Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      homoseksualizm w sporcie

    02.01.06, 13:45
    Wreszcie rozumiem, dlaczego tak wielu użytkowników basenu bierze prysznic w
    kąpielówkach, a potem stosuje przerózne sztuczki, by wytrzeć sie i przebrac
    bez ukazywania nagiego ciała.
    Od dzis wiem, że moje zachowanie się na basenie, gdzie śmiało idę pod
    prysznic nago i przebieram się bez żadnych sztuczek, jest pełne podtekstów.
    Ze zgrozą przypomniałem sobie, że wycałowałem kiedys swojego przyjaciela,
    polepałem go i strasznie lubię z nim gadać godzinami przy piwie o różnych
    rzeczach - same podteksty.
    Jeszcze jedno - chodzę regularnie na siłownię, gdzie zdarza mi się z pewną
    dozą zazdrości podziwiać sylwetki niektórych jej bywalców.
    Pędzę do psychologa zapytać o podteksty moich zachowań i az się boję diagnozy.
      • karmazynala Re: homoseksualizm w sporcie 02.01.06, 15:58
        Thanks - Jakiś mały gostek jak cię zobaczy to... No comments... =]
        • Gość: Razorfan Re: homoseksualizm w sporcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 22:12
          Ktos z was rozumie po co jest ten caly artykul w gazecie sport?
          Ja nie wiem czy autor sam wymyslil te wszystkie tryskajace meskim "erotyzmem"
          opisy spoconych cial czy tez podala mu je kolezanka ale ja akurat nie mam
          takich skojarzen kiedy mysle o sporcie. Wydaje mi sie zreszta ze to najmniej
          seksualna sprawa w zyciu (pomijam reprezentacje siatkarek). Kiedys w jakims
          amerykanskim filmie gosc chcial sie opanowac przed super laska i powtarzal
          sobie w duchu: mysl o bejsbolu, mysl o bejsbolu.
          Ja jak mial bym wybrac cos co zupelnie mi sie nie kojarzy z erotyzmem to tez
          bym wybral np. pilke nozna. A to ze komus to sie moze inaczej kojarzyc to jego
          sprawa choc ja wole sobie z tego nie zdawac sprawy.
          • Gość: Razorfan Re: homoseksualizm w sporcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 19:52
            Az mnie to zaczelo meczyc :)
            Was nie wzdryga gdy widzicie jak czasem "czule" wobec siebie zachowuja sie
            zawodnicy? Mnie tak szczegolnie czeste jest to w poludniowej Europie. Jak mnie
            podczas meczu ktorys kumpel klepnal by w tylek to bym mu odruchowo zrobil
            zagranie popisowe Szali vel Lokietka.
            Nic nie mam przeciw gejom ale klepanie sie po tylku jakos mi nie odpowiada.
      • kameleon_super No jak to? 03.01.06, 19:44
        xyzxyz6 napisał:

        > Wreszcie rozumiem, dlaczego tak wielu użytkowników basenu bierze prysznic w
        > kąpielówkach, a potem stosuje przerózne sztuczki, by wytrzeć sie i przebrac
        > bez ukazywania nagiego ciała.
        > Od dzis wiem, że moje zachowanie się na basenie, gdzie śmiało idę pod
        > prysznic nago i przebieram się bez żadnych sztuczek, jest pełne podtekstów.
        > Ze zgrozą przypomniałem sobie, że wycałowałem kiedys swojego przyjaciela,
        > polepałem go i strasznie lubię z nim gadać godzinami przy piwie o różnych
        > rzeczach - same podteksty.
        > Jeszcze jedno - chodzę regularnie na siłownię, gdzie zdarza mi się z pewną
        > dozą zazdrości podziwiać sylwetki niektórych jej bywalców.
        > Pędzę do psychologa zapytać o podteksty moich zachowań i az się boję diagnozy.

        No jak to? Przecież to mężczyźni heteroseksualni twierdzą, że przytulić się do
        kolegi czy go pocałować albo potrzymać za rękę to homoseksualizm. Nie mówiąc o
        klepaniu po tyłku, czy też takich tekstach jak:" on mi się podoba...". Więc o
        co ci chodzi?
    Pełna wersja