Gość: xxx
IP: *.chello.pl
17.08.05, 23:17
www.legia.com.pl/pl/index.php?view=2&nID=6837
Klub ogłosił ceny biletów na ten sezon. Legia gra coraz gorzej, mimo to ceny
nadal rosną. Przykładowo za bilet na najtańszą obecnie (łuk został całkowicie
wyłączony ze sprzedaży indywidualnej) żyletę dwa sezony temu płaciło się 22
złote, w zeszłym 30, a teraz 35 zł, co daje wzrost o ponad 50% w ciągu
ostatniego roku z kawałkiem. Czy produkt w zamian jest lepszy? No cóż, ja nie
zauważyłem zmiany choćby o 10%, stadion zmienił się niewiele, krzesełka jak
były brudne tak są dalej, zimą klub nie był nawet łaskawy odśnieżyć i
odlodzić trybun, co przy warunkach atmosferycznych na dwóch zdaje się meczach
powodowało, że co chwila ktoś wywijał orła. Ale co najważniejsze drużyna gra
systematycznie coraz gorzej.
Tak się zastanawiam o co właściwie chodzi ITI. Czy chcą doprowadzić do
sytuacji (co już jest bliskie), ze na meczach będzie po 4 tys. osób?
Atmosfera już i tak została w znacznej części zniszczona i tylko z łezką w
oku można wspominać takie mecze jak choćby z Utrechtem w P.Uefa, Wisłą 4-1 i
wiele innych, kiedy to trybuny pękały w szwach a doping rozsadzał stadion.
Wiadomo, że w dużej części przyciągają wyniki, ale jeszcze rok, dwa lata temu
na Legię chodziło się również dla tej wspaniałej atmosfery. Teraz nie mamy
nic, ani dobrej gry, ani tego klimatu na trybunach.
Dziwią mnie te posunięcia cenowe, czy choćby wyłączenie z karnetu pierwszych
meczów w Pucharze Polski, na który to tak czy tak przychodziło zawsze mniej
ludzi, no ale przynajmniej karneciarze mając "darmowy" wstęp podnosili nieco
frekwencję. O co chodzi ITI?