Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2

    IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.10.02, 23:26
    Trzeba przyznac ze Wiselka grala nieźle, oby w rewanzu bylo
    jeszcze lepiej
      • Gość: smyrgu Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 31.10.02, 23:37
        To był mecz ktorego mozna bylo sie newstydzić.Wislacy grali jak
        rowny z rownym momentami dyktujac warunki gry.Jest duza szansa
        aby Wisla znalazła sie w 3 rundzie.
      • Gość: mike Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 23:56
        Niby obie drużyny przegrały w stosunku 1:2, ale to wisła ma
        tylko szanse na awans. Wynik Amici to raczej konstelacja
        szczęscia, nieporadności piłkarzy Malagi i zlekceważenia
        drużyny Amiki.
      • Gość: J.Wrzos Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.11.02, 00:10
        Ucieszyla mnie gra pilkarzy Wisly z Parma i koncowy wynik meczu
        1-2, a moglo byc o wiele lepiej. Teraz nie nalezy stracic tak
        dobrej okazji do wygrania dwumeczu z Parma i w rewanzu w
        Krakowie istnieje realna szansa zwyciestwa (oby nie w
        dogrywce).
        Ponizsza uwage o zespole Wisly napisalem przed jej meczem z
        Parma w notatce "Parma-Wisla ratowanie prestizu naszego futbolu
        dnia 31.10.2002, godz. 5.14
        Nalezy miec nadzieje, ze krakowska Wisla moze niespodziewanie w
        meczu z Parma otrzymac powazna szanse na dobry wynik, a tym
        samym w bilansie dwumeczu miec
        szanse "przejsc" zespol wloski. Pilkarze Wisly musza uwierzyc,
        ze tworza juz w miare dobry i wartosciowy kolektyw jak na
        warunki polskie. A Parma to juz nie ta silna Parma z kilku lat
        wstecz. Ogolnie mozna potwierdzic fakt, ze zespol Wisly wydaje
        sie byc dobrze poukladany i szkoleniowo zmierza w dobrym
        kierunku pod opieka doswiadczonego szkoleniowca jakim jest
        Henryk Kasperczak.
        Z wszystkich zespolow polskich styl gry Wisly (oparty jest na
        nie zlych umiejetnosciach technicznych) daje najwieksza szanse
        sukcesu dla ratowania prestizu polskiego futbolu w konfrontacji
        z innymi zespolami pilkarskimi w Europie.
        Znam pilkarzy i zespol Wisly jeszcze z odleglych czasow ligowych
        jak grali Stroniarz, Kawula, Sykta,Ledzion, Kapka, Kmiecik,
        Musial, Szymanowski i inni. Jak Wisla poplynela 2-0 w Gdansku
        przegrywajac z Lechia Gdansk. Jak w 1967 r. Wisla wygrala w
        dogrywce 1-0 w finale Pucharu Polski z Rakowem Czestochowa,
        (bylem wowczas trenerem wymienionych zespolow).
        Tak wiec, przechodzac z dawnych "historycznych" czasow
        krakowskiej Wisly do dnia dzisiejszego, zycze Jej pilkarzom,
        trenerom i dzialaczom sukcesu w meczu z Parma, a tym samym
        udzwigniecia ciezaru ratowania oblicza naszego futbolu na arenie
        miedzynarodowej. Wiadomo, ze nic tak nie laczy pilkarzy i nie
        przybliza sukcesu zespolu jak wspolny wielki wysilek do
        realizacji celu. Powodzenia, silnej wiary w sukces i...odrobine
        szczescia w grze zyczy "stary" trener.


      • Gość: Jarecki Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.nyc.rr.com 01.11.02, 00:14
        Mam tylko nadzieje, ze obie polskie druzyny wykorzystaja dobra
        pozycje wyjsciowa przed rewanzami i awansuja do nastepnej
        rundy. Bo Legia to juz stoi raczej na przegranej pozycji...
        Chociaz rozna cuda sie juz przydarzaly.
      • Gość: mikser5 WISŁA URATOWAŁA TWARZ POLSKIEJ PIŁKI IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 01:04
        • Gość: Seba Re: WISŁA URATOWAŁA TWARZ POLSKIEJ PIŁKI IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.11.02, 06:35
          Jestem kibicem WIDZEWa, ale Wisla jest najlepsza druznyna w
          Polsce. Legia i Amica jest cienka jak barszcz
      • Gość: Seifi Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.icpnet.pl 01.11.02, 01:37
        Tak, Wisla pokazala klase!!! Zuraw pociagnal krakowian!!! W
        obronie jak zawsze rzadzil Glowacki!!! Jest szansa (duza) na
        wyeliminowanie Wlochow. To by bylo cos! I musze przyznac, ze
        Wisla zasluguje na ten awans. Trzymam kciuki.
        Kibic LECHA ;)
        • Gość: Porter Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 02:01
          Gość portalu: Seifi napisał(a):

          > Tak, Wisla pokazala klase!!! Zuraw pociagnal krakowian!!! W
          > obronie jak zawsze rzadzil Glowacki!!! Jest szansa (duza) na
          > wyeliminowanie Wlochow. To by bylo cos! I musze przyznac, ze
          > Wisla zasluguje na ten awans. Trzymam kciuki.
          > Kibic LECHA ;)


          Tez zycze Wisle zwyciestwa u siebie, chociaz moze byc ono trudniejsze niz sie
          to wydaje. U siebie Wlosi zaskoczyli wszystkich tym, ze w zasadzie nie
          przeszkadzali Wisle grac. Stad duza - jak na mecz z druzyna z SerieA - ilosc
          sytuacji strzeleckich Wislakow. Wisla naprawde nie powinna meczu przegrac,
          gdyby nie obecnosc w jej skladzie trzech kompletnie nieprzygotowanych,
          mentalnie, jak sadze zawodnikow: Hughesa, Kosowskiego i Kuzby. Hughes najpierw
          puscil niebywala szmate, druga bramka w krotki rog tez go obciaza, tuz zas
          przed koncem omal nie puscil jeszcze smieszniejszej bramki - po ziemi, z
          trzydziestu metrow. Bramkarz Wisly kucal i z przerazeniem patrzyl: wpadnie, czy
          nie wpadnie. Przypuszczam, ze w rewanzu Wlosi beda mu czesto strzelac z daleka.
          Kosowski psul wszystko, za co sie wzial: niecelnie podawal, nie trafil do
          pustej bramki, w bramkowej sytuacji podal Cantoro pilke za plecy, tak, ze ten
          nie trafil do bramki. Kilka razy poszedl lewa strona, ale prawie za kazdym
          razem wylatywal na aut, albo dawal sie ogrywac obroncom. Mimo, ze mial duzo
          swobody. Kuzba mial dwie sytuacje w ktorych powinien strzelic bramke. Od tego
          jest, skoro wiec obie spatalaszyl - nie ma sie co dziwic, ze uwazam, ze ten
          mecz mu wybitnie nie wyszedl.
          Znakomicie zagrala za to obrona Wisly: zwlaszcza Glowacki i Baszczynski, ktory
          bardzo dobrze radzil sobie z Mutu. Dobrze gral Brozek.
          • Gość: zgrzewa Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: pbp:* / 80.48.38.* 01.11.02, 07:46
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            . Dobrze gral Brozek.

            Gdzie ty widziałeś Brożka?????? Chyba pomyliłeś mecze albo
            miałeś jakąś wizję. Chyba że to mi się wydaje że oglądałem
            parma -Wisła
            • Gość: Porter Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 04:01
              Gość portalu: zgrzewa napisał(a):

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              > . Dobrze gral Brozek.
              >
              > Gdzie ty widziałeś Brożka?????? Chyba pomyliłeś mecze albo
              > miałeś jakąś wizję. Chyba że to mi się wydaje że oglądałem
              > parma -Wisła

              Przepraszam, pomylilem nazwiska, chodzilo mi o Straka.
          • Gość: duch olabogi Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.11.02, 10:08
            trener Parmy powiedzial po meczu ze jest pod wrazeniem gry Kosowskiego. Ale
            przeciez i to Portera nie przekona. Porter, czemu tym razem nie wyzywasz sie na
            innej wislackiej panience - tzn. na Zurawskim?
            • Gość: Porter Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 04:11
              Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

              > trener Parmy powiedzial po meczu ze jest pod wrazeniem gry Kosowskiego. Ale
              > przeciez i to Portera nie przekona. Porter, czemu tym razem nie wyzywasz sie
              na
              >
              > innej wislackiej panience - tzn. na Zurawskim?

              Bo strzelil bramke, a z tego powinno sie rozliczac napastnika. A w to, ze
              jakikolwiek trener jest pod wrazeniem gry Kosowskiego w tym meczu, to mi trudno
              uwierzyc. To moga byc tzw. straty na przekladzie. (jak ostatnio news w gazecie
              wyborczej, ze Papiez jest zachwycony koncepcja rozszerzenia EC). Jako rzeklem,
              kibicowalem Wisle, i Kosowski byl tym, ktory doprowadzal mnie najczesciej do
              pasji. (moze tylko Kuzba robil to skuteczniej). Bo Kosowski mial pozycje, z
              ktorej trudno bylo nie trzelic - spudlowal. Przy kontrze pieknie wychodzil
              Cantoro, Kamil podal mu za plecy, w rezultacie nie bylo pewnej bramki.
              Naprawde, Kosowski sie staral, walczyl, ale nic mu nie wychodzilo. A mial duzo
              swobody. Ja Cie nie przekonam, zobaczymy, co bedzie w rewanzu, serdecznie zycze
              naszej (polskiej w koncu, a co?) druzynie awansu. Z jednej strony gra z druzyna
              z Serie A, pragnaca utrzymac wynik, nie jest tym, co nasze druzyny potrafia
              (zwykle jest 90 minut walenia glowa w mur i kontra przeciwnika w koncowce). Ale
              to tylko jedna bramka...
              • Gość: duch olabogi Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.11.02, 08:57
                Kosowski zebral doskonale opinie we wloskiej prasie sportowej - ale, wiem,
                Ciebie to i tak nie przekona.
          • maddeth Co wyscie sie Amiki uczepili?? 01.11.02, 10:54
            Dajecie zrobic sobie wode z mozgu - piszecie co chca zebyscie
            pisali. Amica wcale nie zagrala slabo - stworzylo naprawde DUZO
            dogodnych sytuacji - tak samo klarownych jak te, co mieli hiszpanie,
            szczegolnie w pierwszej polowie byla grozna (przyklady? plaskie
            dosrodkowanie w 2 minucie, sam na sam Krola w piatej zagranie
            pietka na wolne pole Dawidowskiego w 15 itd. na prawde bylo co
            strzelic. W drugiej polowie Burhardt trafil w poprzeczke, a w
            samej koncowce byly dwie grozne sytuacje). Przyczyny porazki sa
            dwie - Amica nie potrafi przetrzymac pilki, zwolnic gry jak Wisla
            lub Legia, zawsze ryzykuje, gra do przodu, sunie z kontra itd, a
            po drugie trener nie mial nikogo na zmiane, i wronczanie nie
            mogli przycisnac w koncowce z braku sil ( oni naprawde gryzli
            trawe przez caly mecz, i to bardziej niz Wisla). Krakowski klub
            gral za to z duzo slabszym przeciwnikiem (przykro mi, ale to
            Malaga ma takie nazwiska jak Silva czy Musampa), za to pokazalal
            pilke bardziej dojrzala taktycznie, z wyjatkiem slabej gry w
            srodku pola (osamotniony Strak). Ja jestem zadowolony z gry obu
            zespolow - ale dumny byc nie moge - dopiero jesli przejda, a sa
            na to szanse!!!
          • lukev Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 01.11.02, 12:30
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            >
            > Tez zycze Wisle zwyciestwa u siebie, chociaz moze byc ono trudniejsze niz sie
            > to wydaje. U siebie Wlosi zaskoczyli wszystkich tym, ze w zasadzie nie
            > przeszkadzali Wisle grac. Stad duza - jak na mecz z druzyna z SerieA - ilosc
            > sytuacji strzeleckich Wislakow. Wisla naprawde nie powinna meczu przegrac,
            > gdyby nie obecnosc w jej skladzie trzech kompletnie nieprzygotowanych,
            > mentalnie, jak sadze zawodnikow: Hughesa, Kosowskiego i Kuzby.

            > Hughes najpierw puscil niebywala szmate

            rzeczywiście piłka toczyła sie po ziemi tak powoli, że nawet Porter po kilku
            porterach by obronił (a swoją drogą dlaczego środkowi obrońcy pozwolili
            Donatiemu przebiec z piłką kilkanaście metrów i oddać strzał ? ... "mentalne"
            odziaływanie Hughes'a na obrońców ?)

            > druga bramka w krotki rog tez go obciaza,

            masz rację, powinien przewidzieć, że Pater stchórzy i uchyli się przed piłką -
            mógł zresztą jeszcze skoczyć 4,5 metra w prawo i złapać piłkę - prawa (fizyki)
            mu tego nie zabraniały ?

            > tuz zas przed koncem omal nie puscil jeszcze smieszniejszej bramki - po
            ziemi, z
            > trzydziestu metrow. Bramkarz Wisly kucal i z przerazeniem patrzyl: wpadnie,
            > czy nie wpadnie. Przypuszczam, ze w rewanzu Wlosi beda mu czesto strzelac z
            > daleka.

            mam takę nadzieję - zobaczę wtedy jak Hughes kilka razy odprowadza piłkę
            wzrokiem wiedząc że nie wpadnie ona do siatki

            > Kosowski psul wszystko, za co sie wzial: niecelnie podawal, nie trafil do
            > pustej bramki, w bramkowej sytuacji podal Cantoro pilke za plecy, tak, ze ten
            > nie trafil do bramki. Kilka razy poszedl lewa strona, ale prawie za kazdym
            > razem wylatywal na aut, albo dawal sie ogrywac obroncom. Mimo, ze mial duzo
            > swobody.

            Porter, oglądałeś chyba inny mecz - z 5 metrów powinien strzelić gola, ale
            bramkarz jednak stał wtedy na linii bramkowej; to jednak Cantoro źle wymierzył
            odległość i po podkręconym podaniu Kosowskiego zrobił o jeden krok za dużo -
            tutaj Beckham nawet nie podałby lepiej

            >Kuzba mial dwie sytuacje w ktorych powinien strzelic bramke. Od tego
            > jest, skoro wiec obie spatalaszyl - nie ma sie co dziwic, ze uwazam, ze ten
            > mecz mu wybitnie nie wyszedl.

            mówisz tu o strzale z półobro ? rzeczywiście pośpieszył się, bo bez problemu
            mógł minąć dwoćh obrońców, położyć bramkarza a później nad nim przeskoczyć i
            razem z piłką znaleźć się w bramce - to byłoby prawidłowe zachowanie
            napastnika, prawda ?

            > Znakomicie zagrala za to obrona Wisly: zwlaszcza Glowacki

            jeśli pominąć pierwszą straconą bramkę, kiksy Jopa i kompletny chaos w kryciu
            przez 20 pierwsze 20 minut drugiej połowy

            > i Baszczynski, ktory bardzo dobrze radzil sobie z Mutu.

            szczególnie wtedy gdy zarobił żółtą kartkę

            > Dobrze gral Brozek.

            chyba jednak rzeczywiście oglądałeś inny mecz
            • Gość: Porter Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 04:33
              lukev napisał:

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              > >
              > > Tez zycze Wisle zwyciestwa u siebie, chociaz moze byc ono trudniejsze niz
              > sie
              > > to wydaje. U siebie Wlosi zaskoczyli wszystkich tym, ze w zasadzie nie
              > > przeszkadzali Wisle grac. Stad duza - jak na mecz z druzyna z SerieA - ilo
              > sc
              > > sytuacji strzeleckich Wislakow. Wisla naprawde nie powinna meczu przegrac
              > ,
              > > gdyby nie obecnosc w jej skladzie trzech kompletnie nieprzygotowanych,
              > > mentalnie, jak sadze zawodnikow: Hughesa, Kosowskiego i Kuzby.
              >
              > > Hughes najpierw puscil niebywala szmate
              >
              > rzeczywiście piłka toczyła sie po ziemi tak powoli, że nawet Porter po kilku
              > porterach by obronił (a swoją drogą dlaczego środkowi obrońcy pozwolili
              > Donatiemu przebiec z piłką kilkanaście metrów i oddać strzał ? ... "mentalne"
              > odziaływanie Hughes'a na obrońców ?)

              Moim zdaniem to byla pilka, ktorej trudno bylo nie wyjac. Oczywiscie, ze
              Cantoro dal sie minac jak dziecko, Nie bylo nikogo, kto asekurowalby srodek,
              ale strzal, prawda - potwornie silny, byl sygnalizowany, z bardzo daleka i
              prawie w srodek bramki. A Angelo byl po prostu nieprzygotowany do obrony.
              Zamiast bronic, tak jakos smiesznie kucnal. Moim zdaniem Kasperczak szuka w tej
              chwili intensywnie bramkarza. Oczywiscie, Twoja opinia, ze po paru porterach
              bylbym w stanie obronic ten strzal jest dla mnie zbyt laskawa. Mam nadzieje, ze
              nie oznacza to, iz nie powinienem sie wypowiadac na ten temat... Bo w
              przeciwnym wypadku, nie mielibysmy prawa skrytykowac zadnego pilkarza, ani
              trenera...

              > > druga bramka w krotki rog tez go obciaza,
              >
              > masz rację, powinien przewidzieć, że Pater stchórzy i uchyli się przed piłką -

              > mógł zresztą jeszcze skoczyć 4,5 metra w prawo i złapać piłkę - prawa
              (fizyki)
              > mu tego nie zabraniały ?

              Za krotki rog odpowiada bramkarz. To, oczywiscie nie byla bramka curiosum - jak
              pierwsza, ale Hughes na pewno zbyt dobrze ustawiony nie byl. A uchylenie sie
              Patera nie mialo tu nic do rzeczy - pilka przeleciala calkiem wysoko nad murem.

              >
              > > tuz zas przed koncem omal nie puscil jeszcze smieszniejszej bramki - po
              > ziemi, z
              > > trzydziestu metrow. Bramkarz Wisly kucal i z przerazeniem patrzyl: wpadnie
              > ,
              > > czy nie wpadnie. Przypuszczam, ze w rewanzu Wlosi beda mu czesto strzelac
              > z
              > > daleka.
              >
              > mam takę nadzieję - zobaczę wtedy jak Hughes kilka razy odprowadza piłkę
              > wzrokiem wiedząc że nie wpadnie ona do siatki

              Chyba, ze akurat bedzie leciala do bramki... W odprowadzaniu pilki wzrokiem, on
              naprawde jest dobry. Uwazam, ze Cassperchaque, rozwaza w tej chwili takie
              ustawienie drugiej linii, by strzalow z daleka nie bylo, albo zastanawia sie
              nad forma Piekutowskiego.

              > > Kosowski psul wszystko, za co sie wzial: niecelnie podawal, nie trafil do
              > > pustej bramki, w bramkowej sytuacji podal Cantoro pilke za plecy, tak, ze
              > ten
              > > nie trafil do bramki. Kilka razy poszedl lewa strona, ale prawie za kazdym
              >
              > > razem wylatywal na aut, albo dawal sie ogrywac obroncom. Mimo, ze mial duz
              > o
              > > swobody.
              >
              > Porter, oglądałeś chyba inny mecz - z 5 metrów powinien strzelić gola, ale
              > bramkarz jednak stał wtedy na linii bramkowej; to jednak Cantoro źle
              wymierzył
              > odległość i po podkręconym podaniu Kosowskiego zrobił o jeden krok za dużo -
              > tutaj Beckham nawet nie podałby lepiej
              >

              Za podanie odpowiada podajacy: to Kosowskiego naprawde bylo spartolone.
              Identyczna sytuacja byla w meczu Legia Amica, kiedy Kielbowicz podal
              Kucharskiemu za plecy, ten nie trafil, a po meczu Kielbowicz sie kajal w
              telewizorze, ze zle podal.

              > >Kuzba mial dwie sytuacje w ktorych powinien strzelic bramke. Od tego
              > > jest, skoro wiec obie spatalaszyl - nie ma sie co dziwic, ze uwazam, ze te
              > n
              > > mecz mu wybitnie nie wyszedl.
              >
              > mówisz tu o strzale z półobro ? rzeczywiście pośpieszył się, bo bez problemu
              > mógł minąć dwoćh obrońców, położyć bramkarza a później nad nim przeskoczyć i
              > razem z piłką znaleźć się w bramce - to byłoby prawidłowe zachowanie
              > napastnika, prawda ?

              Prawidlowe zachowanie napastnika pokazal w bardzo podobnej sytuacji Zurawski -
              rzucil sobie pilke, przepchnal obronce i strzelil do siatki.

              > > Znakomicie zagrala za to obrona Wisly: zwlaszcza Glowacki
              >
              > jeśli pominąć pierwszą straconą bramkę, kiksy Jopa i kompletny chaos w kryciu
              > przez 20 pierwsze 20 minut drugiej połowy

              Bramka obciaza graczy drugiej linii (brak asekuracji) i bramkarza - szmata w
              koncu.

              > > i Baszczynski, ktory bardzo dobrze radzil sobie z Mutu.
              >
              > szczególnie wtedy gdy zarobił żółtą kartkę

              No i co z tego? To zarobil. Ale Mutu sobie przy nim nie pogral. A Ty uwazasz,
              ze Baszczynski gral slabo?

              >
              > > Dobrze gral Brozek.
              >
              > chyba jednak rzeczywiście oglądałeś inny mecz

              Sorry, Nazwiska mi sie pomieszaly, chodzilo o Straka.
      • Gość: good son Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.jaist.ac.jp 01.11.02, 02:03
        jaka szkoda, ze ogladanie meczow Wisly jest tu niemozliwe, nie tylko ze wzgledu
        na roznice czasu...
        czy rzeczywiscie "nie mial kto uspokoic gry w srodku pola"? niestety, to
        znaczy, ze Wisla nie ma lidera
        to jest wlasnie jego zadanie
        robi sie nerwowo? np. zakladam pare siatek w srodku pola czy jakos inaczej
        osmieszam kilku przeciwnikow
        tamci glupieja, moi chlopcy zaczynaja czuc sie pewniej i sytuacja sie uspakaja
        moze dlatego, ze Polacy to taki niepewny narod, nigdy nie ma u nas kto kierowac
        gra
        ale wierze w Wisle!
        • Gość: Cyfra Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.02, 09:32
          Gość portalu: good son napisał(a):

          > jaka szkoda, ze ogladanie meczow Wisly jest tu niemozliwe, nie tylko ze
          wzgledu
          >
          > na roznice czasu...
          > czy rzeczywiscie "nie mial kto uspokoic gry w srodku pola"? niestety, to
          > znaczy, ze Wisla nie ma lidera
          > to jest wlasnie jego zadanie
          > robi sie nerwowo? np. zakladam pare siatek w srodku pola czy jakos inaczej
          > osmieszam kilku przeciwnikow
          > tamci glupieja, moi chlopcy zaczynaja czuc sie pewniej i sytuacja sie uspakaja
          > moze dlatego, ze Polacy to taki niepewny narod, nigdy nie ma u nas kto
          kierowac
          >
          > gra
          > ale wierze w Wisle!

          Zacznij pisac opowiadania lub bajki dla dzieci!
      • Gość: Irek Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.freesurf.ch 01.11.02, 07:53
        Myśle, że Wisła ma zupełnie realne awansu do następnej rundy.
        Także Amika może przy grze z pełną koncentracją przejść Malagę.
        Brawa należą się obydwu drużynom. Chyba jednak Legia miała
        najsilniejszego przeciwnika.
        • Gość: markotny Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: 213.17.244.* 01.11.02, 08:32
          Po ostatnich występach polskiej reprezentacji powiem że bardzo
          przyjemnie mi się oglądało występ Wisełki. Może i Parma obecnie
          nie należy do potentatów z Europy Zachodniej, ale przez 90 minut
          miałem uczucie jak polski zespół walczy z takim "potentatem" jak
          równy z równym. Może kiedys w Lidze Mistrzów. :)
      • Gość: PW Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 01.11.02, 09:24
        Ciekawe czy ktos sie ze mna zgodzi, ze dawno nie bylo sytuacji,
        gdy trzy polskie druzyny graly w pucharach z mocnymi rywalami i
        wszystkie trzy zagraly swietnie (mimo, ze przegraly)..
        • Gość: Cyfra Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.02, 09:38
          Wisla ma dobra pozycje wyjsciowa,ale w rewnzu musi zagrac jeszsze lepiej,aby
          dalej awansowac.
          • Gość: woltron Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.02, 10:16
            Wydaje mi sie ze wszystkie trzy polskie zespoly zagraly bardzo
            dobre mecze i wcale nie byly gorsze od rywali. Tylko ze polskim
            zespolom brakuje ogrania z takimi druzynami, pewnego cwaniactwa
            ktorego nabywa sie grajac co tydzien z np.: Bayernem, czy
            Juventusem.
            Nie ma co ukrywac ze w polskiej lidze dla Legii, jedynym
            rywalem z ktorym grajac cos zyskuje jest Wisla i Amica - i na
            odwrot.
            Mimo przegranych mam nadzieje ze polskie zespoly powalcza o
            kolejna runde, szczegolnie licze na Wisle :)Ale nie obraze sie
            jezeli pozostale polskie zespoly przejda :)
          • Gość: good son Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.jaist.ac.jp 05.11.02, 04:56
            Gość portalu: Cyfra napisał(a):

            > Wisla ma dobra pozycje wyjsciowa,ale w rewnzu musi zagrac jeszsze lepiej,aby
            > dalej awansowac.

            zacznij pisac poezje albo komentarze sportowe
      • Gość: luk Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.mtnet.com.pl 01.11.02, 10:05
        gry wisly nie mozna sie wstydzić ale uważam, ze to kolejny
        mecz , w którym wisla powinna wygrac a porazka to nic innego jak
        frajerskie oddanie punktów slabiutkiej parmie.
        grzechem było nie wyeliminowanie interu rok temu, tak
        słabiutkiego jak wczoraj parma
      • Gość: Janq Promocja w wyk. Basałaja IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 01.11.02, 11:49
        Wisła grała dobrze? ...chyba dzieki komentarzowi Basałaja, który
        promując drużyne brata, rozpływał sie w pochwałach na temat gry
        Wisly. Ja widziałem chaos, mnóstwo strat, głupich podań i
        nieudolność Kosowskiego i Kuźby - junior by strzelił... Życze
        powodzenia w rewanżu, ale stawiam " w plecy", góra remis
        bramkowy.
        • Gość: joko Re: Promocja w wyk. Basałaja IP: *.isk.net.pl / 192.168.5.* 01.11.02, 13:33
          Zastanów się następnym razem zanim coś klepniesz. Bo czy najbardziej krytykować
          mogą ci, którzy dobrą druzynę ligową widzieli wyłącznie snach? Bo czyż w Sanoku
          futbol nie stoi na poziomie godnym serie A? Podobnie jak inne dyscypliny
          sportowe... Może za rok Basałaj będzie promował Stal Sanok w pucharach????
      • bart77 Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 01.11.02, 12:00
        FRAJERZY
        Panowie, to ze niektorzy z was sa dumni z wczorajszych meczy
        najlepiej swiadczy o waszym minimalizmie wynikajacym ze slabosci
        polskiej pilki i ciaglych porazek polskich druzyn. Po
        wczorajszych meczach nie moge byc dumny. To raczej szlag mnie
        trafia jak pomysle o tym jak przegrywa sie mecze, ktorych
        przegrac nie mialo sie prawa. I Wislacy i Wronczanie stworzyli
        wczoraj tyle sytuacji, ze moga pluc sobie w brode, jak za 2
        tygodnie odpadna z rozgrywek. Bo ze odpadna to jestem prawie
        pewien.Polskie druzyny nie potrafia grac ataku pozycyjnego (a
        juz tym bardziej jak rywalami beda broniace sie druzyny z Wloch
        i Hiszpanii, ktore jak wiemy potrafia swietnie bronic i
        kontrowac).
        Dlatego zal mi strasznie bo juz wczoraj mozna bylo przy
        odrobinie szczescia i umiejetnosci (przede wszystkim) zaczac
        zastanawiac sie ktora swietna druzyne zobaczymy w Polsce w 3
        rundzie, a tak pozostanie nam znowu ogladanie innych, i klepanie
        formulek typu "gralismy dobrze, ale zabraklo szczescia".
      • Gość: rQ A może ograniczyć ligę do np. 4 zespołów IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 01.11.02, 13:14
        W meczach widać było brak ogrania ze silniejszymi zespołami,
        więc może utworzyć ligę: Amika, Legia, Wisła i ktoś jeszcze?
        Bo jak któraś z tych drużyn ma grać skoro u nas wszyscy grają
        destrukcją, a atak to może z kontry - ew. później. Jak
        spotykamy silniejsze zespoly to nie wiemy jak grać i strachem
        przegrywamy.

        Co do meczu Wisły to Kosowski zagrał świetnie, a że Cantoro za
        wcześnie wyskoczył to już inna sprawa.
        Jedyne czego brakowało, to środka pomocy. Cantoro odpuścił
        gonienie Donatiego, a Jop zaspał.
        Natomiast Strąk sam nic nie poradzi, bez pomocy min. Cantoro.
        Jest szansa, że Szymkowiak dojdzie do formy (po wcześniejszej
        kontuzji) i w rewanżu uspokoi środek. A Uche od początku będzie
        szalał na prawej stronie. Pater grał dobrze, ale brakowało mu,
        zresztą jak całej drużynie, refleksu przy przyjęciach i
        odbiorze piłki, której nie brakuje Uche.


      • Gość: Tomeczek Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.02, 13:28
        Mógłby mi ktoś powiedzieć za co sędzia (ŻYD:) podyktował rzut
        wolny dla Parmy, z którego strzelili na 2:1 ?
      • Gość: cinek obiektwny kibic IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 00:21
        zgadzam się z M Szczęsnym że Schalke to nie jest wielki zespół i
        ze jego wyniki w bundeslidze i tak są nawyrost. problem legi
        polega na tym że na boisku jednocześnie przebywa 9 jako takich
        zawodników(szala to się nadaje do 2 ligi, a majewski to
        conajwyżej do pogoni). jezeli chodzi o rywala Amiki to dla mnie
        to murowany kandydat do spadku w lidze hiszpanskiej(nawet się
        nie spodziewałem że taki słaby zespół może reprezentować
        Hiszpanie), co do Wisły to jej szanse oceniam na 49%. uważam że
        trafiła zdecydowanie na natrudniejszego przeciwnika
      • Gość: Kibic Re: Puchar UEFA. Porażka Wisły z Parmą 1:2 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.02, 09:55
        To był dobry mecz szkoda, że Wisła przegrała
      • Gość: bzz Brawo Amica, brawo Wisła (alfabetycznie bez urazy) IP: *.lublin.pl / *.eldorado.lublin.pl 02.11.02, 11:12
        I jedni i drudzy zagrali na prawdę dobrze. Szkoda, że nie wykorzystali tylu
        sytuacji. Wydaje mi się, że Amica będzie miała większe szanse w rewanżu niż
        Wisła. Czemu: Włosi chyba potrafią lepiej się bronić.
        Spostrzeżenia:
        Wisła:
        - widać doświadczenie (umiejętność zwolnienia gry)
        - chyba trochę za dużo respektu dla Parmy - chyba bali się im zrobić przykrość
        na ich własnym boisku
        - trochę dziurawy środek - brak skracania pola a przez dużo miejsca dla
        Włochów w środku
        - trochę przestraszony Stolarczyk - gdy stracił piłkę w środku pola przy
        wyprowadzaniu od własnej bramki nie mógł dojść do siebie
        - pewny Głowacki i Baszczyński
        - trochę za mało widoczny Kuźba
        Amica:
        - świetna gra Gęsiora i Dembińskiego w środku pola (myślę że w takiej formie
        Dembiński powinien dostać szansę w kadrze - czy na dłużej powinien sam to
        pokazać)
        - trochę brak doświadczenia - zbyt szybko pozbywali się piłki
        - brak doświadczonego napastnika (a może tak ściągnąć kogoś takiego jak
        K.Warzycha - nie trzeba szybkości, tylko wykorzystywania stworzonych sytuacji)
        - dobra gra Szamotulskiego (szkoda drugiej bramki, ale przy strzale z 4 m
        trudno mówić o obronie tylko o szczęściu lub jego braku)
        - niesamowity Marcin Burkhardt (sorry, jeśli przekręciłem nazwisko)
        - może słabiej zagrał w ofensywie Zieńczuk ale za to b. dobrze wypadł w
        destrukcji (Manu był przy nim śmieszny),
        - wielka szkoda, że nie wygrali.
        Obu drużynom życzę awansu i spotkania (dopiero w finale).
        Bardzo podobały mi się komentarze Macieja Szczęsnego (nie wpuszczajcie do
        telewizji tego drugiego bramkarza - JT). Nie sztuką jest obrzucać wszystkich
        wyzwiskami, wykazywać błędy (mistrzem świata to chyba on został).
        • Gość: pitrix Re: Brawo Amica, brawo Wisła (alfabetycznie bez u IP: *.infonet.gze.pl 02.11.02, 13:58
          Wisła jak zwykle zagrała dobrze z wyżej notowanym zespołem
          europy, ale niestety jak zwykle przegrała. Myśle że stać ich
          jedynie na dobrą gre z takimi zespołami jak Parma czy Inter,
          ale niestety tylko tyle.(jednak mam nadzieje że sie myle).
          Amica zagrała jeszcze lepiej - przynajmniej pokazaki wszystkim
          którzy ich przed meczem skreślili(jak np, pan Strejlau).Mam
          nadzieje że Wrończanie nie poprzestaną tylko na dobrym meczu
          wyjazdowym (tak jak z Serwette) i u siebie zagrają przynajmniej
          tak samo. CF Malaga jast do przejścia.
    Pełna wersja