Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie .."skill"

    IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.10.02, 08:24
    Legia - Schalke walka jak w rugby...a gdzie sa wysokie umiejetnosci
    pilkarskie techniczno-taktyczne. Obecnie w pilkarstwie swiatowym na tym
    poziomie rozgrywkowym oparcie gry o ambicje, walke, wybieganie do upadlego z
    przecietnym wyszkoleniem techniczno-taktycznym nie przynosi zadnych
    wartosciowych zwyciestw. Chyba czasem tylko przypadkowe pojedyncze
    zwyciestwa. Ta uwaga dotyczy zarowno pilkarzy naszych zespolow ligowych jak i
    kadry Polski. Jezeli w konfrontacji dwoch silnych zespolow pilkarze wykazuja
    duza ambicje do walki i wielkiego wysilku fizycznego w postaci "wybiegania do
    upadlego" to mecz zawsze rozstrzyga na swoja korzysc ten zespol ktorego
    pilkarze maja wysokie umiejetnosci techniczne. To jest fakt bezdyskusyjny dla
    kazdego ktory umie logicznie obserwowac tendencje rozwojowe swiatowego
    futbolu. A caly blad w naszym pilkarstwie lezy w szkoleniu pilkarskiej
    mlodziezy, ktora konczy wiek juniora ze slabiutkimi umiejetnosciami
    technicznymi i bardzo wysokim zaangazowaniem do....walki i do "wysilku
    fizycznego do upadlego" Czy nastepne 20-lat bedziemy szkolic tylko mlodych
    pilkarzy "przecietniakow" ktorzy sukcesy odnosza i koncza odnosic w wieku
    mlodziezowym ????? Stary trener realista.
      • Gość: Robson Re: Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie ..'s IP: *.localdomain / 200.0.0.* 30.10.02, 10:26
        Trzeba zmienić też mentalność. Po wyrównaniu na 2-2 Legia odpuściła, bo za
        remis płacą premie. Trzeba było atakować, Schalke miało 1 dzień mniej
        odpoczynku, trudną podróż lotniczą. W Gelsenkirchen będzie 70.000 kibiców. Nie
        można zadowalać się premią z UEFA za remis w jednym meczu i nie przejmować się
        rewanżem i tym, że 2-2 u siebie to przed rewanżem trochę za mało.
      • Gość: Robson Re: Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie ..'s IP: *.localdomain / 200.0.0.* 30.10.02, 10:26
        Trzeba zmienić też mentalność. Po wyrównaniu na 2-2 Legia odpuściła, bo za
        remis płacą premie. Trzeba było atakować, Schalke miało 1 dzień mniej
        odpoczynku, trudną podróż lotniczą. W Gelsenkirchen będzie 70.000 kibiców. Nie
        można zadowalać się premią z UEFA za remis w jednym meczu i nie przejmować się
        rewanżem i tym, że 2-2 u siebie to przed rewanżem trochę za mało.
      • Gość: Robson Re: Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie ..'s IP: *.localdomain / 200.0.0.* 30.10.02, 10:28
        Trzeba zmienić też mentalność. Po wyrównaniu na 2-2 Legia odpuściła, bo za
        remis płacą premie. Trzeba było atakować, Schalke miało 1 dzień mniej
        odpoczynku, trudną podróż lotniczą. W Gelsenkirchen będzie 70.000 kibiców. Nie
        można zadowalać się premią z UEFA za remis w jednym meczu i nie przejmować się
        rewanżem i tym, że 2-2 u siebie to przed rewanżem trochę za mało.
      • Gość: Robson Re: Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie ..'s IP: *.localdomain / 200.0.0.* 30.10.02, 10:28
        Trzeba zmienić też mentalność. Po wyrównaniu na 2-2 Legia odpuściła, bo za
        remis płacą premie. Trzeba było atakować, Schalke miało 1 dzień mniej
        odpoczynku, trudną podróż lotniczą. W Gelsenkirchen będzie 70.000 kibiców. Nie
        można zadowalać się premią z UEFA za remis w jednym meczu i nie przejmować się
        rewanżem i tym, że 2-2 u siebie to przed rewanżem trochę za mało.
      • Gość: Robson Re: Legia-Schalke walka jak w rugby, a gdzie ..'s IP: *.localdomain / 200.0.0.* 30.10.02, 10:29
        Trzeba zmienić też mentalność. Po wyrównaniu na 2-2 Legia odpuściła, bo za
        remis płacą premie. Trzeba było atakować, Schalke miało 1 dzień mniej
        odpoczynku, trudną podróż lotniczą. W Gelsenkirchen będzie 70.000 kibiców. Nie
        można zadowalać się premią z UEFA za remis w jednym meczu i nie przejmować się
        rewanżem i tym, że 2-2 u siebie to przed rewanżem trochę za mało.
    Pełna wersja