luxc
03.10.02, 20:00
Z Onetu:
Debiut Ronaldo znowu odłożony?!
Debiut jednego z najlepszych piłkarzy ostatnich mistrzostw świata Ronaldo, w
barwach hiszpańskiego klubu Real Madryt, który miał nastąpić w niedzielę,
prawdopodobnie znów zostanie odłożony. Poinformował o tym w czwartek sam
zawodnik.
"Wiele osób czeka na to, kiedy zacznę grać, ale na 80 procent nie wystąpię w
niedzielnym meczu ligowym" - powiedział Ronaldo. Tego dnia piłkarze Realu
zmierzą się z drużyną Alaves.
"Jeśli wystąpię w niedzielnym spotkaniu, będzie wspaniale. Jeśli stanie się
inaczej, będą przecież inne niedziele - powiedział były gwiazdor Interu
Mediolan. - Prezydent klubu, Lorenzo Peres nie mógł określić tego lepiej:
podpisałem przecież kontrakt na wiele lat". Klub z Madrytu zaangażował
Brazylijczyka do 2006 roku.
"Kiedy zacznę już grać, nic nie będzie w stanie mnie zatrzymać" - dodał
Brazylijczyk.
"Nie chcę precyzować terminu, lub podawać konkretnej daty, kiedy Ronaldo
zacznie grać" - powiedział z kolei w rozmowie z dziennikarzami hiszpańskiego
dziennika "Marca" dyrektor sportowy Realu, Jorge Valdano.
"Czekamy teraz na reakcje jego organizmu po treningach. Na tej podstawie
trener i sztab szkoleniowy podejmą decyzję. Musimy być jednak cierpliwi i
mieć na uwadze to, że zawodnik praktycznie od trzech miesięcy nie grał w
piłkę" - stwierdził Valdano.
Początkowo debiut Ronaldo w Realu miał nastąpić 25 września w meczu Ligi
Mistrzów z Racingiem Genk, jednakże dwa dni przed tym spotkaniem trener
hiszpańskiej ekipy Vicente del Bosque poinformował, że piłkarz doznał
kontuzji kostki podczas treningu.
W godzinach środowego meczu Realu z AEK Ateny w trzeciej kolejce Ligi
Mistrzów, Ronaldo trenował w Madrycie w asyście fizjoterapeuty. Jednak na
zajęcia z piłką poświęcił tylko kilka minut.
Wszyscy dobrze wiedzieli, że Ronaldo nie nadaje się już do niczego - po
cholerę było wydawać tyle pieniędzy? Tylko dla koszulek?
pozdr