Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Może ktoś ogladał kontrowersje???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 10:04
    W szczególnosci chodzi mi o komentarz naszego ulubionego ulobieńca Wita do
    faulu na Kaczorowskim w meczu Legii oraz karnego przeciwko Groclinowi w meczu
    z Zagłębiem.pzdr.
      • ww1916 Re: Może ktoś ogladał kontrowersje??? 25.04.05, 10:52
        Pierwszy był (nikt nie zglosił votum separatum).
        Drugiego raczej nie było choć np. Wieszczycki uważał że mozna było gwizdnąć
        pośredneigo za grę utrudniająca dostęp napastnikowi Zagłębia do piłki. Wit się
        z tym nie zgodził. Jak był faul to karny jak nie było faulu to gramy dalej.
        Pośredni mozna gwizdnąć za niebezpieczną grę (noga wysoka, nakladka itp.) To
        tak w skrócie
        • Gość: Krzyś Re: Może ktoś ogladał kontrowersje??? IP: *.pke.pl 25.04.05, 11:12
          a pewno ze nie było! Lekko go chuchnął i ten sie obalił ;/
          Jaja se robią, a to co sie dzieje w II lidze to k..a gorzej niż skandal, a
          ciulik listek pado ze nic sie nie dzieje ;/
          piękni, qrva, pięknie!
          • ww1916 Re: Może ktoś ogladał kontrowersje??? 25.04.05, 11:21
            W drugiej lidze to rzeczywiście sędziowie dają popis...
            Nawet liczyć zawodników nie potrafią... :(
            • Gość: yeti Re: Może ktoś ogladał kontrowersje??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:45
              Znaczy że możemy dzielnym arbitrom dpisać w tabeli kolejne dwa punkty
              ukradzione Legii + dwa od Grodziska.
            • Gość: Krzyś Re: Może ktoś ogladał kontrowersje??? IP: *.pke.pl 25.04.05, 13:42
              no, a jak godom z kumplami z Ruchu przy piwku, to oni nawet już nie psioczą ino
              sie śmieją tak jakoś dziwnie. Kręcą ponoć nimi i to nieźle ;/
              A nom terozki się np. przysłużyli: trzy elwry jak nic dla Płocka ;)))
              Ale teraz to se mogą te ich przysługi do rzyci wrazić, bo wcześniej to
              chłopakom pograć nie dawali ;<

              pozdrówka ;)
      • Gość: Razorfan kontrowersje powinni skasowac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:11
        Tego sie juz nie da ogladac. Pan Witek juz blaznuje na calego. W akzdym
        programi inaczej interpretuje te same sytuacje. Prowadzacy niby sie denerwuja i
        mu wytykaja ale potem Pan Wit cos palnie niby smiesznego i wszyscy sa
        zadowoleni. W ogole te programy w C+ robia sie coraz bardziej zalosne.
        Ogladaliscie moze reportaz Smokowskiego o Dzikiji? Czy kots mi powie po co i w
        ogole co to bylo? Laza sobie po lesie gadaja o pogodzie. JEsli brak im czasu na
        wypelnienie programu to niech daja dluzsze skroty z meczow i wywiady z
        zawodnikami a nie takie kity. Jak ci dziennikarze komentuja mecze to wychodzi
        im to bardzo dobrze ale te programy sa na prawde zenadne. NAsluchali sie jacy
        to sa najlepsi w Polsce a prawda jest taka ze dotyczy to tylko komentowania a
        poza tym konkurencja jest bardzo slaba i nie jest to wielki wyczyn. Ciekawe co
        zrobi TVN ale patrzac na dotychczasowe dokonania redakcji sportowej to szykuje
        sie niezla kicha.
        • Gość: Porter Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 22:16
          No, więc ja się znowu z Tobą nie zgadzam. Moim zdaniem to jest bardzo
          pouczający program, który przypadkiem wykazal wszystkim, że piłka nożna nie ma
          żadnych stałych przepisów. Przychodzi Wieszczu, wywołuje duchy (gry), mówi, co
          czuje stoper kopiący w d... napastnika, a co czuje w tym samym czasie
          napastnik, wszyscy poważnie kiwaja głowami, potem Wit mówi, co czuje w tej
          samej sytuacji sędzia, a potem Smokowski rysuje krzywą kreskę, żeby pokazać
          linię spalonego, Wit mówi, że jakby linia była prosta to jeszcze wyraźniej
          byłoby widać ewidentnego spalonego, znowu wszyscy poważnie kiwaja głowami, aż w
          końcu Wit tłumaczy, że w zeszłym tygodniu naturalna pozycja ręki była gdzie
          indziej, a teraz to uległo zmianie, a potem patrzą wnikliwie, jak Kmiecik
          próbuje uciec z ręką przed uderzeniem piłką, dostaje nią jednak, więc wszyscy
          twierdzą, że karny w odróżnieniu od sytuacji, w której zawodnik Lubina rzuca
          się i rękami blokuje piłkę, kiedy to nie ma zgodności, co do tego, karny, czy
          nie. To są pogrobowcy (łac Postumi) Monty Pythona!
          • rasheed Re: kontrowersje powinni skasowac 26.04.05, 09:11
            no dobrze, tylko jakie wnioski?
            • Gość: Porter Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.04.05, 10:58
              Wnioski są proste: piłki nie należy śmiertelnie poważnie traktować. To, co
              widać gołym okiem w Kontrowersjach, pokazuje, że nie ma stałych reguł. Widać
              również, że najwięcej wątpliwości budzi:
              1. Ocena sytuacji przy spalonych,
              2. Ocena prawidłowości blokowania przeciwników na polu karnym przy stałych
              fragmentach gry,
              3. Ocena zagrań ręką (przypadkowe, czy nie).
              Nie jest to nic zaskakującego dla kibiców. Można by uznać, że również doskonale
              zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A jednak, zamiast rozwiązywać rzeczywiste
              problemy, wymyśla chipy, mające odpowiedzieć na pytanie, czy piłka wpadła do
              bramki, co budzi wątpliwości parę razy do roku. To oznacza jedno z dwojga: albo
              FIFA celowo utrzymuje stan dowolności interpretacyjnej, bo to pozwala poprzez
              sędziów wpływać na wyniki zawodów, albo FIFA nie ma pojęcia co z tym pasztetem
              zrobić, żeby nie popsuć gry. To ostatnie nie jest wcale wykluczone, bo akurat
              piłka ma bardzo rozsądne przepisy, a projektodawcy zmiany polegającej na
              zakazie łapania przez bramkarzy piłek zagrywanych przez własnych obrońców,
              dałbym Nobla i Oscara.
              Kiedyś byłem świadkiem dyskusji na temat postulowanych zmian w przepisach,
              mających uatrakcyjnić grę. Prelegent przedstawił propozycję, aby w przypadku
              przekroczenia przepisów na polu karnym w sytuacji, kiedy nie ma bezpośredniego
              zagrożenia utratą gola - dyktować tzw. krótkie rogi: rzuty wolne bite z linii
              końcowej, w miejscu przecięcia się z linią pola karnego. No bo karny to prawie
              pewny gol (chyba, że dla Legii), więc każdy błąd sędziego jest brzemienny w
              skutki. Dlatego praktycznie nie gwiżdże się fauli obrońców przy zapasach na
              polu karnym, po stałych fragmentach gry. A taki krótki róg, to sytuacja
              korzystna dla bijącego go, ale do gola to trochę brakuje. Pomysł fajny, ale
              moim zdaniem zmniejszy się jeszcze płynność gry i wzrośnie i tak za duża rola
              stałych fragmentów gry. A sędzia i tak będzie mógł gwizdnąć karny, bo
              pozostawia mu się pole manewru przy ocenie - była, czy nie było bezpośredniego
              zagrożenia.
              • Gość: yeti Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:20
                Porter. Ręka w polu karnym to jest ręka. Koniec. Kropka. Pozostawianie sędziemu
                prawa interpretacji czy zawodnik chciał zagrać czy nie to absurd. Jeśli nie
                chciał zagrać to powinien trzymać ręce przy d...a nie wymachiwac na wszystkie
                strony.Idąc tym tokiem rozumowania możemy pójść dalej i np nie gwizdać
                nastrzelonych rzutów roznych czy z autu. Inna sprawa to spalone. Sędziowie mylą
                się nagminnie. I to zawsze na niekorzyść atakujacych. Mechanizm jest prosty.
                Jesli sędzia nie jest pewien to woli podnieść. Najwyżej dostanie parę chu...ów
                z trybun. Jeśli puści grę a spalony był rzeczywiście i padnie bramka to sprawa
                jest dużo poważniejsza bo to wypaczenie wyniku. Ja nie widzę wyjścia z tej
                sytuacji bo nie ma chyba innej metody oceny spalonych jak sędzia liniowy. Po
                prostu sędziowie są słabi. Inne kwiatki to np sprawa faulu na Kaczorowskim.
                Facet jest na czystej pozycji, obrońca go łapie, Kaczor się przewraca. Karnego
                nie ma. Komentarz ze studia - nooo, chyba nie złapał go na tyle mocno żeby się
                przewrócił. Nonsens. Karny jak drut.Ja naprawdę nie wiem "co poeta chciał przez
                to powiedzieć" nie dyktując karnego. To jest prawdziwy problem bo nie wierzę że
                takie sytuacje są wynikiem niedouczenia sędziów. To jest po prostu zła wola. I
                tyle.pzdr.
                • rasheed Re: kontrowersje powinni skasowac 26.04.05, 12:23
                  Zgadzam sie! reka to reka i zawsze karny, skoncza sie dyskusje! najwyzej jak
                  bedzie przypadkowa to obroncy sie szybciej wybaczy wine...ale karny musi byc!
                • Gość: Porter Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.04.05, 14:33
                  > Porter. Ręka w polu karnym to jest ręka. Koniec. Kropka. Pozostawianie
                  sędziemu
                  >
                  > prawa interpretacji czy zawodnik chciał zagrać czy nie to absurd. Jeśli nie
                  > chciał zagrać to powinien trzymać ręce przy d...a nie wymachiwac na wszystkie
                  > strony

                  No, więc zaraz mnie przekonasz o czymś, o czym jestem od dawna przekonany.
                  Tylko, że ludzie są zwykle tak skonstruowani, że ma ją ręce. No i trzymając
                  ręce przy d... bardzo trudno się biega. Co zatem w sytuacjach w której zawodnik
                  celowo nastrzeli rękę przeciwnika (vide Baggio w meczu z Chile)? Jeżeli karny,
                  to zamiast grać w piłkę napastnicy będą próbowali trafiać w ręce przeciwników.
                  Od razu wykluczam analogię z nabiciem rogu, skutki są jednak zupełnie różne.
                  Moim zdaniem, ręka to ręka i karny, poza celowym nabiciem przez przeciwnika.

                  Wątpliwy spalony powinien byyć zawsze puszczany i analizowany po zakończeniu
                  akcji na podstawie zapisu video.

                  Sprawa Kaczorowskiego, to moim zdaniem nie tylko karny, ale i czerwona kartka
                  dla obrońcy - złapał rękami zawodnika wychodzącego na czystą pozycję. Komentarz
                  Wójcika przez litość pominę, jego powinno się pokazywać, jako dowód rzeczowy,
                  że alkohol jednak szkodzi, po meczu z Wodzisławiem tłumaczył, że Boruc nie
                  zareagował na strzał zawodnika Odry, podczas gdy w połowie gazet ukazało się
                  zdjęcia Artura wyciągniętego, jak struna w stronę piłki (do której mu wszelako
                  parę centymetrów zabrakło).
                  Jednakowoż, jak nie jestem pewien, czy to jest zła wola FIFA (bo brak analizy
                  sytuacji spornych pozwala wydrukować dowolny wyrównany mecz), czy też raczej
                  władze piłkarskie nie wiedzą, jak to wpłynie na całokształt gry.
                  • Gość: yeti Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 16:40
                    O ile pamiętam sytuację Baggio to wygladało to tak że Baggio i obrońca
                    praktycznie stali naprzeciw siebie w polu karnym i czekali co zrobi przeciwnik.
                    Obrońca mógł zatem trzymać ręce przy d...e. Oczywiście nie myślał o tym o czym
                    myslał Baggio. I się przeliczył. Ja nie uważam że karny podyktowany w tamtej
                    sytuacji był sprawiedliwy. Ale z szerszego punktu widzenia moge przyjąć że jest
                    to mniejsze zło. Tzn na 10 niepodyktowanych karnych, w sytuacjach gdzie powinny
                    zostac podyktowane znajdzie się jeden własnie jak z tamtego meczu. Będzie to
                    bardziej sprawiedliwe - bo tak ewidentnych sytuacji jest naprawdę mało , a
                    sytuacji gdzie obrońca tzw psim swędem unika kary bo akurat sędzia ma
                    wątpliwości - jest dużo. Poza tym regułu będą przynajmniej jasne. A teraz nie
                    są. I w sumie to własnie to jest najgorsze. pzdr.
          • Gość: yeti Re: kontrowersje powinni skasowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:43
            Oooo przepraszam. Ja lubię Monthy Pythona. Wita Żelazki - nie.pzdr.
            • Gość: Kosa Re: kontrowersji nie powinni kasować IP: *.acn.waw.pl 26.04.05, 19:22
              Na początek wyznanie, lubię Monthy Pythona, uwielbiam angielski futbol, niezwykle cenię angielskich arbitrów...a ci rzadko używają gwizdka, nie ma muskanych fauli nie ma nastrzelonych rąk, gwiżdże się tylko takie karne, gdzie pewność ma 200%! Bardzo lubię i cenię Wita Żelazko. A w Polsce nie tylko sędziowie są marni, trenerzy też jakby marni, zawodnicy też nienajlepsi a i my
              kibice na podobnym poziomie.
              Pzdr.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja