Gość: kataryna
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
23.08.02, 12:40
"Zapraszam trenera Bońka, bo widziałem mecz z Belgią i jestem pewien, że
wypadłbym lepiej niż niektórzy z naszych reprezentantów. Bez jaj, myślałem,
że gorzej niż w Korei to grać nie można".
Jeśli w ten sposób Kowalczyk zgłasza akces do reprezentacji to gratuluję
pomysłu. Krytykowanie przyszłych kolegów i pośrednio trenera (który
reprezentantów powołał i przygotował do meczu taktycznie) rzeczywiście
gwarantuje rychłe powołanie. Kowalczyk powinien ugryźć się w język jeśli
rzeczywiście chce grać w reprezentacji.