Gość: basior
IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl
15.09.01, 22:37
Chcialbym odniesc sie do postawy Polakow w meczu z Bialorusia z innej strony,
niz wiekszosc komentatorow. Uwazam, ze trener Engel (ktorego notabene uwazam za
swietnego fachowca) popelnia bledy przy powolaniach do reprezentacji. Oto one:
-na niektore pozycje powoluje kilku pilkarzy, na innych nie ma wartosciowych
zmiennikow. Przyklad (mecze z Norwegia i Bialorusia) na lewej pomocy moga grac:
Kozminski, Krzynowek, Kaczorowski i Rzasa, lewa obrona: Zewlakow, Rzasa i
Kozminski. Tymczasem na prawej pomocy mielismy tylko Karwana, a na prawej
obronie Klosa i Hajte (w meczu z Bialorusia tylko Klosa).
Taki stan rzeczy powoduje, ze trener nie moze dowolnego pilkarza, bo nie zawsze
ma dla niego wartosciowego zmiennika. Powoduje to tez, ze:
-piłkarze grają na innych pozycjach niz w klubie. Taki stan rzeczy nigdy nie
wychodzil reprezentacji na dobre. Czy Swierczewski gral dobrze na prawej
pomocy - NIE! Czy Hajto gra dobrze na prawej pomocy lub jako defensywny
pomocnik - NIE! Czy Jacek Bak gra dobrze jako defensywny pomocnik -NIE!...itd.
Dlatego uwazam, ze Engel powinien szukac pilkarzy na konkretne pozycje, a nie
wstawiac ich na sile do pierwszego skladu na jakakolwiek pozycje. To nigdy nie
przynosi dobrych rezultatow. Wroce jeszcze do sprawy nieszczesnego Kukielki
(zal mi go, ale niestety, w Minsku zagral fatalnie). Uwazam, ze Kukielka moze
byc jeszcze pozyteczny dla tej druzyny pod warunkiem, ze zagra jako defensywny
pomocnik. Niestety, do tej pory mial pecha do tej pozycji (kontuzja przed
meczem ze Szkocja, powolanie Baka na Walie, z Armenia z koniecznosci gra w
obronie). Moim zdaniem nie powinien byc 5. klasyfikacji srodkowych obroncow
Engela, ale 2-3. wsrod defensywnych pomocnikow.
Problemem dla reprezentacji moze byc brak wartosciowych zmiennikow na
kilku pozycjach. W kontekscie meczow na MŚ Engel koniecznie musi znalezc
zawodnikow, ktorzy moga zastapic: Swierczewskiego, Kaluznego, Karwana i Klosa,
ktorzy mogliby swoim wejsciem WZMOCNIC, a nie oslabic druzyne. Za szczegolnie
wazne uwazam znalezienie dublera dla Swierszcza. Dotychczasowe proby z Bakiem i
Zdebelem oceniam raczej jako niewypaly. Ci zawodnicy ograniczaja sie do
przeszkadzania przeciwnikowi, a srodkowy pomocnik powinien tez umiec rozegrac
pilke. Jak na razie na te pozycje nie widze nikogo (Piekarski, Drumlak, Surma,
Dzwigala, Majewski, Citko ???). Najlepszy bylby tu pilkarz spoza polskiej ligi,
ktory stracilby juz takie nawyki, jak "przechodzenie obok meczu". Niestety, w
najlepszych ligach polscy rozgrywajacy nie sa w cenie. Ciekawe, dlaczego? ;-)
Klasowy środkowy pomocnik powinien byc walczakiem, ale oprocz tego musi
tez umiec "czytac gre", znalezc sie w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu
(m.in. stosowac inteligentny pressing), musi tez umiec wziasc na siebie ciezar
gry, szczegolnie, gdy druzynie nie idzie. Oczywiscie przydalaby sie tez
odpowiednia technika, ale tym akurat polscy pilkarze nie grzesza. Dlatego tak
wazne sa inne cechy, ktore tu wymienilem.
Przyklad: w meczach w Oslo i Chorzowie 2 bramki dla nas padly po przejeciu
pilki od obroncow wyprowadzajacych ja z wlasnego pola karnego.
Mam pytanie do tych, ktorzy mają mozliwosc obserwowania gry Arka
Radomskiego. Wydaje mi sie, ze jest jednym z niewielu polskich pomocnikow
grajacych na srodku, ktorzy maja pewne miejsce w klubie sredniej klasy
europejskiej. Czy ten pilarz moglby z powodzeniem wzmocnic Orly Engela? Do gry
na ktorej pozycji ma wieksze predyspozycje: rozgrywajacego czy defensywnego
pomocnika? Czy bylby w stanie w razie potrzeby zastapic Swierszcza? Jakie ma
atuty, a jakie wady? Jesli ktos moglby cos o nim napisac - bede wdzieczny.
Konczac moj nieco przydlugi wywod chcailbym zaprosic wszystkich do
merytorycznej dyskusji. Tylko prosze o jedno - uwagi typu "w Minsku byli
zalani" zostawcie na inna okazje.
Pozdrawiam.