Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Alkohol, narkotyki i tenis?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:07
    i to jest polska właśnie...
      • Gość: ad.no I to jest polska własnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:08
      • Gość: pio Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.hel182.suomicom.fi 05.05.05, 22:37
        ilu juz trenerow zwolnila Mamusia...i tak oto konczy sie nastepny
        polski "talent"
      • Gość: Tom Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: 199.198.254.* 05.05.05, 22:39
        Ciezkie oskarzenia. Jezeli sa nieprawdziwe, Iwona Kuczynska ma wygrana sprawe w
        sadzie. To nie jest wazne, kto jak sie ubiera i jak dlugo spi. Najwazniejsze,
        jak sie wywiazuje z obowiazkow trenera. Typowa "polska szopka"...
      • Gość: EeeeTam Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.fh-hagenberg.at 05.05.05, 22:41
        Wiadomo. Pani trenerka miała kłopoty z alkoholem i dlatego powinna się leczyć.
        Co innego, że mama nie wytrzymała i musiała wszystko opowiedzieć dziennikarzowi
        SU. Teraz może pani trener zacznie wiecej pić, bo już nikt jej nie zatrudni i
        załapie doła. Zamiast pomóc, wpędzić w jeszcze większy kanał nagłaśniając sprawe
        w ogólnopolskim dzienniku. A to Polska właśnie, a to świat właśnie...
        Pozdro.
      • Gość: pac pacanowski a gdzie seks?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:54
        • Gość: lol Re: a gdzie seks?:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.05.05, 23:10
          seks? z marta i jej pieknymi piersiami? na tym zdjeciu tez chyba widac sutki xD
        • Gość: Porter Właśnie o to chodzi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:55
          żeby nie było seksu. Mama Domachowska zdradziła dziennikarzom, że Kuczyńska nie
          tylko pije, ćpa, ale na dodatek jest regularną lesbą z którą strach Marte w
          trasę wysłać.
      • Gość: beskitu! Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:39
        hehe, no wlasnie, seksu tam zabraklo, ale kto wie... :D

        jasne, ze jesli Mamusia i Sponsor klamia, to przegraja sprawe w sadzie, ale
        najpierw trzeba ja tam oddac... Jesli tak sie nie stanie, to podejrzewam, ze
        Mamusia i Sponsor mieli racje. Rodzice bardzo sie angazuja w treningi dzieci, i
        odnosze wrazenie, ze juz czuja ten hajs, co mialby byc zarobiony, tak sie czuja
        wyjatkowi, tak chca tego sukcesu. W zyciu! Na wymioty sie zbiera, juz widze ta
        sytuacje... A u nas to chyba w tenisie normalne, ze rodzice trenuja - nie bylo
        tak z Mamusia tenisistki slawnej naszej Olszy? trenowala chyba i corke i
        Grzybowska... No a pozniej to juz oczywiscie profesjonalni, zachodni trenerzy,
        w wieku 20 lat :) ale ja na pewno jakies bzdury gadam, beskitu!
        • Gość: Porter A jak to jest gdzie indziej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 23:59
          Zdaje mi się, że tak samo: karierami wielu czołowych tenisistek kierują
          rodzice, a wylanie trenera, to dla nich mięta.
        • bazyliszek4 Re: Alkohol, narkotyki i tenis? 06.05.05, 00:11
          jaka jest prawda nie wie nikt z nas, ale kiedy czytam wypowiedź pani
          Domachowskiej przypomina mi się wymyślony przez nieodżałowanego red. Ambroziaka
          termin KOR - Komitet Oszalałych Rodziców. czyli formacja, która skuteczniej od
          rywali i kontuzji niszczy kariery tensistek i, znacznie rzadziej, tenisistów...

          a co do Olszy i Grzybowskiej, to różnica między nimi była taka, że tę pierwszą
          przez długi okres trenowała mamusia i skończyło się to katastrofą, a ta druga
          miała jednak profesjonalnych trenerów i coś tam wygrała. niewiele, ale jednak.
          a jedną z trenerek Grzybowskiej była właśnie Kuczyńska, i współpraca układała
          się doskonale (tak mówiła Grzybowska w TVN).
          • Gość: JAC Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:58
            Określenie KOR powstało w czasach gdy red.Ambroziak był jeszce siatkarzem a
            jego autor zapodział się w pomroce dziejów. KOR ma wiele wad wynikających z
            braku profesjonalizmu. Gdyby nie KOR to polskiemu tenisowi by już nic nie
            dolegało. W trumnie nic nie boli a do bycia prezesem PZT nie są potrzebni
            tenisiści.
        • Gość: JAC Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:37
          Mama Aleksandry Olszy (nomen omen też Barbara) na moje oko w tenisie osiągnęła
          więcej niż wszystkie inne mamy razem wzięte, wiec "papiery" do prowadzenia
          zawodników napewno miała.
          Natomiast mama Marty ze sprawą udała sie "do magla" zamiast załatwić ją
          dyskretnie.
          • Gość: pio Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.hel182.suomicom.fi 06.05.05, 16:39
            tak tez bylo,a p Basia Olsza to przeciwienstwo tej przekopki Domachowskiej
      • Gość: Jasiu B. Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 07:34
        Proszę ,nie chcę takich rzeczy słuchać , tenis to minimum elegancja każdej ze
        stron , dla bardzo wielu znacznie więcej !!!
        • Gość: faakju mama Cycka to wyjatkowa ohyda.....ale IP: *.bctel.ca 06.05.05, 08:09
          szkoda Cycka
          • Gość: pio Re: mama Cycka to wyjatkowa ohyda.....ale IP: *.hel182.suomicom.fi 06.05.05, 12:19
            w CA i takie informacje,czy nie od zawsze usmiechnietej Oli?
            • Gość: faakju Re: mama Cycka to wyjatkowa ohyda.....ale IP: *.bctel.ca 07.05.05, 08:12
              nie , nie od Oli ( ktora Ola ? Jola?) ale od zawsze usmiechnietego pana Bolka z
              turnusu trzeciego.....
              • Gość: pio Re: mama Cycka to wyjatkowa ohyda.....ale IP: *.hel182.suomicom.fi 07.05.05, 10:06
                mialem na mysli Ole-corke p.Basi
      • Gość: Reeves Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:57
        Prosze państwa, śmierdzi na odleglość. Jak na dloni widac, że to mamuśce
        zachcialo się wylac panią trenet z jakichś powodow osobistych. Pani trener
        prawdopodobnie próbowala wyzwolic ją z niewoli tępych, owladniętych rządzą
        pieniedzy rodzicow i dlatego poleciala. Bardzo, bardzo wątpię, żeby trenerka,
        ktorej jednak jakos tam sie w zyciu udalo nagle sie rozpijala, wlasnie w
        Polsce, wlasnie teraz. Gdyby rzeczywiscie pila wiadomo byloby o tym wczesniej.
        Takie rzeczy sie wie. Jak trenerka by pila nie mialaby dobrej opinii i
        prawdopodobnie wiedzialoby o tym wiele osób i nigdy by jej nie zatrudnili.
        Wszystko bylo ok., tylko mamuska nie chciala zeby jej ktos córeczke odebral i
        nawyzywala ją. Oskarżenia też widać na pierwszy rzut oka są nieprawdziwe,
        najbardziej ordynarne, bez pomyslu, pierwsze lepsze z brzegu najprostsze spod
        ręki i najbardziej oklepane. Sorry prosze państwa, wszystko jest z panią trener
        jak najbardziej w porządku, tylko mamci sie nie podobalo. I zniszczy jej w ten
        sposób być może szanse na jakieś w przyszlości wyniki. Doskonale, oby tak
        dalej. Może ktoś tą mamcią by się powinien zająć. Aż tak wiele "na mieście" to
        chyba nie kosztuje... I wyzwolić zawodniczkę od tej zarazy.
        • Gość: Reeves Re: Alkohol, narkotyki i tenis? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:59
          Jak dobrz pójdzie to podejrzewam, że Karol Stopa będzie coś o tym wiedzial, bo
          on takie rzeczy na szczęście śledzi i może dowiemy się tego i owego podczas
          transmisji z Rollanda. Oby.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja