Gość: kataryna
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.09.02, 00:56
Z trzech punktów - bo pod koniec eliminacji każdy się będzie liczył.
Z pierwszego miejsca w grupie - nie ma to jak dobry początek.
Z gola Kaczorowskiego - bo chcę, żeby w tej kadrze każdy wierzył, że może.
Z gola Kukiełki - bo za bardzo oberwał za mecz z Białorusią (także ode mnie),
dobrze, że powrót się udał.
Z (mimo wszystko) udanego debiutu Bońka - bo nie chciałabym, żeby od
poniedziałku zaczęło się szukanie jego następców.
Z tego, że nadal mogę wierzyć w tę drużynę - bo nie dała mi powodów, żeby
przestać.
Mówcie co chcecie, ja uważam, że z tej drużyny będziemy jeszcze dumni. U mnie
Boniek ma jeszcze spory kredyt zaufania.