Gość: Piotrek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.06.02, 22:24
Bo ja myślę, że ostatnio obserwujemy coraz większy upadek kolegi Jana
Tomaszewskiego. I następuje on niestety publicznie, na oczach wszystkich - bo
dramat ten rozgrywa się w mundialowych programach TVP2.
Tomaszewski czasem może mówi rozsądne rzeczy, ale ostatnio niestety coraz
bardziej bredzi. Do każdego zdania dorabia swoją anty-Bońkową ideologię. Jego
główna idea jest taka, że Polska odpadła, bo nasi za dużo rzeczy reklamowali. I
np. z jego dzisiejszej wypowiedzi w TVP2 wynikało, że Polacy grający w meczu z
USA tak dobrze zagrali, bo oni nie reklamowali zupek, a tamci w co grali
wcześniej, reklamowali. Absurdalność tego przyczepienia się do reklam (za które
winny jest oczywiście Boniek) jest chyba widoczna gołym okiem. Być może nie
jest dobrze, że nasi tak dużo rzeczy reklamowali, ale przecież to na pewno nie
była główna przyczyna tego, że źle grali. Oni po prostu byli bez formy.
Wydaje mi się, że Tomaszewski się wkurza coraz bardziej, bo sam chciał najpierw
wyrzucić Engela na złość Bońkowi, a teraz zrozumiał, że przez to sam Boniek
może zostać trenerem. I Tomaszewski nie może się z tym pogodzić. Biedaczek...