógł tego widzieć bo musiałby stać obok bramki a nie na bocznej linii. Co do
                  faulu Głowackiego, przepisy nie rozrózniają czy to było na pełnej szybkości czy
                  na pół. Noga na ziemi i atak na piłke a nie nogi przeciwnika. Głowa uderzył w
                  piłkę i to sie liczy.
                  • Gość: dok Re: Sedzia Mikulski IP: 212.160.172.* 12.04.05, 16:06
                    a pojecie niebezpiecznego zagrania jest Ci znane? zeby bylo latwiej podam
                    przyklad, wchodzac tzw. nakladka nawet na pilke musisz sie liczyc z tym, ze
                    sedzia odgwizdze przewinienie.
                    • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 16:21
                      A tu była nakładka??? Był czysty wślizg. To tyle. Jak widać są w Polsce trzy
                      osoby które uwazaja że kartka była słuszna. Sędzia który ja pokazał, Wit
                      Żelazko i Ty.
                      • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 16:55
                        Mnie to wyglądało, jak wjazd prostą nogą w przeciwnika. Nawet, jeśli trafi sie
                        w piłkę jest wolny i ew. kartka. Co innego, gdyby to był wślizg z boku i
                        Geworian przewróciłby sie o nogę Głowackiego. Wtedy decyduje to, czy wczesniej
                        dotknął piłke. W przypadku takiej akcji jest to wjazd podeszwą prostej nogi,
                        faul. Dochodzi do tego zagranie niebezpieczne i nadmierne użycie siły. Nawet,
                        jeśli na powtórce wyszło, że nie było to takie groźne, to sędzia nie ma do
                        dyspozycji powtórek. Głowacki po prostu zagrał jak kompletny idiota.
                        Zgadzam sie dokiem, że kontrowersyjna była sytuacja po strzale
                        Błaszczykowskiego. Dodałbym do tego ewidentny błąd sędziego z odgwizdaniem
                        spalonego w bramkowej sytuacji dla Płocka: Geworian wyskoczył zza obrońców,
                        spod linii końcowej odegrał piłkę na dziesiąty metr, a tam nabiegało czterech
                        jego kolegów i żadnego Wiślaka z Krakowa. W tym momencie sędzia gwizdnął
                        spalony Geworiana myląc się o dobre dwa metry. Miały Krakusy szczęście w tej
                        sytuacji.
                        • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 16:57
                          Cztery.
                          • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:05
                            Osiemnaście.
                            • Gość: yeti Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:10
                              To i tak mało.
                              • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:15
                                Ale więcej niż cztery. O trzysta pięćdziesiąt procent więcej! A to nie jest
                                nasze ostatnie słowo.
                    • Gość: Y_Sam Re: Sedzia Mikulski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:07
                      Pojęcie niebezpiecznego zagrania ma zastosowanie wtedy, gdy przy wślizgu (nawet
                      kiedy wślizgujący kopnie piłkę) noga jest uniesiona na wysokości kolana.
                      Tymczasem Głowacki miał w tym momencie obie przy murawie
                      • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 17:12
                        Znaczy w staw skokowy, albo goleń wolno wjechać? Chyba niemożliwe - jak chcesz
                        wiedzieć czemu, poproś kogoś, żeby Ci mocno przykopał podeszwą - nawet bez
                        kołków - z boku w goleń nogi, na której stoisz. Zobaczysz, co się stanie.
                        • Gość: Y_Sam Re: Sedzia Mikulski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 19:25
                          Gość portalu: Porter napisał(a):

                          > poproś kogoś, żeby Ci mocno przykopał podeszwą - nawet bez
                          > kołków - z boku w goleń nogi, na której stoisz. Zobaczysz, co się stanie.

                          Po prostu przeskakuję nad kolesiem wiedząc że będzie przy piłce przede mną. Po
                          co miałbym ryzykować złamanie nogi?
                          • Gość: Porter Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 21:22
                            Właśnie o to chodzi. taki atak na staw skokowy to pewna kontuzja torebki
                            stawowej, albo Achillesa, a w łydkę - więzadeł krzyżowych pobocznych, dlatego
                            takie zagrania traktowane są, jako niebezpieczne.
      • Gość: mmm Re: Sedzia Mikulski IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 11.04.05, 10:05
        Ja widzialem ta reke tylko raz w czasie akcji. Nie wiem co sie potem stalo, ze
        nie zobaczylem powtorki. Nie bylo, czy jak?

        Moim zdaniem, po zobaczeniu tej sytuacji jeden jedyny raz, karny byl prawidlowy.
        Co do karnego dla Cracovii, podobna sytuacje miala ostatnio Wisla w Grodzisku i
        karny zostal podyktowany. Tylko, ze ja nie jestem pewien czy slusznie. Byla tez
        taka sytuacja we wczorajszym meczu, jak Rzezniczak zgasil Banie (?) w podobny
        sposob - wszedl w niego ostro barkiem, ten sie odbil jak od slupka, i sedzia tez
        nie gwizdnal. Nie rozumiem zatem za bardzo uwag Filipiaka po meczu. Po pierwsze
        powiedzial, ze mecz moze sie podobac (o tym za chwile), po drugie, ze
        sedziowanie bylo slabe.

        Tak ogolnie to Legia mogla wygrac ten mecz, ale nie ma napastnikow. Ci pilkarze
        ktorzy graja z przodu nie umieja ani wykorzystac karnego, ani nawet trafic do
        pustej bramki. Tak sie nie da wygrac meczu. No dodatek, jedyny jasny punkt Legii
        do tej pory zalicza asyste dla przeciwnika. Szerze mowiac to mi Was troche zal bylo.

        A teraz dlaczego mecz sie nie podobal - bo byl slaby (chyba wiecej strat niz w
        meczu Wisel) gdzies do 75 minuty, a po 75 min. to juz nie bylo meczu, tylko
        jakies dreptanie.
      • Gość: as Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 11:49
        kol.Kilt dlaczego reka byla taka widoczna z legia -a podobna sytuacja,jak w
        meczu wisly bramkarz wybija juz z bramki pilke i nie ma gola.dlaczego
        sprawozdawcy w meczu legi tak jednostronni.najchetniej sami by warszawce
        pomogli.jak ubolewali gdy war...e nie szlo.a pan Wit jest stronniczy juz
        powinien dac sobie spoko z ocenami.czy nie ma mlodych zdolnych ludzi, ktorzy by
        to z klasa robili a nie slabo widzacego starego emeryta.podobaja sie oceny p.
        Wieszczyckiego rzetelne i konkretne.
      • Gość: obserwator Re: Sedzia Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 15:30
        narzekamy na pilkarzy,na kibicow ale panowie sedziowie daja najwiekszy popis
        swej nieudolnosci i wiedzy.przez nich atmosfera na stadionach sie robi
        niedobra,moze lobuzerstwo zaczac zwalczac od panow sedziow bo to ognisko
        zapalne.co o tym sadzicie?
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja