Gość: Dawid IP: ProteriansZgNet:* 17.10.02, 18:37 Taaaaaaaaa, kolejna walka stulecia!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: andrew Re: w końcu nocha im utrzemy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 20:05 I bardzo dobrze, że będą walczyć. Udowodni Niemcom, że ma charakter i napewno wygra. Oprócz Roya jest najlepszy w swojej kategorii wagowej. Bardzo dobrze, że znowu jest Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shark Re: w końcu nocha im utrzemy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.02, 14:41 tak tak teraz polakiem ,wczesniej niemcem a za 3 lata eskimosem. W glowie sie pierdoli i nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rb Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.02, 21:31 Okim wy mowicie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.proxy.aol.com 18.10.02, 00:36 Gość portalu: rb napisał(a): > Okim wy mowicie?? Slepy jestes,nie widzisz,ze o Golocie gadamy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Michalczewski - Niemiec czy może Polak IP: *.smstv.pl / 192.168.0.* 17.10.02, 23:44 Walka stulecia by była gdyby Michalczewskie nie stchórzył kiedyś przed ROYEM JONSEM JUNIOREM. Tak pozatym uwarzam Michalczewskiego za daremnego człowieka ponieważ walczył jako Niemiec tytuły zdobywał dla Niemców a jak otworzył pare pubów w POLSCE to trzeba było przygarnąć klientów i zawalczyć jako Polak (grunt to reklama). Ciekawe czy żołnierze na wojnie też zmieniają narodowość zależnie od sytuacjii? Michalczewski nie gadam z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oldboy Re: Michalczewski - Niemiec czy może Polak IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 00:09 Uważam (od uwagi, więc nie "uwarzam", jak pisze autor), że Pan Michalczewski nic by nie zmienił w swoim życiu, nawet w obliczu tak poważnej (od powaga) groźby. PS A "kiedyś" to znaczy kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
doro6 Re: Michalczewski - Niemiec czy może Polak 18.10.02, 10:11 Gość portalu: Mat napisał(a): > Tak pozatym uwarzam Michalczewskiego za daremnego człowieka ponieważ walczył > jako Niemiec tytuły zdobywał dla Niemców a jak otworzył pare pubów w POLSCE > to trzeba było przygarnąć klientów i zawalczyć jako Polak (grunt to reklama). Trochę iaczej o jego motywach pisze -na ogół złośliwa do bólu - niemiecka prasa: "Bild am Sonntag" Jest najbardziej utytułowanym zawodowym bokserem w historii Niemiec. - Ale dla większości byłem zawsze tylko Polaczkiem - mówi. W Brunszwiku zagrano polski hymn. Tekstu niemieckiego hymnu Michalczewski, przyjaciel kanclerza Schrödera, i tak nigdy nie śpiewał. Po niemiecku mówił zawsze z błędami, ale za to do bólu szczerze i uczciwie. Dziś mówi otwarcie: - Niemcy nigdy mnie nie kochały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrP. Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.02, 23:53 Darek wygra-zadna sensacja-Walczyl juz z trudniejszymi rywalami. Wygra przez K.O. z "fryckiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksior Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.hrz.tu 18.10.02, 04:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksior Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.hrz.tu 18.10.02, 04:10 Nie jestem pewien - Michalczewski przegral chyba raz albo dwa (jeszcze jako amator) z Ottke, wiec moze byc roznie. Ten ostatni rzeczywiscie nie ma mocnego ciosu, ale lubi sie kleic i bardzo trudno go trafic - ma zreszta przydomek "Fantom". Poza tym ma niesamowita kondyche. Nie lubie Michalczewskiego (bo glupawy), ale mimo to bede trzymac za niego kciuki... Maksior Odpowiedz Link Zgłoś
doro6 Po takich przejściach to jest superintelektualistą 18.10.02, 10:03 Głupawy ?? Gdyby Ciebie tak bili po głowie !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Po takich przejściach to jest superintelektua IP: *.arcor-ip.net 18.10.02, 10:15 Ktos kto staje juz na ringu bokserskim nie moze miec wszystkich klepek! Natomiast jezeli jeszcze go po tym lbie leja to tam nie moze byc nic. Pustka - zero - nic!!! Mysle ze Pan "TIGER" do tej grupy nalezy - zreszta chyba wiekszosc bokserskiej braci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksior Re: Po takich przejściach to jest superintelektua IP: *.hrz.tu 18.10.02, 12:50 Piszac o "Tigerze" per "glupawy" uzylem eufemizmu - moj kumpel ze studiow uczyl sie w tej samej szkole, co Michalczewski, wiec wie dobrze, jaki to byl palant - jedyne, co go interesowalo, to napierdalanki. A z tym brakiem rozumu na ringu to nie calkiem tak - jakis czas sam sie w boks bawilem (oczywiscie dla rekreacji) i wiem, ze nie jest tak zle, jesli sie nie trafi na kretynow... ;D Wyczyn oczywiscie to zupelnie co innego :| Maksior Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkielet Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.pl 18.10.02, 10:42 Nie uważacie, że nazywanie czegoś Walką Stulecia w drugim roku tego stulecia to delikatnie mówiąc spory kretynizm? Odpowiedz Link Zgłoś
dlugi72 Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew 18.10.02, 12:12 Gość portalu: Dawid napisał(a): > Taaaaaaaaa, kolejna walka stulecia!!! To kompletna bzdura. Gratuluje tytułu autorowi tego artykułu. Jak można oceniać jakiekolwiek wydarzenie w tych kategoriach ?? Tym, którzy nie zauważyli przypominam, że XXI w. dopiero się rozpoczął ... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navias Darek i niemiecka publicznosc IP: *.gw3-bl.trmd.net 18.10.02, 13:46 Mieszkam w Niemczech i jestem fanem Darka (raczej nie Darka tylko jego stylu boksu). Darek to naprwade palant, a niemiecka publicznosc nie jest taka zla, jak on od pewnego czasu na tej stronie wypisoje. Ludzie w Niemczech go nie lubia nie dlatego,ze pochodzi z Polski tylko, ze jest polglowkiem i jak morde otworzy to glowa od jego glupiej gadki boli. Bylem pare razy na jego walkach i on ma naprawde sporo "niemieckich" kibicow. Dziwie sie, ze teraz tak na Niemcow nadaje i to tylko swiadczy o jego chujowym charakterze. Darek jest teraz wielkim patriota, bo sie w Niemczech kariera konczy a gdzies kase jeszcze trzeba robic a do Polski jako Polak sie duzo latwiej wraca. Bracia Klitschko sa bardziej sympatyczni i dlatego ulubiencami niemieckiej publicznosci. Ottke jest przecietnym bokserem i ma napwno mniej talentu niz Darek. Jego plusem jest jednak rozum, ktory Darkowi brakoje. Mozecie mi uwierzych, w Niemczech zalezy sukces 5% od pochodzenia i 95% od sympatii. Najlepszym przykladem jest Miroslaw Klose z Opola, ktory gra w niemieckiej reprezentacjii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toler Re: Darek i niemiecka publicznosc IP: *.CUSTOMER.DSL.ALTER.NET 18.10.02, 23:07 Gość portalu: navias napisał(a): > Mieszkam w Niemczech i jestem fanem Darka (raczej nie Darka > tylko jego stylu boksu). Darek to naprwade palant, a niemiecka > publicznosc nie jest taka zla, jak on od pewnego czasu na tej > stronie wypisoje. Ludzie w Niemczech go nie lubia nie > dlatego,ze pochodzi z Polski tylko, ze jest polglowkiem i jak > morde otworzy to glowa od jego glupiej gadki boli. Bylem pare > razy na jego walkach i on ma naprawde sporo "niemieckich" > kibicow. Dziwie sie, ze teraz tak na Niemcow nadaje i to tylko > swiadczy o jego chujowym charakterze. Darek jest teraz wielkim > patriota, bo sie w Niemczech kariera konczy a gdzies kase > jeszcze trzeba robic a do Polski jako Polak sie duzo latwiej > wraca. Bracia Klitschko sa bardziej sympatyczni i dlatego > ulubiencami niemieckiej publicznosci. Ottke jest przecietnym > bokserem i ma napwno mniej talentu niz Darek. Jego plusem jest > jednak rozum, ktory Darkowi brakoje. Mozecie mi uwierzych, w > Niemczech zalezy sukces 5% od pochodzenia i 95% od sympatii. > Najlepszym przykladem jest Miroslaw Klose z Opola, ktory gra w > niemieckiej reprezentacjii. czesc navias, zgadzam sie 100%....Michalczewski jest niestety jak choragiewka...ma wielu fanow niemieckich, i wielu znich teraz straci poprzez swoje nieprzymyslane komentarze...jezeli o sympatie i sukces chodzi:np. Piotr Nowak byl bardzo lubiany gdy gral w TSV1860, byl sympatyczny i niewazne bylo skad pochodzi...Klitschkowie sa tez bardzo lubiani ale w odroznieniu od DM poza wysokimi umiejetnosciami bokserskimi prezentuja jeszcze odpowiedni..intelekt:-) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychard Re: W marcu w Niemczech walka stulecia Michalczew IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 14:33 Pan Dariusz Michalczewski jest dobrym bokserem jak do tej chwili. Ale i dobrzy boserzy kiedyś przestają być dobrzy.Jest to naturalne.Widzę,że te czasy dobre musi Pan Dariusz włożyć miedzy wiersze.Powodem tego jest to,że po tylu stoczonych walkach wygranych psychika pracuje u niego inaczej-jest zbyt pewny siebie i to go gubi,a przecież siły jest coraz mniej a warunki fizyczne nie najlepsze.Przciwnicy po tylu walkach mistrza mają materiał do rozprzcowania jego taktyki i to robią warunkami sa przeważnie lepsi. Lewym prostym walki się już nie wygra a odporność na ciosy jest nie najlepsza.Sumując ja na jego miejscu bym z całym szacunkiem dla niego karierę zakończył.W walce z Rojem pan Dariusz szans niema,znam tego zawodnika.To,że reprezentował barwy Niemiec mnie nie przeszkadza,w końcu tylko w ten sposób mógł zaistnieć.Innego wyjścia nie miał w tamtych czasach Niemcy to nie Stany. Odpowiedz Link Zgłoś