Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków???

    IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.09.02, 08:57
    może ujawni nam to ktoś z pzpnu a może z canalu???? a może olaboga coś wie???
    jest pewna prawidłowość jak starczy na przełożenie meczu, to już nie starczy
    na rzut karny.....
      • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 09:29
        olaboga wie tylko tyle, ze Gucwa jest chory na manie przesladowcza :))) To Odra
        nie zgodzila sie na przelozenie meczu, tobie sie rzeki pomylily, facet...
        • Gość: Gucwa Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.09.02, 09:31
          myślę że jednak nie tylko odra miała tu decydujący wpływ...ale skoro tak
          twierdzisz to jakich argumentów wisełka użyła wobec prezesa górnika???
          • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 09:41
            a dlaczego mialaby uzywac jakichs argumentow nie do odrzucenia? Kiedys Gornik
            bedzie w terminowej potrzebie i wtedy Wisla pojdzie mu na reke. Wisla i slaskie
            kluby maja wzgledem siebie zrozumienie - i tyle.

            nie bede dluzej kontynuowal tego absurdalnego watku.
            • Gość: Gucwa Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.09.02, 09:46
              dzięki za wyczerpującą odpowiedź ....ale czy górnik znajdzie się w nabliższej
              pięciolatce w takim położeniue jak wisła (puchary) to śmiem wątpić....
        • legionix Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? 25.09.02, 09:38
          Gość portalu: olaboga napisał(a):

          > olaboga wie tylko tyle, ze Gucwa jest chory na manie przesladowcza :))) To
          Odra
          >
          > nie zgodzila sie na przelozenie meczu, tobie sie rzeki pomylily, facet...

          kto jest chory na manię prześladowczą każdy na tym forum wie...olaboga...za
          każdym rogem czai sie legionista, wszędzie swe macki ma Warszawa...
        • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 25.09.02, 14:23
          Gość portalu: olaboga napisał(a):

          > olaboga wie tylko tyle, ze Gucwa jest chory na manie przesladowcza :))) To
          Odra
          >
          > nie zgodzila sie na przelozenie meczu, tobie sie rzeki pomylily, facet...

          Piszesz to po raz drugi, ale na przelozenie meczu Legii nie zgodzil sie PZPN,
          po konsultacji z Canal Plus, ktory ponoc placi i wymaga. To wraznie powiedzial
          w telewizorze prezes Listkiewicz. Moim zdaniem bylo tak, ze PZPN proponowal
          przelozenie zarowno meczu Wisly, jak i Legii, Canal Plus nie zgodzil sie na
          przelozenie obydwu, bo nie mialby co pokazywac w niedziele, wiec PZPN poprosil
          o przelozenie meczu Wisly.
          I mial racje, bo krakowskie kurczatka byly bardzo zmeczone i zestresowane, a to
          podroza prawdziwym samolotem, a to meczem z groznym przeciwnikiem ze Slowenii,
          na stadionie wypelnionym nieprzyjazna publicznoscia. A Kamilek to nawet
          pociagal noskiem, tak mu sie w tej Slowenii nie podobalo, wiec musial troszke
          odpoczac, sloneczko nasze.
          A meczu Legii nie bylo co przekladac, bo i tak zabiegala Odre na smierc, a ze
          nie wygrala - to na pewno nie z powodu zmeczenia.
          • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 15:56
            nie jestem do konca pewien, ale wydaje mi sie ze w tym tygodniu Wisla bedzie
            grala w piatek a Legia otrzyma jeszcze jeden, dwa wolne dni. I co, czy idac
            tropem Twojego rozumowania to teraz ja mam sie obrazic na PZPN, caly swiat, a
            przede wszystkim Legie Warszawa, ktora maczala w tym wszystkim brudne paluchy???

            to zupelnie naturalne, ze druzyny ktore graja za granica powinny miec prawo do
            dluzszego odpoczynku niz te, ktore zagraly u siebie

            Portet, czy Ciebie przypadkiem nie lapie bakcyl spiskowej teorii dziejow
            prezentowany na tym forum przez NIEKTORYCH kibicow Legii????
            • legionix Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? 25.09.02, 16:08
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > Portet, czy Ciebie przypadkiem nie lapie bakcyl spiskowej teorii dziejow
              > prezentowany na tym forum przez NIEKTORYCH kibicow Legii????


              sam bakcyla spiskowej teorii dziejów rozpylasz po forum a później się dziwisz.
              zarażasz co słabszych swoją manią prześladowczą i fobiami...
            • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 25.09.02, 16:19
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > nie jestem do konca pewien, ale wydaje mi sie ze w tym tygodniu Wisla bedzie
              > grala w piatek a Legia otrzyma jeszcze jeden, dwa wolne dni. I co, czy idac
              > tropem Twojego rozumowania to teraz ja mam sie obrazic na PZPN, caly swiat, a
              > przede wszystkim Legie Warszawa, ktora maczala w tym wszystkim brudne
              paluchy??
              > ?
              >
              > to zupelnie naturalne, ze druzyny ktore graja za granica powinny miec prawo
              do
              > dluzszego odpoczynku niz te, ktore zagraly u siebie
              >
              > Portet, czy Ciebie przypadkiem nie lapie bakcyl spiskowej teorii dziejow
              > prezentowany na tym forum przez NIEKTORYCH kibicow Legii????

              Alez ja jestem wyznawca Spiskowej Teorii Dziejow! I uwazam, ze to naturalne.
              No, bo jezeli czlowiek dopatruje sie powiazania pomiedzy zjawiskami
              przyrodniczymi - to ma swiatopoglad naukowy. A jesli dostrzega powiazania
              pomiedzy dzialaniami ludzi, ich grup, badz instytucji - to jest zwolennikiem
              Spiskowej Teorii Dziejow.

              I nie jest dla mnie zadnym argumentem w dyskusji sformulowanie "doszukujesz sie
              spiskow", czy "stajesz sie wyznawca spiskowej teorii dziejow".

              Przypuszczam, ze ogladales obydwa mecze pucharowe. Czy naturalne jest dla
              Ciebie, ze Wisla po swoim dreptaniu uzyskala przelozenie meczu, a Legia po 90
              minutach walki nie?

              Co do tego, ze Legia bedzie teraz miala 7, a Wisla 5 dni przerwy, to zapewniam
              Cie, ze to nie ma znaczenia. Bo po meczu z Utrechtem Legia miala tylko dwa dni
              przerwy. A to naprawde malo. A piec, czy siedem, to juz na jedno wychodzi.
              Jakos tak jest, ze Legia ma pod gorke, zas Wisle wszystko idzie jak z platka.
              Sedziowie myla sie na potege na jej niekorzysc Legii, dla Wisly karne dyktujac
              bez problemu, PZPN nie chce przekladac meczow Legii, idac na reke Wisle, a w
              tym samym czasie pracownik Telefoniki decyduje o tym, kto sedziuje mecze.


              • nancyboy Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? 25.09.02, 16:23
                "pracownik Telefoniki decyduje o tym, kto sedziuje mecze"

                Mozesz rozwinac mysl? Nie slyszalem o tym, a ciekawy jestem kto, gdzie i kiedy.
                • legionix Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? 25.09.02, 16:25
                  nancyboy napisał:

                  > "pracownik Telefoniki decyduje o tym, kto sedziuje mecze"
                  >
                  > Mozesz rozwinac mysl? Nie slyszalem o tym, a ciekawy jestem kto, gdzie i
                  kiedy.


                  mozesz co nieco poczytać o tym w wątku założonym przez głupiego Jasia a o
                  tytule ""Wyborcza" - fan Legii już się błaźni"...
                • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 25.09.02, 16:27
                  O obsadzie sedziowskiej decyduje w PZPN, pan Saks, zatrudniony w Telefonika S.A.
                  • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 16:56
                    saks juz nie jest pracownikiem telefoniki. a telefonika nie miala wpywu na to
                    jaka funkcje ten pan pelni w PZPN. To PZPN powinna byla dopilnowac obsadzenia
                    wlasciwej osoby na funkcje Saksa.
                    • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 25.09.02, 17:14
                      Gość portalu: olaboga napisał(a):

                      > saks juz nie jest pracownikiem telefoniki. a telefonika nie miala wpywu na to
                      > jaka funkcje ten pan pelni w PZPN. To PZPN powinna byla dopilnowac obsadzenia
                      > wlasciwej osoby na funkcje Saksa.


                      Calkowicie sie z Toba zgadzam. Telefonika nie jest winna tego, ze po przejeciu
                      FKO p. Saks stal sie jej pracownikiem. Co wiecej, nie musiala nawet wiedziec,
                      ze p. Saks pelni spolecznie jakas funkcje w PZPN. Ale sam Saks powinien
                      zauwazyc, ze zachodzi konflikt interesow i, albo zrezygnowac samemu, albo
                      zglosic to Prezydium PZPN, ktore powinno sklonic go do rezygnacji z pracy, badz
                      funkcji.
                    • Gość: rrrafal Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 09:03
                      Gość portalu: olaboga napisał(a):

                      > saks juz nie jest pracownikiem telefoniki. a telefonika nie miala wpywu na to
                      > jaka funkcje ten pan pelni w PZPN. To PZPN powinna byla dopilnowac obsadzenia
                      > wlasciwej osoby na funkcje Saksa.


                      co masz na mysli piszac ze Leszek Saks nie jest juz pracownikiem tf? skad taka
                      info? to chyba b.wazne w kontekscie tego o czym sie pisze na tym forum i to
                      zarowno ze strony kibicow Legii jak i Wisly, bo innych jakos nie widac...

                      chyba pierwszy raz zgadza sie z Toba kibic Legii - tf nie miala wplywu na to,
                      jakie f-cje pelni Saks w pzpn-ie... zaskoczyles mnie...
      • Gość: Okuka Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: 3.5.* / 165.222.186.* 25.09.02, 17:56
        Ile razy w ostatnim tygodniu Gucwa mial nieudane pozycie seksualne? Mysle, ze w
        tym tkwi prawdziwy problem frustracji naszego bohatera.
        • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 00:23
          zeby on chociaz raz na tydzien miewal wytrysk intelektu...
          • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:29
            Okukuko i olabogo! Chlopaki-Wislaki! Zaprawde jednej jestescie krwi. Ta
            finezja...
            • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 08:04
              w porownaniu z NIEKTORYMI notorycznymi chlopakami legionistami - na pewno :)))
              • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 26.09.02, 08:06
                Gość portalu: olaboga napisał(a):

                > w porownaniu z NIEKTORYMI notorycznymi chlopakami legionistami - na pewno :)))

                I o to chodzi. Zadowowlenie z siebie przede wszystkim.
                • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 08:18
                  Porter, ja nie dostzeglem zebys w krytyczny sposob komentowal jakis chamski,
                  napastliwy post autorstwa NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii - a wrecz
                  napisales, ze Ty nie jestes od komentowania uwag innych kibicow L.

                  moze krzewienie kultury wypowiedzi warto jednak rozpoczac od wlasnego
                  podworka... wtedy autorytet moralno - stylistyczny nabiera wiekszego respektu...


                  samozadowolenie z siebie przede wszystkim???? :))))
                  • legionix Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? 26.09.02, 10:29
                    Gość portalu: olaboga napisał(a):

                    > moze krzewienie kultury wypowiedzi warto jednak rozpoczac od wlasnego
                    > podworka... wtedy autorytet moralno - stylistyczny nabiera wiekszego
                    respektu..


                    no...jak ulał pasuje do ciebie...tylko dlaczego z własnej dobrej rady nie
                    korzystasz?
                  • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 26.09.02, 12:02
                    Gość portalu: olaboga napisał(a):

                    > Porter, ja nie dostzeglem zebys w krytyczny sposob komentowal jakis chamski,
                    > napastliwy post autorstwa NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii - a wrecz
                    > napisales, ze Ty nie jestes od komentowania uwag innych kibicow L.

                    Ja nie zauwazylem zadnych niemilych zgrzytow w korespondencji wspomnianych
                    przez Ciebie kibicow Legii, zauwazylem natomiast, ze zaczales basowac jakiemus
                    przyglupowi, co mnie martwi.

                    > moze krzewienie kultury wypowiedzi warto jednak rozpoczac od wlasnego
                    > podworka... wtedy autorytet moralno - stylistyczny nabiera wiekszego
                    respektu..
                    > .

                    A co to jest wlasne podworko? I jaki se mnie moze byc autorytet, skoro ja
                    jestem z Warszawy? A na dodatek mieszkam pod Warszawa?
                    >
                    >
                    > samozadowolenie z siebie przede wszystkim???? :))))
                    • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 13:55
                      Gość portalu: Porter napisał(a):

                      > Gość portalu: olaboga napisał(a):
                      >
                      > > Porter, ja nie dostzeglem zebys w krytyczny sposob komentowal jakis chamsk
                      > i,
                      > > napastliwy post autorstwa NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii - a wrecz
                      > > napisales, ze Ty nie jestes od komentowania uwag innych kibicow L.
                      >
                      > Ja nie zauwazylem zadnych niemilych zgrzytow w korespondencji wspomnianych
                      > przez Ciebie kibicow Legii

                      OK. rozumiem ze gornolotna szlachetnosc ducha nie pozwala Ci spozierac w posty
                      NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii a przede wszystkim panow l,g,k oraz wielu
                      innych. a moze propozycja dania olabodze po mordzie nie jest dla Ciebie
                      niemilym zgrzytem...

                      , zauwazylem natomiast, ze zaczales basowac jakiemus
                      > przyglupowi, co mnie martwi.

                      OK. to nie byl najlepszej klasy dowcip


                      > > moze krzewienie kultury wypowiedzi warto jednak rozpoczac od wlasnego
                      > > podworka... wtedy autorytet moralno - stylistyczny nabiera wiekszego
                      > respektu..
                      > > .
                      >
                      > A co to jest wlasne podworko? I jaki se mnie moze byc autorytet, skoro ja
                      > jestem z Warszawy? A na dodatek mieszkam pod Warszawa?

                      Wasze wirtualne podworko kibicow Legii zdominowalo to forum. Jest pole do
                      popisu. Wiele autorytetow moralnych mieszka w Warszawie a nawet pod Warszawa -
                      np prymas Glemp. Porter, olaboga wierzy w Ciebie :)))


                      > >
                      > > samozadowolenie z siebie przede wszystkim???? :))))
                      • Gość: Porter Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 26.09.02, 14:54
                        Gość portalu: olaboga napisał(a):

                        > Gość portalu: Porter napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: olaboga napisał(a):
                        > >
                        > > > Porter, ja nie dostzeglem zebys w krytyczny sposob komentowal jakis c
                        > hamsk
                        > > i,
                        > > > napastliwy post autorstwa NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii - a w
                        > recz
                        > > > napisales, ze Ty nie jestes od komentowania uwag innych kibicow L.
                        > >
                        > > Ja nie zauwazylem zadnych niemilych zgrzytow w korespondencji wspomnianych
                        >
                        > > przez Ciebie kibicow Legii
                        >
                        > OK. rozumiem ze gornolotna szlachetnosc ducha nie pozwala Ci spozierac w
                        posty
                        > NIEKTORYCH notorycznych kibicow Legii a przede wszystkim panow l,g,k oraz
                        wielu
                        >
                        > innych. a moze propozycja dania olabodze po mordzie nie jest dla Ciebie
                        > niemilym zgrzytem...

                        Nie jest zgrzytem, bo nie odbiega od zwyklego sposobu pisania tych osob.
                        Korespondujac z nimi wiesz, czego sie spodziewac. Przyjmujesz konwencje, krotko
                        mowiac.
                        A w Twoim przypadku jest inaczej: piszesz grzecznie, spokojnie i w ogole
                        kulturalnie a tu nagle bęc...
                        >
                        > , zauwazylem natomiast, ze zaczales basowac jakiemus
                        > > przyglupowi, co mnie martwi.
                        >
                        > OK. to nie byl najlepszej klasy dowcip
                        >
                        >
                        > > > moze krzewienie kultury wypowiedzi warto jednak rozpoczac od wlasnego
                        >
                        > > > podworka... wtedy autorytet moralno - stylistyczny nabiera wiekszego
                        > > respektu..
                        > > > .
                        > >
                        > > A co to jest wlasne podworko? I jaki se mnie moze byc autorytet, skoro ja
                        > > jestem z Warszawy? A na dodatek mieszkam pod Warszawa?
                        >
                        > Wasze wirtualne podworko kibicow Legii zdominowalo to forum. Jest pole do
                        > popisu. Wiele autorytetow moralnych mieszka w Warszawie a nawet pod Warszawa -

                        > np prymas Glemp. Porter, olaboga wierzy w Ciebie :)))

                        Wrodzona skromnosc spowodowala iz na mojej nie pierwszej swiezosci cere
                        wyplynal krwisty rumieniec... Dla porzadku tylko przypomne, ze Prymas nie
                        pochodzi z Warszawy, a ja - owszem i chocby dlatego nie moge byc autorytetem.
          • Gość: Gucwa Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.09.02, 09:07
            Gość portalu: olaboga napisał(a):

            > zeby on chociaz raz na tydzien miewal wytrysk intelektu...

            ty nawet nie masz wytrysków, bo i z czego...krakowski błaźnie
            • Gość: olaboga Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 09:19
              a nie mowilem ze gucwa daje sobie rade z wytryskami bez pomocy Portera....
              • Gość: Gucwa Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.09.02, 09:21
                oczywiście....ty do tego zapewne potrzebujesz jednoczącej siły kliku kolesi
                pokroju micz02 albo okuka....krakowski błaźnie....
                • Gość: Okuka Droga Gucwo IP: 3.5.* / 165.222.186.* 27.09.02, 14:07
                  Prosze mnie nie mieszac w zadne wislacko - legijne uklady. Osobiscie nie jestem
                  wybitnym znawca polskiej pilki kopanej, uwazam polskie zespoly za slabe, ktore
                  jak maja dzien to moga conajwyzej powalczyc z europejskimi sredniakmi typu
                  Ultrecht. O Slowencach nie wspomne po nawet nie pomne nazwy. Od jakiegos jednak
                  czasu obserwuje tutaj pojedynek olaboga - Legia i ze zdziwieniem musze
                  powiedziec, ze cala druzyna Legii daje sie prowokowac i zwodzic przez
                  jednego "krakowskiego blazna" jak to sam powiedziales. Moge sie tylko domyslac,
                  ze patrzy teraz na Was z politowaniem cale forum. Zdecydowalem sie jednak
                  odpisac Tobie gdyz jestes egzemplarzem wybitnym, mozna by rzec unikatem. Twoje
                  popisy retoryki oraz niezwykle celnej, czasami brawurowej riposty powinny
                  zostac spisane w jakis tomik, ktory by z pewnoscia stal by sie bestsellerem
                  wsrod ludzi biznesu, kultury i polityki.
                  Dlatego droga Gucwo zachecam Cie jeszcze raz, nie opuszczaj swojego miecza,
                  walcz do konca, a my wszyscy bedziemy sledzic Twoje komentarze ze zdwojona uwaga
                  • Gość: Gucwa Re: Drogi Okuko IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.09.02, 15:55
                    przyjmuję do wiadomości Twoja pełną ironii wypowiedź, i co muszę przyznać
                    reprezentujesz znacznie wyższy poziom oraz smak niż pan Olaboga....

                    swój język wypowiedzi i polemiki stosuję do poziomu ludzi którzy na tym forum
                    się przewijają...
                    a poza tym.. to jestem kibicem Legii, więc często trudno o obiektywne
                    spojrzenie...

                    pozdrawaim
                    • Gość: olaboga Re: Droga Gucwo IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:11

                      > swój język wypowiedzi i polemiki stosuję do poziomu ludzi którzy na tym forum
                      > się przewijają...


                      a ja mimo wszystko pozwole sobie pozostawac pod wrazeniem bezczelnego chamstwa
                      postow Gucwy i legionixa pozostawianych przez nich w postach poswiecanych
                      olabobodze.
                      • Gość: Gucwa Re: Drogi Olabogo IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.09.02, 16:17
                        Gość portalu: olaboga napisał(a):

                        >
                        > > swój język wypowiedzi i polemiki stosuję do poziomu ludzi którzy na tym fo
                        > rum
                        > > się przewijają...
                        >
                        >
                        > a ja mimo wszystko pozwole sobie pozostawac pod wrazeniem bezczelnego
                        chamstwa
                        > postow Gucwy i legionixa pozostawianych przez nich w postach poswiecanych
                        > olabobodze.

                        jak już wspomniałem, jaki partner do dyskusji, jakie argumenty i intencje taki
                        i język...zapewno wolałbyś żebym wszystko ubierał w "piekne" słówka tak jak to
                        czynisz, ale sorrki nie widzę w tym żadnego sensu....


                        • Gość: olaboga Re: Drogi Olabogo IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:23
                          coz, a ja myslalem ze jezyk polski jest po to by powiedziec wszystko co pomysli
                          glowa bez uciekania sie do zwrotow powszechnie uwazanych za obrazliwe... a ja
                          myslalem, ze wypowiadanie sie publiczne do czegos zobowiazuje...


                          pozostawiam Cie z Twoja lekko cuchnaca sztuka epistolografii i dobrym
                          samopoczuciem.
                      • legionix Re: Droga Gucwo 27.09.02, 16:21
                        Gość portalu: olaboga napisał(a):

                        >> a ja mimo wszystko pozwole sobie pozostawac pod wrazeniem bezczelnego
                        chamstwa
                        > postow Gucwy i legionixa pozostawianych przez nich w postach poswiecanych
                        > olabobodze.

                        a to sobie zostawaj pod wrazeniem...a co do bezczelności...hm, niestety
                        olejnoga jesteś jednym z najbardziej bezczelnych forumowiczów...
                        • Gość: olaboga Drogi legioniscie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:24
                          i to jest wlasnie to - "olejnoga" - to wszystko na co Ciebie stac. Well,
                          przykro mi...
                          • legionix Re: Drogi legioniscie 27.09.02, 16:32
                            Gość portalu: olaboga napisał(a):

                            > i to jest wlasnie to - "olejnoga" - to wszystko na co Ciebie stac. Well,
                            > przykro mi...

                            a na co ciebie stać? bo jak widać na niewiele. trochę przygłupawo
                            pofilozofujesz, pomądrzysz się pseudoynteligentni, błyśniesz swoją
                            grafomanią..i tyle...
                            • Gość: drogi legionixie Re: Drogi legioniscie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:36
                              uzywasz terminu "grafomania" po raz kolejny. czy ty w ogloe wiesz co on znaczy??
                              • legionix Re: Drogi olejnogo 27.09.02, 17:01
                                Gość portalu: drogi legionixie napisał(a):

                                > uzywasz terminu "grafomania" po raz kolejny. czy ty w ogloe wiesz co on
                                znaczy?
                                > ?

                                wiem...to mania pisania tekstów pseudoliterackich a wszystko mimo braku
                                uzdolnienia w tym kierunku...wystarczy? ten twój "ugrzeczniony" ubrany w te
                                ładne słóweczka pseudointelygentny moralizatorski język...to także rodzaj
                                grafomanii...wiesz?
                                niestety, wszystkich mądrości nie pozjadałeś...pogódź się z tym...
                                • Gość: olaboga Re: Drogi legionixie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 17:21
                                  gratuluje wiedzy. a wiesz kto wymyslil termin "pseudointeligent" - dokonaly
                                  tego przodownicze kadry proletariatu miast i wsi, ktore nie rozumialy tego co
                                  do nich mowili pewni ludzie.
                        • Gość: Gucwa Re: Droga Gucwo IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.09.02, 16:28
                          i rację ma Legionix panie olaboga, i nie mów mi że jest róznica miedzy
                          nazwaniem kogoś "źle prowadzącą się dziewczyną, która ma wielu chłopców i sypia
                          za pieniadze z nimi" a nazwaniem jej po prostu "dziwką" czy "kurwą"....
                          • Gość: olaboga Re: Droga Gucwo IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:35
                            Panie Gucwa. Chodzi o to, ze jezeli sie jest w Dobrym Towarzystwie - a za takie
                            uwazam sportowe forum GW - to nawet kiedy o pewnej Damie mysli sie to co sie
                            mysli to daje sie to do zrozumienia w bardziej wyszukany sposob. Bo na tym
                            wlasnie polegaja kanony towarzyskiej konwersacji. A z pana wypowiedziami, drogi
                            panie, raczej trudno trafic na salony. Znacznie latwiej z tym poziomem
                            wypowiedzi znacznie latwiej jest zostac cerberem tych pan, co to je pan ma na
                            mysli, a ktore trudnia sie wykonywaniem najstarszego zawodu swiata.

                            PS. rozpoczynajac nowa kariere niech pan nie zapomni o posadzie rowniez dla
                            legionixa.
                            • Gość: Gucwa Re: Droga Gucwo IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.09.02, 16:41
                              :)))))))
                              robawiasz mnie do łez...a już myślałem że będę miał smutny koniec dnia, a tu
                              proszę....ale,ale widzę że masz w kwestii cerberowania, ja to określę po
                              swojemu alfonsowania pewne doświadczenia wyniesione z krakowskich sukiennic...
                              może uchylisz rąbka tajemnicy....
                              A co Legionixa myślę że nie musisz go polecać mojemu uznaniu, ma u mnie pewną
                              markę i renome jak na prawdziwego kibica przystało...
                              • Gość: olaboga Re: Droga Gucwo IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:45
                                well, well - tak dluga wypowiedz i zadnego przeklenstwa. a moze nauki olabogi w
                                las jednak nie uciekaja... milego weekendu zycze - oczywiscie az do meczyku z
                                GKS, bo pozniej to moze byc roznie... :))
                                • Gość: olaboga GKS - Legia w poniedzialek!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 16:48
                                  znaczy, ze weekend bedzie jednak udany :)))
                                  • Gość: Gucwa Re: GKS - Legia w poniedzialek!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 28.09.02, 16:57
                                    póki co naprawdę mam udaną sobotę :)))) chyba już nic się Legii nie stanie,
                                    jeszcze z 10 min..
                                    • Gość: olaboga Re: GKS - Legia w poniedzialek!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 17:11
                                      coz, svitlica niesamowity, wynik dobry choc przeciwnik malo wymagajacy jednak.
                                      dobry prognostyk przed Utrechtem.
                                • legionix Re: Droga Gucwo 27.09.02, 17:02
                                  Gość portalu: olaboga napisał(a):

                                  > well, well - tak dluga wypowiedz i zadnego przeklenstwa. a moze nauki olabogi
                                  w
                                  >
                                  > las jednak nie uciekaja... milego weekendu zycze - oczywiscie az do meczyku z
                                  > GKS, bo pozniej to moze byc roznie... :))

                                  a może byś się wisełką zajął kolego? w wątku o Głowackim niewiele miałes do
                                  powiedzenia....
                                  • Gość: olaboga Re: Drogi legionixie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 17:23
                                    bo poniewaz uwazam, ze na tytul Hanibela Lecktera polskiej pilki noznej
                                    zasluguje zupelnie inna osoba - sprawdz kogo ostatnio PZPN wzywal na dywanik a
                                    odpowiedz otrzymasz sam.

                                    czy tym razem zaspokoilem twoja potrzebe udzielenia przeze mnie odpowiedzi na
                                    dreczacy cie temat?
                                • Gość: Gucwa Re: Drogi Olabogo IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 30.09.02, 08:51
                                  wybacz ale nie twoje nauki tutaj odniosły skutek, tylko wypowiedzi, jeśli ktoś
                                  ocenia pewne rzeczy w miarę obiektywnie to nie mam powodów żeby swoimi
                                  wypowiedziami kogoś obrażać.....a weekend miałem baaaardzo udany :))))
      • Gość: yeti Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 14:52
        Oczywiście, że Wisła płaci za przełozenie meczów, za rzuty karne, za wybór
        sędziego itp. Po prostu ma tyle kasy że ją na to stać. Podobno teraz zapłaciła
        za operację Czarusia Kucharskiego. Czaruś teraz będzie kobietą i zacznie grać w
        damskim zespole. Tym sposobem Wisła pozbyła się następnego problemu. pzdr.
      • Gość: m04 Re: Ile wisełka płaci za przekładanie meczyków??? IP: *.lublin.mm.pl 29.09.02, 22:43
        Odbiegajac od glównego watku "Legionix&Gucwa v. Olaboga" (JAK????? Jak
        niektórzy moga miec tak duzo zbednego czasu???!!) chcialbym przedstawic wywiad
        z Basalajem. Moze i powiazania pana x z telefonika byly niesmaczne, ale
        niesmaczne jest tez odwolywanie sie do tego po kazdej kolejce rozgrywek, gdy
        temat przeszedl juz do historii. Tym bardziej, ze nic z tego nie wynikalo.
        • Gość: m04 sory za podwójny post :) IP: *.lublin.mm.pl 29.09.02, 22:46
          Rywalizacja pomiędzy Legią i Wisłą toczy się ostatnio nie tylko na boisku. W
          wypowiedziach prominentnych działaczy warszawskiego klubu pojawiło się sporo
          zarzutów pod adresem Wisły. - Jestem zdziwiony, że kierownictwo Legii
          publicznie atakuje nasz klub - mówi prezes Wisły Bogdan Basałaj. - Mamy duży
          szacunek dla tego klubu. Nasze dotychczasowe kontakty były bardzo dobre. Kiedy
          prezesami byli panowie Pietruszka, Lach czy Miklas, potrafiliśmy się porozumieć
          i nie było bezsensownych ataków na łamach prasy. Jednak takie podejście do
          sprawy, jakie zaprezentował pan Edward Trylnik, bardzo nas zdziwiło i
          spowodowało, że musimy wdawać się w publiczne polemiki. Stawiane zarzuty są dla
          mnie zupełnie bezpodstawne.

          - No to niech się pan z nimi rozprawi. Zarzut numer jeden - Wiśle sprzyjają
          arbitrzy, gdyż Leszek Saks, odpowiadający za sędziowską obsadę, jest
          pracownikiem Tele-Foniki Kable SA.
          - Pan Saks przez prawie 30 lat pracował w fabryce kabli w Ożarowie. 1 stycznia
          Tele-Fonika przejęła ten zakład. Saks, podobnie jak większość pracowników
          działu ekonomicznego, został przeniesiony do Krakowa. Przypominam, że Tele-
          Fonika i Wisła to dwie odrębne spółki i tam naprawdę nikt nie interesował się
          czym, poza pracą zawodową, zajmuje się pan Saks. Ciekawe, że przez całą rundę
          wiosenną nikomu to nie przeszkadzało. Przypominam, że to Legia, a nie Wisła
          wywalczyła mistrzostwo Polski. Według tej pokrętnej logiki, jeśli pan Saks
          miałby wpływ na pracę sędziów, tytuł powinien przypaść nam. Naprawdę nie ma
          żadnych powodów, aby oskarżać uczciwego człowieka. Ciekawe, że cała sprawa
          wypłynęła akurat dwa dni przed meczem w Warszawie.
          - Powodem są rzuty karne. Wisła egzekwuje je znacznie częściej niż Legia.
          - Jeśli prezes Trylnik ma pretensje o karne przyznawane Wiśle, niech obejrzy
          sobie na wideo okoliczności, w jakich zostały podyktowane. Wtedy przestanie
          mieć wątpliwości. Znalazłoby się też kilka sytuacji, w których nasi zawodnicy
          byli faulowani w polu karnym, a jedenastek nie podyktowano. Po prostu arbitrzy
          czasem się mylą. Wisła prezentuje ofensywny styl, ma dobrych, szybkich
          napastników i obrońcy rywala często powstrzymują ich w niezgodny z przepisami
          sposób. Stąd biorą się karne. Przed rokiem, gdy pan Saks jeszcze nie pracował w
          Tele-Fonice, liczba przyznanych nam jedenastek była podobna. Pod tym względem
          nic się nie zmieniło. Wygląda na to, że - kierując się takim tokiem myślenia -
          powinien obowiązywać limit rzutów karnych przyznawanych drużynom. To śmieszne.
          - Czyli nie przeszkadzałoby panu, gdyby osoba odpowiedzialna za sędziowską
          obsadę pracowała na przykład w Pol-Mocie...
          - Powtarzam - pan Saks w żaden sposób nie sprzyja Wiśle. To zupełny przypadek,
          że pracuje w Tele-Fonice. Zresztą to problem PZPN i pana Saksa. On musi wybrać,
          gdzie chce pracować. Ja nie zamierzam niczego sugerować.
          - Po przegranej z Legią wysłaliście pismo do PZPN, skarżąc się na zachowanie
          warszawskich kibiców i Cezarego Kucharskiego.
          - W takich warunkach mecze nie mogą być rozgrywane. Przed dwoma laty, gdy w
          Warszawie zdobywaliśmy mistrzostwo Polski, kamień rzucony z trybuny głównej
          trafił w głowę Adama Nawałkę powodując utratę przytomności. Przed czterema
          laty, kiedy jeden z chuliganów rzucił nożem w meczu w Pucharze UEFA z Parmą
          reakcja była bardzo zdecydowana. Wykluczono nas na rok z rozgrywek
          europejskich. Tymczasem kara nałożona na Legię po tamtym wydarzeniu była
          symboliczna i nie odniosła skutku. Incydenty z rzucaniem kamieniami powtórzyły
          się. Tym razem na celowniku znalazł się Kamil Kosowski. Trudno sobie wyobrazić,
          co by się stało, gdyby półkilogramowy kamień trafił w głowę naszego piłkarza.
          Druga sprawa to zachowanie Kucharskiego, który wbrew temu co powiedział
          przewodniczący Wydziału Dyscypliny, brutalnie kopnął Arka Głowackiego w okolice
          szyi. To przecież nie pierwszy podobny wybryk kapitana Legii. Naturalną reakcją
          piłkarza po zdobyciu gola jest przecież radość, a nie kopanie. Przykład
          Kucharskiego stał się zaraźliwy - proszę spojrzeć na zachowanie Svitlicy czy
          Szali.W ligach zagranicznych takie wybryki są surowo karane. Sędziowie nie
          wahają się wyrzucać z boiska zawodników faulujących w brutalny sposób, a
          narodowe federacje karzą ich dyskwalifikacją i to bez żadnego zawieszania.
          - Kolejny zarzut. Wiśle sprzyja PZPN i Canal+, bo przełożono jej mecz z
          Górnikiem Zabrze na poniedziałek, a prośbę Legię o dodatkowy dzień na
          odpoczynek po trudnym spotkaniu pucharowym z Utrechtem zignorowano.
          - To już jest jakaś paranoja! Wiązanie decyzji Canal+ z moją osobą czy mojego
          brata, który w tej firmie nie pracuje od 1 lipca jest naprawdę irytujące. Wisła
          nie występowała o przełożenie meczu z Górnikiem. Można to sprawdzić w
          dokumentach. Jakieś dwa tygodnie temu Canal+ zwrócił się do nas z prośbą, aby
          mecz w Zabrzu rozegrać w poniedziałek, gdyż chciano przeprowadzić z niego
          transmisję, a na niedzielę zaplanowano już relacje ze spotkań Odry z Legią i
          derbów Wielkopolski. Wyraziliśmy na to zgodę i tyle. A potem robi się z tego
          aferę. Nam naprawdę dodatkowy dzień odpoczynku po meczu z Primorjem nie był
          potrzebny. Po prostu takie były plany transmisyjne Canalu+ i do nich się
          dostosowaliśmy, choć przez to krócej odpoczywaliśmy przed trudnym meczem we
          Wronkach.
          - Prezes Legii rozważa zerwanie kontraktu z Canal+. Może w tym przypadku
          najmocniejsze i najpopularniejsze kluby w Polsce nawiążą sojusz, aby za prawa
          do transmisji swoich spotkań zarobić więcej pieniędzy?
          - Każdy na transmisjach telewizyjnych chciałby zarabiać więcej. Nie ukrywam, że
          decyzja Canal+ o obcięciu o czterdzieści procent kwot przeznaczanych dla klubów
          bardzo nas zaskoczyła. Wisła pewnie mogłaby korzystniej sprzedać prawa do
          transmisji swoich spotkań, ale podpisanych umów trzeba przestrzegać. Prezes
          Trylnik mówi o zerwaniu kontraktu. Nie wiem, może Legia chce grać w lidze G 14?
          Jesteśmy za tym, aby rozmawiać na temat korzystniejszej sprzedaży, jednak zanim
          się coś zerwie, trzeba mieć przygotowane alternatywne rozwiązanie. Poza tym w
          lidze występują też inne kluby, nie tylko Legia i Wisła.
          - Czyli Wisła nie stanie wraz z Legią na czele buntu...
          - Będziemy stali na czele konstruktywnych działań zmierzających do znalezienia
          dodatkowych środków finansowych dla naszej ligi. Nie zamierzamy natomiast w
          żadnym wypadku wchodzić w konflikt ze związkiem. A propos PZPN, to bardzo się
          dziwię, że nasza centrala nie traktuje wszystkich klubów równo. Prezes
          Listkiewicz otwarcie mówi o ukłonach w stronę Legii, takich jak: organizacja
          meczów reprezentacji, płacenie kar nałożonych przez UEFA czy wreszcie
          nieściąganie długów wobec PZPN. Tymczasem ostatnio Wydział Dyscypliny nałożył
          na nas karę w wysokości trzech tysięcy za brak porządku podczas meczu z
          Pogonią, gdyż jedna raca rzucona z trybuny spadła metr od murawy. W trakcie
          spotkania w Warszawie race także lądowały obok boiska, w stronę naszych
          piłkarzy i kibiców rzucano kamieniami. I co? I nic, bo przecież różnica w
          nałożonych karach jest praktycznie żadna.

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja