Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Niesłuszny medal dla Otylii?

    29.07.05, 13:43
    au.sports.yahoo.com/050729/4/6ca3.html
    Eee...

    /Gdabski
    Obserwuj wątek
          • Gość: AB Re: Nie czepiajcie się GW - to wszystko przeze mn IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 18:39
            Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
            absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
            Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
            pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
            kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
            manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
            z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
            A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
            pomylili???? Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl
            przedwczesnego wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga
            jeednoczesnemu dotknieciu plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma
            rekoma plyty. Proponuje obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu
            Amarykanow, Australijczykow, itp.
        • Gość: zoltobrzezek Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.dyn.optonline.net 29.07.05, 14:49
          Nie ma nieslusznych medali sa tylko glupi trenerzy.Pan Kowalski za swoja
          wypowiedz powinien stracic posade.Co to za trener,co atakuje wlasna zwodniczke
          zaraz po jej sukcesie?Zastanawiajac sie nad tym bardiej-co to za trener co
          kiedykolwiek atakuje wlasna zwodniczke?Od regulaminu sa sedziowie,nie mieli
          zastrzezen,nikt protestu nie zlozyl takze.
          I od razu ,ze oszustwo.Moze raczej ,jesli w ogole,drobny blad wyplywajacy ze
          zmeczenia?
          Ciezko byc mistrzem w naszym kraju.Moze Otylia mialaby lepiej w Australii,zdaje
          sie,ze nie jest tam trudno wyemigrowac.I wtedy niech sie trener Kowalski
          wymadrza nad technika tych co w finale C robia mistrzowskie nawroty.
            • Gość: pawel! Re: Dwie ręce przy nawrocie! IP: *.acceptus.pl 29.07.05, 17:23
              Na finiszu też, niestety. poniżej przepis ze strony FINA - po angielsku, mam
              nadzieję, że większość kibiców zrozumie:

              SW 8 BUTTERFLY

              SW 8.4 At each turn and at the finish of the race, the touch shall be made with
              both hands simultaneously, at, above or below the water surface.

              Ale dla mnie Otylia jest najlepsza :)
            • Gość: AB Re: Dwie ręce przy nawrocie! IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 18:43
              Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
              absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
              Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
              pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
              kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
              manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
              z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
              A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
              pomylili???? Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl
              przedwczesnego wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga
              jeednoczesnemu dotknieciu plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma
              rekoma plyty. Proponuje obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu
              Amarykanow, Australijczykow, itp.
          • Gość: Plywak gaznikowy OTYLIA ODDAJ MEDAL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.qld.bigpond.net.au 29.07.05, 20:49
            Wiesz ze nieslusznie go dostalas !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestes cienka i nie wiesz
            co to prawdziwa rywalizacja !!!!!!!!!!!!!! Podobno ludzie uwazaja cie za druga
            Matke Terese ....a okazalo sie ze nie potrafisz spojrzec prawdzie w
            oczy !!! !!!! Australijka byla pierwsza bezapelacyjnie i to jej sie nalezy
            zloto !!!!!!!! Tobie nalezy sie to na co zasluzylas..czyli
            DYSKWALIFIKACJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: AB Stuknij sie w glowe IP: *.dclient.hispeed.ch 29.07.05, 20:58
              W wywiadzie Otylia powiedziala, ze zbyt wczesnie wyciagnela obydwie rece, aby dotknac plyty basenu (obydwie rece, co ulatwia jednoczesne dotkniecie plyty obydwoma rekoma) i przez to zmniejszyla swoja predkosc. Otylia nic nie mowila o niejednoczesnym dotknieciu plyty. Nie dawajcie wiary tym antyposkim bredniom. Nie ma absolutnie jednoczesnego dotkniecia dwoma rekoma plyty basenu przy finiszu. Zawsze jest jakas roznica. Oficjalnie powinna ona byc mniejsza niz 0.1 sekundy. Zawsze mozna przebieg obrazu tak zwolnic, ze bedzie roznica w dotknieciu pomiedzy jedna i druga reka. I na tym polega ta manipulacja w przypadku Otylii. Wiele osob wydzialo roznice w dotknieciu plyty siedzac sobie przy telewizorze i ogladajac obraz w zwolnionym tempie z kamery, ktory byla ustawiona pod katem do plywajacych. Tak mozna zmanipulowac kazdy finish. Proponuje obejrzec sobie finisze amerykanskich, australijskich, czy kanadyjskich zotych medalistow (srebrnych i brazowych takze) w zwolnionym tempie. Czy sedziowie, ktorzy obserwowali zawodniczki z bliska i w linii prostej nie widzieli roznicy? Zanim ktos zacznie sie wymadrzac i oskarzac Otylie, niech sie chociaz troche zastanowi nad swoim stanem psychicznym
            • Gość: TRENER-432 AUSTRALIJKA MUSI ODDAĆ SREBRNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.37.236.* 29.07.05, 21:43
              Gość portalu: Plywak gaznikowy napisał(a):

              > Wiesz ze nieslusznie go dostalas !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestes cienka i nie wiesz
              > co to prawdziwa rywalizacja !!!!!!!!!!!!!! Podobno ludzie uwazaja cie za druga
              > Matke Terese ....a okazalo sie ze nie potrafisz spojrzec prawdzie w
              > oczy !!! !!!! Australijka byla pierwsza bezapelacyjnie i to jej sie nalezy
              > zloto !!!!!!!! Tobie nalezy sie to na co zasluzylas..czyli
              > DYSKWALIFIKACJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              JASNE !
              DYSKWALIFIKACJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              ALE DLA AUSTRALIJKI
              KTORA DOTKNEŁA METY ALE TYLKO GŁOWĄ !
        • Gość: AB Przemyslcie sprawe IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 18:56
          Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl przedwczesnego
          wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga jeednoczesnemu dotknieciu
          plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma rekoma plyty. Proponuje
          obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu Amarykanow, Australijczykow,
          itp.
          Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
          absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
          Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
          pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
          kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
          manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
          z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
          A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
          pomylili????
        • Gość: AB Zastanowcie sie IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 18:54
          Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl przedwczesnego
          wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga jeednoczesnemu dotknieciu
          plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma rekoma plyty. Proponuje
          obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu Amarykanow, Australijczykow,
          itp.
          Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
          absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
          Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
          pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
          kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
          manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
          z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
          A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
          pomylili????
        • Gość: Julek Zastanow sie czlowieku IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 18:57
          Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl przedwczesnego
          wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga jeednoczesnemu dotknieciu
          plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma rekoma plyty. Proponuje
          obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu Amarykanow, Australijczykow,
          itp.
          Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
          absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
          Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
          pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
          kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
          manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
          z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
          A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
          pomylili????
        • sz0k Tiaaaa... 29.07.05, 13:57
          A w 48 sekundzie miała ręke ułożoną pod złym kątem... powinni ją dożywotnio
          zdyskwalifikować...
      • Gość: Fan Otylii Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:04
        Zobaczcie na Onecie - wypatrzyłem ze dwie osoby, które parę minut po trzeciej w
        nocy już pisały o nieważnym rekordzie z powodu tego niedokładnego dotknięcia.
        Jakie wnioski? Dwa: 1. Te osoby doskonale znają się na niuansach regulaminowych
        by wypatrzyć coś takiego w TV; 2. To osoby ze środowiska pływackiego, bo kto o
        3 nie śpi i wypisuje takie rzeczy na forum. Od razu widać, że to polskie
        piekło. I Otylia i jej trener mają wrogów, co jest miarą ich sukcesu. Wielkie
        gratulacje dla Otylii i Trenera!!!! To było wielkie i wspaniałe przeżycie.
        • bruner Re: Niesłuszny medal dla Otylii? 29.07.05, 14:10
          Prwade zna tylko Otylia, myśle że jesli nawet dotknęła nie równo to było to
          minimalne bo ja niczego nie widziałem a mam całkiem duzy telewizor, oglądałem te
          zawody podniecony jak cholera a gdy sluchalem naszego hymnu wzruszylem sie razem
          z Otylka, mysle że ci pierdziela takie glupoty poprostu chca zdeprecjonować
          wartość Otylki, ale ona jest TWARDA babke i ma ich wszystkich w d00....
        • Gość: AB Pomysl IP: *.usz.ch / *.unizh.ch 29.07.05, 19:40
          Otylia mowila w wywiadzie o swoim bledzie, ktory dotyczyl przedwczesnego
          wyciagniecia rak (wyciagniecia obydwu rak, co pomaga jeednoczesnemu dotknieciu
          plyty), a nie, ze nie dotknela jednoczesnie obydwoma rekoma plyty. Proponuje
          obejrzec zwolniony obraz powstaly w czasie finiszu Amarykanow, Australijczykow,
          itp.
          Nie dajcie sie nabrac na antypolska dezinformacje!!! Nie ma takiego czegos, jak
          absolutne jednoczesne dotkniecie obydwoma rekoma plyty basenu w czasie finiszu!
          Zwalniajac "przebieg obrazu" zawsze mozna wykazac roznice w dotknieciu plyty
          pomiedzy jedna i druga reka. Roznica powinna wynosic mniej niz 0.1 sekundy. W
          kazdym finiszu mozna "wykazac" roznice zwalniajac obraz. I na tym polega ta
          manipulacja w przypadku Otylii. Wielu widzialo roznice siedzac przy telewizorze
          z kamery, ktora byla ustawiona pod katem i to po zwolnieniu obrazu.
          A sedziowie, ktorzy obserwowali finisz z bliska i w prostej linii sie
          pomylili????
      • Gość: Silesian Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:05
        Boże kochany. I tak wszyscy widzieli, że była najlepsza. Po za tym przecież
        sędziowie nie pochodzili z Rudy Śląskiej. Wszystkie nacje cieszyły by się i
        udawały, że wszystko jest w porządku nawet w przypadku bardziej ewidentnych
        nieścisłości, a my udajemy święte oburzenie. Skoro australijczycy nie zgłosili
        veta to o co nam chodzi. Polskie piekiełko. Otylka nie trop się tym całym
        gorolskim fanzolyniem. My Cie kochomy.
      • Gość: normals Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 29.07.05, 14:09
        Lubię Otylię i darzę Ją szacunkiem. Uważam, że popłynęła znakomicie i jest
        wielką pływaczką. Jednak zasady i przepisy są od tego, by je przestrzegać.
        Różnica między obiema pływaczkami była chyba na tyle mała, że gdyby Otylia
        przestrzegała zasad, to nie wygrałaby.

        Dziwię się komentarzom zamieszczonym powyżej. Uczciwość i przyzwoitość - czy to
        naprawdę takie trudne? Czy sympatia dla Otylii zastępuje u niektórych te dwie cechy?
        • Gość: mig29 Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: 80.72.34.* 29.07.05, 14:52
          Nie moge sie zgodzic! Na plywalni byli sedziowie i oceli zawody tak jak ocenili.
          Istota sprawy jest jednak taka, ze zawody w zasadzie byly remisowe. Nie od
          dzisiaj jednak wiadomo, ze w sporcie nie zawsze i nie wszysko jest sprawiedliwe.
          I tak: wystarczy sobie przypomniec ile razy pieklilismy sie, ze nasza repa
          przegrala "z powodu nieuczciwego sedziowania" albo z powodu wiekopomnych remisow
          Endriu Goloty. Ale tak to juz jest: kto strzeli przeciwnikowi ze 4 bramy nie
          musi sie obawiac sedziego, tak samo jak ten kto znokoutuje mistrza wagi
          ciezkiej. No i to samo obowizuje w plywaniu: jak widac rekordzistke swiata
          trzeba pokonac o wiecej niz o paznokiec. Cieszmy sie, ze tym zazem
          niesprawiedliwosc jest po naszej stronie.

          A tak na marginesie: nie ma powodu obrazac Australijki paskudnymi podejzeniami o
          doping.
      • Gość: zxc Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:16
        Mam pytanie do pana Kowalskiego: Ilu widział w życiu zawodników kończących
        wyścig pływacki stylem motylkowym, którzy zgodnie z przepisami, dopływając do
        ściany basenu, dotykali ją obiema dłońmi jednocześnie (Jak to możliwe w czasie
        finiszu?) na tym samym poziomie (Kto mierzy ten poziom, podkreślam ten sam, a
        więc w równej wysokości od brzegu basenu?).
        Poza tym sędzia stylowy, to tylko człowiek i może się pomylić, chyba że jest
        też sędzią piłkarskim - oni się nie mylą.
      • Gość: pionek parę słów o ankiecie-sondażu IP: *.aster.pl 29.07.05, 14:17
        trzeba być kompletnym kretynem żeby:
        1. odpowiedzieć TAK na pytanie zawarte w sondażu, no bo z jakiej racji dawac
        medale oszustom?
        2. wogóle układać taką sondę. co gorsza, to więcej niż kretyństwo, to podła
        manipulacja, bo na pytanie czy złamała przepisy odpowiadają sędziowie, a nie
        dziennikarze GW.
          • Gość: pionek Re: parę słów o ankiecie-sondażu IP: *.aster.pl 29.07.05, 17:00
            nic nie zrozumiałeś/aś z tego co napisałem, zwłaszcza w punkcie drugim. trudno.
            owszem, zawodniczke warto popierać, i to właśnie wczoraj wieczorem robiłem -
            kibicowałem jej. natomiast trwanie w błędzie (sama Otylia zresztą do błedu się
            przyznała rezygnując z medalu) w sytuacji kiedy nie ma się racji to dopiero jest
            nasza cecha narodowa. ja tej dziewczynie nie zazdroszczę, podziwiam ją natomiast
            szczerze, ale ten podziw mnie nie zaślepia i nie sprawia, że staje się bezkrytyczny.
            tego, że kieruję sie zdrowym rozsądkiem, dowodzi to co napisałem w punkcie
            drugim swojego poprzedniego posta. no ale Ty tego nie zrozumiałeś/aś.
            • teddybear_bastard Re: parę słów o ankiecie-sondażu 29.07.05, 17:10
              > natomiast trwanie w błędzie (sama Otylia zresztą do błedu się
              > przyznała rezygnując z medalu) w sytuacji kiedy nie ma się racji to dopiero jes
              > t
              > nasza cecha narodowa.

              naszą cechą narodową ostatnio jest przedewszytkim masochizm, który chyba
              wynika z niezrozumiałego dla mnie zakompleksienia w stosunku do innych narodów
              • Gość: asdam81w Re: parę słów o ankiecie-sondażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 17:44
                biedny pionek nic nie skumal .

                niby kibicowales jej dotad ale teraz jak niby zrobila blad to przestajesz ?

                poza tym niby kiedy otylia sie przyznala i zrezygnowala z medalu ? powalilo
                cie . bo ja o tym nie slyszalem ....

                ale tak jak napsiale poprzednik ic sie dalej poddawac masochidzmowi . to super
                dla ciebie tylko nie wymagaj zeby inni sie podbnie zachowywali

                jeszcze raz zadnego bledu w ktorym weg cibie trwamy nie ma .
                wg mnie dotkenla dwiema ....
                • Gość: pionek Re: parę słów o ankiecie-sondażu IP: *.aster.pl 29.07.05, 18:06
                  nie NIBY kibicowałem, tylko kibicowałem szczerze. i dalej kibicuje, bo uznanie
                  czyjegoś błędu nioe oznacza, że mu przestajesz kibicować. wierz mi, to jest
                  możliwe ale wymaga trochę wyobraźni, zdrowego rozsądku, słowem: oleju w głowie.
                  "powaliło mnie"? dlaczego? dlatego, że akurat Ty o tym nie słyszałeś, to to nie
                  może być prawda? nader żałosny argument.
                  masochizm? a nazywajcie to sobie nawet zoofilia. ja masochizmu nie uprawiam; po
                  prostu twardo stąpam po ziemi.
                  a co do Twojego "współczucia", to dziekuje, ale może lepiej zaangażowany w nie
                  jad zużyć na kopanie innych ludzi na tym forum? na pewno ktoś się napatoczy pod
                  Twoje "ostre-jak-brzytwa-pióro".
          • zgryzliwy1 Re: parę słów o ankiecie-sondażu 01.08.05, 01:44
            Gość portalu: adam81w napisał(a):

            > Otylia slusznie wygrala wg mnie dotknela obiema rekami sciany .

            racja...ale druga reka dotknela dopiero wtedy kiedy przeciwniczka byla juz
            wyprostowana i siegnela reka do gory - na murek

            www.beerendonk.net/wk05/wk05_1handfinish.wmv
            home.tiscali.nl/~hangkous/wk05/wk05_1handfinish_ow.wmv
      • Gość: adam81w jaki niesluszny ? co wy piep... nie sluchajcie co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:19
        mowia te zawistne swinie z zachodu . te dziennikazryny . wogole ja nie rozumiem
        jak w glosownaiu na czy medla byl slusznie zdobyty az 241 ludzi glosuje ze nie
        chyba z 400 na tak . co wam ? wygrala slusznie . a ze jakiemus dziennikazrynie
        sie wydaje ze dotknela takl czy inaczej to p... to i p... jego . jakby zawodnik
        z jego kraju wygral nawet nie slusznie to by nic nie powiedzial uwierzcie mi .
        to takie hipokrytyczne swinie . ale jak wygrala POlka to oczywiscie gnoj sie
        bedzie czepial . h..ciw.d.. chca nam odebrac radosc z wygranej otylii
        cmoknijcie nas w .... niedlugo wogole nic nie bedziecie wygrywac lajzy z anglii
        australi czy innyhc zawistnych panstw wiec sie przyzwyczajajcie i nie
        piskajcie . Pilnujmy swego mowie wam . i nie dawajmy sie wkrecac ze costam
        powinno byc a niby nie bylo . ja tam widzialem jak dotknela obiema . nie weim
        jak ten dziennikarz to widzial moze slepy albo glupi albo jedno i druggie .
        jezeli nawet cosby bylo nie tak to jak ci ludzie trkatuja zasady to tez inna
        sprawa . jak liverpool wygral Lm ale nie mail prawa do tego zeby w niej zagrac
        bo byl za nisko w lidze swojego kraju to co zrobili zmienili przepisy zeby ich
        pupilek mogl tam zagrac . i co z tego ze pare krajow ucierpialo na tym ? ze
        taka slavaia chyba praga nie zostala rozstawiona bo liverpoolek musial se
        zagrac . co z tego wazny jest ich interes . jezeli oni tak patzza to dlaczego
        my nie .
      • Gość: bazyliszek Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.chello.pl 29.07.05, 14:21
        od kiedy przeczytałem o rzekomym błędzie Otylii obejrzałem kilka razy ten
        finisz na Eurosport News ciekaw jak było naprawdę. nie pokazywali obrazu z
        kamer z dna basenu, ale z pozostałych ujęć, nawet "na zwolnionych obrotach" nie
        było widać żadnego błędu. Jędrzejczak wykonała absolutnie normalny ruch oboma
        rękami na ścianę. ewentualna niedokładność musiała był minimalna i dlatego, o
        ile w ogóle była, nie została wychwycona przez sędziów. może jak w TVP powtórzą
        wyścig i zaobczymy ujęcia spod wody będzie można powiedzieć więcej...

        a Australijczykami nie ma się co przejmować. Otylia już dawno zalazła im za
        skórę. najpierw pobiła rekord świata ich najlepszej pływaczki i idolki Susan
        O'Neill, ktory miał przetrwać co najmniej tyle lat ile poprzedni, czyli dwie
        dekady. potem wygrała na igrzyskach z ich kolejną największą gwiazdą, czyli
        Petrią Thomas. przyszykowali więc kolejną zawodniczkę i są w szoku, że
        Schipper, mimo lepszego czasu od wyniku O'Neill, nie wygrała...
      • Gość: Erwin Re: Niesłuszny medal dla Otylii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:28
        > Boże kochany. I tak wszyscy widzieli, że była najlepsza. Po za tym przecież
        > sędziowie nie pochodzili z Rudy Śląskiej. Wszystkie nacje cieszyły by się i
        > udawały, że wszystko jest w porządku nawet w przypadku bardziej ewidentnych
        > nieścisłości, a my udajemy święte oburzenie. Skoro australijczycy nie
        >zgłosili veta to o co nam chodzi. Polskie piekiełko. Otylka nie trop się tym
        >całym gorolskim fanzolyniem. My Cie kochomy.

        JAAAAA! Wolcwagejn! Jak przegrywomy, to som winne gorole! Kochomy Małysza,
        kochomy Oti! K... ci jeb... Ślązacy...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka