Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      "Tygrys" walczy z Hallem. Dlaczego nie z Royem ...

    IP: *.vnuusa.com 12.09.02, 15:26
    Mam tylko nadzieje, ze jakby kiedys doszlo do walki z Jonesem,
    to Michalczewski nie bedzie drugim Polakiem, ktory narobi nam
    tak okrutnego wstydu na calym swiecie jak Golota swoja slynna
    ucieczka z ringu przed Tysonem, czy poddaniem sie po jednym
    ciosie Michaelowi Grantowi...
      • Gość: Kuba Re: IP: 217.168.129.* 12.09.02, 15:49
        nie martw się! Darek nie narobi nam wstydu! wiesz dlaczego? bo
        nigdy nie będzie tej walki! "Tygrys" stoczy jeszcze jedną, może
        dwie walki (bo marzy mu się pojedynek w Warszawie, więc mu
        jeszcze kogoś podłożą). Później okaże się, że w najbliższym
        czasie nie będzie walki z Jonesem, więc Darek powie, że nie
        zamierza na niego czekać i przejdzie na sportową emeryturę!
        Myślę, że taki scenariusz jest prawdopodobny! Zgadasz się z tym?
      • Gość: Adam O Michalczewskim i Jonesie IP: 62.29.137.* 12.09.02, 16:35
        Michalczewski ma wszelkie szanse żeby przegrać w tej walce ( ale
        i niemało żeby wygrać) ale na pewno nie narobi wstydu i z ringu
        nie ucieknie. Dlaczego:
        - bo jest za dobrym bokserem (co w przeciwienstwie do Gołoty
        wygrał)
        - bo w jego wadze prawdopodobienstwo cięzkiej kontuzji jest
        znacznie mniejsze niż w wadze Gołoty
        A swoją drogą bardzo chciałbym taką walkę zobaczyć na żywo...
        • Gość: Porter Re: O Michalczewskim i Jonesie IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 12.09.02, 16:51
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Michalczewski ma wszelkie szanse żeby przegrać w tej walce ( ale
          > i niemało żeby wygrać) ale na pewno nie narobi wstydu i z ringu
          > nie ucieknie. Dlaczego:
          > - bo jest za dobrym bokserem (co w przeciwienstwie do Gołoty
          > wygrał)
          > - bo w jego wadze prawdopodobienstwo cięzkiej kontuzji jest
          > znacznie mniejsze niż w wadze Gołoty
          > A swoją drogą bardzo chciałbym taką walkę zobaczyć na żywo...

          Tyle, ze slyszalem, ze na wiosne ma sie odbyc walka Michalczewski - Ottke.
          Szansa na nia jest o wiele wieksza niz na walke Tigera z RJJ. Przypuszczam, ze
          Michalczewski ze Svenem Ottke nie wygra. Niemcy uwazaja, ze Ottke ma o wiele
          wieksze szanse z RJJ niz Michalczewski... Myla sie: zaden nie ma szans.
          • Gość: Cyfra Re: O Michalczewskim i Jonesie IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.02, 17:48
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Gość portalu: Adam napisał(a):
            >
            > > Michalczewski ma wszelkie szanse żeby przegrać w tej walce (
            ale
            > > i niemało żeby wygrać) ale na pewno nie narobi wstydu i z
            ringu
            > > nie ucieknie. Dlaczego:
            > > - bo jest za dobrym bokserem (co w przeciwienstwie do Gołoty
            > > wygrał)
            > > - bo w jego wadze prawdopodobienstwo cięzkiej kontuzji jest
            > > znacznie mniejsze niż w wadze Gołoty
            > > A swoją drogą bardzo chciałbym taką walkę zobaczyć na
            żywo...
            >
            > Tyle, ze slyszalem, ze na wiosne ma sie odbyc walka
            Michalczewski - Ottke.
            > Szansa na nia jest o wiele wieksza niz na walke Tigera z RJJ.
            Przypuszczam, ze
            > Michalczewski ze Svenem Ottke nie wygra. Niemcy uwazaja, ze
            Ottke ma o wiele
            > wieksze szanse z RJJ niz Michalczewski... Myla sie: zaden nie
            ma szans.

            1.Ottke to bardzo dobry bokser,ale Michalczewski jeszcze lepszy
            2.Jak narazie to RJJ unika walki,bo sie boi Michalczewskiego.
            Gdyby byl pewny swojej wygranej,dawno by juz walczyl.
            • Gość: Porter Re: O Michalczewskim i Jonesie IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 12.09.02, 18:12
              Gość portalu: Cyfra napisał(a):

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Adam napisał(a):
              > >
              > > > Michalczewski ma wszelkie szanse żeby przegrać w tej walce (
              > ale
              > > > i niemało żeby wygrać) ale na pewno nie narobi wstydu i z
              > ringu
              > > > nie ucieknie. Dlaczego:
              > > > - bo jest za dobrym bokserem (co w przeciwienstwie do Gołoty
              > > > wygrał)
              > > > - bo w jego wadze prawdopodobienstwo cięzkiej kontuzji jest
              > > > znacznie mniejsze niż w wadze Gołoty
              > > > A swoją drogą bardzo chciałbym taką walkę zobaczyć na
              > żywo...
              > >
              > > Tyle, ze slyszalem, ze na wiosne ma sie odbyc walka
              > Michalczewski - Ottke.
              > > Szansa na nia jest o wiele wieksza niz na walke Tigera z RJJ.
              > Przypuszczam, ze
              > > Michalczewski ze Svenem Ottke nie wygra. Niemcy uwazaja, ze
              > Ottke ma o wiele
              > > wieksze szanse z RJJ niz Michalczewski... Myla sie: zaden nie
              > ma szans.
              >
              > 1.Ottke to bardzo dobry bokser,ale Michalczewski jeszcze lepszy
              > 2.Jak narazie to RJJ unika walki,bo sie boi Michalczewskiego.
              > Gdyby byl pewny swojej wygranej,dawno by juz walczyl.

              Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to RJJ unika walki? On chce walczyc w
              Stanach i za duze pieniadze, bo jest prawdziwym mistrzem swiata, powaznych
              organizacji. NIe wydaje mi sie, zeby RJJ walczyl z takimi petakami, jak ten,
              ktorego Michalczewski znokautowal w Gdansku... Co do Ottke - to on jest bardzo
              sprytny i szybki, wiec Michalczewski moze miec z nim problemy.
              • Gość: TeeVee Re: O Michalczewskim i Jonesie IP: *.nycmny1.elnk.dsl.genuity.net 13.09.02, 00:34
                Ogladalem ostatnia walke Jonesa na zywo - jego przeciwnik
                bialasek z WLK Brytanii to dopiero byl petak. Gdy tylko Jones
                szybciej sie poruszyl chlop pital do tylu i mial pelne
                gacie ... wiadomo czego
              • Gość: the_foe Re: O Michalczewskim i Jonesie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.09.02, 00:17
                > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze to RJJ unika walki? On
                chce walczyc w
                > Stanach i za duze pieniadze, bo jest prawdziwym mistrzem
                swiata, powaznych
                > organizacji. NIe wydaje mi sie, zeby RJJ walczyl z takimi
                petakami, jak ten,
                > ktorego Michalczewski znokautowal w Gdansku... Co do Ottke -
                to on jest bardzo
                > sprytny i szybki, wiec Michalczewski moze miec z nim
                problemy.


                Niestety to RJJ walczy z samymi petakami. W Stanach sie liczy
                kasa. Kupe niej poszlo na wmowienie ze RJJ jest najlepszy na
                swiecie. Moze i tak jest, ale jak na razie tego nie udowadnia.
                Zasada jest prosta: ludzie w Stanach chca ogladac RJJ, wiec
                daje mus ie przeciwnika ktory nawet nie smie snic o wygranej
                tylko chce skasowac swoja dole. Ale nastapi zmeczeni materialu,
                tak jak z Taysonem. Ludzie przestana kupowac walki w ktorej nie
                ma zadnego dramatyzmu. Na razie ta walka jest niemozliwa, bo
                RJJ musialby sie zgodzic na nizsza stawke. Michalczewski nie
                jest znany w Stanach tak wiec jego osoba nie podwyzsszy
                ogladalnosci. A gazy petaka nie wezmie. HBO nie zamierza
                doplacac do interesu i kolo sie zamyka. Jednak z czasem beda
                musieli sie dogadac. Bo RJJ robi sie nudny i albo spotka sie z
                kims rownym sobie, albo ludzie przestana ogladac jego monotonne
                obijania workow treningowych.
      • Gość: Jarek Kuliński Re:Panie Adamczyk, może zająłby się pan golfem bo ... IP: *.polcard.com.pl 12.09.02, 17:04
        o boxie to pan nie masz bladego pojęcia. A dodatkowo serwis
        sportowy Gazety jest coraz słabszy. Przepraszam za szczerość.
        Jarek Kuliński
        • kasiora Re:Panie Adamczyk, może zająłby się pan golfem bo 12.09.02, 18:25
          era Darka M.w Niemczech sie juz skonczyla.I media i sponsorzy stawiaja na
          swojego Svena O.Czy nie widzicie powiazan menago Darka M.z poczatkami kariery
          Zibiego B.? Czy to tylko zbieznosc czasu i nazwisk ?
          • Gość: bokser Re:Panie Adamczyk, może zająłby się pan golfem bo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.09.02, 19:48
            Tak naprawde to gówno wiecie o boksie. Michalczewski to świetny
            bokser, a RJJ może tylko mu zazdrościć, bo to Darek jest
            niepokonany.
            P.S Na drugi raz powstrzymajcie swoje wzięte z nikad teorie i o
            mniej prostackie wypowiedzi!
        • dls Re:Panie Adamczyk, może zająłby się pan golfem bo 12.09.02, 18:28
          Gość portalu: Jarek Kuliński napisał(a):

          > o boxie to pan nie masz bladego pojęcia. A dodatkowo serwis
          > sportowy Gazety jest coraz słabszy. Przepraszam za szczerość.

          Ja za to chętnie poczytam opinie wybitnego znawcy boksu.
          Wytłumacz, proszę, mi laikowi, jakie katastrofalne błędy popełnił
          autor.
          • kasiora Re;Darek M. 12.09.02, 20:28
            nikt nie twierdzi,iz nie jest swietnym bokserem.Twierdze natomiast o zmierzchu
            Jego kariery>jak ktos zna jego pojedynki,to niestety w Niemczech zawsze byly
            gwizdy(od czasu 1-go pojedynku z niemieckim makaroniarzem(to byl niestety
            przekret)Zdobywane tytuly byly w 98%na ringach niemieckich.Promotorzy za
            wszelka cene unikali ringow amerykanskich.(przeciwnikami czesto byli kelnerzy z
            Europy).A co do RJJto wg.mnie nie przyjedzie do Niemiec boksowac zDarkiem M.bo
            ceni swoja klase,a kasa w Europie jest nieporownywalnie za mala.I to Darkowi i
            Jego menago odpowiada,a nas sie karmi plewami
      • Gość: otto Re: tygrys IP: *.dowco.com 12.09.02, 20:38
        witam

        nie bede sie wypowiadal co do poziomu tekstu bo nie o to tu chodzi. zostal on oparty w calosci o copiatkowe felietony Rona Borges'a
        na internetowej stronie stascji HBO. osobiscie bardzo lubie czytac felietony tego autora i jezeli autor tekstu w Wyborczej sam niczego
        nie wniosl to przynajmniej oparl sie na dobrym materiale.

        problem z Michalczewskim polega na tym ze w stanach poza fanami boksu nikt go nie zna. walka po prostu nie sprzedala by sie
        dobrze, mysle ze nawet nie byla by puszczana w systemie PPV. inna sprawa to to ze Michalczewski na wygranie tego pojedynku
        gdziekolwiek mialby sie on odbyc nie ma najmniejszych szans. z jego punktu widzenia chec tej walki to jedynie duze pieniadze.
        poza tym jak ktos wspomnial najprawdopodobniej Jones bedzie walczyl 7 grudnia z Ruizem o tytul WBA w wadze ciezkiej. wlasnie
        teraz
        odbywa sie kongres WBA i promotor D. King robi wszystko by organizacja zezwolila na ta walke. co do Michalczewskiego to zycze
        my by wygral z Hallem z ktorym ostatnim razem meczyl sie okrotnie, w sumie jego szanse oceniam na 50/50, czesc
        • Gość: Tiger Re: tygrys IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.02, 22:12
          Gość portalu: otto napisał(a):

          > witam
          >
          > nie bede sie wypowiadal co do poziomu tekstu bo nie o to tu chodzi. zostal on
          o
          > party w calosci o copiatkowe felietony Rona Borges'a
          > na internetowej stronie stascji HBO. osobiscie bardzo lubie czytac felietony
          te
          > go autora i jezeli autor tekstu w Wyborczej sam niczego
          > nie wniosl to przynajmniej oparl sie na dobrym materiale.
          >
          > problem z Michalczewskim polega na tym ze w stanach poza fanami boksu nikt go
          n
          > ie zna. walka po prostu nie sprzedala by sie
          > dobrze, mysle ze nawet nie byla by puszczana w systemie PPV. inna sprawa to
          to
          > ze Michalczewski na wygranie tego pojedynku
          > gdziekolwiek mialby sie on odbyc nie ma najmniejszych szans. z jego punktu
          widz
          > enia chec tej walki to jedynie duze pieniadze.
          > poza tym jak ktos wspomnial najprawdopodobniej Jones bedzie walczyl 7 grudnia
          z
          > Ruizem o tytul WBA w wadze ciezkiej. wlasnie
          > teraz
          > odbywa sie kongres WBA i promotor D. King robi wszystko by organizacja
          zezwolil
          > a na ta walke. co do Michalczewskiego to zycze
          > my by wygral z Hallem z ktorym ostatnim razem meczyl sie okrotnie, w sumie
          jego
          > szanse oceniam na 50/50, czesc


          RJJ,rowniez sie "meczyl" z Hallem.
      • Gość: Tomek Re: walka IP: *.nwc.alaska.net 12.09.02, 22:14
        widzialem walke Jones Woods i nie wiem czy Darek jest na tyle
        odporny t wytrzymac Roy`a on jest szybki , blyskotliwy i madry w
        ringu, mysle ze ten lewy prosty to za malo, ale kto to wie?
        Jones na ringu powiedzial ze chce walczyc z Ruizem to jest
        lightheavyweight i mysle ze ma duza sznse mu dolozyc, Darek
        zostan w Polsce i bij popaprancow zarabiaj kase rob biznes i
        pojdz na emeryture a nie koncz jak Golota z Tysonem, z tym ze
        Darek chyba nie uciekni
        • Gość: Eleazar Re: walka IP: *.zory.msk.pl 12.09.02, 22:54
          Widziałem wielu dobrych pięściarzy...
          Najlepszym z nich był M. Tyson. Jones Junior jest tuż za nim.
          Obawy niektórych z szacowynch dyskutantów są nieuzasadnione.
          Darek nie jest infantylną zabawką jak Gołota. To jest wojownik...
          Czy ktoś z Państwa widział go kiedyś na deskach? Oj niełatwo by
          było....
          Roy Jones jest genialny i niepowtarzalny. Jego boks jest sztuką.
          Darek jest twardy i nieustępliwy, konsekwentny. Fachowcy mowią,
          ze jeśli przetrzyma 5 pierwszych rund to może wygrać.
          Podziwiam Darka i uważam go za najlepszego polskiego pięściarza
          od czasu Średnickieg, ale z Royem J.Juniorem ma 45% szans.
          Oh, jakbym chciał zobaczyć tą walkę....
      • Gość: bokser Re: ta walka IP: *.prov.east.verizon.net 13.09.02, 00:34
        tylko glupi wierzy w umietnosci amerykanina ameryka to swiat idiotow ktorzy mysla ze dolar to wszystko a my polacy im dupy lizemy
        to hanba dla nas wszystkich
        • Gość: Tomek Re: ta walka IP: *.nwc.alaska.net 13.09.02, 00:43
          a co ty bokserku robisz? nie pracujesz nie zarabiasz?
          ameryka jak na razie jest najsilniejszym krajem na swiecie i ci amerykanie go
          zbudowali wiec tacy glupi to oni nie sa, niech Polacy tacy dumni pokaza co
          potrafia
          • Gość: SIMI Re: ta walka IP: *.sav.tkb.net.pl 13.09.02, 09:58
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > a co ty bokserku robisz? nie pracujesz nie zarabiasz?

            maly czlowieczku jestes zalosny. ty pewnie zarabiasz i to dla ciebie jest
            wartosc wg ktorej oceniasz czlowieka. liczy sie duza kasa. moze nie wiesz ale
            sa tez ludzie ktorzy kieruja sie innymi wartosciami w zyciu niz pieniadze.

            > ameryka jak na razie jest najsilniejszym krajem na swiecie i ci amerykanie go
            > zbudowali wiec tacy glupi to oni nie sa,

            tak tak zachwycaj sie jestes taki sam glupi jak i ci amerykanie, ale to dla
            ciebie pewnie wielki zaszczyt:)

            niech Polacy tacy dumni pokaza co
            > potrafia


            ty juz pokazales uciekinierze. naszczescie nie wszyscy sa tacy jak ty.


        • Gość: Gosc Re: ta walka IP: *.empik.pl / 172.16.20.* 13.09.02, 10:49
          Gość portalu: bokser napisał(a):

          > tylko glupi wierzy w umietnosci amerykanina ameryka to swiat
          idiotow ktorzy my
          > sla ze dolar to wszystko a my polacy im dupy lizemy
          > to hanba dla nas wszystkich

          Twoim jedynym idolem jest pewnie tylko Eeeeendruuu Lepper!!!
          Gdyby polacy choc w polowie byli tacy jak Amerykanie czy Niemcy
          nie byloby tego co teraz jest...pewnie chodzi o sama mentalnosc,
          jak polak sie do czegos przysiadzie to szansa na to ze tego nie
          spierdoli jest taka jak szansa na wygrana Tygrysa Z RJJ...a jaka
          ona jest naprawde sami ocencie...
      • Gość: gryob Re: IP: *.guest.fundp.ac.be 13.09.02, 01:10
        Widzialem, co potrafi Jones. Szanuje Darka, ale Jones to geniusz
        boksu.
        • Gość: czyzunia Re: IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.09.02, 01:44
          w hitorii boksu geniuszy bylo dwoch.
          1. cassius clay vel muhammad ali.
          2. teofilo stevenson.
          nie wspominam przedwojennych-nigdy nie widzialem.
          takich geniuszy jak michalczewski i inni est na peczki. tamci chlopcy oprocz
          pieniazkow kochali takze boks.
          po stworzono kilka organizacji bokserskich, a kazda daje tytuly m.sw.
          tylko dla pieniazkow.
          ja stworzylem swoja world czyzunia boksing organisation i juz jestem mistrzem
          swiata. nikt mi na razie nie placi ale poczekajcie, poczekajcie...
          pa.pa.
      • Gość: rteno Re: IP: *.rydultowy-ob.sdi.tpnet.pl 13.09.02, 08:12
        panie Adamczyk widział pan kiedy walkę Roy'a? Wątpliwe bo nie
        pisałby pan o nim takich bzdur. I to są eksperci GW - pożal się
        boże!
      • Gość: kibicxyz@interia.pl Re: IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 13.09.02, 12:59
        TO NIE TEN POZIOM, CO ROY JONES JR, a skonzyloby sie tak jak
        Golota z Lewisem czy Tysonem.
        To zupelnie ine swiaty, Michalczewski jest dobry w mowie i walce
        z takim ulicznym zabijaka jak Rocchigiani !
      • Gość: kibicxyz@interia.pl Re: IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 13.09.02, 13:00
        TO NIE TEN POZIOM, CO ROY JONES JR, a skonczyloby sie tak jak
        Golota z Lewisem czy Tysonem.
        To zupelnie inne swiaty, Michalczewski jest dobry w mowie i
        walce
        z takim ulicznym zabijaka jak Rocchigiani !
      • Gość: kaziu Re: IDZCIE TAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pool.mediaWays.net 13.09.02, 16:19
        sportforen.de/vbb/forumdisplay.php?s=&forumid=18
        to jest najwieksze forum boxerskie niemieckie ,na kturym 90 %
        (niemcöw,austryjakow..)krytykuje Michalczewskiego !

        zameldujcie sie tam ! i pokazcie szkopom ile michalczewski ma w
        polsce kibicow ! (piszcie po angielsku..)
        • Gość: kaziu Re: IDZCIE TAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pool.mediaWays.net 13.09.02, 16:21
          to jest ten adres ->>>>>>>
          sportforen.de/vbb/forumdisplay.php?s=&forumid=18
      • Gość: f Re: IP: *.wp-sa.pl 13.09.02, 18:25
        f
      • Gość: sw Re: jones unika nie tylko michalczewskiego, IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 10:16
        również żirowa,hopkinsa czy calzaghe
      • Gość: Lechita CALA prawda o darku o RJJ IP: 211.191.110.* 14.09.02, 11:55
        1. Kto jest tchorzem? na 100% RJJ. Jego cala wymowka sa pieniadze. Ale kim jest
        Roy w stanach? Mimo ze dla niektorych jest jakims geniuszem, dla przecietnego
        nabywcy PPV w stanach Roy Jones jest trzeciorzednym bokserem. Potwierdzaja to
        liczby. Walki Roya nigdy nie byly popularne. Nigdy nie przekroczyl 100 tys
        sprzedanych PPV. Jego walki na HBO tez raczej rekordow nie bija. TV to nie
        wszystko. Roy nawet tam gdzie jest najbardziej popularny nie potrafi wypelnic
        hali. Ciekawe ze taki bokserek ktory nie przyciaga przed TV rzeszy fanow
        potrafi rzadac pieniadze jakie zarabia De La Hoya albo Tyson. Oni potrafia
        ZAROBIC dla siebie, promotorow MILIONY dolarow, a Roy TRACI pieniadze bo NIKT
        nie chce go ogladac.

        2. Kto jest PRAWDZIWYM mistrzem? Darek pokonal Hilla w 1997 roku i to ON byl
        mistrzem WBA i IBF. Stracil te pasy bo amerykanskim organizacjom nie podobalo
        sie ze Europejczyk ma byc mistrzem. I jeszcze z takim nazwiskiem. Pajace z IBF
        chcieli zeby Darek walczyl 3 tygodnie po wygranej z Hillem - zaden bokser by
        sie na to nie zgodzil a co dopiero mistrz swiata. Idioci z WBA zabrali mu pas
        bo darek ma tez pas WBO. To co zrobili Darkowi zrobili tez Hamedowi pare lat
        temu. Mistrza trzeba pokonac w ringu, a narazie NIKT Darka nie pokonal. Teraz
        RJJ jest mistrzem IBF i WBA i mysle ze gdyby mial troche honoru to juz dawno
        temu spotkal by sie z Darkiem. Ale Roy honoru nie ma. Nigdy go nie mial.

        3. Roy to przereklamowany bokserek. Meczyl sie z Hillem, meczyl sie z
        Griffinem, meczyl sie w paru innych walkach. Ma slaby cios w tej wadze i tylko
        polowe swoich walk wygral nokautem (Darek ponad 85%). Mial walczyc z grubasem
        Douglasem ale sie wycofal bo tatus sie o niego bal. Potem cos gadal o walce z
        Trinidadem jak ten jeszcze nie przeszedl do wagi sredniej, a potem tez sie
        wycofal. Moge sie zalozyc ze sie przestraszyl. Boi sie ze przegra z darkiem
        wiec chce walki w stanach i 15 mln dolarow. Ciekawe skad dostanie takie
        pieniadze. Zadna walka Roya nie cieszyla sie wielkim sukcesem. Gdyby nawet
        sprzedal 100 tys PPV (co jeszcze NIGDY mu sie nie udalo a teraz traci fanow
        ktorym nie podoba sie to co ten idiota wyprawia) to on i Darek zarobiliby
        (powiedzmy ze PPv kosztuje 40 dolarow) 4 mln dolarow. Skad te 15 mln dla
        Jonesa? darek ma walczyc za darmo? 15 mln zarabia Tyson albo Holyfield, a nie
        trzeciorzedni bokserzy. Darek w stanach jest nieznany wiec on napewno duzo nie
        zmieni. Powiedzmy sobie szczerze, Roy chce tyle kasy bo nie chce walczyc z
        Darkiem. Gdyby chcial to przyjechalby do Europy. W Europie DM jest znany, Roy
        tez wiec w Berlinie albo w Londynie mozna zarobic wieksze pieniadze. Ale nie 15
        mln. Nawet nie 10. Pamietajcie ze Roy nigdy w zyciou nie zarobil za walke ponad
        5 mln dolarow. A wszystkie walki jakie walczyl na PPv a nie na HBO STRACILY
        dosyc duzo pieniedzy.
        • Gość: Kosa Re: Lechita... IP: *.acn.waw.pl 14.09.02, 12:53
          Po co się tyle męczysz, zamiast tyle pisać, więcej czytaj i oglądaj(szcególnie
          RJJ) i zmienisz zdanie, na razie nie znasz się na zawodowym boksie.
          Pozdrawiam.
          • Gość: the_foe Re: Lechita... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.09.02, 00:28
            RZeczywiscie lechita mocno przesadzil w 3. punkcie. RJJ to
            wielki bokser (Choc wiekszosc jego walk to walki z worami
            treningowymi). Trzeba jednak przyznac, ze to RJJ blokuje walke.
            Troche brak mu wyczucia i powagi. Wybral metode ciulania
            pieniedzy na ilosci. Wiadomo ze jeden z nich by te walke
            przegral, ale dlaczego to Michalczewki ma ponosci tego ryzyko.
            15 mln dla RJJ oznaczaloby ze Michalczewski musialby chyba
            doplacic za "przywilej" walki z RJJ. To niepowazne.
            Najroszadniejsze byloby (ze wzgledow praktycznych i
            finansowych) zakontraktowanie walki w Niemczech i w przypadku
            przegranej RJJ rewanzu w Stanach. W ten sposob oboje by
            zarobili kupe kasy. Darek w Niemczech, a RJJ w Stanach w
            nastepnym meczu, niewazne czy by przegral czy wygral ten w
            Niemczech. Czemu taka propozycja nie pada? widocznie RJJ stawia
            takie watunki by nie doszlo do tej walki.
      • Gość: WORTAL Jaka jest prawda ? Kto lepszy.........!!! IP: *.witkowo.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 16:56
        Roy dobrze wie że Michalczeski jest dobry, bo można to wywnioskować po
        pojedynkach na odległość , oboje mieli wspólnych przeciwników.
        Dobrze wie że tylko Michalczewski może go pokonać i tylko tego się boi.
        To że chce walczyć w USa co to za argument ? To unikanie wakli !
        Ali mógł walczyć nawet w Afryce by coś udowadnić. Poza tym słyszałem że
        Michalczewski godzi sie na walke w stanach, więc gdzie tu jest problem ?
        Problem to tchórzostwo i pieniądze. Kto tchórzem ? Niech każdy uważa jak chce ,
        ja uważam że Roy ;-)

        ---
        Strona startowa ::
        www.wortal.prv.pl
      • Gość: TUX TYGRYS GO ZMIECIE IP: *.citicorp.com 16.09.02, 13:07
        RJJ JEST SLABSZY I WIE O TYM. MOIM ZDANIEM SZANSE SA 80 DO 20
        DLA DARKA. DAREK POWINIEN POJECHAC DO STANOW I PUBLICZNIE WYZWAC
        GO NA POJEDYNEK, PROPONUJAC NP 15 MLN USD NA GLOWE. RJJ MUSIALBY
        STANAC DO WALKI, A JEZELI NIE TO DAREK MOGLBY GLOSNO POWIEDZIEC
        W STANACH ZE RJJ JEST TCHORZEM! CO JEST PRAWDOPODOBNIE W OGOLE
        PRAWDA... ZRESZTA KTO SIE NIE BOI DARKA...?
        • Gość: Porter Re: TYGRYS GO ZMIECIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 00:08
          Sobotnia walka z Hallem wiele wyjasnila. Michalczewski jak zwykle slabiej
          zaczal walke i rozkrecil sie ok. piatej rundy. Potem juz bylo dobrze. Rzecz w
          tym, ze w pierwszej i drugiej rundzie byl workiem treningowym dla tak
          prymitywnego zawodnika jak Hall, ktory w dodatku nie dysponuje nokautujacym
          uderzeniem. Gdyby tak walczyl z RJJ, to trzeciej rundy by nie bylo, a rozkrecac
          Tiger by sie zaczal w drodze do szpitala.
        • Gość: Porter Re: TYGRYS GO ZMIECIE (?) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 00:09
          Sobotnia walka z Hallem wiele wyjasnila. Michalczewski jak zwykle slabiej
          zaczal walke i rozkrecil sie ok. piatej rundy. Potem juz bylo dobrze. Rzecz w
          tym, ze w pierwszej i drugiej rundzie byl workiem treningowym dla tak
          prymitywnego zawodnika jak Hall, ktory w dodatku nie dysponuje nokautujacym
          uderzeniem. Gdyby tak walczyl z RJJ, to trzeciej rundy by nie bylo, a rozkrecac
          Tiger by sie zaczal w drodze do szpitala.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja