Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA

    23.06.02, 00:10
    Co to ma być? W półfinałach:

    Turcja - drużyna delikatnie mówiąc słabiutka. Trudno skomentować, bo się
    komputer zawiesza; za mało danych.

    Brazylia - aż żal patrzeć, jak cała drużyna poza napastnikami usiłuje dowieść,
    że nie pochodzi z Brazylii. Gość z piłką biegnie, reszta spaceruje. To, że mimo
    wszystko wygrywają, dowodzi ich wielkiej klasy. I ta obrona... Toż to kompletne
    trampkarstwo! Taktyka i ustawienie - kontrowersyjność ponad wszystko.

    Korea - lepiej nie mówić. Grają jak dobrze zaprogramowane roboty, wykorzystują
    indolencję strzelecką innych drużyn. Mundial się skończy, oni rozjadą się do
    jakichś niezłych klubowych drużyn i... świat o nich zapomni. No i
    niezrównoważeni kibice; fajni, ale że 28-letni gość umiera na zawał, bo jego
    drużyna strzela zwycięską bramkę - to chyba już przesada. Widać, że oni nie
    mają piłki nożnej we krwi: to jakieś Hitlerjugend i sekciarstwo, co się tam
    dzieje!

    Niemcy - wstyd powiedzieć, że oni bronią honoru Europy... Poza Kahnem i
    Voellerem drużyna skrajnie irytująca. Ichni król strzelców zamiast piłki nożnej
    uprawia piłkę głowną. Nie strzeli chyba nogą bramki z dwóch metrów, prędzej
    podbije piłkę na głowę i dopiero padnie gol. Wszyscy grają do zrzygania
    obrzydliwie. Bramka Ballacka w meczu z USA to najbrzydszy gol mundialu,
    totalnie na siłę. W ogóle wszystko u nich wstrętne.

    Sędziowie - pozostawię bez komentarza, bo to jest to, co sami wiecie, a ja też
    nie jestem głupi. Ale pewnie przynajmniej niektórzy dowiedzieli się o istnieniu
    takich krajów, jak Uganda czy Trynidad i Tobago. Na dodatek okazuje się, że
    znają tam (czy rzeczywiście?) piłkę nożną.

    Miejsce organizacji mistrzostw - może ja jestem jakimś cholernym europo- czy
    amerykanofilem (chodzi o Amerykę Południową, broń Boże Północną), ale atmosfera
    u naszych azjatyckich braci jest jakaś dziwna. Może rozgrywać MŚ na jakichś
    archipelagach Polinezji? Będzie jeszcze egzotyczniej. Albo może mundial
    organizowany pospołu na Grenlandii i Antarktydzie? Mecze będą jeszcze bardziej
    rozproszone po świecie.

    Polska - odpadła, co wcale mi nastroju nie poprawia.

    Senegal - drużyna, która powinna być jedynym prawdziwym "czarnym koniem", bo
    grała najładniej na całych mistrzostwach, też odpadła. Super.

    Faworyci - zmęczeni, ośmieszeni, oszukani... W każdym razie wszyscy poodpadali.
    To skąd mają się wziąć ładne mecze?

    Poziom piłkarski - żenada. Niby dużo bramek, niby niespodzianki (niektórzy
    niesłychanie je lubią przez jakąś perwersję), ale pokażcie mi gwiazdy tego
    mundialu, pokażcie mi chociaż pięć pięknych goli...

    Ogólnie do dupy, ale chyba już, na szczęście, gorzej być nie może.

    Jeśli o czymś zapomniałem, to się wpisujcie. Jeśli mundial się wam podoba, to
    też się wpisujcie, ale ja zapowiadam, że takie posty to mam w dupie. Ja tam
    leję na następne mecze. Pomyśleć, że tylko jedna z pozostałych obecnie drużyn
    wróci do domu bez medalu (może Brazylia? Mnie tam nic nie zdziwi).
      • tifoso_pl Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA 23.06.02, 00:29
        Ale żeby było weselej: za 2 lata Euro! Chociaż może się okaże, że Korea leży w
        Europie i wygra także mistrzostwa Starego Kontynentu? Inwencja FIFY zdaje się
        być nieograniczona.
      • Gość: M Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA IP: *.chello.pl 23.06.02, 09:02
        tifoso_pl napisał(a):

        Pomyśleć, że tylko jedna z pozostałych obecnie drużyn
        > wróci do domu bez medalu (może Brazylia? Mnie tam nic nie zdziwi).

        Mylisz się kolego. Z medalami wrócą wszyscy półfinaliści. Przegrani w finale
        dostaną medale pozłacane, trzeci - srebrne a czwarci brązowe.
        • Gość: kapen Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA IP: *.chello.pl 23.06.02, 19:59

          > Mylisz się kolego. Z medalami wrócą wszyscy półfinaliści. Przegrani w finale
          > dostaną medale pozłacane, trzeci - srebrne a czwarci brązowe.

          Nieprawda, od 1998 zlikwidowano medal pozłacany. Holandia wrociła z niczym.

          Odnosnie do kRYTYki to nie zgadzam się tylko co do goli, parę ładnych było.
          Mundial wydaje się być piątym kołem u wozu innych rozgrywek.
          • Gość: Kosa Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA IP: *.acn.waw.pl 23.06.02, 20:26
            Faktycznie, globalizacja przyniosła wzmocnienie piłki klubowej w bogatych ligach
            europejskich, gdzie w ostatnich latach powstały wielonarodowe zespoły, znacznie
            lepsze od najlepszych reprezenatacji na Mundialu. Co jednocześnie osłabiło w
            poważnym stopniu, narodowe reprezentacje. Moim zdaniem np.drużyna Anglii w
            pojedynku z Realem lub np. Hiszpanii w pojedynku z Bayerem lub MU, niemiałyby
            większych szans, z uwagi na perfekcyjne zgranie i dopasowanie zawodników drużyn
            klubowych. Do tego dochodzi przemęczenie coraz bardziej wyczerpującym sezonem i
            gwarancje finansowe dawane klubom, że jeśli megagwiazda np. Zidane, Raul mimo
            stwierdzonej kontuzji, wystąpi w meczu reprezentacji, co spowoduje pogorszenie
            stanu zdrowia, federacja buli milionowe odszkodowanie!
            Liga Mistrzów to prawdziwy Mundial!
            Pozdrawiam.
            PS. Tylko z Naszymi ,byłoby cienko...
            • tifoso_pl Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA 23.06.02, 21:00
              Ja krytykuję obecny mundial, ale nie jestem przeciwny samej imprezie! Ja
              uwielbiam MŚ i czekam na każde (także na ME) z utęsknieniem. Stąd cała moja
              wściekłość wobec tego, co oglądamy na ekranach telewizorów. Liga Mistrzów nie
              pasjonuje mnie tak nawet w połowie. Te rozgrywki coraz bardziej psują prawdziwy
              futbol.
              • Gość: Kosa Re: MUNDIAL - KRYTYKA TOTALNA IP: *.acn.waw.pl 23.06.02, 21:38
                tifoso_pl napisał(a):

                > Ja krytykuję obecny mundial, ale nie jestem przeciwny samej imprezie! Ja
                > uwielbiam MŚ i czekam na każde (także na ME) z utęsknieniem. Stąd cała moja
                > wściekłość wobec tego, co oglądamy na ekranach telewizorów. Liga Mistrzów nie
                > pasjonuje mnie tak nawet w połowie. Te rozgrywki coraz bardziej psują prawdziwy
                >
                > futbol.

                Jesteś kibicem raz na 2 lata?
                Jakie rozgrywki psują prawdziwy futbol, bo nie rozumiem?
    Pełna wersja