moscito
10.08.02, 20:18
Witam, jestem osoba pracujaca i codziennie rano staram sie
plywac na basenie " warszawianka ". Chodze regularnie od maja
2001. Uwazam ze naprawa trwa za dlugo, ale odpadajace plytki
trzeba usunac, zyby mozna bylo wreszcie regularnie plywac i
cieszyc sie dobrym samopoczuciem. Basen 50 metrow jest bardzo
potrzebny i szkoda ze nie ma ich wiecej w Warszawie. W tym roku
(2002r.) " Warszawianka " stala sie relatywnie tanim basenem,
smiem twierdzic ze przy wnikliwym przestudjowaniu cennikow
mozna uzyskac, po roznych promocjach nawet 6 zloty za godzine
(pon-sroda 6.30 do 17.00 ). To jest bardzo wazne, uwazam
ze "narkotyk" basen daje miastu zdrowych zadowolonych ludzi.
Bedac za nowym dzialaniem zarzadu fundacji, ktora to promuje
chodzenie na basen cenowo, jestem stanowczo przeciwny
wypowiedzi pana Prezesa Kality jest mocno nie precyzyjna i
nalezy do takich z biale jest czarne lub nastapilo przeklamanie
w Panstwa gazecie. Wydaje mi sie ze strata to jest wynik jaki
firma traci z powodu nie chodzenia na basen sportowy
klientwo.Jezeli zalozyc ze najtaniej jest od pon-srod 6.30 do
17.00 10 pln za godzine na terenie wodnego parku i plywalni
sportowej i to zalozenie zastosowac do calego okresu, czyli 64
dni ( 26.08 koniec remontu ), zakladajac ze w ciagu godziny
przebywa na basenie 60 osob/ srednio, basen jest czynny 15 h,
daje to kwote dzienna 9tys zloty, oczy wiescie nie da sie odjac
statystycznie czy ludzie ktorzy sa w parku wodnym rowniez by
plywali w obecnej sytuacji.To jest niewiadoma, ale ta zanizona
suma w ciagu calego remontu daje nam sume 585.000 zlotych.a tu
slowa Pana Prezesa ".............. Wtedy ludzie mają więcej
czasu, a poza tym upalne dni skłaniają do siedzenia w wodzie.
Wyszło nam, że straciliśmy około 24 tys. zł - stwierdza
Kalita...."
zakladajac ze :
1. na basenie dziala odnowa i czesc rekraacyjna
2. cena 10 pln za godzine jest najnizsza stawka normalna
3. osoby plywajace na basenie sportowym czesto odwiedzja odnowe
biologiczna.
4. Pan Prezes Klita strate obniza o wplywy z biletow z odnowy i
czesci rekraacyjnej
5. Nie wiadomo jak obliczyc straty osob, ktore bezpowrotnie
odwroca sie od kompleksu basenow ze wzgledu na przerwy.
Wydaje mi sie ze nie nie mowienie zlej prawdy nie przystoi
takim osoba jak Pan Prezes, a roznica z tak prostego przykladu
pokazuje ze wyliczenia sa bardzo nie precyzyjne po stronie
fundacji.
Jest takie powiedzenie ze zniechecajac jednegoi klienta traci
sie 10-ciu, a to jest basen publiczny i za publiczne pieniadze
wybudowany!
Milo by bylo gdyby autor artykulu sprostowal to z Fundacja!
moscito