Gość: ok19 Polacy nie jedli obiadu? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.10.05, 23:48 Anglia obnażyła zupelnie polska reprezentację.Rozumiem, że gra z 1-szej pilki jest dla wiekszosci chlopcow nieznana, albo nieopanowana.Rozumiem, że taktyką , umiejętnosciami Anglicy bili nas na glowe, ale na Boga, dlaczego polacy stali? Baszczynski wybijał auty wiele razy, żaden z zawodnikow nie staral sie wyjsc na pozycję, szedl odwrocony bokiem.Żaden chyba polski aut nie zostal przyjety przez polskiego zawodnika.Tu nie trzeba żadnych umiejetnosci, tylko troche checi , by wyjsc na wolne pole.Nie ma pomocnikow, brak środka, jest dziura i stado przestraszonych pilkarzy na wlasnym polu karnym.Jeśli już stac ich bylo tylko na obronę, to dlaczego nie wywierali żadnego presingu, nie starali sie przecinac, wyprzedzac i przechwytywac podan Anglikow.?Przecież to są mimo wszystko mlodzi jeszcze i wysportowani chlopcy, a wygladalo tak, jakby to byl mecz 1-szej reprezentacji Anglii oraz polskich oldboyow.Rozczarowal mnie trochę Jop, byl niepewny, Bąk jest juz za wolny, nie nadąża za napastnikami, wiek zrobil swoje, Baszczynski dziś też był wożony jak uczniak.Srodek to ugór, Lewandowski może i nadaje sie jako 5-ty rezerwowy do obrony, ale nie w reprezentacji.Sobolewski gral jak zwykle, biegal i sie przewracał, Smolarek w pomocy to kiepski pomysl, to taki wolny strzelec, co lubi hasac po boisku gdzie chce i kiedy chce, ale to nie te czasy.Kosowski, jedyny z ambicją co walczyl i staral sie rwac do przodu, dobry jego mecz, Zurawski..wlaśnie, jak trener może wpuscic kontuzjowanego zawodnika, to grozi jeszcze wieksza kontuzją, Krzynówek staral sie, ale jeszcze nie doszedl do siebie, choc jest podpora tego zespolu, widac ogranie, Boruc pozytywnie, Żewlakow pozytywnie zaskoczyl, lepszy od Rząsy, no i ulubieniec p. Janasa, Rasiak..chlopak pokazal klasę, teraz na pewno kupią go do Liverpoolu.No i Franek...mial 1 szansę i ją wykorzystał, jest Jokerem Janasa, on w sumie wygrał te eliminacje, podobnie jak Olisadebe u Engela.Widac brak Szymkowiaka, i trzeba na gwalt szukac kogos podobnego, potrzeba mlodosci...ale cieżko taką znalezc, ważne mecze ich paraliżują (Gołoś, Kazimierczak), dla mnie znakomitoscią jest Blaszczykowski..ale kiedy wroci do zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Re: Polacy nie jedli obiadu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:58 Nie zgadzam się że Żewłakow pozytywnie zaskoczył. Robili go Anglicy jak chcieli. Ogrywany przez cały czas, kompletnie nie dawał sobie rady. Tyle, że Szpakowski go lubi (a Lubański w ogóle go promował) więc jak Żewłakow zawalił to nic nie mówili... czasem jak ktoś inny odenbrał piłkę to szpakowski: "świetne wejście Żewłakowa".... Niestety lewa flanka zawodzi - Rząsę wolę, gra bez błysku, ale to solidne ogniwo, i czasem ładnie szarpie do przodu. Dla mnie cała obrona negatywnie - kilka ładnych zagrań miał jedynei baszczyński. Znakomicie Boruc. A w ogóle Anglicy robili naszych w konia że aż wstyd. Odbierali pił;ki jak chcieli. zawalał nie tylko Rasiak. Mielismy szczęście. Ale w ogóle to się cieszmy, bo 8 meczy wygranych i jedzimey na Mundial. wcale nuiie musieli tych meczy wygrać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz Czy my oglądaliśmy ten sam mecz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:20 Przecież Żewłakow radził sobie znakomicie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Re: Polacy nie jedli obiadu? IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.10.05, 00:14 Chyba żartujesz, dopóki w śordku pola nie bedą grali ludzie z jajami to tak będzie. Potrzeba osób, które nie chcą strzelać bramek i pędzą do przodu, a tyły zostawiamy komu innemu. Ale też ludzi, którzy organizują grę, a nie tylko czekają na przeciwnika. A zatem bardzo odpowiedzialanych piłkarzy. I nie wiem, dlaczego w 30 paro milionowym narodzie takich ludzi nie ma na każdym boisku. Ma ich Hiszpania, Francja, Argentyna, nawet Walia jest lepiej zorganizowana w pomocy. To jakaś cholerna mentalność i infantylność, że ja nie chcę brać odpowiedzialności za losy meczu. Nie chcę kreować gry. A dzisiaj mecze wygrywa się właśnie w pomocy. Niech powstanie specjalna szkoła ćwicząca POMOCNIKÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz Re: Polacy nie jedli obiadu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:27 Ta mentalność wynika przede wszystkim ze złej szkoły gry. Mnie od zawsze strasznie wkurzało, że Polacy (nawet reprezentanci kraju!) na widok nadbiegającego rywala obracali się tyłem, byle nie stracić piłki. Ostatnio się z tym poprawiło, ale widać gołym okiem jaką szkołę otrzymali. Jeden Smolarek, wychowany w Holandii nie boi się wypuścić piłki przed nogi i dryblować. Sorry, jeszcze Kosa. Napastników nie wspominam, bo ich zadaniem nie jest przedzieranie się z głębi pola pod bramkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz Re: Polacy nie jedli obiadu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:22 Zgadzam się w 100% z analizą zawodników (także możliwości Błaszczykowskiego). Natomiast nieruchawość polskich piłkarzy także tłumaczyłbym umiejętnościami. Nie wystarczy umieć biegać - trzeba jeszcze wiedzieć gdzie. Poruszanie się po boisku to także umiejętność techniczna, która zresztą Anglicy opanowali doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soccer RASIAK DAJ SOBIE SPOKOJ Z PILKA! Mozg Janasa tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:52 nie kuma, szkoda. Blad nr1 Po takim naderwaniu Zurawski nie powinien byc wystawiony- kazdy ortopeda to potwierdzi. Na gre podworkowa ok, ale nie na obciazenia i na dodatek na sliskim, mokrym boisku. Ale mentalnosc wioskowa nie pozwalala nie zagrac na stadionie, ktory zna z pocztowek. Taka klasa. Nr2 Rasiak wystawienie do wyjsciowej 11- bez komentarza Nr3 Rasiak- dalsza gra w 2 polowie Nr4 Krzynowek za Smolarka, a jesli juz /po takiej kontuzji tez nie powinien jeszcze grac, ale na tle tego badziewia i tak byl czolowym zawodnikiem/ to za Rasiaka i Smolarek przesuniecie do Franka Nr5 Janas trenerem- taktyka z ksiazek Miczurina. Gorne pilki na Rasiaka na wodnym boisku. Wieza Eifla bylaby od niego zwrotniejsza. Choc Anglikom i Kosie wzrost nie przeszkadzal, ale to inne zagadnienie. No i w koncu sam sie przewrocil o wlasne nogi- Laskowik by tego nie wymyslil! Juz Mila bylby na ten wodny mecz lepszy, bo to boisko dla malych i zwrotnych. Potwiedzili to Rooney, Owen, Cole, Franek, Krzynowek. Wniosek: Bedziemy tesknic za Korea, oj bedziemy!! Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.gurtowski RASIAK - reaktywacja 12.10.05, 23:53 Panowie, nie przekreślajcie Rasiaka. Wasze poglądy na jego grę to poglądy zupełnych amatorów. Trener Janas, choć zachowuje się jak gość ze skeczu monty pythona (a dokładniej nie jak "gość" a rzekomo śpiąca papuga), jest w pewien sposób genialny. Jego geniusz to jego nieprawdopodobny upór we wdrażaniu swoich wizji. Teraz proszę nie komentujcie ale poczekajcie do mistrzostw. Rasiak będzie piłkarskim brylantem (na miarę conajmniej legendarnego Witolda Sikorskiego a może nawet Tomasza Arceusza) a Franek przyjmie wreszcie do wiadomości i świadomości że jest od DREWNIAKA znacznie słabszy i w związku z tym zwiędnie. DŻONY "JEDENASTY PALEC - GRZEBALEC" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:52 Arceusz, Sikorski ? Hmm.. licentia poetica ? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciejsza Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.malnet.pl 12.10.05, 23:53 Anglicy grali w 12. Rasiak to piep.... sabotażysta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp [...] IP: *.crowley.pl 12.10.05, 23:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaadex Szybka sonda, dlaczego Kloc ma miejsce w składzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.05, 00:00 a) względy rodzinne (w końcu i Janas i Rasiak są tak samo grubo ciosani) b) ekologia (zamiłowanie Janasa do lasu) c) finanse (menadżer Kloca płaci Janasowi) d) Janas jest ufolskim sprzedawczykiem i wypełnia złośliwe polecenia okupantów ((c) dr Pająk) e) Janas kocha Grzesia z wzajemnością f) Janas jest niewidomy g) Janas jest upartym dyletantem i) inne powody ....................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dice Re: Szybka sonda, dlaczego Kloc ma miejsce w skła IP: 217.97.131.* 13.10.05, 07:38 e) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak rasialdo drewnialdo IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 00:00 Panie Janas po jakiego grzyba powołuje Pan tego pajaca Rasiaka naliczyłem mu jedno dobre podanie i wygranie jednego pojedynku głowkowego. Żuraw- można mu było odpuścić bo nie był w pełni sił. Brak szymka chociaż go nie lubie bardzo widoczny, Obrona bardzo przecietnie, Boruc rewelka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukis Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 00:02 Boruc mistrzem jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mbros Czas na oceny i wnioski IP: *.it-net.pl 13.10.05, 00:04 Aby osiągać sukcesy trzeba albo zmotywować albo odesłać do lamusa leniwych i słabszych poniżej przeciętność graczy. Ale biorąc pod uwagę, że mieli dość możliwości występów by pokazać swój styl gry, to łątwo zauważyć, że niektórzy podchodzą do gry jak do musu nie przywileju i szansy, Szansy na swój sukces i drużyny. Także bez szybkiej i rzeczowej analizy gry nic nie zdziałamy. Jeśli ktos będzie miał przeplatan dobry ze złym mecz, to raz niech gra a raz dać grać innnemu. Skoro jeden ma szanse to czemu ma jej nie mieć drugi. Ale ten co ma kilka albo wręcz większość nieudanych występów trza kategorycznie powiedzieć dość. Niech nie żerują i nie psują swoim kolegom krwi i nie odbierają im szansy nagrody za dobrą grę. Myślę że nagradzanie i odbieranie szansy gry to jedyny skuteczny impuls do motywacji lub po prostu lepszego składu drużyny. Optymalnego w danej chwili. Nie może być tak, że ktoś słąby gra bo zagrzał sobie miejsce !! Tu już leży decyzja u trenera. Osobiście dałbym dużo świeżej krwi bo wielu z naszych graczy w środku pola i obronie nie przykłąda nogi, nie biega, nie wraca na czas i nie kryje nie dla tego że nie może, lecz się nie chce. Przykłąd pan Lewandowski. Ae każdy kto podchodzi do gry z kulą u nogi co nie pozwala mu pilnować i przeciwnika i biegać niech ustąpi temu mniej znanemu, wyszkolonemu ale ambitnemu. Bo dziś w piłce zwłaszcza w środku pola potrzebny jest ruch i pressing. Podobnie w obronie. Jeszcze raz apeluje o odsunięcie od gry tych którzy lenistwem i bierną postawą każa swoim kolegom biegać za dwóch i obniżają możłiwości drużyny. Oby to dało się zrobić. Pozdrawiam czytających i życzę dobrych decyzji jak i postawy piłkarzy trenerowi. Odpowiedz Link Zgłoś
killbill11 wstyd!!! 13.10.05, 00:09 niestety mimo farta kosy i FRANKA wsytd!!! anglia jest niemilosirnie slaba ale co z tego-nasze pisklaki(bo przeciez nie orly)byly tak przestraszone ze az baly sie pilki dotknac. JAKZE TO SMUTNE :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mbros Re: wstyd!!! IP: *.it-net.pl 13.10.05, 00:22 Wstyd i przestraszenie, a także takie uciekanie od piłki niektórym się bierze stąd , że pomimo tego że są w kadrze boisko mówi im prawdę o sobie, że nie potrafią grać na wysokim poziomie. Ten kto wie co ma robić i robi to z sercem nie gubi się i nie boi bo robi swoje. Najwięcej pierzchną nadmuchane i wygłaskane pawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk Re: PRECZ Z RASIAKIEM!!!!! IP: *.chello.pl 13.10.05, 00:05 i dlaczego "wybitny"strateg Janas nie powołał Olego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Bo u Janasa na wsi mowili, ze czarny to diabel... IP: *.55.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 13.10.05, 00:11 i nieszczescie przynosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: PRECZ Z RASIAKIEM i janasem IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:47 oli byłby sto razy przydatniejszy od drewniaka, ale janas - głupek wie lepiej. Przecież gdyby nie kontuzja Żurawia nie padłaby ta bramka, bo Franek by nie wszedł w pierwszej połowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: messer Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.10.05, 00:12 nie wiem czy ogladalismy ten swam mecz. raz zagrozlismy ich bramce i strzelilismy gola. super. tylko ten gol, choć ladny nie odzwierciedlal przebiegu spotkania. nie ma co szukac przyczyn dlaczego anglicy wlasnie z nami zagrali dobrze albo pocieszac sie faktem ze Boruc wspaniale bronił. Bylismy slabi jak nie pamietam kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japi Oddam kilka złotych za szkołę trenującą POMOCNIKÓW IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.10.05, 00:15 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xvid <a href="http://www.rasiak.pl/" target="_blank">www.rasiak.pl/ IP: *.siec2000.pl 13.10.05, 00:20 www.rasiak.pl/ napiszcie mu zeby dal sobie spokoj, moze jak wiecej kibicow wyrazi swoj "podziw" dla niego, to odpusci sobie gre w reprezentacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dynek Janas smieciu to juz 2 raz IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:24 przgralismy z Anglia na wlasne zyczenie przez twoje popie..ne decyzje/ jestes zerem trenesrkim ale masz niebywale3go fuksa/pozwol chlopakom grac/ pozwol grac najlepszym tak jak bylo w prawie wszystkich twoich fuksiarskich wiktoriach/fajnie ,ze jedziemy na mundial ale po ch..?/albo sam wypie..sz albo wypierdlasz polowe wszystkich swoich pupilkow: Lewy Lewandowksi, Drewniany Rasiak itd./ten mecz pokazal tylko jedno: Franek jest wielki a ktos kto smie go cenic mniej niz rasiak jest poprostu zerem/cale wakacje zapiepszalem w Anglii bo zeby pojechac na mundial bo wiem ,ze bl;izej Polski juz nigdy nie bedzie i jedyny co mnie powstrzymuje zeby wydac ta kase w ten sposob to fakt ,ze nie mam ochoty ogladac rasiaka i prosiaka jak sie mecza z pilke/rasiak to ja lubie ogladac na lawie tottenahamu, a lewandowskeigo wogole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pabloo Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:30 Wszystko w normie! Polska nie istniała. Przedsmak tego co sie zdarzy w Niemczech. A te zapowiedzi, ta szbelka. ŻŻenada i kupa gówna. Powinno byc 5, 4 do jednego, jak z Białorusią niegdyś. papapa Frajerstwo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akla Trenerra!!!! IP: *.chello.pl 13.10.05, 00:31 a może by tak pana Kasperczka na trenera? jak wypadaja z kadry byli wislacy ( szymkowiak i zurawski) to nie ma kto grac, no przepraszam, u janasa ma zawsze, bez wzgledu na forme, grac rasiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Rasiak nie grał wcale tak źle !!! IP: 212.122.214.* 13.10.05, 00:34 Wiem że wszyscy tu nadają na Rasiaka ale prawda jest taka że on nie grał tak źle. Wręcz przeciwnie jako jedyny nie pękł na początku meczu. Mówicie że miał tyle strat... To wcale nie byłyby straty gdyby jego partnerzy z drużyny nie biegali po boisku tacy wystraszeni. To on potrafił mądrze przetrzymać piłkę a potem wypuscić ją do przodu w akcji po której padła bramka (tak tak - to on ją zainicjował). Wiele pojedynków główkowych wygrał, grał z wszystkich Polaków na boisku najmadrzej - taka jest prawda a jeśli tego nie widzicie to znaczy że się na futbolu nie znacie. Problemem tej drużyny nie był Rasiak w ataku tylko pomoc która grała bardzo mocno cofnięta, za daleko od napastników w wielu momentach. Co ciekawe Lewandowski grał bardzo słabo, praktycznie potrafił tylko zgrywać piłkę do boku ale w akcji bramkowej to wlaśnie on umiejętnie wymienił piłkę i podał do przodu uruchamiając Kosowskiego. Co do Kosowskiego - zauważcie ile on miał szczęścia w wielu akcjach - piłki szczęśliwie odbijały mu się pod nogi. Ale jaki jest pożytek z zawodnika który nie wraca do obrony ? Przegraliśmy ten mecz nie dlatego że na boisku biegał Rasiak tylko dlatego że dublerzy Szymkowiaka w pomocy mocno od niego odstają. Lewandowski grał przez 40 minut koszmarnie. Żurawski też nic nie pokazał może z powodu kontuzji. Do Rasiaka można mieć pretensje o jedno za długie przytrzymanie piłki, dwa podanie nie wiadomo do kogo (tylko dlaczego tam nikogo nie było ?? bo bylismy aż tak cofnięci i nie gotowi do ataku !!) i jedną ewidentną stratę. Powiem więcej - Rasiak jako jedyny potrafił w pierwszej połowie grać bez kompleksów szybką piłkę, pozostali grali tak jakby angielkiego futbolu nawet w Cyfrze+ nie oglądali. Może jego strzał na bramkę był słaby ale zauważcie że był jedyny !! Czyli on choć spróbował !!! Spośród polskich graczy jako jedyny na boisku nie sprawiał wrażenia wystraszonego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janas to pisalem ja: Janas IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: to pisalem ja: Janas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 01:02 No to panie trenerze - dobrze że chociaż niektóre błędy pan zauważył. Nie można się jednak zgodzić z opinią na temat Rasiaka. No błagam... Czy to jakaś rodzina, że mimo jego fatalnej gry cały czas znajduje miejsce w składzie??? Co on takiego pokazał w przeszłości? Bramki w 'prestiżowym' turnieju na Ukrainie? Dwa gole z Izraelem to chyba jego największe osiągnięcie. A dziś... tragedia. Stał jak kołek na boisku. Gdzie on grał tą głową? Chyba tylko myślał o tym. Proszę sobie przypomnieć akcję pod koniec meczu. Zamieszanie w polu karnym Anglików, Franek usiłuje w jakikolwiek sposób dorwać piłkę a Rasiak stoi obok niego i nie wie co zrobić. Nie - nie zasłaniał piłki przed Anglikami. Niemal po głowie się drapał. Inna sytuacja: trzyma piłkę przy lini autowej-atakowany przez Anglika. I tej pięty to chyba w panice użył - wirtuoz! Osiągnięcie- wywalczył aut. No i drugi Lewandowski-kołek 2. Trzeba jednak przyznać że to on podał do Kosy. I to wszystko... reszta to śmiech. I na 10 minut przed zakończeniem meczu schodzi pracujący Sobolewski zamiast jednego z kołków! Jasne- wymuszona zmiana. Przypomnę: zostało 10 minut i sznasa na czerwoną kartkę raczej nikła. Brawa dla Artur - kapitalny występ. Już nie mogę się doczekać finałów gdy zobaczę podstawę naszego napadu - Grzesia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie : Rasiak PODOBNO JEST NAPASTNIKIEM, IP: *.55.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 13.10.05, 00:51 wiec raz kopnal pilke w kierunku bramki angielskiej,to znaczy,ze nie gral zle,wykonal zadanie postawione mu przez Janasa.Idz po rozum do glowy, wiesniaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny [...] IP: 212.122.214.* 13.10.05, 02:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtlezzz Nieprawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:59 A na mnie tylko Kosa, Żewłakow i oczywiście Franek nie sprawili wrażenia wystraszonych. Sorry - jeszcze Boruc. Rasiak sprawiał wrażenie, że chce udowodnić swoją wartość. Dlatego parokrotnie zbyt długo holował piłkę marnując okazje na zagrożenie bramce Anglików. On naprawdę grał źle. Śmieszne jest tłumaczenie, że ktoś mógł być tam gdzie podawał (a gdzie nikogo złośliwie nie było). Nawet trampkarze się tak nie tłumaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Rasiak nie grał wcale tak źle !!! IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 02:44 Ty jestes obiektywny, nie rozsmieszaj mnie. Byl obok Lewandowskiego najgorszym zawodnikiem na boisku. Mial mase strat,a mialby jeszcze wecej gdyby mu jeszcze wiecej podawali. >To wcale nie byłyby straty gdyby jego partnerzy z drużyny nie > biegali po boisku tacy wystraszeni. Zawsze bylyby. Franek idzie w prawo, Rasiak na oslep wali w prawo. Conajmniej 80 % jego podan to byly straty Z drugiej strony w ogole nie nalezalo mu podawac. Bo nawet jesli nie oddawal to wydawalo mu sie,ze ejst dorbym dryblerem i oczywiscie tracil pilke. "Wiele pojedynków główkowych wygrał" Przez caly mecz naliczylem dwa. Niewiele jak na najwyzszego zawodnika na boisku. Nawet w tym elemencie bieda z nedza i rozczarowanie >grał z wszystkich Polaków na > boisku najmadrzej - taka jest prawda a jeśli tego nie widzicie to znaczy że się > na futbolu nie znacie Ty sie czlowieku nie znasz im predzej sobie uswiadomisz tym lepiej dla Ciebie. Nie widzialem totalnie nic madrego w grze rasiaka. Wrecz przeciwnie, jego gra spowodowala mase strat i koniecznosc szybkiego cofania sie przez caly zespol >Do Rasiaka można mieć > pretensje o jedno za długie przytrzymanie piłki, dwa podanie nie wiadomo do kogo > (tylko dlaczego tam nikogo nie było ?? bo bylismy aż tak cofnięci i nie gotowi > do ataku !!) i jedną ewidentną stratę 2 podania niedokladne to mu sie zdarzaly w odstepie kilkunastu sekund czasami. A podanai zwykle byly niewiadomo do kogo-bo nie patrzyl tylko chcial jak najszybciej oddac bo ten czlowiek nie potrafi. Start mial 3 w pierwszej polowie (tyle razy byl chyba przy pilce "nie oddajac" rywalom - oczywiscie jego dryblingi konczyly sie natychmiastowym odebraniem pilki przez Anglikow) > Spośród polskich graczy jako jedyny na boisku nie sprawiał wrażenia wystraszone go. Pie..sz. Jakbym pierwszy raz ogladal mecz z jego udzialem to bym powiedzial,ze ejst wystraszony. jednak masz racje - nie byl. Poprostu ten gosciu nic nie umie i nic nie gra. Wszyscy widza,ze trzeba go wywalic z kady - tylko Ty i JAnas nie. Dla dobra polskiej pilki byloby gdyby nie mogl ten czlowiek zagrac na mundialu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: Rasiak nie grał wcale tak źle !!! IP: 212.122.214.* 13.10.05, 03:09 A wiesz kto zainicjował akcję bramkową ? Rasiak i Lewandowski. Zabawne no nie ? :P I akurat w tej akcji oni i Frankowski pokazali mądrość piłkarską. (Frankowski to że ma nosa - doskonale przewidział gdzie może wylądować piłka i że musi się cofnąć parę kroków by ją dobrze uderzyć). Jeszcze raz powtórzę swoje: problemem nie był Rasiak tylko linia pomocy razem z Żurawskim która momentami cofnęła się aż na 25-30 metr przed własną bramkę i nie potrafiła utrzymać piłki po przejęciu i zainicjowac kontry. Wtedy i Rasiak musiał grać z konieczności nie swoją piłkę. Zabrakło stałych fragmentów gry. Boczni obrońcy zbyt rzadko grali do przodu. Częściej należało wymusić jakiś faul itp... Można być rozczarowanym że Polacy nie grali o zwycięstwo ale o taką taktykę pretensje do trenera trzeba chyba mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
tasman69 A ja Wam dziękuję 13.10.05, 00:35 Dzięki wielkie Panowie Piłkarze za eliminacje, dzięki za walkę, dzięki za nerwy dzięki za to, że nie muszę ciągle wspominać czasów dzieciństwa i młodości i wielkiego rozczarowania z powodu braku Polski na mistrzostwach we Włoszech w 1990 r (byłem w Chorzowie na Polska Anglia w 1989 0:0 i na Polska Szwecja 0:2). Jak to możliwe nie gramy w mistrzostwach świata?????? Przecież od kiedy pamiętam zawsze graliśmy. Mam szczęscie pamiętać te lata kiedy ogrywaliśmy Holandię,Danię, Portugalię, Brazylię, Argentynę, Włochy ( z Niemcami i Angolami nam nie szło jakoś :0( Mam szczęście pamiętać dreszcz emocji i niesamowite chwile kiedy blisko 100.000 ludzi na Śląskim śpiewało Nasz Hymn (np. Polska ZSRR 1:1 1984r. pierwszy międzypaństwowy mecz na który zabrał mnie mój ojciec). Kiedy wygrywaliśmy z Norwegią (3:0) podrzucałem mojego kilkunastomiesięcznego synka na rękach. Mecze z Austrią i Walią oglądał razem ze mną (dzisiaj usnął wcześniej). Dziekuję Panie Trenerze, Dziękuję Wam Panowie Dudek, Boruc, Frankowski, Żurawski, Sobolewski, Krzynówek, Smolarek, Jop, Rasiak(dzisiaj nie wyszło) i wszystkim pozostałym. Dziękuję za to, że mimo całego brudu w naszej ligowej piłce, mimo bałaganu w PZPN, mimo lania w pucharach z RTTS Rh Plus Minus Kosmos Ostrołęka, mogę znowu zacząć przyzwyczajać się do naszej obecności w Mundialu. Powodzenia w Niemczech, po prostu nie dajcie plamy, walczcie dajcie z siebie wszystko a nawet jak nie wyjdziecie z grupy będziemy z synem Wam kibicować. Czy wiecie jakie to fantastyczne uczucie kiedy czteroletni brzdąc w czasie Mazurka Dąbrowskiego stoi na baczność w koszulce z orłem na piersi i pyta: Tato a Polska wygra?????? Grajcie dla mnie grajcie dla niego i grajcie dla tych wszytskich którzy trzymali dzisiaj za Was kciuki. Dzięki za eliminacje. To prawdziwy honor być Waszym kibicem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smierc chyba czas umierac prosze pana IP: *.kolornet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:53 Odpowiedz Link Zgłoś
tasman69 Re: chyba czas umierac prosze pana 13.10.05, 01:12 jeszcze poczekam, złego diabli nie biorą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack bez jaj, to jest najlepszy wynik dla Polski ... IP: *.eds.net 13.10.05, 00:35 bo: 1. po pierwsze primo, nam sodowka bardzo latwo uderza do glowy, a poniewaz przegralismy, wiec nie powinna 2. po drugie primo wynik byl bliski i pokazalismy ze mamy szanse z Anglia ktora zagrala o niebo lepiej niz w ostanich meczach, ale musimy wziac sie do roboty 3. po trzecie primo Anglicy normalnie byli lepsi, a my mimo przegranej jestesmy w MS, wiec huraaaa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rk Re: bez jaj, to jest najlepszy wynik dla Polski . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:39 wstyd mi... nie za wynik, bo przegrana kazdemu moze sie zdazyc, ale wstyd mi za postawe: asekuracyjna, bez walki ... Panowie, zeby wygrac z Anglia trzeba miec cohones.. jaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: bez jaj, to jest najlepszy wynik dla Polski . IP: *.tvk.torun.pl 13.10.05, 00:45 jack masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
cza_ha A miało być całkiem inaczej 13.10.05, 00:46 Klątwa Ramsey'a działa, - dalej będą pokazywali w telewizorni, jak to maszewski zastopował 32 lata temu Albion. Ten PZPN to pawiowa kapela; znów pojadą i wrócą,nie chce misie nawet o tym pisać Aha, Ramsey to taki Alf był. ~Kto nie zGrzesiem tego zniesiem~ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: A miało być całkiem inaczej IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:51 2 celne strzały w całym meczu, jedno celne podanie rasiaka, żenada, won, z tym gownem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: bez jaj, to jest najlepszy wynik dla Polski . IP: *.ny325.east.verizon.net 13.10.05, 00:47 pierwsze primo? baran... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack ja sie mie znasz na zartach to sie nie IP: *.eds.net 13.10.05, 01:49 odzywaj, gluptaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubeczek:) Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 00:49 co za żemujący opis spotkania! Nr.1.Strzelał Joe cole,a dobijał Owen. Nr.2Obsrał sie Bąk przy drugiej bramce dla Angoli.Robercie Błoński-pseudo- dziennikarzu!pozdro dla kumatych:)P.S. BŁaszczykowski do kadry !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek A więc jednak awans zawdzięczamy Holendrom. IP: *.osk.enformatic.pl 13.10.05, 01:00 Czy mogliśmy trafić na słabszą grupę? Raczej nie. Słabiutka Anglia bęca nas dwa razy. A wcześniej zbiera prawdziwe baty od Duńczyków. Świętujemy remis towarzyski z Francją, ale z tą Francją remisuje każdy powyżej Cypru. W meczach o punkty z europejską czołówką nie istniejemy!!!!!!!!!!!!!! Żadnej taktyki, krycie 20 metrów przed bramką na 5-metrowy radar, przeciwnika atakujemy dopiero jak ma piłkę przy nodze (inni robią to w momencie gdy partner do niego zagrywa), o odskakiwaniu piłki na dwa metry po przyjęciu nawet szkoda przypominać. Niestety awansowaliśmy. Janas nadal będzie nas trenował i ustawiał taktycznie. Po tym eksperymencie polska piłka nie będzie już miała prawa się podnieść. Tylko nie piszcie, że mamy słabe kluby. Kluby zawsze mieliśmy słabe (jeśli Legia i Górnik na początku lat 70-tych były silne, to taka Steaua Bukareszt czy Crvena Zvezda Belgrad, a nawet Carl Zeiss Jena z NRD i Dynamo Kijów były potęgami!), a reprezentację mieliśmy potężną(!). Wiem, że dziś brzmi to jak bajka, ale tak było! Engel (też dvpa, a nie trener, ale przynajmniej nie przeszkadzał zawodnikom wytrenowanym w dobrych klubach, bo jak sam zaczął ich trenować przed MŚ, to wyszła mu qpa) ograł Norwegów (6pkt.) i Ukrainę(4pkt.) i odkrył Olisadebe. Wójcik ugrał remis z Anglią (w bardzo trudnej grupie walczył do ostatniej kolejki). A po kadrze Janasa każdy z czołówki w meczach o punkty przechodzi jak po starej szmacie. Czy wyobrażacie sobie awans Polski pod wodzą Janasa z grupy ze Szwecją i Anglią (taką miał syfon-Wójcik w el. ME)? Kogo odkrył Janas? Nikogo! Żurawski wepchnął się do składu, bo jako jedyny pokazał się w kompromitacji z Danią. Frankowskiego wcisnęli na siłę wszyscy. Sobolewskiego odkrył Engel (później kontuzja). Baszcyńskiego "zrobił" Kasperczak (nie było i nie ma komu grać na tej pozycji). Boruc odkrył się sam. Wcześniej Janas stawiał na Kuszczaka i Nalepę, których gra nie była znana nikomu, bo być nie mogła. Pierwszy nie grał nigdzie, drugi - w ukraińskich opłotkach. No to przeanalizujmy skład na Anglię: Boruc-Baszczyński, Jop, Bąk, Żewłakow-Smolarek, Lewandowski, Sobolewski, Kosowski-Żurawski, Rasiak. "Wynalazkami" Janasa są: Jop, Lewandowski i Rasiak. Jedyny przyzwoity pomysł Janasa to Jop. Kto jest najsłabszy na boisku? Rasiak. Kogo zmienia Janas? Smolarka. Na jakiej pozycji przyzwoicie prezentuje się w silnym klubie Lewandowski? W środku obrony. Gdzie gra w reprezentacji? W pomocy. Ile bramek w meczach o punkty zdobył Rasiak? Zero. Ile miał asyst? Zero. To chyba lepiej byłoby wystawić do ataku Hajtę. Też jest wysoki, też jest już powolny, jest większym twardzielem, ma lepszą technikę i efekty gry miałby z pewnością nie gorsze od Rasiaka. Na jakiej pozycji robi furorę Smolarek? Napastnika. Gdzie gra w reprezentacji? W pomocy. Przygłup otacza się przygłupami, bo mądrzejsi potęgowaliby jego przygłupiastość. Listkiewicz to przygłup, więc reprezentacja nie ma co liczyć na mądrego trenera. Nikodem Dyzma przynajmniej słuchał Kinickiego vel Kunika i Krzepickiego. Lepper nie słucha nikogo, ale ma sukcesiki. Tylko czy Lepper musi być trenerem polskiej reprezentacji piłkarskiej? No to jedziemy na MŚ po bęcki z Francją, Ekwadorem i Arabią Saudyjską. Przecież ustalanie wyjściowego składu na mecze rozpocznie się od Lewandowskiego i Rasiaka. A po Janasie pozostanie spalona i posypana solą ziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack mylisz sie cyganek, Rasiak mial asyste w meczu IP: *.eds.net 13.10.05, 01:39 z Austria, podal Kosowskiemu... i gral bardzo dobrze. To byl najwaznieszy mecze eliminacji i dlatego gramy na Mistrzostwach, widac ze cie to boli, ale to nie wazne. Wazne jest, ze gramy na MS i prawdziwi kibice Polski sie ciesza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mylisz sie cyganek, Rasiak mial asyste w mecz IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 02:02 jedno podanie przez całe eliminacje? No cóż, w takim razie przyznaję, rasiak jest wielki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 01:21 Rasiak nie strzelił ani jednego gola podczas tych eliminacji, a mimo to ciągle stoi na boisku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m [...] IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 01:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AOL JANAS CZLOWIEKU NA KOGO TY STAWIASZ?!!! IP: 141.117.94.* 13.10.05, 01:35 JW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PaG Re: Anglia - Polska: są składy IP: 82.160.255.* 13.10.05, 01:37 DZIĘKUJEMY.... byłem na meczu w pubie w Warszawie. Po meczu wszysscy kibesy krzyczeli 'DZIĘKUJEMY'. Ja też dziękuje za awans do WC2006 i do zobaczenia na stadnionach w niemczech lub w pubie w warszawie. Mam nadzieje, że porażka z Anglią pozwoli Polsce przygotować się do mistrzostw Świata!!!!! Trzymay kciuki, do boju!!!PaG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Anglia - Polska: są składy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 01:55 w tej wawie to pokebusy mieszkaja, oglądnęli mecz, w którym nasi ledwie ze trzy razy na pole karne przeciwników wbiegli i krzyczą : dziękujemy:) Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś