Gość: do Pana Tygrysa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 17:48 To o tym Savoldellim pisałeś wczoraj że jest/był cienki??? :) -------------------- If you're going through the hell, keep going. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: griwas szacuneczek dla Armstronga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 17:52 liveSTRONG Odpowiedz Link Zgłoś
milfhunter wspomaganie hormonalne 20.07.05, 22:03 Doping hormonalny jest faktem (nie mylić z pewnym czasopismem). Jest tabu aby nie deprawować młodzików i juniorów. W USA sięga się po prohormony i hormony już na szczeblu zawodów stanowych -bardzo liberalne kontrole, nie wspominając o najlepszych futbolistach szprycujących się nawet w liceach pod kontrolą prywatnych lekarzy sportowych. "Może" Lance bierze koks :))))))) Koks jest niewykrywalny u tych, którzy mają najwięcej pieniędzy, których stać na substancje ukrywające nielegalne medykamenty we krwi -u tych, z którymi współpracują najlepsze laboratoria farmaceutyczne na świecie. Każdy to wie, kto był zawodowym sportowcem. Koks jest tabu, ale współpraca "suplementacyjna" (czytaj hormonalna)zespołów kolarskich z laboratoriami jest oficjalna. Mało prawdopodobne, aby dziś wygrał Tour kolarz równie utalentowany ze stajni z najniższej półki -mającej mały budżet. Dlaczego w poprzednich latach Lance miał średnią prędkość 40km/h, a w tym roku 44km/h??? Medycyna "idzie" do przodu ;) Ale to nie znaczy, że Lance nie jest WIELKIM SPORTOWCEM. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 średnia prędkość 21.07.05, 00:14 średnia prędkość w tegorocznym TdF to jak na razie 41.823km/h. czyli "niecały km" więcej niż w rekordowym roku 2003. zobaczymy jaka bedzie na Polach Elizejskich... Odpowiedz Link Zgłoś
pawlip doping 21.07.05, 00:25 Bez farmakologicznego wspomagania organizmu żaden człowiek wyłącznie "na suplementach" nie jest w stanie (nie podlega dyskusji) dogonić czołówki w zawodowym sporcie. Każdy doświadczony człowiek, fizjolog, sportowiec amator/zawodowiec mający starty co najmniej na mistrzostwach kraju zdaje sobie z tego sprawę. Nie ma nad czym dyskutować, to jest FAKT. Żadne kompleksy, porozmawiajcie z zawodowymi sportowcami albo lekarzami. Lance jest najlepszy spośród wszystkich, którzy biorą -JEST WIELKI (JAKO SPORTOWIEC I JAKO CZŁOWIEK), niczego mu to nie ujmuje, że "bierze" (jak reszta) -takie są realia w zawodowym sporcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kilo Oszukują wszyscy więc wygrywa najlepszy:) IP: *.warszawa / *.crowley.pl 21.07.05, 11:18 Odpowiedz Link Zgłoś
jkm8 Re: Savoldelli wygrał 17. etap Tour de France 20.07.05, 19:09 Co za "dupek" siedzi w tej GW? Trzeba być kompletnym matołem, albo zrobić przewrót pałacowy w księstwie Monaco, zeby z Monte Carlo zrobic księstwo. Chciałbym choć raz usłyszeć od Redaktora Naczelnego, że tym "dupkom" z red. sportowej poleciał po premiach - za głupotę. Tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KubaL Re: Savoldelli wygrał 17. etap Tour de France IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 22:45 To prawda, że gorsza od niewiedzy jest wiedza nieprawdziwa. Tym niemniej wpadki się zdarzają każdemu (jestem przekonany, że nawet przedmówcy). Dlatego jeżeli mówisz do kogoś "matoł" to możesz liczyć na podobny epitet odnośnie siebie. Stąd już panie "mądra głowa" blisko nam do Pacanowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan tygrys Re: Savoldelli wygrał 17. etap Tour de France IP: *.kapelusz.pl / *.inet-siec.pl 21.07.05, 00:07 Kokstrong nie dożyje czterdziestki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bus 144 Re: Savoldelli wygrał 17. etap Tour de France IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 08:48 Pan tygrys napisał: > Kokostrong nie dożyje czterdziestki! > A ile żyją tygrysy? Odpowiedz Link Zgłoś