Gość: sardo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:40 Wisła czy Legia? Przy takich licytujących kwota 300 tyś. euro wydaje się realna do wzięcia przez Górnik. Jest tyle warty? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Razorfan Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:12 Jesli Golos kosztowal 800 tys ale zl, a Madeja, nadzieje naszej pilki choc bez formy, Leczna kupila rok temu za 300 tys ale tez zl to chyba cena za Szalachowskiego jest troszeczke za wysoka. Realnie porownujac do innych ja bym go wycenil max na 800 tys tak jak Golosia. Jednak jesli ma taka kwote odstepengo to Gornik go pewnie za mniej nie pusci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:34 Mnie się zdaje, że Szałachowski jest o klasę lepszy od Gołosia. Może za parę lat to się zmieni, ale dziś Szałachowski jest znaczącym graczem ligi, a Gołos to medialne cudowne dziecko canalplusa. Zupewnie podobnie "trener" Michniewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.g.pppool.de 13.05.05, 22:24 Porter gdyby Golos przeszedl do Legii a Szalachowski do Wisly to mialbys odmnienne zdanie co do klasy i umiejetnosci tych zawodnikow.... p.s.Podobno Legia nawiazala wspolprace z Bayern München.Wiesz cos o tym wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:53 Ja od początku jestem przeciwnikiem Gołosia w Legii, bo grzałby ławę, a od tego mało kto się rozwija. Wisła, kupując go na cos liczy, ale naprawde nie wiem na co. Dzisiaj grał przeciwko Cracovii i starał się. I to wszystko, co można pozytywnego o jego grze powiedzieć. Jeżeli zawodnik dwa razy pod rząd wyprowadza kontrę i dwa razy pod rząd nie dostrzegając partnerów próbuje strzału z trzydziestu metrów, to źle to świadczy o jego przeglądzie pola. Do tego słaba szybkość, zerowa dynamika, bardzo słaba gra w obronie - Giza ogrywał go, jak chciał... Naprawdę nie wiem, skąd te wszystkie zachwyty. Szałachowski przynajmniej wypracowuje i skutecznie wykańcza wiele sytuacji. Oczywiście, może tak się zdarzyć, że Gołoś za dwa lata będzie wielkim piłkarzem, a Szałachowski tylko średnim, ale na razie tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:54 A co do współpracy z Bayernem, to zdaje się, że Zygo może liczyć na zaproszenie na Oktoberfest i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Razorfan Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 17:57 Zgadzam sie w 100% Golos to nadmuchany medialnie balon. Porownalbym jego przypadek do Nawrocika z Lecha. Obaj kilka razy pokazali ze maja takie mozliwosci techniczne ze moga kiedys wyrosnac na wielkich pilkarzy. Jak na razie w zaden sposob nie przeklada sie to na efektywnosc na boisku. Jednak jest nadzieja ze jak ci pilkarze sie rozwina to w koncu bedziemy mieli blyskotliwego zawodnika a nie tylko walczakow jakich zgraja w polskiej lidze. Szalachowski zas na razie pokazal ze potrafi strzelac gole choc glownie takie przypadkowe. Jest to takie raczej jezdziec bez glowy, przebojowy ale sredni technicznie (gdzies sie mu pilka odbije, przeciwnik sie zagapi to go na szybkosci minie itd.). Oczywiscie chcialbym zeby okazal sie on nowy Lato ale chyba nie ma takich mozliwosc (choc mam nadzieje ze ma bo chyba jego transfer jest juz pewny). Ot taki waleczny szybki ambitny ale wiecej niz co nawyzej niezlym pilkarzem chyba nie bedzie. Nie znaczy to ze nie ma trafic do Legii ale do Barcelony to go Legia raczej nie sprzeda. A tak na marginesie to ciekaw jestem po co LEgii jakis Chmiest. Nie wiem ile strzelil goli w (regulowanej) II lidze ale chyba nie tyle zeby mial zbawic LEgie a mlody juz nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sardo Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 01:45 Najgorsze niestety jest to, że jeszcze musi się chłopak przebić do pierwszej drużny w nowym klubie. Szkoda, żeby ławę grzał. Taki Błaszczykowski zagrał raz (przypadkiem) na środku pomocy w Wiśle i Ta zaczęła bramki strzelać. A z IV chyba ligi przyszedł. Jako skrzydłowy może prochu nie wymyśli ale dawać Go na środek. Szalachowski byłby dla nas niezły na prawą stronę (chociaż jeszcze nie widziałem, żeby dośrodkował w pełnym biegu). Ale już tym razem L. nie popuści. Chyba, że Dawidowski zacznie grać... Odpowiedz Link Zgłoś
oregon Re: Kto kupi Szałachowskiego? 18.05.05, 09:41 Do medialnie rozdmuchanych balonów doliczyłym jeszcze braci Burkhardów którzy grają kaszane jak cała Amica, także Smolińskiego, ale przede wszystkim Madeja! Ciągle tylko mówi sie o nim - super talent, a to w sumie już wiekowy grajek i nic z niego nie bedzie. Łęczna miała być dla niego tylko przystankiem i będzie, tyle że to Łeczna go wywali! PS. Myśle że bracia Brożkowie wkrótce dołączą do Madeja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 20:31 Ale Brozkow zalatwila Wisla. Ciagle ich wypychali z klubu, jie dawali szans i chlopaki sie zmarnowali. Brozek dopiero teraz zaczal rywalizacje z lepszymi na powaznie - a on powinien juz grac cale mecze, a nie po 5-7 minut. Drugi Brozek to wogole przegrany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 18.05.05, 21:45 > Ale Brozkow zalatwila Wisla. Ciagle ich wypychali z klubu, A co mieli zrobic skoro byli za slabi nawet na lawke? Gdy z Wisly odszedl Kosowski i Kuzba obaj Brozkowie dostawali szanse. Udalo sie jedynie zdobyc bramke w Warszawie. Ale jesli Pawel mowi, ze on nie bedzie gral na prawym skrzydle, tam gdzie go ustawia Liczka, bo trzeba za duzo biegac i on sie meczy to co mozna na to poradzic? Porownaj sobie zaangazowanie w gre Blaszczykowskiego i Brozka i bedziesz mial odpowiedz na pytanie komu zalezy a komu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.g.pppool.de 18.05.05, 22:08 Wedlug mnie to Wisla marnuje wychowankow:Iwana i Kmiecika.Bartek dalej sie "ogrywa" w rezerwach ,a po odejsciu Szymka jest jedynym ktory umie rozegrac pilke a Kmiecik dzieki ojcu trafil do GKS bo inaczej bylo by to samo co z Bartkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:08 Blaszczykowski wlasnie przyszedl z IV ligi - zasuwa jakby mial motorek w d... - jak kazdy mlodzian z dolu. Smolinski jesienia tez gral znakomicie. Poczekamy na nastepna runde. Brozki powinny byc wpuszczane na kilka minut, gdy mialy te 3-4 lata mniej. Zamiast trzymac roznych innych niby napastnikow, to trzeba bylo mlodziez ogrywac. W PP wystawiac ich na caly meczy, czy polowki. Jakiego mlodego zawodnika Wisla wypromowala ze swoich zakupow w ostatnich latach? Ja nie widze zadnego. Kazdy zakupiony mial juz swoja marke - z tych najmlodszych (Glowacki, Baszczu). A ci 17-18 latkowie sie nie przebili (Brozki, Nawotczynski, Kuzera itp). Najdluzej Kuzera sie trzymal - chyba z pol roku gral nawet w I skladzie, a potem poszedl w odstawke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 18.05.05, 22:44 > Blaszczykowski wlasnie przyszedl z IV ligi - zasuwa jakby mial motorek w d... > - > jak kazdy mlodzian z dolu. Smolinski jesienia tez gral znakomicie. Poczekamy > na nastepna runde. No wiec ja Ci pisze, ze nie kazdy. Kwiek mial ostatnio szanse wystapic w PP przeciwko Pogoni. I co? Strugal inwalide i nie zagral. I pojdzie w slady Brozkow a potem ktos napisze, ze trzeba bylo w PP ogrywac. Wypozyczenie do innych klubow to bylo najlepsze co moglo spotkac tych zawodnikow. W Wisle liczyly sie wyniki. Jesli ktos byl slaby to nie gral - taka byla filozofia. Wiec oni powinni dziękować, ze zamiast trzymac ich w III lidze, zostali wypozyczeni. Powtarzam, ze w pierwszej jedynastce gral ten co zaslugiwal, a ten co nie zaslugiwal nie gral. Przykladem byl Strak, ktory gral bardzo dlugo, ale potem mial problemy rodzinne, przeszedl lekkie zalamanie i zostal ostatecznie wypozyczony. I kogo nazywasz "niby napastnikiem"? Zurawia, Franka czy Kuzbe? Jest to prawda, ze Wisla nie wypromowala młodych zawodników, tylko odpowiedz na pytanie dlaczego tak się dzieje jest duzo bardziej zlożona niz "trzeba bylo ogrywac w PP". Co ja poradze na to, ze Ci zawodnicy zamiast tłuc do drzwi pierwszej jedynastki wolą się tłuc ale samochodami na drogach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 20:50 Zaraz, zaraz, ale Kwieka nie kupowaliscie jako 17-18 latka, ale jako pilkarza, ktory mial Was wzmocnic. Facet ma juz 22 lata. Nim przybyl do Wisly zagral ponad 30 meczow ligowych. Jesli gra slabo, to znaczy, ze to byl chybiony transfer, ale z planowym wprowadzeniem mlodziezy ma niewiele wspolnego. Generalnie mam na mysli pilkarzy, ktorzy trafili do Wisly w wieku 17-19 lat, a nie takich, co juz na pierwszoligowych boiskach biegali, ale z racji urodzenia sa wciaz mlodzi. Mam na mysli zawodnikow anonimowych dla szerszej publiki, ktorzy moze i sa nawet reprezentantami w kategorii wiekowej U iles tam, ale graja w klubach nizszej ligi. Ale od kogo on sie mial uczyc na tym wypozyczeniu? Dlaczego w Polsce sie wypozycza mlodych zawodnikow tlumaczac to koniecznoscia ich ogrywania, a na zachodzie sie poprostu wpuszcza na boisko? My "ogrywamy" 19-latkow, a tam tacy wracaja z wypozyczen i zaczynaja grac w tych najlepszych klubach. Po co klauzule o zakazie gry przeciwko swojemu klubowi? Dobrze, ze nie napisales, ze powinni dziekowac iz Wisla ich zechciala laskawie w swojej dobrotliwosci kupic. On powinien zostac i walczyc - pokazac na co go stac, dostac szanse na pokazanie sie. Byl na tym wypozyczeniu, wrocil i co? Nauczyl sie czegos w GKS? Zmienila sie sytuacja w Wisle? Nie, a on ma juz 22 lata! Zamiast spuscic Zurawia chocby po to, aby miejsce dla Brozka zrobic (a przy okazji zarobic, poki mozna), to sie dalej bujacie z duetem znakomitych, ale juz mocno zblazowanych gwiazdeczek, ktorym sie juz nawet strzelac nie bardzo chce (takie odnosze ostatnio wrazenie). A moze bledy wychowawcze Wisly? Za duzo kasy dla mlodziakow i efekty sa jakie sa. Jednak nie wszyscy sie rozbijaja furami i rozpijaja jabolami. Niektorzy przykladaja sie, a efektow (dla nich - w postaci awansu i gry w I zespole) tez nie ma. Naprawde dziwie sie, ze majac taka przewage nad konkurencja Liczka nie zaczyna eksperymentowac ze skladem. Gracie wciaz ta sama ekipa, a grozi Wam rozpad na maksa. Bo poza Zurawiem jeszcze paru innych grajkow marzy o wyjezdzie, bo graja w Krakowie dosyc dlugo i chetnie zwiedziliby troche swiata nim przyjdzie im zawiesic buty. Najlepszy moment na wpuszczenie Brozkow, Iwanow, Kwiekow, czy co tam jeszcze macie. A tu nic. Dalej pilowanie tym samym skladem ze zmianami wymuszonymi niz chcianymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 19.05.05, 21:18 Nie przywolywalem Kwieka jako przyklad gracza, ktorego kupilismy w wieku 17-18 lat i teraz "ogrywamy", tylko jako przyklad kogos kto ma papiery na granie i moglby z powodzeniem wystepowac w Wisle (na pewno od Ekwueme nie jest gorszy, choc Liczka twierdzi inaczej). Tylko ze on obrazil sie na trenera i zaparl, ze grac nie bedzie. I co tu poradzic? Nie wiem dlaczego wciaz ogrywamy 19-latkow. Byc moze dlatego, ze nic do 19 roku nie umieja (tak niby twierdzi Liczki, ale dla mnie to autorytet zaden). Pamietasz mecz chrytatywny Wisly z Legia. Widziales tam jakiegos zawodnika, ktorego warto by bylo przeniesc do I druzyny? Tak jak pisalem wyzej, na pewno w Wisle popelniono troche bledow. Mogl Kasperczak wpuszczac mlodszych zawodnikow przynajmniej na 1/3 meczu. Nawet jesli poziom gry by sie wtedy obnizal to w wielu przypadkach nie mialo by to znaczenia. Natomiast teraz jest troche inna sytuacja, bo druzyna byla przebudowana i trzeba jej dac czas na granie. Oprocz tego Mistrzostwo jeszcze nie jest zaklepane. Natomiast jesli po meczu z Legia Liczka nie zacznie wpuszczac mlodszych to tez bede mial o to pretensje. Mam nadzieje, ze nie bedzie chcial ciagnac tego glupiego rekordu meczów bez porazek. I tak juz teraz nikt go nie pobije przez kilka nastepnych dlugich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 22:07 Zwracam tylko uwagę, że kiedy Wisła nie była w stanie wystawić swego żelaznego składu, to dostawała bęcki. A rezerwy pierwszej drużyny ma słabiutkie, że przypomnę mecz z mocno osłabioną Legią w towarzyskim meczu w Krakowie i straszny łomot jaki rezerwowi Wiślacy dostali. Po takim meczu, rozumiem trenera, który nie dąży do gry szeroką kadrą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 19.05.05, 23:06 Dziekujemy Towarzyszowi za glos w dyskusji, jednak postawione pytanie bylo nieco inne. Nikt nie twierdzi, ze Wisla ma szeroka kadre, bo nie ma. Chcielibysmy jednak wiedziec dlaczego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.05.05, 11:12 Szanowny Panie, Ja odpowiedziałem, dlaczego Wisła nie ma szerokiej kadry, ale może spróbuję jeszcze raz: Otóż warunkiem posiadania szerokiej kadry, jest posiadanie wielu zawodników, mogących w każdej chwili wskoczyć do składu (taka tautologia na początek). Warunkiem zdolności zawodnika do wzięcia na siebie ciężaru gry jest jego forma, a na tą bardzo duży wpływ ma ogranie. Ogranie wynika z występowania w pierwszej drużynie (ogranie w trzeciej lidze się nie liczy). W normalnych ligach, kiedy piłkarze grają ponad czterdzieści poważnych meczów w sezonie, do czego dochodzą mecze reprezentacyjne, międzynarodowe puchary itp, kontuzje, zmęczenie, kartki, wahania formy przyczyniają się do rotacji w składzie. Często trenerzy oszczędzają czołowych zawodników, bo wiedzą, że w przeciwnym wypadku ci im padną w decydujących meczach. Do tego, długość rozgrywek zachęca do eksperymentowania, bo jedna, czy druga przegrana o niczym nie świadczy i zawsze można ją odrobić. Załóżmy, że optymalnie przygotowany zawodnik ma siłę gry 100, nieco słabszy 90, wyraźnie słabszy 80, a gracze o sile gry poniżej 70 nie są w stanie grać na wymaganym w lidze poziomie.Jeżeli sezon zaczynamy mając jedenastu zawodników o sile gry 100, pięciu o sile gry 90 i pięciu o sile gry 80, to w wyniku systematycznego ogrywania w pierwszej drużynie w poważnych meczach pod koniec sezonu będziemy mieli piętnastu zawodników o sile gry 100, dwóch o sile 80 i trzech o sile gry 50 (czyli nieprzydatnych). U nas drużyna gra 26 meczów ligowych, parę pucharowych, a niektórzy zawodnicy grają w reprezentacji. No i właściwie całe rozgrywki można by opędzić jedną jedenastką. Wpuszczając kogokolwiek z łąwki osłabiamy siłe gry drużyny, bez uzasadnienia w postaci przyszłych korzyści (no, bo 26 meczów ligowych to tyle co nic), zaś ewentyalne straty są trudne do odrobienia. Mając identyczny skład, jak w poprzedniej sytuacji osiągniemy na koniec sezonu jedenastkę o sile gry 100, jednego - dwóch o sile gry 90, a reszta nam spadnie do 70 i poniżej, bo nie grali. A nie grali, bo na starcie byli wyraźnie słabsi od kolegów, a w czasie rozgrywek nie wydarzyło się nic, co zmusiłoby trenera do ogrywania ich. A z tym towarzyszem, to proponuję do kogo innego startować, bo ja traktuję takie uwagi, jako obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 20.05.05, 18:02 Najmocniej przepraszam. Moim celem nie bylo obrazenie kogokolwiek. > W normalnych ligach, ... długość rozgrywek, ... u nas drużyna gra 26 meczów ligowych... Wyglada na to, ze winisz formule rozgrywek. Moze pisales to juz wczesniej w innym watku, ale z tamtego postu to wcale nie wynikalo. To ja zadam jeszcze pytanie: czy wg Ciebie do posiadania szerokiej kadry niezbedna jest zmiana formuly rozgrywek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 23:43 Wisła ma silną pierwszą jedenastkę, a że formuła rozgrywek nie wymusza zmian - to dystans pomiędzy pierwszą jedenastką a ławką rośnie. Dlatego Kowalczyk, czy Kwiek są dziś słabsi, niż kiedy przychodzili do Wisły, a Brożek się nie rozwija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re: Kto kupi Szałachowskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 12:06 Wisla miewala swietnych juniorow, ale zadnej koncepcji, co zrobić z nimi potem. Juniorzy zdobywali mistrzostwo Polski i co? Trzecia liga, zadnej szansy w pierwszym zespole, zatrzymanie się w rozwoju, pozbycie się do innych trzecioligowcow... Dla przykladu - znakomity rocznik 1978 - gdzie sa ci pilkarze? Kilku na szczescie inni wyciągneli z zapomnienia, i dzis sa podpora Cracovii - Skrzynski, Radwanski, Nowak. Gdzie by byli dzisiaj, gdyby w Wisle odpowiednio nimi pokierowano? Reszta sie zmarnowala, mimo ze talent mieli nie mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
berserk75 Re: Kto kupi Szałachowskiego? 20.05.05, 11:17 ta cena za takiego piłkarza, który rozegrał tyle spotkań w ekstraklasie to jakiś żart. Szałachowski powinien żałować, że nie strzelił 6 bramek jesienią. we wszystkich plebiscytach zostałby odkryciem roku jak różne kompały czy moskały. wtedy kosztowałby z pół melona :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sardo 1:0 dla L. Teraz Chackiewicz...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 10:18 Wisła, Dyskobolia i Legia rywalizują wg. PS o bylego rozgrywającego Dynama Kijów, 32 letniego białorusina Chackiewicza. Obecnie gra w ldze lotewskiej. Nie powiem łakomy kasek tylko czy aby nie czerstwy? Odpowiedz Link Zgłoś
berserk75 Re: 1:0 dla L. Teraz Chackiewicz...? 08.06.05, 12:28 oby to była tylko plotka, no chyba, że Wisła go chce to proszę bardzo :)))) ale mam nadzieję, że plotką nie są negocjacje w sprawie Kaźmierczaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sardo Re: 1:0 dla L. Teraz Chackiewicz...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:53 Niestety nie wiem co on teraz sobą reprezentuje :). Ale to jest pilkarz, który po rzetelnym przepracowaniu okresu przygotowawczego byłby istotnym wzmocnieniem w każdym z trzech wymienionych klubów w obliczu pucharów nie wspominając już o lidze. Wisła kupiła Gołosia ale dla Dyskoboli to może być strzał w 10. Odpowiedz Link Zgłoś