Gość: Marcin
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
11.09.02, 00:41
Oglądając finał US Open nie mogłem wyjsc z podziwu dla fenomenalnych zagrań
Samprasa...czy zwrociliscie uwagę z jaką łatwoscią ten facet gra półwoleje?
Sam gram w tenisa i powiem Wam że to jest chyba najtrudniejsze zagranie w
tenisie...a Pete nie dosc ze przebijał takie piłki,to jeszcze robił to
tak ,że Agassi był wobec nich bezradny!! Pete jest moim ulubionym tenisistą
(wspaniała gra,nienaganne zachowanie na i poza kortem)!Z jednej strony
chcialbym go oglądać na kotach jeszcze przez jakis czas a z drugiej -jakby
nie patrzec- to wspaniały moment na zakonczenie kariery.....Odszedłby jako
wielki zwycięzca.A jak Wy myslicie?Co Pete powinien zrobic?