Gość: christop
IP: *.bialan.pl
30.10.02, 20:00
Jasina podąża ścieżką wydeptaną przez Szpakowskiego - notorycznie myli
zawodników.
Apogeum było pomylenie Kucharskiego z Dudkiem jak tego ostatniego faulowano w
polu karnym. Dopiero po piątej powtórce biedak Jasina sią zorientował, że
Kucharski nie nosi jednak brody.
Ciekawym, nowatorskim pomysłem była też pomyłka Mpenzy z Agalim, kiedy ten
ostatni nie siedział nawet na ławce rezerwowych, o czym Jasina bez
zbytniej "krępacji" poinformował kibiców na koniec meczu.
Na plus naszemu komentatorowi należy zaliczyć rozróżnienie obu bramkarzy, ani
razu nie nazwał Rosta Stanewem i na odwrót.
Cóż za niespotykany profesjonalizm.