Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      nikt nie wspomina o organizatorach?

    IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 11:48
    organizacja meczu - skandaliczna. na odkrytej trybunie bylo ok. 1000 osob
    wiecej niz miejsc. albo lewe bilety albo bramkarze wpuscili na lewo. bylem 20
    min przed pierwszym gwizdkiem a na stadion wszedlem 20 min po nim. kto mi
    odda pieniadze?
      • tgaw Re: nikt nie wspomina o organizatorach? 14.10.02, 12:28
        Helsinska fundacja Praw Czlowieka, napisz do nich...
        • Gość: NIN Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 12:56
          tgaw napisał:

          > Helsinska fundacja Praw Czlowieka, napisz do nich...

          Nic to nie da. Listy z Polski wędrują wprost do kosza od kiedy zaczęli dostawać donosy od kiboli Arki Gdynia rozżalonych na inne kluby, które blokują im miejsce w ekstraklasie.
          A przecież chłopaki tak się przygotowali ".... bójcie się chamy do pierwszej ligi wracamy......". Oby na strachu się skończyło.
      • krakonix bo organizatorzy z Ległej są wspaniali 14.10.02, 13:01
        • tgaw Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali 14.10.02, 13:10
          bo pikniki maja we lbach pusto i trudno im uwierzyc, ze 6000 ludzi nie
          przejdzie przez bramki w pol godziny. Na mecz przychodzi sie godzine
          wczesniej...
          • Gość: NIN Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 13:22
            tgaw napisał:

            > bo pikniki maja we lbach pusto i trudno im uwierzyc, ze 6000 ludzi nie
            > przejdzie przez bramki w pol godziny. Na mecz przychodzi sie godzine
            > wczesniej...

            ..... bierze termos i kanapki w koszyku. Jeśli na miejsce rozgrywania meczu dojeżdżamy koleją, wskazane jest wziąć ze sobą ciepłą odzież (nieogrzewane wagony PKP bywają nieprzyjemne). Swoje przybycie na trybuny obwieszczamy głośnym: "Legia k..., bądź Wisła k..." w zależności od miejsca rozgrywania meczu. Dobrze jest zaakcentować swoją dominację w sektorze obiciem mord co bliżej stojących małolatów.
            Po wypełnieniu wyżej wspomnianych czynności pozostaje rozkoszowanie się grą naszej jedynej narodowej.
            • tgaw Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali 14.10.02, 13:59
              :-)

              gratuluje poczucia humoru...

              BTW: nick pochodzi od Nine Inch Nails?

              pozdr
              • Gość: NIN Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 14:09
                tgaw napisał:

                > :-)
                >
                > gratuluje poczucia humoru...
                >
                > BTW: nick pochodzi od Nine Inch Nails?
                >
                > pozdr

                Pochodzi. Pzdr również
          • Gość: krajan Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:26
            rowniez gratuluje poczucia humoru, co nie zmienia faktu, ze czekalo 200 osob a
            czynna byla 1 bramka. taki piknik w Chorzowie odbyl sie bez zgrzytow, chociaz
            bylem w takiej samej sytuacji. w Hiszpanii, gdzie rowniez podpisalem liste na
            kilku meczach, nie zaobserwowalem problemow z wejsciem na trybuny. sumujac:
            dzieki doskonalemu humorowi bedziesz musial nadal przychodzic godzine przed
            meczem, zeby cokolwiek zobaczyc.
            • Gość: NIN Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 14:37
              Gość portalu: krajan napisał(a):

              > sumujac:
              > dzieki doskonalemu humorowi bedziesz musial nadal przychodzic godzine przed
              > meczem, zeby cokolwiek zobaczyc.

              nie chadzam na mecze
              • tgaw Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali 14.10.02, 14:38
                ...w dobrym towarzystwie czas szybko mija...
              • Gość: krajan Re: bo organizatorzy z Ległej są wspaniali IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:43
                aha, taki z ciebie teoretyk-gawedziarz. sprobuj sil w poezji. wyobraznia -
                celujaco. ale tak juz calkiem powaznie, najpierw warto sprobowac, zeby miec
                jakiekolwiek pojecie o tym, o czym sie pisze. ludzie to potem czytają i - nie
                daj Boże - jeszcze uwierza.
      • tgaw Re: nikt nie wspomina o organizatorach? 14.10.02, 14:43
        do czego zmierzam,

        nie bylo zadnej winy organizatorow, ze musiales poczekac 15 min by wejsc na
        stadion (ja tez rowniez czekalem - kryta). Wszystkie bramy byly otwarte,
        wszystkie wejscia byly obslugiwane... i nie widze sensu w tojej wypowiedzi - ze
        organizacja to skandal. IMO obsluga szla bardzo sprawnie...
        • tgaw Re: nikt nie wspomina o organizatorach? 14.10.02, 14:50
          wroc, zle - w swoim mailu napisales ze czekales 40 min - "20 minut przed i 20
          minut po gwizdku" - faktycznie mozna sie wkurzyc...

          ale sadze ze winien jestes sobie sam, poniewaz jak pisalem wczesniej - na mecze
          powinno psie rzychodzic przynajmniej 45 min przed gwizdkiem...

          osobiscie dotychczas zawsze mialem dobre miejscowki i troche czasu by "wejsc w
          atmosfere meczu" :)

          pozdr
          • Gość: NIN Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 14:54
            Do Krajana: ŻARTOWAŁEM. Bywam na większości meczów reprezentacji i nigdy nie warowałem przed bramą, nie okopywałem się, nie rozbijałem obozów, aby przetrwać. Godzinka przed meczem spoko starcza, gdzieby to się nie działo.
            • Gość: krajan Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 15:02
              respect, czyli uszanowanie i czolem! jednak twardo obstaje przy swoim. mamy
              rownac do normalnosci. jesli ktos chce - moze przyjsc 1 godz. przed meczem bo
              woli poczuc atmosfere wlasnie na stadionie. kwestia tego, czy musze. nigdzie
              tam, gdzie cywilizacja poszla do przodu, nie ma takiego przymusu. chcialem
              przyjsc wczesniej, bo juz sie nacialem tak na legii nie pierwszy raz, ale nie
              moglem. najbardziej bolalo, ze nie moglem wejsc na trybuny, bo pojewilo sie ok.
              1000 sztuk lewizny. kto za to odpowie?
        • Gość: krajan Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 14:50
          objasniam: w kolejce na odkryta czekalem 40 min. bylem pod brama o godz. 19.40
          a przez bramke przeszedlem o godz. 20.20. na trybuny nie wszedlem, bo juz byl
          komplet (miejsca siedzace+przejscia) a w takiej samej sytuacji bylo ok. 500
          osob. ale to nie my mielismy najbardziej przerabane - w tym samym czasie ok.
          100 ludzi jeszcze czekalo z biletami w scisku na wejscie. chcemy do Europy, ale
          tam takie numery nie przechodza. organizatorzy poniesliby konsekwencje.
          • Gość: NIN Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 14:59
            Sądząc po podawanym przez ciebie czasie rozpoczęcia meczu wynika, że mówimy chyba o innym spotkaniu. Może byłeś w Bratysławie na meczu Slowacja-Anglia?
            • Gość: krajan Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 15:05
              masz racje, przepraszam. bylem pod brama o 18.40 a na stadion wszedlem o godz.
              19.20. na korone, z ktorej widzialem 1/2 boiska. akurat te, z ktorej oddano
              skuteczny strzal na nasza bramke :-(((
              • Gość: NIN Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: gateway.d* / 10.3.36.* 14.10.02, 15:07
                W sumie lepiej chyba byłoby być w tym czasie w Bratysławie. Z relacji wynika, że b.ciekawy mecz.
                • Gość: krajan Re: nikt nie wspomina o organizatorach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.02, 15:13
                  i Bratyslawa jakby troche ladniejsza od Warszawy. ale coz, skoro przestraszyli
                  sie Hitlera. to juz inny temat.
      • Gość: dexter Kwestie zasadnicze IP: *.pl 14.10.02, 20:14
        1. Na mecz przychodzi się wcześniej
        2. Skąd wiesz, że na mecz sprzedano 1000 biletów więcej na Żyletę? Widać, żeś
        na Legii był pierwszy raz. Kwesta zajętych przejść wynika po prostu z tego, że
        ludzie wolą stać właśnie w przejściach, niż w pierwszych czterech- pięciu
        rzędach, z których nic nie widać z powodu porozwieszanych na płocie flag.
        Podobnie robią Ci, którzy mieli by miejsca w skrajnych sektorach bardzo nisko-
        też wolą przejść do korytarzy między sektorami. Dzieje się tak nawet na
        meczach, na których nie ma kompletu na Żylecie, każdy woli oglądać ze środka,
        niż z krzesełka z samego boku, czy dołu, skoro i tak się przecież stoi.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja