Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Reprezentanci o porażce na Old Trafford

      • Gość: rtyi 10 latających po boisku P.I.Z.D a nie piłkarzy.... IP: *.kapelusz.pl / 194.126.167.* 13.10.05, 09:40
        to była tragedia ...ani jednej składnej akcji, bramka przypadkowa ... nasi
        piłkarze znów srali w gacie....co za piz....y
        • data1 Ale jaja noty PS 13.10.05, 09:45
          Anglia: Paul Robinson 7 - Luke Young 6, Rio Ferdinand 6, John Terry 7, Jamie
          Carragher 6 - Shaun Wright-Phillips 6 (67 min. - Peter Crouch 6), Ledley King
          6, Frank Lampard 8, Joe Cole 6 (87 min. - Alan Smith) - Wayne Rooney 8, Michael
          Owen 9 (84 min. - Jermaine Jenas).

          Polska: Artur Boruc 8 - Marcin Baszczyński 7, Mariusz Jop 6, Jacek Bąk 6,
          Michał Żewłakow 7 - Euzebiusz Smolarek 6 (46 min. - Jacek Krzynówek 5), Mariusz
          Lewandowski 7, Radosław Sobolewski 7 (80 min. - Arkadiusz Radomski), Kamil
          Kosowski 7 - Maciej Żurawski 6 (39 min. - Tomasz Frankowski 8), Grzegorz Rasiak
          5.

          Wychodzi że jesteśmy lepsi od Anglików!!!!! HA,ha
          • Gość: R Smiech na sali IP: 217.153.145.* 13.10.05, 09:46
            Jak wright-phillips ma 6, to taki lewandowski powinien dostac 4.
        • Gość: rtyiy co Lewandowski robił na boisku???? IP: *.kapelusz.pl / 194.126.167.* 13.10.05, 11:15
          kur...mać ! jak go zobaczyłem w podstawowym składzie juz wiedziełem ze
          dostaniemy w d....Janas ty ciu....lu
      • Gość: zyz Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.chello.pl 13.10.05, 09:46
        DO DUPY Z TAKA ROBOTA!!!
      • Gość: SS Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:48
        Nie wiem kogo mocniej kopnąć w dup ę?Janasa czy Rasiaka
      • Gość: ex Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: 217.98.64.* 13.10.05, 10:30
        Niech będą zadowoleni że nie było 5:1 no bo jak się nieumie dobrze piłki podać
        ani odebrać to co tu dużo mówić.A swoją drogą ten biedny Żurawski powinien dać
        sobie spokój z reprezentacją bo tylko przeszkadza
      • Gość: sołtys Czy to normalne ażeby tacy nieudacznicy jechali.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:37
        ..na MŚ a takie klasowe zespoły jak Dania czy Nigeria zostały w domu ?! Przeciez to ewidentnie zaniży poziom mistrzostw. No i Janas który powiedział że nikt go nie zawiódł !! To ma być trener ??!!!!
        • mistik Re: Czy to normalne ażeby tacy nieudacznicy jecha 13.10.05, 10:41
          POjada i skończy sie jak w Korei. Tym razem będą kisiele albo inne budynie.
          Angola pojedzie nas aż miło...
          • Gość: maciek Re: Czy to normalne ażeby tacy nieudacznicy jecha IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 10:53
            nawet Wybrzeże Kości Słoniowej ogra tych patałachów!
      • Gość: caspa Kto komu liże dupę? Rasiak Janasowi, czy odwrotnie IP: 213.76.146.* 13.10.05, 10:42
        Bo ja tego już całkowicie nie rozumiem? To tak jakbyśmy grali w 10!!! Jak można
        nie zmieniać najsłabszego zawodnika na boisku, a najskuteczniejszego sadzać na
        ławie?? JANAS obudź się człowieku, bo Rasiak - to prawie jak piłkarz!!!
        • Gość: fpv Re: Kto komu liże dupę? Rasiak Janasowi, czy odwr IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 13.10.05, 10:57
          dodam w dziesięciu przeciw dwunastu...
          te cudowne podania (grzesia do anglików), gra w destrukcji (grześ rozmontował ze cztery ciekawe akcje polaków) no i przeszkodził frankowi w zamieszaniu pod bramką anglików.

          <brawo>

          wszechstronny zawodnik z drewna wystrugany grzegorz "ToTenHam" r (grzacz ławy)
        • Gość: fpv Re: Kto komu liże dupę? Rasiak Janasowi, czy odwr IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 13.10.05, 10:58
          a co do lizania... to chyba nawzajem... jakieś 69, czy coś takiego...
      • Gość: yarecheque TO NIE WINA GRZESIA GRZEJNIKA IP: *.pro.lama.net.pl 13.10.05, 11:15
        że go trener wystawia. Jakby mnie wystawił, to też bym z dumą stał 90 minut pod
        polem karnym. A gdyby piłka we mnie trafiła, to chyba bym się zesrał ze szczęścia.
        • Gość: greg Re: TO NIE WINA GRZESIA GRZEJNIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 14:00
          że go trener wystawia. Jakby mnie wystawił, to też bym z dumą stał 90 minut pod
          polem karnym. A gdyby piłka we mnie trafiła, to chyba bym się zesrał ze
          szczęścia.

          "trener" zamiast mózgu ma gowno
      • jordi30 Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford 13.10.05, 11:25
        Ciągle się zastanawiam czy ja siedząc przed telewizorem widzę inny mecz niż
        trener siedzący na ławce? Pierwsza połowa słąbiutka, by nie powiedzieć
        makabryczna, a mimo to wynik 1:1. Strzelcem Frankowski, który jak zwykle u Pana
        Janasa rozpoczął mecz na ławce, i gdyby nie kontuzja Żurawskiego to pewnie by
        jeszcze na niej posiedział, przynajmniej do końca pierwszej połowy. Ale okazało
        się że i tak w przerwie Pan Janas potrafi zaskoczyć. Drużyna strzela bramkę do
        szatni, a na drugą połowę wychodzi Jacek Krzynówek za .... Ebiego Smolarka.
        Zgodzę się, że w pierwszej połowie Ebi nic specjalnego nie pokazał, ale też
        niczego nie psuł. Poza tym, to chłopak który jest w gazie, bez kontuzji, w
        dodatku jeden z nielicznych, który nie boi się piłki, przeciwnika, kiwki. Wg
        mnie zmiana bez sensu. Jacek bez formy miał duże problemy z wejściem mecz. No i
        w 46 min mieliśmy już wykorzystane dwie zmiany. Przykro mi Rasiaka, szacunek
        dla jego dokonań na wyspach, ale co tu dużo mówić, najsłabsze ogniwo. Jego
        zmiana jak najbardziej wskazana. Ale Pan Janas boi się czerwonej kartki dla
        Radka Sobolewskiego i ściąga go z boiska 11min przed końcem meczu. Co się stało
        min później wszyscy wiemy. A pech chciał, że piłka tak nieszczęśliwie odbiła
        się od wprowadzonego za Sobola Radomskiego, że znalazła sie pod nogami Owena,
        który obsłużył Lamparda i po zawodach. Oj Panie Janas, nawet moja żona nie
        potrafiła zrozumieć Pańskich decyzji, a to już oznacza, że popełnił Pan błędy
        zauważalne nawet dla kogoś kto nie ma bladego pojęcia o futbolu, taktyce, ....
        gdzie Pan patrzył? Dzięki Bogu, że ten mecz nie decydował o awansie.
        I jeszcze jedno, Pan Janas powinien podziękować Frankowi za ratowanie
        dupy...Austria, Walia, tylko, że to kibice zawsze musieli podpowiadać
        trenerowi, by postawił na Frankowskiego. A ten nie zawodzi, tak jak nie zawiódł
        wczoraj Artur Boruc.
      • Gość: yamzi Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 11:31
        Myślę, że ten mecz najdobitniej pokazał Janasowi, że nie zawsze najlepszym
        wyjściem jest wystawienie przeciwko rosłym angielskim stoperom wysokiego
        napastnika jak Rasiak. Który zresztą nic nie pokazał, oprócz złych zagrań i
        przegranych pojedynków główkowych. Ten gracz to swoisty fenomen, zreszta tak
        jak ciągłe powoływanie go do kadry. Dziwię się że Frankowski i Olisadebe nie
        mają ciągle zaufania bo są o wiele razy lepsi od niegoi co najważniejsze nie
        boją się gry i nic ich nie paraliżuje.
        Inna sprawa to Lewandowski..."Wynaleziony" przez Bońka cały czas jest
        powoływany mimo że w prawie wszystkich spotkaniach jest statystą.Nie potrafi
        rozegrać, przytrzymać piłki, a nawet destrukcja mu nie wychodzi. Przy nim
        Sobolewski to wręcz profesor (zresztą bardzo dobry piłkarz), który charował w
        meczu z Anglią a Lewandowski się tylko przyglądał.Zresztą druga bramka była
        konsekwencją braku faulu taktycznego ze strony Lewandowskiego, który będąc
        najbliżej anglika tylko się przyglądał jak ten odgrywa piłkę do wychodzących
        partnerów. Powoływanie takiego piłkarza o zupełnym braku inteligencji jest
        totalnie niezrozumiałe...już myślę, że Mila byłby bardziej produktywny...

        I niech za naszych piłkarzy wezmą się w końcu psycholodzy!!! To chyba Panie
        Listkiewicz tak drogo nie kosztuje? Bo grać potrafią, ale psychika leży
        całkowicie. A przykład Małysza, który zaczął wygrywać
        bo zmieniło się jego nastawienie niech będzie tu podstawowym argumentem.
      • Gość: ludzietez Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.server.ntli.net 13.10.05, 11:45
        Frankowski: "my umiemy grac lepiej...nie wytrzymalismy presji kibicow"

        buhahahahahahahahahahahahaha...idzcie grac do 4 ligi, tam malo kibicow.
        a na mistrzostwa swiata specjalnie wszystkie miejsca na stadionie wykupimy i
        nie przyjdziemy na mecz by naszym chlopakom latwiej sie gralo:P

        patalachy, nie potrafia grac lepiej...no chyba ze, z calym szaunkiem, z austria
        (a i to slabo im idzie) czy walia (tez jakos ak bez polotu).
        cieniasy i kropka.
      • Gość: kibicjakwielu Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.lot.pl 13.10.05, 12:09
        BORUC JEST GOSC !!!
        OGOLNIE - KONDYCJA PILKARZY DO D...Y
        Wicej biegajcie !!!
      • Gość: Prezes Ochódźki Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.zep.com.pl 13.10.05, 12:10
        Polska przegrała z Anglią bo:
        1. Nie mamy systemu szkolenia obejmującego duże grupy dzieci i młodzieży.
        2. Nie mamy porządnych boisk i stadionów (w Czechach każda wieś ma boisko jak
        malowanie, utrzymywanych na koszt samorządu).
        3. Konsekwencją braku 1 i 2 jest słaba liga i reprezentacja.
        4. Janas awansował do mistrzostw świata ale ten mecz odpuścił.
        Zaufał "zasłużonym" graczom typu Rasiak, Radomski a Niedzielana na ławie
        posadził. Nie daje się szans Rasiakowi w takim meczu gdzie pada deszcz a on
        ciągnie ogony w lidze. Pruchno wyszło z niego i tyle. Pochwały dla Żewłakowa,
        Boruca, Baszczyńskiego, Bąka, Kossowskiego i Frankowskiego. Należy szukać
        wzmocnień i walczaków. Szkielet drużyny jest ale potrzeba jeszcze błysku,
        iskry, odnia.....
      • Gość: Maximus Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.bremultibank.com.pl 13.10.05, 12:23
        Janas wystawił Rasiaka, a Rasiak wystawił nas - kibiców...
        Mam nadzieję, że po raz ostatni.
      • Gość: Prezes Ochódźki Rasiak jest w kadrze T. ale nie gra IP: *.zep.com.pl 13.10.05, 12:30
        Rasiak nie powinien wyjść na mecz w podstawowym składzie. Był Frankowski i to
        on obok Żurawskiego powinien zagrać.... Lewandowski też nie powinien zagrać a
        np. Mila. Brakuje klasowych rozgrywających w środku pola i zobaczycie , że
        Cantoro zostanie Kantorskim .... Janas powinien szukać, umawiać sparingi i się
        przyglądać. Na pewno zastrzyk młodości i swieżej krwi by sie przydał....
        Brożkowie, Szałachowski, Jeleń etc.... szukać, dać szanse.
        • Gość: mk Re: Rasiak jest w kadrze T. ale nie gra IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 12:39
          pora poszukać trenera, który będzie umiał ustawić drużynę - nie tylko z
          kelenerami, ale i dobrymi zespołami...
          • Gość: julek Najlepsi: Boruc,Jop, Soboleski, Frankowski, IP: *.tn.glocalnet.net 13.10.05, 12:54
            Rasiak powinien wchodzic na ostatnie 10 minut
            • Gość: Lubie Rasiaka Rasiak powinien wchodzic na ostatnie 10-15 minut IP: *.tn.glocalnet.net 13.10.05, 12:58
              On nie nadaje sie na cale mecze, za duzo psuje, a pod koniec gdy´tylko wrzuca
              sie pilki na oslep do przodu, wtedy móglby biegac, i próbowac dochodzic do tych
              pilek, dobry bylby tez w defensywie przy cornerach,

              ale juz niéch nigdy nie gra od samego poczatku,w Tottenhamie wpuszczaja go na 4-
              5 minut, i nawet dobrze namieszal,
      • Gość: darek mecz do powtórzenia IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 13:06
        A ja uważam że macz trzeba powtórzyć! Anglicy grali 12 zawodnikami przeciwko
        naszej 10. To co wyprawiał pan Rasiak to nic innego jak dywersja. Proponuje
        powołać komisję sejmową do sprawy występu tego zawodnika w meczu z Anglią.
        Trzeba sprawdzić czy nie jest w trakcie załatwiania obywatelstwa brytyjskiego
        albo czy nie jest szantażowany przez klub w którym gra obecnie. Nie wierzę aby
        z własnej woli tak niszczył robotę kolegów. ;-))))
      • Gość: szmacianka Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.kl.amwaw.edu.pl 13.10.05, 13:40
        ta Anglia to jakiś mało kulturalny zespół.Ciągle naszym chłopakom piłkę
        zabierali.Jeden, co ją sobie prawie cały czas mógł trzymać to Boruc.Do bani z
        taka zabawą!
        • data1 Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford 13.10.05, 13:56
          uważam że pewnym nieporozumieniem jest porównywanie elimincaji do mistrzostw
          świata z 199o i 1994 i 1998 do tych z 2002 i 2006 po prostu wtedy było 24
          drużyny a teraz 32 i teraz jest o niebo łatwiej niż wtedy. Wystarczy porównać
          grupy.
      • Gość: mig29 Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: 80.72.34.* 13.10.05, 15:37
        Panie Tomaszu (Frankowski). Jaki znowu ciezar oczekiwan kibicow? Przegraliscie -
        trudno, dla polskiego kibica to nie pierwszyzna. Przestancie wreszcie opowiadac
        o presji, jak by nie patrzec jestescie zawodowcami. Czy naprawde tak trudno
        wyjsc na boisko i zagrac ambitnie nawet z lepszym przeciwnikiem, szukac pilki
        zamiast przed nia uciekac, atakowac rywala w kilku zamiast czekac co zrobi?
        (Zeby byc uczciwym trzeba przyznac, ze momenty takiej gry byly tylko troche za
        zadko). Na te pytania musicie odpowiedziec sobie sami bo ja nigdy nie bylem
        pilkazem a tym bardziej reprezentantem polski.

        Jako jeden z milionow kibicow prosze: pamietajcie ze w sporcie nie jest waznie
        czy sie przegralo ale w jakim stylu sie walczylo, chociarz moze nie bedzie z
        tego "wyzszych premi". Przestancie przepraszac, po prostu jedzcie na mistrzostwa
        i zagrajcie lepiej.
      • Gość: Robertoskis Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.elpos.net / *.elpos.net 13.10.05, 15:40
        A jednak okazało się, że Janas jest słabym trenerem i ma po prostu szczęście.
        Na jego usprawiedliwienie można jednak dodać, że nigdy nie będzie miał
        zawodników, którzy grają na co dzień w Chelsea, AC Milan czy Bayernie
        Monachium.

        Poziom naszej piłki nożnej wyznaczają drugoligowcy z Włoch i Hiszpanii;
        piłkarze Wisły, którzy od kilku lat przegrywają ważne mecze w pucharach – nie
        tylko z Realem czy z Barceloną, ale i ze słabymi drużynami z Norwegii czy
        Gruzji. Kiepskie szkolenie młodzieży, brak obiektów do gry i treningu, słaba
        liga – to codzienność naszej kopanej. Tutaj jednak widzę dużą rolę
        selekcjonera, który powinien zebrać grupę rozumiejących się piłkarzy, tzw.
        Walczaków, którzy pozostawią dużo zdrowia na boisku przy każdym meczu.

        Mecz z Anglią obnażył bezlitośnie słabe wyszkolenie techniczne naszych
        piłkarzy, ale i pewną nieodporność psychiczną (przypomina mi się tutaj mecz z
        Koreą na MŚ i kompeltnie spaleni psychicznie zawodnicy). Właśnie przykład Korei
        z MŚ czy Grecji z ME powinien nam wskazać kierunek rozwoju - jedenastu dobrze
        rozumiejących się ludzi na boisku wykonujących ściśle zalecenia przedmeczowe.
        Anglicy nieli za sobą mecz z Austrią, powinniśmy ich zabiegać, niestety było
        odwrotnie. A jak się nie ma wielkiej techniki to trzeba walczyć, biegać,
        próbować utrzymać się jak najdłużej przy piłce.

        Pociesza mnie fakt, że mamy kilku obiecujących piłkarzy vide Boruc, Szymkowiak
        czy Smolarek, plus niedoceniany przez Janasa Frankowski, Żurawski w formie.
        Niestety na horyzoncie nie widać żadnych wzmocnień. I tak zapewne na
        mistrzostwach będzie musiał grać Baszczyński (zawalający prawie każdy wazny
        mecz ostatnio), Bąk (mało zwrotny emeryt z Kataru), Lewandowski
        (rozgrywający???? To kpina,a dlaczego nie Smolarek jako ofensywny Panie
        Trenerze??), Rasiak bez formy (gdzie Janas miał oczy widząc wyczyny tego
        piłkarza).

        Na mistrzostwach w Niemczech możliwe są dwa warianty. Wszystkie zależą jednak
        bardziej od łutu szczęscia niż od samych piłkarzy. Pierwszy: mamy
        nienajsilniejsżą grupę np. Anglia;), Angola i Ekwador – wychodzimy z grupy i
        trafiamy np. na Meksyk czy Usa, później np. na Ukrainę czy Portugalię z którymi
        można byłoby powalczyć. Przy maksymalnym łucie szcżęscia możemy dojść nawet do
        półfinałów (patrz Turcja w 2002). Przy gorszym losowaniu i braku szcżęścia mamy
        w grupe Argentynę, Hiszpanię i np. Japonię, i kiepskie szanse. A gdyby udało
        się np. cudem wyjść z grupy, mamy pecha i trafiamy np. na Niemców czy Brazylię.
        Przepraszam za te gdybania, ale tak to widzę, że nawiążemy walkę ze słabszymi
        lub równymi sobie; natomiast z zespołami silniejszymi nie pokażemy nic
        wielkiego (patrz mecz wczorajszy, który dla wielu piłkarzy i trenera powinien
        być bardzo powaznym testem).

        A ja dalej będę zaciskał kciuki choć czasami mam serdecznie dość niektó®ych
        naszych „Galacticos” J
      • Gość: Maciek Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.kalisz.mm.pl 13.10.05, 15:45
        Niestety, wychodzi na to, że umiemy dobrze grać tylko ze słabszymi drużynami.
        Jak tylko jest ktoś z wyższej półki - PARALIŻ!!! Co to będzie gdy we Finałach
        trafimy na przykład na Brazylię (oby nie) albo kogoś podobnego? Wyjdą na boisko
        w garniturach i oddadzą mecz walkowerem??? W ten sposób nigdy daleko nie
        zajdziemy i nie ma się co łudzić. Że potrafią grać w piłkę, udowodnili, wszak
        tyle punktów z niczego się nie wzięło, ale musi znaleść się ktoś kto wreszcie
        wpoi im że są wojownikami i zwycięzcami. Bez tego, na jakikolwiek sukces,
        bedziemy czekać następne 30 a może więcej lat.
      • Gość: kola Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:34
        graruluję p.Janasowi awansu z drużyną do mistrzost świata, ale mam jedną prośbę
        nigdy więcej Rasiaka w pierwszym składzie!!!!! Jezeli nie darzy Pan sympatią
        Frankowskiego to jeszcze są tacy zawodnicy jak: Saganowski, Niedzielan, Smolarek
        z powodzeniem zagra w ataku, Paweł Brożek, itd.
      • sevakh Frankowski jest bezczelny 13.10.05, 17:02
        Janas wziął go do kadry bo miał już dość nudzenia dziennikarzy.
        Chciał pokazać,że koleś jest cienki. Wpuścił go w meczu z Austrią, jak naszym
        gra się kompletnie nie kleiła, a ten bezczel odwrócił losy spotkania. Z Walią
        to samo itd. Nawet taki zadufany w sobie buc jak Janas nie mógł teraz Franka
        wywalić z kadry.
        Wynajduje teraz różne idiotyczne przyczyny żeby nie wstawiać go do gry.
        Z Lewandowskiego robi na siłę pomocnika.
        Rasiakowi każe grać, chociaż ten za każdym razem stara się udowodnić że się nie
        nadaje.
        Janas litości, zastrzel się
      • sevakh Narodowa ściepa 13.10.05, 17:07
        Proponuję, żebyśmy złożyli się dla Janasa na dwuletnie safari w Afryce.
        Będzie to podziękowanie za to, że nie przeszkodził w zajęciu II miejsca w tej
        najsłabszej grupie eliminacyjnej.Niech wyjedzie zaraz, a tymczasem powoła się
        trenera, który nie będzie kierował się animozjami lub urodą w powoływaniu do
        kadry.
      • Gość: ANDRZEJ Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: 217.11.139.* 13.10.05, 17:26
        PO PORAŻCE MAM WRAZENIE ŻE OBECNIE ODBIEGAMY TROCHE Z POZIOMEM CHODZI MI O TECHNIKE GRY , W POZOSTAŁYCH MISTRZOSTWATCH PIŁKARSKICH UMIELIŚMY NAWIZĄĆ WALKE ALE JUŻ OD KOREI WIDAĆ ŻE PIKARSKIE RZEMIOSLO PODNIOSLO POPRZECZKĘ TO NIE WINA PILKARZY ALE TRENERÓW POTRZEBNY NAM TRENER TAKI JAKIEGO MIALA KOREA ZAWODNICY PRZECIETNI ALE JAK UMILI NAWIAZAC WALKE Z NAJLEPSZYMI, POTRZEBNI NAM LEPSI BARDZIEJ WYMAGAJACY TRENERZY .
        • Gość: kowal70 Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.chello.pl 13.10.05, 18:37
          U nas nie zmienia się trenerów którzy wywalczyli awans do MŚ-najpierw przegrają
          tam 3 mecze i potem dopiero p.Janas będzie mógł odejść!
          Jedynym lekarstwem na żenującą grę Polakow jest powołanie solidnego zachodniego
          trenera!Przykład to właśnie Korea Płd i Grecja-przeciętne drużyny a pod wodzą
          tych trenerów osiągnęły sukces!Decydenci z PZPN są nie do ruszenia a nawet
          gdyby to zmienią się na takich samych albo gorszych!
      • Gość: grali1 Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: 217.153.161.* 13.10.05, 18:11
        Szkoda że przegrali, ale tak grając nie mieli szans. Widać było różnicę.
        Wyglądało jakby Anglików było więcej niź naszych, celniejsze ich podania,
        lepsze przyjmowanie piłki, niesamowicie wykonywane rzuty rożne. Dobrze, że nasz
        bramkarz stanął na wysokości zadania - chwała mu za to.
      • Gość: Firek Re: Reprezentanci o porażce na Old Trafford IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 18:32
        Boruc kury zaganiać do kurnika , a nie bronić bramki, to chyba lepiej potrafisz?
    Pełna wersja