Gość: kuba'85 Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:05 gazeta wyborcza niestety upodabnia sie do faktu...w ciagu jednego dnia wspaniale artykuly o przeswitujacych strojach i "skandalu w Kielcach"...ja te redaktorzyny wywalil na zbity pysk!!piszcie o sporcie albo o niczym!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor powinny albo pływać nago albo wcale ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.aster.pl 27.07.05, 10:36 za ostro, za ostro akurat to zagadnienie jest interesujące nie mozna przejśc obojętnie, odwracać głowe jak ty, gdy widać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gol a może by tak na golaska? IP: *.aster.pl 27.07.05, 10:12 zaoszczędzi się na prześwitujących strojach a szybkosc się zwiększy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Jakiż to piękny sport te pływanie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:24 Ej, kiedy jakieś zawody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.acn.waw.pl 27.07.05, 10:33 Ktoś tu ma prześwitującą czaszkę, ale i mimo to nic pod nią nie widać. Beata , duża buźka.Dziewczyna z klasą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slavo Prześwitujące stroje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:34 Myślę,że pływaczki nie mają się czego wstydzić :-)Robienie z tego wielkiego ACH nie ma sensu.W końcu nic co ludzkie nie jest nam obce(chyba?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo soft erotyka Re: Prześwitujące stroje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:53 Proponuję prześwitujące stroje również dla polskich siatkarek :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek To nie ty proponujesz. IP: *.osk.enformatic.pl 27.07.05, 17:31 Ja byłem pierwszy. No dobra. Powiedzmy, że jesteśmy PIERSI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogorek Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: 5.6.2D* / *.saix.net 27.07.05, 10:58 Co to ? Sezon ogorkowy? Ten pajac ma posac o plywaniu a nie o jakichs przeswitach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johny_o Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:58 ale faza to jest już przesada może za kilka lat dojdzie do tego ze stroje bendą przezroczyste heh:P:P:P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golić im cipy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 17:00 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KoZiK Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: 213.199.193.* 27.07.05, 11:05 Idzcie kolesie na plaze nudystow to nie bedziecie sie podniecac minimalnie przeswitujacymi strojami kapielowymi. Zalecialo wiocha az milo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocho Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:12 Matko, ale GAZETA schodzi na psy. Taki artykuł to powinien się w FAKCIE albo a SUPER EXPRESIE pojawić. Dramat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benny Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: 217.8.186.* 27.07.05, 11:07 Na tych zdjeciach nic nie widać. GW jak zwykle szuka taniej sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 27.07.05, 11:08 Jakby nie ten artykuł to bym nawet tego nie zauważył, ja raczej patrzę na to jak pływaja a nie jakie mają stroje, nawet nie potrafie powiedzieć jaki mają kolor stroje naszych pływaków. Widać że autor tego artykułu nie koniecznie interesuje się sportem skoro zauwaza takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaCeK Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: 213.199.193.* 27.07.05, 11:08 To chyba dlatego ten reporter nie chodzi na balet, zeby znowu nie przepraszac zony i feministek. Parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Glupi gowniarze na tym forum i glupi prezes.... 27.07.05, 11:12 "Prezes Usielski dodaje: - Ale dziewczyny chyba nie robią z tego wielkiej sprawy. Poza tym noszą pod spodem bieliznę" Koljeny prezes, kolejnego zwiazku, ktory ze sportem nie ma nic wspolnego. Nie dosc, ze sie nie zna na wyczynowych stojach plywakow, to jeszcze chyba stary pierdziel-erotoman. Do wypowiedzi prezesa Usielskiego rownaja forumowicze - dla nich to nie problem. Ale dla tych dziewczyn TO JEST PROBLEM!!! Dwa dni sie zastanawialem dlaczego dziewczyny podczas wywiadow tuz po wyjsciu z wody trzymaja skrzyzowane rece na piersiach. Teraz juz wiadomo. A tu gowniarzeria twierdzi, to nie widzi w tym zadnego problemu. Obejrzyjcie sobie porno i ulzyjcie sobie, ale swoje durne wypowiedzi zostawcie sobie i nie afiszujcie sie ze swoim zwyklym chamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
no.logo A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej 27.07.05, 11:17 I jak się bawicie czytając kretyńskie komentarze pod kretyńskim artykułem? Jesteście z siebie zadowoleni? Redaktor Leniarski dostał już premię, bo wreszcie napisał coś, co porusza masy? Jutro kupię Rzepę - może tam dowiem się czegoś O SPORCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 No dobra... 27.07.05, 11:26 moze i naglasnianie tej sprawy to nie jest powod do dumy dla GW, ale kurcze balans - zauwaz - dziewczyny zglaszaly problem - i nic, trener zglaszal problem - i nic. Prezes dogadal, zamowil i on nie widzi w tym problemu. Wiec jak naglosnic te kwestie? Durnowatosc i niekompetencje naszych prezestow zwiazkow - bo to glownie o to tu chodzi - nalezy naglasniac. I to raczej w ich strone nalezy obrocic myslenie o tym artykule - bo nie chodzi o sutki - chodzi o to, ze "dzialacze" sa nadal jedna noga w starym ustroju i maja w d... co mysla zawodnicy, ktorych maja pod opieka - ich interesuje tylko kontrakty i co mozna z tego dla siebie urwac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KoZiK Papier IP: 213.199.193.* 27.07.05, 11:37 To jest odwracanie kota ogonem. Rownie dobrze mozna "odwrocic myslenie" w strone usmiechu terenera Wloszek ? Ze Wlosi sa seksistami i co tam jeszcze. Gosc zareagowal jak normalny czlowiek, a redaktorek od razu przywalil mu late - typowy macho. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Nie rozumiesz??? 27.07.05, 11:40 Ja nie pisze teraz o poziomie nadwornych pismakow GW. Od pol roku zarzucilem ten sposob komentowania artykulow - bo to tylko glupie bicie piany. Mam cos do powiedzenia, chce na cos zwrocic uwage w kontekscie danego artykulu - to pisze. I tak odbieraj, prosze, moje komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KoZiK Trafione IP: 213.199.193.* 27.07.05, 11:27 Pisanie o sporcie nie jest mocnym tematem GW, dlatego spora czesc artykulow robiona jest na zasadzie sensacyjek towarzyskich. Jeszcze gorszy jest artykul o meczu Korony. To samo w mniejszym stopniu w pozostalych artykulach. Czy to jest wiadomosc sportowa ze Beckham nie bedzie reklamowal Vodafone ? Albo ze Larry Brown poklocil sie z Joe Dumarsem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobra Re: Trafione IP: *.aster.pl 27.07.05, 11:31 No fakt, dział pilka nożna to np. wysypisko niedoszłych transferów gdzie wiecej sie mówi o pieniadzach niż o sporcie oraz innych kuriozów nie oddających ducha sportowej rywalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oglądacz Re: A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej IP: 158.75.130.* 27.07.05, 11:38 Spadaj, dewoto Odpowiedz Link Zgłoś
no.logo Re: A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej 27.07.05, 11:42 > Spadaj, dewoto A, nie wiedziałem, że w Toruniu (na wyższej uczelni) panują takie normy prowadzenia dyskusji... A dewotą nie jestem, chociaż ty pewnie miałbyś problemy ze zdefiniowaniem tego pojęcia. Chcesz jeszcze zabrać udział w dyskusji? Może lepiej już nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnich Re: A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:50 a jednak spadaj dewoto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:36 Jeśli nie zgdzacie się z no.logo to może by tak jakieś argumenty panowie? A nie tylko etykieta "dewoty". Zupełnie durna, bo, w tym co tu pisał no.logo nic z dewocji nie widzę. Mnie też z miejsca zaliczycie do dewotów? (lubię kobiece akty i jestem naturystą). Jest dla mnie jasne, że RL napisał artykuł nie z troski o pływaczki, lecz dla taniej sensacji. Jeśli chciał dziewczynom z pływackiej kadry pomóc, to niech przeczyta teraz niektóre z najbardziej prymitywnych komentarzy na forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: A ja mam pytanie do redakcji Gazety Wyborczej IP: 82.160.122.* 27.07.05, 12:28 Kup. Do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek.w. Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:30 a w czym miałyby przeszkadzać , młode piękne , niektóre mają piersi obwisłe jak konary wierzby płaczącej a demonstracyjnie zdejmują biustonosze ......... jak ci nie pasuje strój to patrz do wody , ja oglądam całe mistrzostwa i nie zauważyłem , że prześwitują ,,,,,,ale mnie interesuje wynik ,, może zazdrość przemawia przez tego co za dużo widzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chłopobaby Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.interecho.com / *.interecho.com 27.07.05, 11:54 Przecież tymi koniowatymi chłopobabami to tylko geje mogli by się podniecać więc nie widzę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zebba Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu 27.07.05, 12:09 Powtarzasz się chłopie. A to gorsze niż niemoc seksualna.Pierwszy stopień Alzhaimera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.tomaszow-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 27.07.05, 11:58 więcej zdjęć proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
zebba Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu 27.07.05, 12:06 Rzeczywiście sezon ogórkowy. Dziennikarze juz zaczynaja firmować bzdety. Z czegoś trzeba żyć. A, że poziom Albani. No cóż to Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troll ee tam IP: *.krasnystaw.net 27.07.05, 12:23 niewiem czyn sie podniecacie ja tam nic niewidze - moze czas zmienić okulary- może Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:24 Jakie miss mokrego podkoszulka na pierwszym zdjęci cycki są tak rozlazłe że jeden jest na zdjęciu a drugi po drugiej stronie ulicy naprawde z takimi piersiami polki powinny sobi kupić lepsze nieprzeswitujące stroje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:28 no dobra! cycki mają fajne, producent strojów niech sam się w to ubierze i spada bez forsy za te tiule Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apilap Zbieram podpisy pod petycję o obowiązek używania IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 27.07.05, 12:28 Takie stroje powinny być obowiązkowe. Mniej nasiąkają wodą, dlatego są lżejsze. Niech wszystkie pływaczki maja równe szanse /pływacy nie się dalej męczą ;)/. Proponuję złożyć petycję do odpowiednich włądz o wprowadzenie obowiązku ich stosowania przez pływaczki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Polskie miss mokrego podkoszulka w Montrealu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:32 Temat na sezon ogórkowy. Przeszkadzać to może kołtunom, chociaz tych w Polsce nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad O postrzeganiu sportu kobiet i nie tylko 27.07.05, 12:43 A mnie to razi. Krępuje. W sumie dziwię się, jeżeli zawodniczkom to nie przeszkadza - ale chyba nie tak całkiem nie przeszkadza, skoro jedna z nich wychodziła z basenu zakrywając się rękoma. Uważam za przesadę najnowsze stroje sportowe. Jak to się dzieje, że faceci mogą biegać w obcisłych spodenkach prawie do kolan, a kobiety noszą na stadionach już nie spodenki, ale wręcz majtki? Dalej siatkówka plażowa... faceci w spodenkach i koszulkach bez rękawów, babki w majtkach i topach. Pół biedy, ale już żenadą jest sposób, w jaki to jest filmowane... nieustanne zbliżenia na wystający kawałek pośladka pod pretekstem pokazywania, jak jedna zawodniczce drugiej daje znaki, jak zagrywać. W tenisie ciągłe trzymanie się spódniczkowej tradycji (choć w czasach, gdy ona powstawała, te spódnice były o wiele dłuższe)... a ja po prostu uważam, że to niesmaczne, żeby w miejscu publicznym było komuś widać majtki. I co z zawodniczkami, które nie chcą się tak ubierać? Mają swobodę wyboru? Nie jestem za zakazami, hidżabami ani pływaniem w grubych kombinezonach, ale po prostu mnie to krępuje. I przede wszystkim czuję odrazę do klimatu, który się w ten sposób wytwarza wokół kobiecego sportu. Klimatu, w którym głos mają tylko śliniący się panowie, a zaawodniczki redukowane są do ciała. Już nie liczy się wynik sportowy, ale jedynie wygląd. Z tego punktu widzenia oceniane są sportsmenki. Nawet najlepszą można odrzucić, jeśli wygląda za mało kobieco, nad najseksowniejszymi lepiej się ślinić, niż podziwiać je jako zawodniczki. Na takim poziomie mówi się o sporcie kobiet. Isinbajewa wygląda "jak marzenie erotomana"? - jest piękna, ale właśnie piękna, taka kategoria też istnieje; a oprócz tego tak się składa, że jest zawodniczką, która wprowadziła kobiecy skok o tyczce w nową erę. Tak, to jest przynajmniej sport uznany, bo stroje są odpowiednio skąpe... A jeżeli nic nie widać, co po niektórym wystarczy to, żeby odmówić kobietom dostępu do danej dyscypliny. Jaśnie Pan Adam Małysz raczył się wypowiedzieć takimi słowy: "Co jest pięknego w kobiecie ubranej w kask i kombinezon? Nawet nie widać, że to kobieta". Ale w kobiecych skokach narciarskich podstawą problemu nie jest ani to, że za mało widać, ani to, czy to jest "kobiecy" sport... tylko to, że po prostu każda kobieta ma prawo uprawiać taki sport, jaki chce. I facetom nic do tego; ocena "kolegi" nie może być podstawą zaakceptowania lub nie danej dyscypliny. Ale właśnie tak się przejawiają podwójne standardy. Mężczyźni są dzielni i walczą, kobieta tak naprawdę się do tego nie nadaje... ale co, niech się pobawi, bylebyśmy MY mieli z tego jakąś uciechę... Co z wolą zawodniczek? Nie wiem, może po prostu nie są tak wstydliwe jak ja i takie stroje im nie przeszkadzają. Ale jeżeli chodzi tylko o to, że sponsorom zależy i sportsmenki już się tego nauczyły - to doprawdy hańba tym, którzy je do tego nakłaniają. Bo przymus jest moralnie zły. Dla kogo jest sport kobiet? Co z dziewczynkami, dla których te panie mogłyby być wzorem? Co zobaczą, co usłyszą? Czy aby nie jedynie napalonych facetów? Czy nie odrzuci ich to od sportu? Czy będą potrafiły zachować niezależność i siłę, same kierować swoim postępowaniem? Oceniać swoje ciało nie z perspektywy mężczyzn, ale poprzez jego sprawność i osobisty stosunek do problemu negliżu i wstydliwości? Tak się składa, że ludzie czują pociąg do siebie nawzajem, tak się składa, że gorsety były zbrodnią, bo zabijały zdrowie noszących je kobiet... Ale jestem przeciwna kulturze, w której dziewczęta wychowywane są głównie do podobania się mężczyznom. W której ciągle nie ma prawdziwej równości, więc nie może jej być także na arenach sportowych. Bo nie chodzi jedynie o to, ile jest procent kobiet w parlamencie, ale o to, że obu płciom z góry przyporządkowuje się pewne miejsce, pewien sposób bycia widzianym. Wtedy z góry wiadomo, że kobieta nie jest dla siebie, tylko dla mężczyzn i przez mężczyzn... więc jakże może sprzeciwiać się temu, jaką oni chcą ją widzieć? A kto nie jest w tej kulturze "za" swobodną seksualnością, jest za chustami, gorsetami i Radiem Maryja. Problem w tym, że nie jestem. Że ja sprzeciwiam się każdemu wytyczaniu człowiekowi drogi według schematu, każdemu lekceważeniu jego woli. Że ja nie wierzę, by minispódniczka i chodzenie do łóżka ze swoim chłopakiem mogły dziewczynę wyzwolić, jeżeli nie jest wolna wewnętrznie, nie ma własnego zdania. Tak, jak ją tego nauczyła kultura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de Re: O postrzeganiu sportu kobiet i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:58 Brawo! Komentarz o wiele lepszy od artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: O postrzeganiu sportu kobiet i nie tylko 27.07.05, 13:15 1. Zawodniczkom to przeszkadza - wyraznie o tym jest napisane. 2. Idiota prezes Usielski "nie widzi jednak problemu" tylko on w tym stroju nie plywa i nie udziela pozniej (co gorsza) wywiadow. 3. Jestem facetem wychowanym w tradycji "sportowej". Lubie tez podziwiac piekno kobiecego ciala. Jednak wysilek fizyczny, gwaltowny ruch - czyli codziennosc sportu wyczynowego, maja to do siebie, ze czesto znieksztalcaja cialo (chwilowo!), wynaturzaja je. Tak wiec z eksponowania kobiecego piekna w tym przypadku pozostaje zwykly, chamski, niesmaczny erotyczny spektakl. 4. Fajny i rzeczowy komentarz, tylko troszke dlugi :) Polemika: Nie zgodze sie co do stroju siatkarek - sa dwie wersje spodenek - cos a'la figi - maja one baaardzo dawna historie w tej dyscyplinie. Druga wersja to te z opietymi, krotkimi nogawkami. Obie wersje owszem, podkreslaja tu "kobiecosc" ksztaltow dolnej partii ciala dziewczyn, ale prosze sobie wyobrazic inny stroj w tym przypadku? Jakie te spodenki mialyby byc? Ze wzledow czystotechnicznych nawet spodenki facetow w siatkowce ulegaja "uszczupleniu". Po prostu o szersze nogawki przy wyskoku bardzo czesto zawadza sie dlonia, co jest fatalne w skutkach, a zbyt obszerna koszulka, to w bloku - koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Czy was naprawde poj...ło? Jakie gołe ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:48 Widać, że sezon ogórkowy w pełni i nie ma o czym pisać :) Szkoda tylko, że tak płytkim pisaniem zajmują się redaktorzy tak poważnej gazety, jak "Wyborcza". Proponuję jako rzecz następną omówić czy nasi piłkarze nie mają czasami za krótkich spodenek. I czy czasami podczas siatkówki plażowej u siatkarek też jest wszystko OK. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland PRZYNAJMNIEJ WIDAĆ ŻE TO NIE MASZYNY ... 27.07.05, 12:48 ...lecz dziewczyny (na speedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Do Redakcji Wyborczej 27.07.05, 12:54 Ja rozumiem, że jest sezon ogórkowy, ale to co wyrabiacie dzisiaj, to jest żenada na maksa. Rano ten sam artykuł miał tytuł "przezroczyste stroje pływaczek". Wyborcza schodzi na dno... O wątku na temat Reala też się nie wypowiem... Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Pływaczka ze zdjęcia(Otylia) ma na sobie stringi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:11 Postanowałem przyjrzećsię bliżej temu zdjęciu --> powiększyłem je i ujrzałam, że pływaczka ze środkowego zdjęcia, w czarno niebieskim stroju i czerwonym czepku (Otylia?) ma na sobie czarne stringi. Powiększcie sobie te zdjęcie to sami ujrzycie tajemnice polskiej ekipy... Jeżeli są to szczęśliwe stringi z Aten to może zlicytujemy je na allegro na jakiś dom dziecka, albo na dzieci chore na raka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Pływaczka ze zdjęcia(Otylia) ma na sobie stri IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.05, 14:06 hehe dobrze gadasz z tymi stringami.. ...a swoja droga fajne rzeczy mozna zobaczyc rozjasniajac troche te zdjecia i dodajac kontrastu:) Odpowiedz Link Zgłoś