Gość: gg
IP: 212.160.240.*
02.09.02, 16:08
...a wisla ma do dupy trenera.
Legionisci nie pokazali nicco by wskazywalo ze mogli byc mistrzem.Tzn
pokazali beznadziejna pilke, z ktora o mistrzostwie moga sobie tylko pomarzyc
w tym sezonie. Po prostu zenada. Jeden patalach 'lepszy' od drugiego,zero
pomyslu na podanie pilki do przodu.Wisla byla o niebo lepsza...w pierwszej
polowie.Nie wiem jak mozna przegrac mecz, tak depczac legie w pierwszej
polowie.Powinni prowadzic ze 3,4 :1 wtedy mogliby przechodzic druga.Ale ze
chcieli przedreptac druga, ledwo prowadzac?!Tez zenada w wykonaniu trenera.
Bo albo ich nastawil tylko na obrone czestochowy, co swiadczy o jego
debilizmie, albo tak wytrenowal ze nie mieli sil ruszyc tylkami - to chyba
mniej mozliwe. To samo ze zmianami. Po h...trzymac jakiegos paszulewicza czy
kuzbe na boisku jak przez caly mecz pewnie na palcach reki mozna policzyc ich
podania czy kopniecia. Powinni grac brozek ze strakiem czy innym klosem od
poczatku, albo ktos kto bedzie biegal a nie stal w miejscu przez 90min.
KASPERCZAK do smietnika!!! Tylko ze niestety smuda ani nawalka na razie nie
potrenuja wisly.