Gość: tomek
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
15.10.02, 21:30
Jurek D to prawdziwy dyzma piłki nożnej.
Gdy ma wychodzić do piłek (przy dosrodkowaniach)
stoi jak zamurowany w bramce,
gdy ma stać na linii bramkowej to leci do przodu,
próbuje odbijać piłkę lewą reką gdy normalny czlowiek bronił by prawą
(stąd każdy strzał w lewy rog i gol).
Rzuca sie artystycznie do latwych piłek, udziela wywiadów zgrywajac
gwiazdę.
Jak podało ostatnie Tempo w artykule "kolejna szmata Dudka"
dupek jeden puscłi statystycznie
tyle bramek w reprezentacji
co zaden inny bramkarz.
A mimo to wciąż ma sporo milosnikow - czy to z powodu doklejonego nosa
ma tylu kochankow ?
Idę o zakład, że z Nową Zelandią wygramy - mimo , że nie ma Oliego to
wielkim atutem będzie brak tego DUP(d)KA.