Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Najgłupszy transfer w historii piłki?

    03.10.02, 20:00
    Z Onetu:

    Debiut Ronaldo znowu odłożony?!

    Debiut jednego z najlepszych piłkarzy ostatnich mistrzostw świata Ronaldo, w
    barwach hiszpańskiego klubu Real Madryt, który miał nastąpić w niedzielę,
    prawdopodobnie znów zostanie odłożony. Poinformował o tym w czwartek sam
    zawodnik.

    "Wiele osób czeka na to, kiedy zacznę grać, ale na 80 procent nie wystąpię w
    niedzielnym meczu ligowym" - powiedział Ronaldo. Tego dnia piłkarze Realu
    zmierzą się z drużyną Alaves.

    "Jeśli wystąpię w niedzielnym spotkaniu, będzie wspaniale. Jeśli stanie się
    inaczej, będą przecież inne niedziele - powiedział były gwiazdor Interu
    Mediolan. - Prezydent klubu, Lorenzo Peres nie mógł określić tego lepiej:
    podpisałem przecież kontrakt na wiele lat". Klub z Madrytu zaangażował
    Brazylijczyka do 2006 roku.

    "Kiedy zacznę już grać, nic nie będzie w stanie mnie zatrzymać" - dodał
    Brazylijczyk.

    "Nie chcę precyzować terminu, lub podawać konkretnej daty, kiedy Ronaldo
    zacznie grać" - powiedział z kolei w rozmowie z dziennikarzami hiszpańskiego
    dziennika "Marca" dyrektor sportowy Realu, Jorge Valdano.

    "Czekamy teraz na reakcje jego organizmu po treningach. Na tej podstawie
    trener i sztab szkoleniowy podejmą decyzję. Musimy być jednak cierpliwi i
    mieć na uwadze to, że zawodnik praktycznie od trzech miesięcy nie grał w
    piłkę" - stwierdził Valdano.

    Początkowo debiut Ronaldo w Realu miał nastąpić 25 września w meczu Ligi
    Mistrzów z Racingiem Genk, jednakże dwa dni przed tym spotkaniem trener
    hiszpańskiej ekipy Vicente del Bosque poinformował, że piłkarz doznał
    kontuzji kostki podczas treningu.

    W godzinach środowego meczu Realu z AEK Ateny w trzeciej kolejce Ligi
    Mistrzów, Ronaldo trenował w Madrycie w asyście fizjoterapeuty. Jednak na
    zajęcia z piłką poświęcił tylko kilka minut.


    Wszyscy dobrze wiedzieli, że Ronaldo nie nadaje się już do niczego - po
    cholerę było wydawać tyle pieniędzy? Tylko dla koszulek?
    pozdr
      • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.10.02, 20:04
        Z jednej strony ten zawodnik to chodzacy szpital, wpada z jednej kontuzji w
        druga. Z drugiej... to jednak geniusz pilki noznej, wiecej nic nie trzeba
        mowic. Pozdro
        • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 20:16
          Luxc - co robiłeś podczas mistrzostw świata?:)Wiadomo było to 10,6 5 lat i tw
          eraz, że mamy do czynienia z piłkarkim geniuszem, graczem przy którym Beckham
          czy Zidane wydają blado, który miał być następcą Pelego. teraz kiedy po dwóch
          latach ciężkiej walki o powrót do zdrowia poprowadził w fanatstycznym stylu
          swoją drużynę do zdobycia pucharu świata, stając się poważnym kandydatem by za
          4 lata pobić rekord Gerda Mullera wy wypominacie mu, że jeszcze nie
          zadebiutował w swoim nowym zespole. Na razie Realowi nie jest potrzebny (gdyby
          w niedzielę mieli grać z Barcą, zagrałby napewno) i kiedy za dwa-trzy tygodnie
          zacznie grac, to znowu pokae światu, kto jest najlepszy. Nie lubiłem go, ale
          kiedy doznał kontuzji zrozumiałem ile straciła piłka nożna i od tej pory
          kiicuję mu. wiedziałem, ze będzie królem strzelców na mundialu, teraz wiem, że
          wstydem będzie porównywać do niego takich "rzemieślników" jak Inzaghi, van
          Nistelrooy, Morientes, Crespo czy Henry...

          pozdrowienia
          • luxc Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? 03.10.02, 20:21
            Jak sam napisałeś Realowi nie jest potrzebny. Doskonale sobie radzą bez niego i
            tego dotyczyło moje pytanie - po co im ten kaleka?
            PS. Jest dobry, ale nie uważam, że to geniusz piłkarski (czysto subiektywnie
            oczywiście). Ronaldinho jest lepszy.
            pozdr
            • tgaw Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? 04.10.02, 22:52
              Mysle, ze wspolczynnik workrate wypada na korzysc Ronaldo,
              chociaz ronaldinho jako pomocnik powinien miec wiekszy od napastnika...
              faktem ze R-inho ma wyobraznie bardziej finezyjna.
        • Gość: Ace Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 03.10.02, 20:18
          Gość portalu: Geezoos napisał(a):

          > Z jednej strony ten zawodnik to chodzacy szpital, wpada z jednej kontuzji w
          > druga. Z drugiej... to jednak geniusz pilki noznej, wiecej nic nie trzeba
          > mowic. Pozdro

          tak tylko zauwaz ze Mistrzostwa Swiata to nie to samo co liga.
          W lidze trzeba byc na topie przez 36 meczow.
          Jezeli chodzi o Serie A to Ronaldo usprawiedliwia poniekad fakt
          ze byl kontuzjowany i nie zagral tam zbyt wielu meczow.
          Jezeli chodzi o porzytecznosc napastnika w lidze to przede wszystkim
          liczy sie systematyka i skutecznosc a ile mozna czekac na Ronaldo???
          Mysle ze swoja droga jak narazie swietnie na tym transferze
          wyszedl Inter - sprzedali ciagle kontuzjowanego Ronaldo a pozyskali
          swietnego Crespo.

          • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 21:08
            Poznajcie troche jego wczesniejsze statystyki, przed drugim sezonem w Interze.
            A potem znajdźcie drugiego tak systematycznego... W tej chili Realowi potrebny
            nie jest, moze zagrac za 3 tygodnie. Dla mnie Crespo to dobry strzelec, ale
            ciekawe co bedzie jak przyczepi sie do niego, czego mu nie zycze, jakas
            grozniejsza kontuzja. Czy tez bedzeicie opowiadac o idiotycznym transferze? A
            co do tego czy jest geniuszem czy nie, to zoabczymy za 20 lat w różnych
            plebiscytach na najlepszego w historii. Jestem pewien, ze o drugie miejsce
            Ronaldo bedzie bil sie z Maradona. Jesli chodzi o kontuzje to pilkarz
            ten "popsul" sie dopiero we Wloszech po kilku latach niespotykanej
            eksploatacji. teraz gdy od dwóch i pół roku odpoczywał z przerwą na mundial, ma
            szanse, by jak Simon Ammann powrócić w chwale.
            pozdr.
            • Gość: Crotalus Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.pl 03.10.02, 21:11
              Powinni kupić Cannavaro i Neste zamiast tego "piłkarza". Po co im jeszcze
              jeden napastnik?
              • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 21:16
                Gość portalu: Crotalus napisał(a):

                > Powinni kupić Cannavaro i Neste zamiast tego "piłkarza". Po co im jeszcze
                > jeden napastnik?

                Bo taka jest ich filozofia. ich "zła" gra w obronie nie jest spowodowana ze
                maja kiepskich defensorow, ale tym ze zdecydowania stawia sie tam na atak.
                teraz zamiast Gutiego czy Morientesa bedzie gral Ronaldo.
                pozdr.
              • Gość: Ace Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 03.10.02, 22:33
                Gość portalu: Crotalus napisał(a):

                > Powinni kupić Cannavaro i Neste zamiast tego "piłkarza". Po co im jeszcze
                > jeden napastnik?

                I tak sa najlepsi chcieli wygrac LM i ja wygrali wiec "Who cares?".
            • Gość: Ace Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 03.10.02, 22:32
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Poznajcie troche jego wczesniejsze statystyki, przed drugim sezonem w
              Interze.
              > A potem znajdźcie drugiego tak systematycznego... W tej chili Realowi
              potrebny
              > nie jest, moze zagrac za 3 tygodnie. Dla mnie Crespo to dobry strzelec, ale
              > ciekawe co bedzie jak przyczepi sie do niego, czego mu nie zycze, jakas
              > grozniejsza kontuzja. Czy tez bedzeicie opowiadac o idiotycznym transferze? A
              > co do tego czy jest geniuszem czy nie, to zoabczymy za 20 lat w różnych
              > plebiscytach na najlepszego w historii. Jestem pewien, ze o drugie miejsce
              > Ronaldo bedzie bil sie z Maradona. Jesli chodzi o kontuzje to pilkarz
              > ten "popsul" sie dopiero we Wloszech po kilku latach niespotykanej
              > eksploatacji. teraz gdy od dwóch i pół roku odpoczywał z przerwą na mundial,
              ma
              >
              > szanse, by jak Simon Ammann powrócić w chwale.
              > pozdr.

              Batistuta powiedzial kiedys: 'jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz'
              a ja juz nie pamietam co Ronaldo robil w PSV czy w Barcelonie..

              A kto teraz jest na topie: Inzaghi, Del Piero, Crespo - teraz oni
              strzelaja gole i dlatego oni uwazani sa za najlepszych.

              Ronaldo do Interu tez przychodzil w glorii najlepszego na swiecie -
              i w pewien sposob wykiwal kibicow tego klubu, leczyl sie na ich koszt,
              wszyscy ludzili sie przez lata nadzieja ze wreszcie wroci i stworzy
              atak marzen z Christianem Vierim. A gdy Ronaldo wrocil do formy
              postanowil odejsc.

              Oczywiscie Ronaldo jest wielkim pilkarzem, jest gwiazda. Ale co do tej pory
              osiagnal w pilce klubowej?
              • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 22:53
                Gość portalu: Ace napisał(a):


                >
                > Batistuta powiedzial kiedys: 'jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz'
                > a ja juz nie pamietam co Ronaldo robil w PSV czy w Barcelonie..

                to fajnie rbzmiący tekst ale kompletnie bezsensowny. Rozumiem, ze mamy wywalic
                Wichniarka z kadry bo dostał czerwoną kartkę? Lub powołać jakubiaka, bo
                ostatni jego mecz, jaki ktoś widział uwieńczył dwoma golami. nie wiem czy
                Ronaldo grał w meczu towarzysim z Paragwajem, ale jeśli nie to w ostatnim
                meczu, najważniejszym od czterech lat, dwukrotnie pokonał najlepszego bramkarza
                świata. Są ejszcze jakieś pytania?
                > A kto teraz jest na topie: Inzaghi, Del Piero, Crespo - teraz oni
                > strzelaja gole i dlatego oni uwazani sa za najlepszych. Oczywiscie Ronaldo
                jest wielkim pilkarzem, jest gwiazda. Ale co do tej pory
                > osiagnal w pilce klubowej?
                Skopiowalem twoj akapit na gore i zapytuje: co takiego na niwie reprezentacyjnj
                i klubowej osiagnal Crespo? Co na reprezentacyjnej Inzaghi i Del Piero?


                • Gość: Ace Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 03.10.02, 23:05
                  Zeczywiscie masz dobre argumenty.
                  Przyznaje sie ze nie za bardzo mozna je obalic.

                  Jednak podkreslam jeszcze raz ze futbol klubowy
                  i reprezentacyjny to zupelnie cos innego.

                  Proponuje sobie tylko jedna rzecz ile
                  bramek w meczach ligowych strzelili Crespo, Del Piero, Inzaghi w
                  ostatnich kilku sezonach a ile strzelil Ronaldo.

                  Co do przytoczonej wypowiedzi Batistuty
                  to zupelnie jej nie zrozumiales albo nie chciales tego.

                  • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 23:23
                    Gość portalu: Ace napisał(a):

                    > Zeczywiscie masz dobre argumenty.
                    > Przyznaje sie ze nie za bardzo mozna je obalic.
                    >
                    > Jednak podkreslam jeszcze raz ze futbol klubowy
                    > i reprezentacyjny to zupelnie cos innego.
                    >
                    > Proponuje sobie tylko jedna rzecz ile
                    > bramek w meczach ligowych strzelili Crespo, Del Piero, Inzaghi w
                    > ostatnich kilku sezonach a ile strzelil Ronaldo.
                    >
                    > Co do przytoczonej wypowiedzi Batistuty
                    > to zupelnie jej nie zrozumiales albo nie chciales tego.
                    >
                    Pewnie, ze rozumiem o co mu chodzilo.Głównie powinna liczyć się aktualna forma,
                    a nie tylko osiagnięcia z przeszłości. jest jednak też coś takiego jak
                    potencjał piłkarza. i tym najbardziej utalentowanym trzeba dawać szanse. A czy
                    ktoś zasługje na to bardziej niż Ronaldo? Tym bardziej, ze ostatnich sukcesow
                    nie odnosil 6 lat temu, ale w te wakacje! gdyby nie było mistrzost, to bylbym
                    zszokowany decyzja Realu, ale one były. Gdy jest cień szansy, ze tem wielki
                    pilkarz jest w stani wrocic do systematycznej gry na swoim poziomie to trzeba
                    zrobic wszystko, by mu pomoc! Co do liczby strzelonych goli przez Del Piero to
                    tego przykladu bym nie podawal. Od czasu pucharu mistrzów Juventusu Alex miał
                    kilkanaście(kilkadzieścia?) fatalnych miesięcy, spowodowanych po części
                    kontuzją, podczas których grał słabo, a jak strzelał bramki to tylko z rzutów
                    karnych.
                    pozdr.
            • Gość: dexter Ronaldo-Maradona... IP: *.pl 03.10.02, 23:30
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Jestem pewien, ze o drugie miejsce
              > Ronaldo bedzie bil sie z Maradona.

              Porównywania obecnie Ronaldo do Maradony jest moim zdaniem zupełnie nie na
              miejscu. Dla wielu to właśnie Maradona jest piłkarzem wszechczasów, w każdym
              razie spór się toczy od wielu lat i to tylko między zwolennikami Pele a
              Maradony, dla Ronaldo nie ma tu miejsca. A co będzie w przyszłości to nikt nie
              wie.
              • Gość: kubasa Re: Ronaldo-Maradona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 23:34
                Gość portalu: dexter napisał(a):

                > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                >
                > > Jestem pewien, ze o drugie miejsce
                > > Ronaldo bedzie bil sie z Maradona.
                >
                > Porównywania obecnie Ronaldo do Maradony jest moim zdaniem zupełnie nie na
                > miejscu. Dla wielu to właśnie Maradona jest piłkarzem wszechczasów, w każdym
                > razie spór się toczy od wielu lat i to tylko między zwolennikami Pele a
                > Maradony, dla Ronaldo nie ma tu miejsca. A co będzie w przyszłości to nikt
                nie
                > wie.

                A to niby czemu? W wieku 26 lat Ronaldo osiągnął to co Diego poprzez całą swą
                karierę. ma jeszcze 6-8lat gry przed sobą i jestem pewien, ze ronaldo bedzie do
                niego porownywan. maradona tez mial nienajlepsze okresy w swojej karierze,
                chociazby pobyt w Barcelonie.
                pozdr.
                • Gość: dexter Re: Ronaldo-Maradona... IP: *.pl 03.10.02, 23:42
                  Gość portalu: kubasa napisał(a):

                  > A to niby czemu? W wieku 26 lat Ronaldo osiągnął to co Diego poprzez całą swą
                  > karierę.

                  To znaczy co?
                  • Gość: kubasa Re: Ronaldo-Maradona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 23:44
                    Gość portalu: dexter napisał(a):

                    > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                    >
                    > > A to niby czemu? W wieku 26 lat Ronaldo osiągnął to co Diego poprzez całą
                    > swą
                    > > karierę.
                    >
                    > To znaczy co?

                    mistrzostwośiwata, v-ce mistrzostwo i europejski puchar. W pierwszym mundialu
                    był wg dziennikarzy uznany za najlepszego an MS (choc wfinale zawiodl), w
                    drugim niezrozumiale dla wiekszosci przegral tylko z Kahnem. W Ms stzrelil juz
                    12 bramek i ma szanse poprawic te osiagnecie.
                    pozdr.
                    • Gość: dexter Re: Ronaldo-Maradona... IP: *.pl 03.10.02, 23:48
                      Idąc tym tokiem rozumowania taki np Luizao jest lepszy od Vieriego, bo pierwszy
                      zdobył mistrzostwo świata, a drugi nie.
                      • Gość: kubasa Re: Ronaldo-Maradona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.02, 23:50
                        Gość portalu: dexter napisał(a):

                        > Idąc tym tokiem rozumowania taki np Luizao jest lepszy od Vieriego, bo
                        pierwszy
                        >
                        > zdobył mistrzostwo świata, a drugi nie.

                        jaka role w mistrzoswie odegral Luizao, bo wg mnie zadna. A jaka Ronaldo i
                        Maradona? Byli najlepsi w swoich zespołach.
                        • Gość: dexter Batistuta lepszy od Ronaldo. IP: *.pl 04.10.02, 00:04
                          No ale kryterium zdobytych tytułów nie jest tu chyba najlepsze, nie każdy gra w
                          reprezentacji Brazylii. Wracając do Batistuty to ten piłkarz jest dla mnie
                          zdecydowanie lepszy (no może już nie teraz, w końcu ma 33 lata) od Ronaldo. W
                          Serie A w 300 mechach strzelił 200 (!) bramek, w reprezentacji w 79 meczach- 56
                          bramek. Ronaldo się nie umywa. A że Argentyńczyk grał w średniej Fiorentinie
                          przez większość kariery i na końcie ma w sumie tylko scudetto z Romą- nie ma
                          nic do rzeczy.
                          • Gość: Geezoos Re: Batistuta lepszy od Ronaldo. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 04.10.02, 00:15
                            Ze sie tak wtrace... Porownywanie kogokolwiek do Ronaldo nie ma za wiele sensu.
                            Czy widzieliscie co wyczynial ten chlopak kiedy gral w Barcelonie? Takich
                            rzeczy nie wyprawial sam "boski" Diego. Ogladajac wyczyny Ronaldo nie wierzylem
                            wlasnym oczom, ze tak mozna opanowac pilke i mozna biegac tak szybko. Jesli
                            Maradona byl boski, to Ronaldo byl Bogiem. To co brazylijczyk zaprezentowal na
                            MS to byla polowa jego mozliwosci. Nie przesadzam. Wracajac do tematu- czy
                            warto kupowac Boga pilki noznej? Moja odpowiedz jest taka, ze pilkarza takiego
                            nie powinno sie nigdy i za zadne pieniadze sprzedawac, ale kontuzjowany, nawet
                            Bog, nie jest wart funta klakow. Pozdrawiam
                          • Gość: kubasa Re: Batistuta lepszy od Ronaldo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.02, 00:23
                            Gość portalu: dexter napisał(a):

                            > No ale kryterium zdobytych tytułów nie jest tu chyba najlepsze, nie każdy gra
                            w
                            >
                            > reprezentacji Brazylii. Wracając do Batistuty to ten piłkarz jest dla mnie
                            > zdecydowanie lepszy (no może już nie teraz, w końcu ma 33 lata) od Ronaldo.
                            W
                            > Serie A w 300 mechach strzelił 200 (!) bramek, w reprezentacji w 79 meczach-
                            56
                            >
                            > bramek. Ronaldo się nie umywa. A że Argentyńczyk grał w średniej Fiorentinie
                            > przez większość kariery i na końcie ma w sumie tylko scudetto z Romą- nie ma
                            > nic do rzeczy.

                            nie mam dokladnych danych i ztego co na razie udalo mi sie ustalic to, ze w
                            meczach klubowych strzelil w ponad 170 meczach ponad 155 goli, lub ponad 140.
                            nie mam wiedzy co do jego reprezentacyjnych wyczynów. No i jest o 7 lat mlodszy
                            od znakomitego, ale slabszego pilkarza jakim jest batigol.
                            pzodr.
                            • Gość: dexter Re: Batistuta lepszy od Ronaldo. IP: *.pl 04.10.02, 01:02
                              Do dyskusji mogę wrócić jutro (tak właściwie to już dzisiaj), spać zaraz idę,
                              bo spać mi się chce, męczocy dzień, aż;) 2 wykłady, no i kilka browarków do
                              meczu:). Ale z tego co widzę i tak się chyba nie dogadamy:). Pozdrawiam
                              • luxc Re: Batistuta lepszy od Ronaldo. 04.10.02, 18:22
                                Ale żeście się rozpisali, sorry, że nie dałem Wam pójść spać głupawym
                                wątkiem ;)).
                                Ale jak już zapewne wiecie koszulki Ronaldo sprzedają się wyśmienicie - tak
                                więc pełny sukces... szkoda że w tym sensie. Teraz zaczynam to rozumieć - im
                                więcej mają gwiazdorów, tym więcej zarobią. A że Ronaldo nie gra, i pewnie
                                niedługo po powrocie złapie następną kontuzję - to bardzo dobrze - bedą grać
                                inni - więcej koszulek, albo się jeszcze kogoś dokupi, bo biedny Ronaldo
                                przecież kontuzjowany.
                                Straszna komercja - szkoda.
                                pozdr
                                • Gość: kubasa Re: Batistuta lepszy od Ronaldo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.02, 21:33
                                  Jeszcze jedno zdanie odsumowania. kot jest na topie? Vieri - czy odrazu grał we
                                  wszystkich meczach? Czy nie miał jednego praktycznie straconego sezonu? Del
                                  Piero - Sezony 98\99,99\00 mozna uznac za udane? Inzaghi - jak oceniacie jego
                                  debiutancki sezon? Wszyscy Ci zawodnicy dostawali wiele szans i dlatego teraz
                                  grają tak wspaniale. Dlaczego odmawiacie takiego prawa Ronaldo
                                  pozdr.
      • Gość: kubasa Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.02, 21:05
        Czyha mozna juz zkaonczyc ten watek, po tym co zrobil dzis Ronaldo.
        • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 06.10.02, 21:29
          Mysle ze ludzi malej wiary ten fakt tez nie przekona. Zaraz ktos wyskoczy ze 2
          gole to male piwo bo Svitlica tez tyle strzela w meczu ,a Ronaldo powinien
          trafic 5 razy :)) Pozdro
          • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? 07.10.02, 08:52
            Slepej kurze....

            BTW Niedzielan to prawdziwy killer. A swietlica obecnie to gracz duzo wyzszych
            lotow niz krolik.

            Niedlugo krolik nie bedzie gral wogole w pilke, a o swietlice zabijac sie bedea
            mozni pilki noznej

            ;-]]

            pzdr

            sorry za malo zrozumiale posty (grypa, goraczka i brak kawy w pracy)
      • Gość: www Najgłupszy transfer w historii piłki- Anelka IP: 157.25.125.* 07.10.02, 13:40
        Nie wiem dlaczego kluby Primera Divison i Premiership tak chętnie zatrudniały
        tego frustrata - obecnie Man City dał sie nabrać. Może i zdarza się Anelce pare
        razy zagrać na najwyższym poziomie ale generalnie ani umiejętności ani
        podejście do sportu nie takie. Za chwilę znowu trzeba będzie się go pozbyć.
        Zresztą stacza się coraz niżej. Niedługo będzie grał w Walsall lub innym
        Grimsby.
        • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Anelka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 14:02
          Z tym sie zgodze w 100%, a z polskich boisk najglupszym transferem bylo, moim
          zdaniem, przejscie Łapinskiego do Legii. Ktos da wiecej? :)
          • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Anelka 07.10.02, 14:04
            Ja dam

            Igor Sypniewski RKS do Wisły ;-]]]


            pzdr
            • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Anelka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 14:12
              ehhh, przegralem :( Z tym transferem nic sie nie jest w stanie mierzyc :((
              • Gość: www Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Anelka IP: 157.25.125.* 07.10.02, 14:19
                Oj, chyba Łapński jest "lepszy". Igora juz nie ma, a Tomek pensyjkę nadal pobiera.
                • luxc Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilson 07.10.02, 15:39
                  A Denilson - chyba do Betisu? - najdroższy piłkarz świata i strzelił dwie
                  bramki w sezonie ;)))))))))))
                  Teraz chyba gra już lepiej.
                  A co do Ronaldo - nie neguję, że potrafi strzelać dużo bramek, zobaczymy tylko
                  ile meczy zaliczy w całym sezonie, jeśli więcej niż 30 - przyznam, że się
                  myliłem co do niego.
                  pozdr
                  • Gość: www Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilso IP: 157.25.125.* 07.10.02, 15:49
                    Denilson też niezły (w tej klasyfikacji). A czy Nuno Gomes nie powinien się
                    też "załapać" w czołówce?
                    • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilso IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:52
                      O! Swieta prawda :) Nuno rulez :))
                  • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilso IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 15:50
                    Troszke z innej beczki. Najbardziej zmarnowany talent przez kretynski transfer?
                    Tu stawiam na Zeigbo z Legii do Venezii czy Vincenzy. Zapowiadal sie 2 razy
                    lepiej od Olisadebe i sluch po nim zaginal. Ciekaw jestem co w tej chwili ten
                    chlopak porabia.
                    • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilso 07.10.02, 15:54
                      Zeigbo, wrocil do Venezii

                      www5.calciatori.com/calciatori/players.php3?Giocatori=5338
                      pzdr
                    • Gość: www Re: Najbardziej zmarnowany - Mendieta w Lazio IP: 157.25.125.* 07.10.02, 15:55
                      Zeigbo - ponoć w Arabii Saudyjskiej bądź innych Emiratach.
                      Mendieta w Lazio. Na szczęscie odszedł.
                      • lhp Re: Najbardziej zmarnowany - Mendieta w Lazio 07.10.02, 15:56
                        Gość portalu: www napisał(a):

                        > Zeigbo - ponoć w Arabii Saudyjskiej bądź innych Emiratach.
                        Zeigbo we wloszech w wenezii
                        www5.calciatori.com/calciatori/players.php3?Giocatori=5338
                        > Mendieta w Lazio. Na szczęscie odszedł.
                        Niestety do barcy

                        pzdr
                        • Gość: www Re: Najbardziej zmarnowany - Mendieta w Lazio IP: 157.25.125.* 07.10.02, 15:58
                          Dzieki za info
                    • Gość: berserk Re: Najgłupszy transfer w historii piłki- Denilso IP: *.chello.pl 07.10.02, 21:49
                      mam przed sobą numer World Soccera z 98 roku, w którym przedstawiono
                      potencjalne gwiazdy MIstrzostw Świata w Korei i Japonii. obok Riquelme, Owena,
                      Tottiego, Robbiego Keana jest... Kenneth Zeigbo :)))) niestety prezentował
                      typowo 'polską' mentalność (tak samo jak Olisadebe) i ledwie wypłynął a już
                      osiadł na laurach
      • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Stam 07.10.02, 15:58
        Naszprycowali go w robotniczym Manchesterze koxem, szprzedali,upodlili i zadaja
        pieniedzy od bankrutujacego Lazio - skandaaaaal



        pzdr
        • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Stam IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 16:01
          Wcale calkiem przyglupi byl takze transfer Weach z PSG do Milanu. Niby bramki
          strzelal, ale to juz nie to, co prezentowal we Francji. Pzdrw
        • Gość: Geezoos Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Stam IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 16:03
          Zostajac jeszcze przy zawodnikach MU to calkiem nizle wypadl jeszcze Schmeichel
          w Sportingu, czy w Benfice.
          • luxc Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Veron 07.10.02, 16:07
            Król środka pola w MUUUUU tak "troszkę" się nie sprawdził ;))))))))
            • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Veron 07.10.02, 16:08
              Oj Tak transfer Czarownicy do MUU to jedna z najglupszych rzeczy (Biedny Veron
              zamienil siekierke na MU)

              Poza tym lobuzy z old trafford celowo obnizyli mu forme przed MS

              skandaaaaaal

              pzdr

              Uciekaj Juan poki mozesz
      • lhp Re: Najgłupszy transfer w historii piłki - Enke 07.10.02, 16:05
        Robert Enke?? Ze sportingu do Barcelony - zagral kilka razy i wyrzucil basre za
        burte capa del Rey


        pzdr
      • lhp Najgłupszy transfer w historii piłki w Pol. Drumla 07.10.02, 16:10
        Zarabia taki jak gwiazdor, a nie miesci sie w skaldzie "czerwonej latarni"

        a po sezonie znowu wolny - paranoja

        ofkors Drumlak
        pzdr
        • Gość: Porter Re: Najgłupszy transfer w historii piłki w Pol. D IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 07.10.02, 16:55
          lhp napisał:

          > Zarabia taki jak gwiazdor, a nie miesci sie w skaldzie "czerwonej latarni"
          >
          > a po sezonie znowu wolny - paranoja
          >
          > ofkors Drumlak
          > pzdr


          Nie. Najglupszy transfer w Polsce to ogon Atrakcyjnego Franciszka: Citko,
          Wojtala i Lapinski w Legii. Citko prawie nie gra, Wojtala i Lapinski rozegrali
          cos ze trzy mecze (razem). Nic dziwnego, ze Grajewski jest Smudzie wdzieczny.
      • campo Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? 08.10.02, 10:14
        Dorzuce Slawomira Wojciechowskiego z Bayernu Munchen do RKS Radomsko....:-)


        pzdr.
        • Gość: berserk Re: Najgłupszy transfer w historii piłki? IP: *.chello.pl 08.10.02, 11:16
          dobry był też Kubica jak miał pomóc Legii w Lidze Mistrzów. wyróżnił się
          czerwonymi butami niczym poza tym :)))
      • Gość: www Lazio: nagroda specjalna za najgłupsze transfery IP: 157.25.125.* 08.10.02, 11:26
        Po zdobyciu mistrzostwa Włoch zupełnie im odbiło:

        odeszli Veron, Nedved ostatnio Crespo i Nesta
        w zamian min. Stam i Mendieta (tez juz odszedł)
        Czego sie nie tkną w transferach po 2000 r. to dupa blada
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja