Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski musz...

    IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 18:37
    Ale niech Gazeta powie co zrobić aby naszych młodych adeptów
    piłki nożnej uczyć na wirtuozów klasy np. Francji? Przecież
    żeby ich tego nauczyć to nie wiem czy trzeb zmienić trenerów?
    działaczy? czy może stworzyć boiska z prawdziwego zdarzenia?
    może np. pod patronatem Gazety stworzyć turniej dla najlepszego
    technika..
      • Gość: Hans Kloss Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 65.198.229.* 10.09.02, 19:20
        A moim zdaniem tak, niestety, będzie (obym się mylił!) dopóty,
        dopóki naszym piłkarzom będzie się w dalszym ciągu płacić takie
        horendalne pieniądze. Zasada powinna być prosta (tak, jak w
        prawie każdym innym zawodzie): najpierw się czymś wykaż, a
        dopiero potem wyciągaj łapy po szmal. Choć z drugiej strony....,
        chyba tylko matołki będą pchali pieniądze w innych matołków,
        którzy się niczym szczególnym nie wykazali, a przekonanie o
        czymkolwiek tych powyższych jest zadaniem raczej
        niewykonalnym... Panie i Panowie sponsorzy: oby tak dalej, a
        nasz piłka będzie naprawdę WIELKA!
        • Gość: Skarp Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 19:31
          Na asfaltowym boisku trudno szlifować technikę w dzieciństwie, a
          potem już jest za późno. Poza tym technikom trudno jest w
          polskiej lidze. Widziałem kiedyś w Canal+ mecz, w którym Węgrzyn
          (wtedy Pogoń Sz.) dosłownie poniewierał Moskałę (GKS) a sędzia w
          ogóle nie reagował. Oczywiście Moskała niezły technik nic nie
          zdziałał w tym meczu. Jest przywolenie na brutalna grę - to nie
          jest klimat do kiwek, bo ośmieszony rywal przy najbliższej
          okazji albo od razu po chamsku odsyła do ortopedy.
          • Gość: olaboga Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 23:31
            OK moze jestem nudny, ale ten syndrom widac bylo w ostatnim meczu Legia - Wisla.
            • Gość: Antul Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 00:29
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > OK moze jestem nudny, ale ten syndrom widac bylo w ostatnim meczu Legia -
              Wisla
              > .
              Tak,k...., jesteś nudny i na dodatek jesteś najlepszym przykładem syndromu
              upierdliwości.
          • Gość: ppeter Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.comprze.com.pl / 172.20.12.* 11.09.02, 08:59
            Gość portalu: Skarp napisał(a):

            > Na asfaltowym boisku trudno szlifować technikę w dzieciństwie,
            a
            > potem już jest za późno.
            To chyba nie do końca jest tak.
            Nie tak dawno był artykuł w którym opisywane były początki
            gwiazd Brazyli i Argentyny. Grali na kamienistych boiskach gdzie
            trzeba było doskonalić technikę indywidualną żeby być zauważonym.
            O Hiszpanii słyszałem od kolegi, który tam mieszkał, że grają
            tam na asfalcie mniejszymi i cięższymi piłkami, którymi prawie
            nie sposób strzelić lub dalej podać.
        • Gość: gosc Re: całkowicie się z tobą zgadzam IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.09.02, 20:42
          całkowicie cię popieram
          • Gość: Rufus Re: całkowicie się z tobą zgadzam IP: *.wan.aol.com 10.09.02, 23:36
            Bzdura ...

            Dlatego USA przegralo mistrzostwa swiata w kosza ze zebrala sie
            hopkompania podworko-cyrkowcow co nie umie podstaw
        • Gość: kociol Moja odpowiedź!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ksk.net.pl 06.10.02, 12:30
          Może i jest nudno ale narazie nie będzie tak żeby grali tak jak za czasów
          reprezentacji Pana Kazimierza Górskiego to była reprezentacja i oni grali dla
          przyjemności a nie dla kasy o którą teraz każdy gra !! No życze podzenia młodym
          piłkarzą i myślę że nasi młodzicy będą nieźli!! A reprezentacja Zbigniewa Bońka
          musi jeszcze troche popracować nad skutecznością i nad rozegraniem piłki z
          którą mają problem!!, ale tak czy tak zagramy w Euro!! No to powodzenia i
          sukcesów!!
      • Gość: zbignief Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 19:24
        Krytyka jest bardzo wygodna,ale rzecz wydaje mi w czym innym,
        mnostwo utalentowanych chlopakow znika z powodu niedpowiedniego
        prowadzenia,malo osiągneli a juz nie przykladaja sie do
        treningow tylko chleja wode i pala gandzie.Piec lat temu gdy
        legia przegrala tytul z widzewem na wiosne widzialem w knajpie
        na dzien przed meczem ligowym panow M. i K czolowych graczy
        wychodzilismy o trzeciej nad ranem a oni jeszcze nie opuscili
        lokalu.Przebijaja sie najbardziej wytrwali a normalne ze Hajto
        czy Kaluzny nie zagraja brazyliany bo to zwykle przecinaki.
        Najlepsi technicznie niestety nie maja charakteru i po jakims
        czasie staja sie zwyklymi cieciami vide kowal czy piekarz
      • Gość: sf Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 212.14.60.* 10.09.02, 19:34
        Mam propozycje. Niech Gazeta zasponsoruje dla kilkunastu młodych
        piłkarzy kilkumiesięczny pobyt u najwybitniejszych trenerów
        świata np w szkółce Ajaxu.
        • Gość: ac778k Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 128.253.229.* 11.09.02, 02:22
          Gość portalu: sf napisał(a):

          > Mam propozycje. Niech Gazeta zasponsoruje dla kilkunastu młodych
          > piłkarzy kilkumiesięczny pobyt u najwybitniejszych trenerów
          > świata np w szkółce Ajaxu.

          SF: wtedy to juz jest za pozno na "szlif". Trzeba posylac DZIECI, do 14-15 roku zycia a nie "mlodych pilkarzy".
          Problem u nas jest taki, ze trenerow od dzieci, mlodzikow, mlodszych juniorow rozliczaja za WYNIK. Wynik jego druzyny, a nie za to,
          ze jego wychowanek zostanie nastepnym Bonkiem. Wiec w Polsce trenerom dzieci i mlodziezy "wisi" co potem bedzie z ich
          wychowankami. Wszedzie gdzie bylem na zachod od Odry, praca z dziecmi i mlodzieza to przede wszystkim, technika, technika i
          jeszcze raz technika.Wsportach druzynowych sa oczywiscie mecze druzynowe, ale wyniki nie saaz tak wazne (tzn. sa wazne dla
          zawodnikow,dla trenerow mniej). Aha, praktycznie wszedzie widzialem RODZICOW bioracych czynny udzial w organizowaniu zajec.
          I to rodzice patrza trenerowi na rece, nogi i glowe. To dla rodzicow to ma byc inwestycja na przyszlosc a nie w kariere "pana"
          trenera.
          PS. Jakis pacan napisal, ze USA przegrala w kosza bo - sa za bardzo "indywidualni" i "techniczni" a my, "reszta swiata" to dopiero
          jest gra "zespolowa". Pacanku, ta "reszta swiata" gra w wiekszosci w tej samej NBA,wiec skad to niby ma przyjsc ta "zespolowosc"
      • Gość: BEN LADEN POWIEM WAM JAK JEST W USA!!!!!!!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 19:56
        moi mili, szanowna redakcjo!!!!!!
        bylem w tym roku na florydzie, i w cale sie nie dziwie czemu
        stany graja coraz lepiej,
        na kazdym odiedlu jest kilka przepieknych boisk dla mlodziezy, z
        oswitleniem, i co dziwne nikt nie trenuje, naprawde lza w oku mi
        sie krecila, kiedy moglem jak bialy czlowiek podejsc o 19 na
        boisko, wlasnorecznie wlaczyc olbrzymie sowietlenie, i pokopac
        sobie do pustej bramki,
        Stworzono tam cos co w polsce dlugo nie bedzie osiagalne, ale o
        czym marza polskie dzieci, kiedy patrza na swiatowa pilke,
        o dziwo malo kto tam gra, ale jak juz gra to od 5 roku z\ycia
        pod okiem profesjonalnego trenera, i dlatego sa lepsi i beda
        lepsi.,
        tak jest na zachodzie , potrzeba warunkow, wyszkolonych
        trenerow, i mlodych walecznych serc ktore beda chcialy walczyc
        nie tylko za swoj kraj ale ze beda mialy slawe ale takze
        perpektywe duzych pieniedzy!
        pozdrawiam!
        • Gość: krakus Re: POWIEM WAM JAK JEST W USA!!!!!!!!!! IP: *.anixter.com 10.09.02, 20:12
          a w Brazilli dziciaki kopia puski na ulicy i co na to powiesz ???
        • Gość: olaboga Re: POWIEM WAM JAK JEST W USA!!!!!!!!!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 23:34
          na polnocy Stanow przy granicy z Kanada jest mnostwo boisk do soccera i sa w
          weekend pelne.
          Po sukcesach damskiej i meskiej druzyny narodowej - na boiskach Nowego Jorku
          soccer rowniez konkuruje z baseballem.
          • Gość: ac778k Re: POWIEM WAM JAK JEST W USA!!!!!!!!!! IP: 128.253.229.* 11.09.02, 02:39
            W kazdej szkole sa druzyny soccera chlocow, dziewczat, mieszane. Graja w ligach kuratoryjnych - tzn. druzyny z tego samego
            kuratorium wspolzawodnicza. Co sie rzuca w oczy, to poziom TECHNICZNY tych 12, 10 a nawet 8 letnich dzieciakow, praktycznie
            nieogladalny w Polsce nawet u juniorow. Oczywiscie, cos za cos, fizycznie sa slabsi od naszych "grajkow" i w meczu z polskimi
            rowiesnikami pewnie nie wytrzymaliby kondycyjnie i silowo. Ale trenerzy nie przejmuja sie. Najlepsi, ktorzy beda kontynuowac
            kariere zawodnicza kondycje zdobeda pozniej, nasi techniki nigdy juz sie nie naucza. Przy okazjiprzypominam:mamy Polaka w NBA.
            Chlopaka o ktorym POLSCY trenerzy powiedzieli, ze nic z niego nie bedzie, aamerykanie widza wielki potencjal. No i tu jest pies
            pogrzebany, trenerzy tu i tam za czym innym chodza, czym innym sie kieruja.
        • Gość: BROOKLYNER PRZESTAN PIEPRZYC... IP: *.nyf-ny-6-37.rasserver.net 27.09.02, 23:57
          Chcesz wiedziec dlaczego USA beda niedlugo mistrzem?To popatrz
          na nazwiska w reprezentacji.Coraz wiecej jest tu latynosow,dla
          ktorych soccer to football i to oni sa sila napedowa,a ze do
          tego maja lepsze warunki dlatego efekty tego juz widac.Ale
          nieprawda jest ze przecietny Amerykanin pokochal nagle ten
          sport,baseball,basketball ifootball(amerykanski)nigdy nie
          przegraja z soccer.To zwiekszenie populacji latynosow sprawia,ze
          na mecze przychodzi tu calkiem sporo ludzi.Bylem pare razy na
          meczach METRO w NEW JERSEY i jezyk hiszpanski byl najbardziej
          slyszalny.A te stadiony-boiska to przede wszystkim dla
          kobiet,dziewczat,ktorych soccer jest bardziej popularny niz
          meski.Przy okazji i chlopcy moga sobie pokopac.
      • Gość: MaciekS Panie Dariuszu IP: *.mad.east.verizon.net 10.09.02, 20:50
        "Zaczyna się wcześnie. Polscy trenerzy, nawet najmłodszych
        trampkarzy, powszechnie sławią walory kolektywu, upierając się,
        że gwiazdy we współczesnym futbolu nie odgrywają roli. A to
        przecież absurd. Czym Francja byłaby bez Zidane'a, a Brazylia -
        bez Ronaldo i Rivaldo?"


        Otoz nie wiem dlaczego Pan kompletnie stawia sprawe na glowie.
        jest Pan przeciez zawodowcem a przeczy podstawowoym zasadom
        sportow zespolowych.

        Otoz dzis nie graja jednostki i to jest fakt czy Panu sie to
        podoba czy nie. Od dawna sprawdza sie zasada, ze tylko praca
        zespolowa jest w stanie osiagnac lepsze efekty choc trzeba dobrze
        kontrolowac jak zlozona jest struktura zespolu i jak
        wyspecjalizowane sa jednostki. Oczywiscie, ze jesli
        wyspecjalizowane jednostki w zespole nie dzialaja na najwyzszym
        poziomie to wyloni sie lider - czyli ktos kto bedzie sie
        wyroznial z grupy umiejetnoscia sprostania zadaniom. To jednak
        nie oznacza, ze dzieki niemu zespol zajdzie daleko.

        Dla Panskiej informacji z Zidanem Francja nie zaszla na ostatnich
        mistrzostwach nigdzie (i nawet gdyby on gral wiecej nie zaszlaby
        duzo dalej). Dlaczego? Bo Francja zdobyla tez mistrzostwo w 1998
        wcale nie dzieki Zidanowi tylko dzieki doskonalej wspolpracy
        zawodnikow. To byl swietny zespol zgarnych zawodnikow a nie
        wylacznie indywidualnosci sportowych kalibru Zidane'a. Trzeba to
        zauwazac.

        Brazylia natomiast nie zachodzi daleko tylko dzieki Rivaldo i
        Ronaldo. Po prostu ci panowie strzelaja efektowne bramki, ale to
        jest ich zadanie. Cala reszta druzyny na to musi zdrowo pracowac.
        Dziwie sie ze Pan jako zawodowiec nie widzi taki rzeczy i stawia
        kwestie dosc naiwnie.


        Jesli chce Pan zobaczyc ideal pracy zespolowej i idywidaualnosci
        ktore faktycznie maja bardzo waskie zadania, ale musza je
        spelniac w stu procentach to polecam Panu ogladanie meczow NFL.
        Sport nieco brutalny, ale pokazuje w bardzo oczywisty sposob co
        to jest praca zespolowa. I owszem znajdzie Pan w tej lidze
        gwiazdy. Beda to z pewnoscia Ci ktorzy zaliczaja najwiecej
        punktow, ale takze ci slawni "quaterbacks", ktorzy kieruja gra
        zespolu (lub raczej rozgrywaja). No ale przeciez takie maja
        zadania. Sami nie wskorali, by nic bez malo efektownych "osilkow"
        - obroncow spychajacych zawodnikow przeciwnika.

        Niech no wiec Pan nie wyladowuje swojej frustracji przez falszywe
        stwierdzenia. Owszem wolelibysmy pewnie wszyscy, by polscy
        pilkarze grali z finezja. Chcielibysmy wreszcie miec znowu
        gwiazde kalibru pana Z. Bonka, ale to nie oznacza, ze na tym
        polega gra druzynowa i uzyskiwanie wynikow.

        Poza tym paru naszych zawodnikow "nabiera barw" i naprawde
        kandyduje do stworzenia swojej legendy. Czy tego dokonaja?
        Zobaczymy. Jednak dobrze by bylo, aby grali z zespolem a nie tak
        jak paru naszych zawodnikow, ktorzy pokazali na ostatnich
        mistrzostwach jakimi sa gwiazdami w swoich wlasnych odczuciach.
        Niektorzy owszem byli - w wypowiedziach podczas wywiadow z
        dziennikarzami.


        Pozdrawiam
      • Gość: bomba N A R E S Z C I E !!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 10.09.02, 21:05
        No wiec doczekalem sie, ze ktos uzywajac prostych slow
        wylozyl "kawe na lawe" co piszczy w polskim futbolu. Bez silenia
        sie na skomplikowane analizy i pseudonaukowe badania.
        Nie, ze znowu trener zawinil, ze wybrano takich a nie innych
        pilkarzy do reprezentacji itp., itd.Cala nedza naszego futbolu
        bierze sie z brakow szkolenia mlodego narybku,fatalnej
        infrastruktury. Pilkarze grajacy za granica bardziej pilnuja
        swojego zagranicznego pracodawcy, wiec w reprezentacji nie graja
        na pewno na 100%, bo mozna nabawic sie jakiejs kontuzji i w
        konsekwencji wypasc z pierwszego skladu. Ponadto, w wielu
        przypadkach sa to wiekowi juz pilkarze, ktorzy b. dbaja o swoje
        kosci.Wyszlo to szczegolnie jaskrawo na MS w Korei.Do tego
        dochodzi zdziczenie kibicow - bardzo latwo to zauwazyc i na
        forum, gdzie poszczegolni "znawcy" futbolu bedacy fanatykami
        poszczegolnych klubow obrzucaja sie wyzwiskami. Swego czasu
        probowalem przebic sie ze swoimi przemysleniami (podobnymi do
        tych w artykule ale poszerzonych o praktyke)do redakcji paru
        gazet, ale tam redakcje sportowe zazdrosnie strzega swoich lam
        dla wlasnych dziennikarzy i wspolpracownikow, wiec nie ma co
        liczyc na opublikowanie czegokolwiek.
        Dobre chociaz i to co dzis napisal p. Wolowski.
      • Gość: Hubi Panie redaktorze, czego Pan oczekuje jeżeli... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 21:11
        po niedawnym zdobyciu tytułu mistrzów Europy przez silną
        fizycznie polską mlodziez, wszyscy byli szczesliwi.
        Jeżeli wybiera sie takich Globiszów na trenerów, którzy do
        młodzieżowej kadry biorą "siłaczy", to mamy to co mamy.
        Osobiście uważam, że lepiej wziąść utalentowanego 16-latka i
        odpaść z nim po 3 meczach z turnieju niż zdobyć puchar z silnym
        fizycznie piłkarzem.
        Nie wierzę, że nie ma w Polsce trampkarza, który nie móglby być
        w przyszłości polskim Zidanem czy Rivaldo. Trzeba mu tylko dać
        nadzieję, że dostanie sie do kadry choć jest mały i słaby.

        pozdrawiam
        • Gość: pablo Re: Panie redaktorze, czego Pan oczekuje jeżeli.. IP: *.firma / 192.168.20.* 11.09.02, 10:54
          Co Ty za przeproszeniem p...lisz?
          Widziales choc jeden mecz Polakow na ME w Finlandii? Chyba nie, bo bys takich
          glupot nie pisal.
          Oczy przecieralem ze zdumienia, ogladajac jak jednak Polacy potrafia grac
          szybka pilka, krotkimi podaniami, z wyobraznia.
          Momentami w finale z Czechami przeciwnik nie wiedzial co sie dzieje, pilka u
          Polakow chodzila jak po sznureczku. Powiem szczerze, ze takiej dominacji
          technicznej jaka wykazala Polska nad rywalami na owych mistrzostwach, to ja w
          doroslej pilce nie widzialem - nawet w wykonaniu Brazylii.
          Nie dajmy sie lapac na stereotypy.
          • Gość: Moris Re: Panie redaktorze, czego Pan oczekuje jeżeli.. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 22:30
      • Gość: polak Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.prov.east.verizon.net 10.09.02, 22:29
        mogo byc lepsze trzeba tylko odsunac nieudaczniakow i koryciarzy
        takich jak boniek listkiewicz
      • Gość: Krzysiek Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.acn.waw.pl 10.09.02, 22:44
        Panie Darek. Zacznij Pan pisac ksiazki, bo juz dosc mam
        panskiego biadolenia w Gazecie. Przydalby sie ktos bardziej
        optymistyczny.
      • Gość: olaboga Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 23:28
        wirtuozi Francji urodzili sie w Afryce. Maja trudnosci z odspiewaniem
        francuskiego hymnu.
        • Gość: Rufus Gwiazdy USA i prosze bardzo ... IP: *.wan.aol.com 10.09.02, 23:42


          Bzdura ...

          Dlatego USA przegralo mistrzostwa swiata w kosza ze zebrala sie
          hopkompania podworko-cyrkowcow co nie umie podstaw
        • Gość: ac778k Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 128.253.229.* 11.09.02, 02:43
          Gość portalu: olaboga napisał(a):

          > wirtuozi Francji urodzili sie w Afryce. Maja trudnosci z odspiewaniem
          > francuskiego hymnu.


          ...podobnie jak pewien "wirtuoz" polskiego zespolu.....
      • Gość: Ja Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 00:23
        Można do tego dodać , że jest tak ze wszystkimi sportami, n.p.
        taka koszykówka, talenty są niedostrzegane,a grają przeciętniacy
        którzy "niczym nie mogą przeciwnika zaskoczyć(...) wszyscy
        odlani z jednej formy" , Amerykanie ośmieszyli nasz cały system
        szkoleniowy biorąc Trybańskiego.
        • Gość: ac778k Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 128.253.229.* 11.09.02, 02:46
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Można do tego dodać , że jest tak ze wszystkimi sportami, n.p.
          > taka koszykówka, talenty są niedostrzegane,a grają przeciętniacy
          > którzy "niczym nie mogą przeciwnika zaskoczyć(...) wszyscy
          > odlani z jednej formy" , Amerykanie ośmieszyli nasz cały system
          > szkoleniowy biorąc Trybańskiego.


          i to nie tylko kosza, ale wsystkie inne dyscypliny druzynowe.
      • Gość: OPTYMISTA Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.proxy.aol.com 11.09.02, 05:33
        Szanowni niewtajemniczeni!
        Z pilka nozna jak i z innymi dzidzinami sportu jest dokladnie
        tak samo jak z muzyka powazna,gra na skrzypcach czy fortepianie.
        Trzeba sie na tym troche znac. Nie tylko ucho ale i oczy sie
        licza.
        To co dl awielu jest nudne jak opera dla innych jest
        interesujace i zrozumiale. Stu kowali ubranych w najlepsze fraki
        nie zagra koncertu np.e-mol. Stad dyrygent musi miec czas by
        tych kowali nauczyc sztuki artu. Samo granie nie zawsze jest
        artem. Na to trzeba i czasu i cieroliwosci,kto wie
        moze pozostanie nam tylko solowka? Wierze ,ze solo Boniek
        wygra. A co do stu kowali.... poczekajmy,wszystko w rekach
        DYRYGENTA.
        • Gość: uk Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.pestar.com.pl 04.10.02, 14:49
      • Gość: woj. Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 08:22
        To prawda , mamy poprostu trenerów miernoty!!
        • Gość: KL Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.ustrzyki-dolne.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 09:25
          Myślę, że jak z innymi problemami życia codziennego, przyczyn
          słabej kondycji piłki nożnej jest wiele. Nie da się stwierdzić,
          że jest żle bo np. tenerzy w Polsce są do kitu. Bo zapewne
          niektórzy są do kitu, ale napewno jest wielu dobrych, a część
          bardzo dobrych. Na prawie każdym kursie na instruktorów piłki
          nożnej, adepci dowiadują o się wielu mądrych zasad, np. "że nie
          jest najważniejsze, które miesce w tabeli zajmie twoja drużyna
          trampkarzy, ale ilu zawodników wyszkolisz, nauczysz arkanów
          techniki, podstaw taktyki i poprawisz ich sprawność ogólną,
          rozwiniesz ich talent. Natomiast w praktyce, w codziennej piłce
          nożnej zapomina się o tych zasadach, oczekiwania działaczy i
          innych są takie, że Ci chłopcy to za wszelką ceną mają wygrywać.
          Trenerzy poddają się tym oczekiwaniom i wystawiają do drużyn
          chłopców silnych, rosłych, którzy w danym momencie gwarantują
          zwycięstwo drużynie. A to, że za parę sezonów o tych chłopcach
          już wszyscy zapomną - to już jest bez znaczenia. Ważne, że anno
          domini ... wygraliśmy kolejny mecz. Zapomni się też o tych
          najbardziej utalentowanych, którzy w tym czasie nie dysponowali
          jeszcze odpowiednimi warunkami fizycznymi. Nie zachęcani do
          dalszych treningów, udsuwani od drużyny - rezygnują z dalszego
          uprawiania sportu. Pozostają wyrobnicy typu.... itd, itd.
      • Gość: scifo Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 08:55
        szczera prawda...
      • Gość: AntiCom Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.faz.lerid.com.pl 11.09.02, 08:56
        Niech każdy odpowie sobie na pytanie: ile razy w roku się
        gimnastykujesz? Rzecz bowiem w kulturze i kulturze fizycznej
        narodu.
      • Gość: Artur Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 212.244.63.* 11.09.02, 09:17
        Myślę, że po jednym nieładnym meczu ni wolno nam tak strasznie
        krytykować naszych piłkarzy. Pamiętajmy słynne ostatnio
        powiedzenie, że prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak
        zaczyna, ale jak kończy.
        A przypomnijmy sobie jak ostatnio słynna Barcelona, gzie wszyscy
        piłkarze są takimi gwiazdami o jakich pisze autor artykułu -
        grała z Legią. Przecież to było tak samo, a może nawet bardziej
        nudne widowisko niż mecz naszej reprezentacji, a jakoś nikt na
        temat piłkarzy Barcelony złego słowa nie powiedział, a "wszyscy"
        rozumieli, że "Barsa oszczędza siły".
        Albo weźmy takich Niemców. Ich wszystkie mecze są nudne, ale
        prawie zawsze wygrywają. Przypomnijmy Sobie ostatnie Mistrzostwa
        Świata. Przecież grali oni dużo mniej efektownie niż wszystkie
        inne drużyny, a w porównaniu do Francji, Argentyny, Hiszpanii,
        Włoch i pozostałych drużyn - wypadli jak nie przymierzając
        malarz pokojowy (czy z kimś wam się to nie kojarzy) przy Michale
        Aniele. I co? I Wicemistrzostwo!
        Trochę optymizmu Panowie, może to jest właśnie sposób na sukces.

        Pozdrawiam
        Artur.
      • Gość: Yankee Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.pro-futuro.com 11.09.02, 09:23
        Nie żebym się czepiał ale w filmie ("W Kadrze", Boniek tłumaczy
        to akurat Kucharskiemu). Dokładnie tego co powiedział Kucharski
        nie słyszałem, ale moim zdaneikm pan redaktor troszke
        przejaskrawił sytuacje.
      • Gość: Marek Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: 212.244.170.* 11.09.02, 09:26
        Nasi dziennikarrze są wiecznie niezadowoleni, jeszcze dwa lata
        temu, gdy Polska przegrywała ze wszystkimi, marzyli o tym aby
        reprezentacja wygrywała w jakimkolwiek stylu, ba! aby w ogóle
        strzelała bramki. Wszyscy pamiętami odliczanie: 500 min bez
        bramki, 600 minut bez bramki itd. Dzisiaj wybrzydzają na styl,
        zapominają, że ta reprezentacja jest całkiem nową drużyną,
        która, właściwie przed sezonem piłkarskim, rozegrała tylko dwa
        spotkania, z których żadnego nie przegrała. Jeśli Panowie
        dziennikarze macie pretensje do kadrowiczów, że grają tak jak
        potrafią, to nie tędy droga. Chcecie mieć gwiazdorów i talenty
        na skalę światową to zainteresujcie się szkoleniem młodzieży,
        wychowaniem fizycznym w szkołach, SKS-ami (czy ktoś pamięta co
        to było? ), boiskami dla młodzieży w każdej miejscowości,
        szkółkami piłkarskimi w klubach itd.itd. Tam poszukuje się
        talentów i tam jedynie mogą się narodzić nowe gwiazdy futbolu.
        Na reprezentację nie psioczcie, bo tu już jest za późno, można
        poprawić zgranie, taktykę, zaangażowanie, ale nie wyszkolenie
        techniczne i indywidualny talent. Cieszczie się, że ci piłkarze
        wygrywają i chcą naprawdę dla tej reprezentacji grać.
      • Gość: kam Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.nas8.akl.callplus.net.nz 11.09.02, 09:37
        Totalnie sie nie zgadzam z panem redaktorem - ja pamietam, ze
        nic mnie nie ciagnelo do telewizora, kiedy gral np taki Karas
        czy (z calym szacunkiem) Kosa. To byly beznadziejne lata, mniej
        wiecej wtedy to Polska reprezentacja wygrala haniebnie z San
        Marino i loili nas wszyscy pozostali w Europie. A jaka wirtuozje
        pokazuja Niemcy, Angole Szwedzi czy Irlandia? Pisac ze jest
        gorzej niz 10 lat temu moze ktos kto zwyczajnie tych czasow nie
        pamieta. Nie chodzi mi teraz o gloryfikacje polskiej pilki, jaka
        mamy obecnie mamy, wady sa widoczne jak na dloni - ale pognebiac
        sie w jakichs bzdurnych teoriach, ze jest zle a bedzie jeszcze
        gorzej, to chyba potrafi tylko Polak. Kam [sorka za czcionke]
      • Gość: dglabowski@poczta.onet.pl BRAWO DLA WOŁOWSKIEGO I STECA IP: *.zchpolice.com 11.09.02, 10:59
        Kolejny niezwykle interesujący artykuł z niezwykle trafnymi
        spostrzeżeniami Pana Wołowskiego. Można śmiało powiedzieć że
        dziennikarze ( a raczej sprawozdawcy:)) Przeglądu Sportowego
        nie prezentują nawet w 1/4 takiego poziomu jak Panowie Stec i
        Wołowski. Analiza wydarzeń w polskim i światowym wydaniu spod
        pióra w/w panów jest zawsze ciekawą lekturą a czasami to
        prawdziwy majstersztyk. Z tezami stawianymi w artkule zgadzam
        się w 100%.
      • Gość: Mart do autora IP: *.netlandia.pl 11.09.02, 11:33
        Jezuuuuu......co za dekiel to pisał.
        Idź się wypłakać mamusi w rękaw pismaku.
        Wogóle zajmij sie czymś innym, bo na piłce się nie znasz.
        jak szybko dziennikarze zapominają o dobrych meczach.
        Przypominam ci padalcu, że nawet jak grali Kosecki, Ziober,
        Furtok, i paru innych których uznałbys pewnie za prawie artystów
        to z San Marino wygralismy 1-0.
        Jedenastce artystów Górskiego też zdażały sie mecze jak np. z
        Malaga, gdzie w polsce wygrali z trudem 1-0.
        W piłce liczy sie kolektyw, zgranie, technika. Wszystko to razem
        decyduje o sile druzyny.
        Np. piłkarze Brazylii graja tak kolektywnie, że miło popatrzeć.
        Jesli tego nie widzisz cwelu, ( a nie widzisz - wniosek z
        artykółu ) to kto ci dał pióro do ręki.
        Francuzi zaś zbyt uwierzyli, że są nie do pokonania, w mit
        swojego gwiazdorstwa. W rezultacie, w ich grze mało było
        zespołowości i wyjechali z mundialu jako błaźni.
        Technika to bardzo wazny element, ale nie przesadzaj i nie
        naginaj faktów podły pismaku.

        a pozatym, kolekyw kreuje gwiazdy, które z niego wyrastają. Tak
        jest w każdej dobrej druzynie. Nedved, Berger - czechy96, Suker,
        poborski - chorwacja 98, lato, Deyna, gadocha... - polska 74,
        itd, itp......

        naprawdę, ośmieszyłeś sie tym artykółem, lamentem, płaczem i
        czczą gadaniną.
      • Gość: Joel Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.hrubieszow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 11:55
        Nauczyliśmy się wybrzydzać ale jak reprezentacja będzie wygrywać
        to czy będzie grała pięknie czy będzie wiało z ekranu nudą przez
        80 min to i tak rzesza kibiców będzie zasiadała przed
        telewizorami.Więc zamiast wybrzydzać zacznijmy kibicować
      • Gość: mm Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.przerzeczyn-zdroj.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 12:45
        Pan Wołowski plecie jak zwykle bzdury. Jeżeli kogoś ciągnęła do
        telewizora gra Urbana, Tarasiewicza, Karasia i Dziekanowskiego w
        takim np. meczu z Maroko w Meksyku 1986 r. (0:0) to ja go
        osobiście podziwiam.
      • Gość: Skorpion Re: Czy mecze piłkarskiej reprezentacji Polski mu IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.09.02, 13:52
        Pomijając słabiutkie warunki w Polsce dotyczące np.: bazy
        szkoleniowej, czy nakładów finansowych na szkolenie piłkarskiej
        młodzieży, itp. można byłoby uzyskać znacznie lepsze efekty ich
        szkolenia pod kątem przyszłości (gry w zespołach seniorów)
        gdyby:
        1. proces szkoleniowy piłkarskiej młodzieży był ukierunkowany
        zdecydowanie w większym w zakresie na wyszkolenie techniczno-
        taktyczne a nie fizyczne;
        2. na wzór zespołów holenderskich i innych w jednostkach
        treningowych młodzieży powinni brać udział piłkarze z pierwszego
        zespołu (poprawna demonstracja techniczna i ogromny wpływ na
        motywacje młodych adeptów sztuki piłkarskiej do wytęzonej pracy
        nad poprawą umiejętności czysto piłkarskich);
        3.jednoznaczna zmiana kryteriów oceny pracy trenerów
        młodzieżowych - nie za osiągnięte zwycięsto, czyli wynik, ale za
        poziom wyszkolenia techniczno-taktycznego młodych piłkarzy,
        czyli za ich systematyczne podnoszenie umiejętności czysto
        piłkarskich. Trenerów młodzieżowych rozliczać rownież za ilość i
        jakość wyszkolonych piłkarzy, którzy awansują do dalszego
        szkolenia w seniorach (pierwszego zespołu). I za tą jakość ich
        wyszkolenia techniczno-taktycznego powinni oni być odpowiednio
        wynagradzani.
        Gdy piłkarz przechodzi do gry w zespole seniorów, wiadomo jest
        dla wszystkich jakimi zdolnościami i umiejętnościami techniczno-
        taktycznymi dysponować będzie w okresie jego kariery
        piłkarskiej. Jak praktyka wskazuje łatwo jest wówczas określić
        czy dany piłkarz jest "przeciętniakiem - kopaczem" czy też
        wykazuje duże zadatki do gry jako wybitny zawodnik w
        zespole;
        4.trenerzy do szkoleniem młodzieży, powinni być lepiej opłacani.
        Muszą być oni także odpowiednio przygotowani i powinni
        prezentować chociaż poprawne umiejętności demonstracji
        wszystkich elementów techniki piłkarskiej.
        A całokształt procesu szkoleniowego w poszczególnych grupach
        wiekowych powinien być optymalnie zbliżony do tych szkół
        piłkarskich, które uzyskują wspaniał efekty szkoleniowe z
        młodzieżą piłkarską.
        Tylko wówczas byłby stały dopływ uzdolnionych piłkarzy do Kadry
        Polski, a mecze były by emocjonujące choćby ze względu na
        wysokie umiejętności techniczne piłkarzy. W przeciwnym razie
        mamy dopływ piłkarzy wyrobników, przeciętniaków, którzy swoje
        umiejętności bazują na przygotowaniu fizycznym i ciężkiej walce
        w kazdym meczu. I tak wygląda nasza piłka od ponad 15 lat.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja