Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!!

    IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 16:09
    Tak sobie ogladam ostatnio mecze wisly i obserwuje jej
    gwiazdora Kamila Kososwskiego. TO bardzo utalentowany
    gracz ale ma jedna duza wade-jest strasznie
    leniwy.Zapedza sie swoja strona pod bramke rywali i
    odkrywa cala lewa flanke. Nie zdaza sie zeby wrocil
    pomoc w obronie Stolarczykowi, ktory jest bardzo slabym
    obronca. To powowduje ze wisla jest na swojej lewej
    stronie bezbronna. Moze i Kososwski jest grozny w ataku
    ale wynika to glownie z czatowania na polowie
    przeciwnika, gdzie prawy obronca widzac 40 metrow
    wolenej przestrzeni przed soba atakuje i zostawia
    Kamila samego. Widac to bylo dzis w meczu z polonia.
    Kus z Kaczorowskim robili co chcieli tylko niestety nie
    potrafili tego wykorzystac. To samo w meczu z Legia
    gdzie Szala gral mecz zycia i cala Zyleta przecierala
    oczy ze zdumienia ze taki kopacz jak Wojtek potrafi tak
    wymiatac.
    Podsumowujac jesli Kosowski nie nauczy sie walczyc
    przez caly mecz i na calym boisku to pozostanie
    przberzmiala gwiazda wisly a talent ma o wiele wiekszy.
      • Gość: leszcz Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.11.02, 18:46
        wnioskuje, ze niedawno zaczales ogladac mecze Wisły. W przeciwnym wypadku
        wiedzialbys, ze prawdziwym zagrozeniem dla tego zespolu, jest talent zwany
        Grzegorzem Kaliciakiem. Na lewej pomocy grywal przyjemnie, lecz ostatnio gra
        tylko na lewej obronie. Przy Kalim Kamil Kosowski wydaje sie defensywna zapora
        nie do przejscia.
        pozdrawiam
        • Gość: Razorfan Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 19:44
          Oczywiscie doskonale rozumiem ze Kaliciak jest gorszy
          nawet od Stolarczyka (podejrzewam ze dlatego go kupiono)
          ale nie rozwiazalo to problemu zupelnego braku obrony w
          tej czesci boiska. Mecze w lidze ogladam od wielu lat
          chodzilo mi tylko o Kosowskiego, ktory jak mi sie wydaje
          ma wyzsze aspiracje i talen od Kaliciaka
          • Gość: Leon Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: proxy / *.cvx1-b.lei.dial.ntli.net 04.11.02, 03:27
            Wiem o co ci chodzi, sadze ze Kosa powinien przesunac sie na srodek, a na
            lewej niech gra Brozek. Problem bedzie wedlug mnie rozwiazany chociaz nie wiem
            jaki wartosciowy Brozek bedzie w starciach z najlepszymy druzynami naszej
            ligi, nie wspominajac o Europie.

            Pozatym, zagrozeniem dla Wisly morze tez byc jego zachowanie i stosunek do
            klubu, np. bedzie odgrywal takie sceny jak Kaluzny dwa leta temu, i przez to
            ogolnie druzyna bedzie cierpiala. Mam nadzieje ze nie, bo go cenie ale nie
            wiem, u nas w lidze niestety tak bywa.
            • Gość: Porter Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 04.11.02, 12:24
              Gość portalu: Leon napisał(a):

              > Wiem o co ci chodzi, sadze ze Kosa powinien przesunac sie na srodek, a na
              > lewej niech gra Brozek. Problem bedzie wedlug mnie rozwiazany chociaz nie
              wiem
              > jaki wartosciowy Brozek bedzie w starciach z najlepszymy druzynami naszej
              > ligi, nie wspominajac o Europie.
              >
              > Pozatym, zagrozeniem dla Wisly morze tez byc jego zachowanie i stosunek do
              > klubu, np. bedzie odgrywal takie sceny jak Kaluzny dwa leta temu, i przez to
              > ogolnie druzyna bedzie cierpiala. Mam nadzieje ze nie, bo go cenie ale nie
              > wiem, u nas w lidze niestety tak bywa.

              Ja tam uwazam, ze Kosowski jest grozny na lewej stronie, jako skrzydlowy. Wtedy
              moze od czasu do czasu schodzic do srodka, stwarzac przewage liczebna. A jak
              gra w srodku - to sie gubi, bo on nie lubi grac pod presingiem, a w srodku jest
              zwykle ciasno. Co do tego, ze Kosowski nie umie grac w obronie - to oczywiscie
              prawda, ale widac ze on bardzo nad tym pracuje. Zwlaszcza w meczach
              reprezentacji czesto cofa sie i wspomaga obrone. ALe to sie odbywa z kolei
              kosztem gry w ataku.
              Ja nie wiem, czego brak temu zawodnikowi. Czy on ma slaby start do pilki,
              nienajlepsza koordynacje ruchow, kiepska kondycje, czy co tam jeszcze z nim nie
              tak, w kazdym razie, w meczach kadry i Parma - Wisla widac, ze gdy sie stara,
              biega i w ogole szaleje, to do czego sie dotknie - zepsuje. Oczywiscie, ma
              swoich zwolennikow, twierdzacych, ze jest swietny. No, ale wyniki jakie sa -
              kazdy widzi.
              Natomiast w takich meczach, jak wczorajszy z Polonia, kiedy Kosowski gra sobie
              na luzie, wychodza mu zagrania, jakich na naszych ligowych boiskach sie nie
              widuje. Przeciez to podanie glowa do Kuzby, to bylo cudo...
              Reasumujac - uwazam, ze Kosowski na skrzydle - bez zadan defensywych, moze byc
              groznym zawodnikiem. Im wiecej zadan mu sie dodatkowo powierzy - czy to w
              defensywie, czy w grze w srodku pola, tym bedzie gorzej. Jednakze takie
              ustawienie gracza wymaga np. dodatkowej asekuracji. A to nie jest takie proste,
              zwlaszcza dla Kaliciaka. I Wisla gra w tej chwili tak, ze Kaliciak asekuruje
              Kosowskiego, a Stolarczyk - sciagany w ten sposob ze srodka - Kaliciaka. To
              pozwala nawet tak beznadziejnym druzynom jak Polonia na przeprowadzanie
              groznych akcji.
              • Gość: duch olabogi Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 12:40

                > tak, w kazdym razie, w meczach kadry i Parma - Wisla widac, ze gdy sie stara,
                > biega i w ogole szaleje, to do czego sie dotknie - zepsuje. Oczywiscie, ma
                > swoich zwolennikow, twierdzacych, ze jest swietny. No, ale wyniki jakie sa -
                > kazdy widzi.

                Oj Porter, Porter... Ja chcialbym tylko napisac, ze tym beznadziejnym Kosowskim
                interesuje sie kilka niezlych klubow, lacznie z Schalke. Dostal bardzo dobre
                oceny od wloskiej prasy sportowej za mecz z Parma. No, ale przeciez tam nikt
                nie rozgryzl tak Kose jak to zrobil Porter. Wszyscy sie myla - jeden Porter
                potrafi dobrze ocenic Kose i innych graczy Wisly...

                PS. Gol zdobyty przez Zurawskiego - nazywanego przez Ciebie "wislacka
                panienka" - jest jednym z najczesciej pokazywanych przez Eurosport goli
                zdobytych podczas ostatniej rundy pucharu UEFA. Wiem, wiem, na pewno znajdziesz
                wytlumaczenie, napiszesz po prostu, ze im, tam w Eurosporcie, zacial sie po
                prostu magnetowid...

                pozdro
                • Gość: Porter Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 04.11.02, 13:41
                  Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                  >
                  > > tak, w kazdym razie, w meczach kadry i Parma - Wisla widac, ze gdy sie sta
                  > ra,
                  > > biega i w ogole szaleje, to do czego sie dotknie - zepsuje. Oczywiscie, ma
                  >
                  > > swoich zwolennikow, twierdzacych, ze jest swietny. No, ale wyniki jakie sa
                  > -
                  > > kazdy widzi.
                  >
                  > Oj Porter, Porter... Ja chcialbym tylko napisac, ze tym beznadziejnym
                  Kosowskim
                  >
                  > interesuje sie kilka niezlych klubow, lacznie z Schalke. Dostal bardzo dobre
                  > oceny od wloskiej prasy sportowej za mecz z Parma. No, ale przeciez tam nikt
                  > nie rozgryzl tak Kose jak to zrobil Porter. Wszyscy sie myla - jeden Porter
                  > potrafi dobrze ocenic Kose i innych graczy Wisly...

                  Olisadebe interesowalo sie w wakacje jakies 3/4 klubow z najlepszych lig
                  europejskich... Nie chce byc brutalny, ale Puchar UEFA nikogo we Wloszech nie
                  podnieca: wazne sa rozgrywki krajowe i Liga Mistrzow. Wiec niespecjalnie
                  przejmowalbym sie tym, ze w jakiejs notatczynie napomknieto, ze mecz sie odbyl,
                  Parma wygrala, mogla wyzej, bramki dla Parmy strzelili (...), dobrze zagral
                  (...), a w druzynie Crack-off z miasta Vizla wyroznil sie Kociopski.

                  Nawiasem mowiac wielkim pechem dla Kosowskiego byloby, gdyby trafil do Schalke.
                  W niemieckiej lidze sa dwie kategorie graczy: wyrobnicy (tych jest duza
                  wiekszosc) i artysci (tych jest malo, ale sa swietni). Na wyrobnika Kosowski
                  sie nie nadaje, a artystów maja tam lepszych. Gdyby jednak udalo mu sie dostac
                  do ligi francuskiej, to mysle, ze zrobilby tam kariere.

                  Teraz na koniec: nie uwazam bynajmniej, by Kosowski byl beznadziejny. Uwazam,
                  ze jest przereklamowany, na sile lansowany i, ze oczekuje sie od niego rzeczy,
                  do ktorych jest niezdolny - jak prowadzenie gry druzyny. I w meczach, kiedy
                  stawia mu sie takie zadania, wypada istotnir beznadziejnie.

                  > PS. Gol zdobyty przez Zurawskiego - nazywanego przez Ciebie "wislacka
                  > panienka" - jest jednym z najczesciej pokazywanych przez Eurosport goli
                  > zdobytych podczas ostatniej rundy pucharu UEFA. Wiem, wiem, na pewno
                  znajdziesz
                  >
                  > wytlumaczenie, napiszesz po prostu, ze im, tam w Eurosporcie, zacial sie po
                  > prostu magnetowid...

                  Nie, to przeciez byla ladna bramka.
                  Zurawski jest bardzo groznym napastnikiem, tyle ze kiedy go solidnie pilnuja -
                  to zwykle sie zniecheca. A w meczu z Parma Wlosi na bardzo duzo pozwalali
                  Wislakom. Zurawski chyba nie byl ani razu faulowany. Potrafil to wykorzystac -
                  i chwala mu.
                  • Gość: Razorfan Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 14:32
                    Dobrze ze przypomnieliscie o Zurawskim bo o nim
                    zapomnialem. On tak samo marnuje swoj talent i
                    mozliwosci. Niedawno zauwazyl to Zarzeczny. Zuraw jeszcze
                    w Lechu potrafil okiwac kilku pilkarzy i strzelic. Teraz
                    juz tylko gra na sepa nawet w polskiej lidze. Cos w tej
                    Wisle ci utalentowani pilkarze leniwieja. Czyzby zaczynal
                    sie syndrom Legii (tracenie formy przez najwieksze
                    nadzieje pilki)?
                    Dla wyjasnienia czepiam sie Kosy i Zurawia bo oni maja
                    duze talenty rreszta to wyrobnicy wiec od nich wiele sie
                    nie oczekuje. A co do Kosy to on sobie moze tak
                    nonszalancko grac w polskiej lidze lub sporadycznie w
                    pucharach. W jakiejs zachodniej druzynie za takie
                    opieprzanie sie na boisku dotal by po prostu bilet z
                    powrotem na Balice.
                    • Gość: leszcz Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.11.02, 15:04
                      Gość portalu: Razorfan napisał(a):

                      > [..]
                      > Dla wyjasnienia czepiam sie Kosy i Zurawia bo oni maja
                      > duze talenty rreszta to wyrobnicy wiec od nich wiele sie
                      > nie oczekuje.

                      a szymkowiak, baszczynski, glowacki?
                      chetnie poczytam waszych opinii na ich temat.
                      • Gość: duch olabogi Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 15:09
                        a po co? przeciez wiadomo ze to patalachy, wyrobnicy, panienki, marnuja sie w
                        Wisla, a kazdy z nich moze co najwyzej umyc nogi Szali...
                        • Gość: Porter Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 04.11.02, 16:35
                          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

                          > a po co? przeciez wiadomo ze to patalachy, wyrobnicy, panienki, marnuja sie w
                          > Wisla, a kazdy z nich moze co najwyzej umyc nogi Szali...

                          Eeee - Szala dobrze to wypada tylko na tle Kosowskiego.

                          A tak powaznie - Glowacki to przyszlosc. Kiedy nabierze doswiadczenia w
                          kierowaniu obrona, bedzie najlepszym polskim graczem na pozycji stopera.

                          Szymkowiak - rzadziej gra, niz leczy kolejne kontuzje. To, jak zwichnal bark
                          przeskakujac nad bramkarzem Ruchu, swiadczy, ze ma duze braki w sprawnosci
                          ogolnej - i stad moze liczne urazy. Ma dobry przeglad pola i swietny strzal.
                          Inteligentny i waleczny zawodnik.

                          Baszczynski - uwazam go za najslabszego zawodnika Wisly, ale sposob w jaki
                          poradzil sobie z Mutu, swiadczy, ze ma duze mozliwosci. Prawde mowiac, mecz z
                          Parma byl pierwszym dobrym meczem Baszczynskiego, jaki widzialem. Wczesniej, po
                          jego bledach w ustawieniu Wisla tracila sporo bramek - nawet ta z Primorjem u
                          siebie.

                          A na okreslenie "panienki" Wislacy zapracowali placzac po przegranych meczach,
                          kiedy to skarzyli sie publicznie, jak to strasznie skrzywdzili ich kibice i
                          sedziowie. Takze piszac donosy do PZPN.
                          • Gość: dolfuss Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 04.11.02, 17:21
                            Ty oglądałeś mecz z Schalke? Ten wasz Szala nawet do rezerwy by tam nie trafił.
                            Między meczem Wisły i Legii nie ma porównania. Parma i Schalke to dwa inne
                            zespoły. Co do Kosowskiego to za gwiazdę go nie uważam, ale...może kiedyś. Czy
                            będzie grałw Wiśle? Raczej nie. Jemu przyda się doświadczenie w innej lepszej
                            lidze. Gdyby trafił do Schalke to powinien nastawić się na gigantyczną bitwę o
                            miejsce w składzie. Tam albo grasz albo papa. Jak narazie Karwan wie o tym
                            najlepiej. Kosowski jest szybki ale potrzebuje jakiegoś dopalacza. Czerkawski
                            jak jechał do NHL to w pierwszym miał rozcięty łeb, ale teraz gra! Może liga
                            angielska(Kosa gra trochę jak Czech Poborski)?Niemcy też się nie opierdzielają.
                            A ligę francuską pozostawcie Świerczewskiemu bo jak mierzyć to wysoko
                            • Gość: Porter Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 00:08
                              Gość portalu: dolfuss napisał(a):

                              > Ty oglądałeś mecz z Schalke? Ten wasz Szala nawet do rezerwy by tam nie
                              trafił.
                              >
                              > Między meczem Wisły i Legii nie ma porównania. Parma i Schalke to dwa inne
                              > zespoły. Co do Kosowskiego to za gwiazdę go nie uważam, ale...może kiedyś.
                              Czy
                              > będzie grałw Wiśle? Raczej nie. Jemu przyda się doświadczenie w innej
                              lepszej
                              > lidze. Gdyby trafił do Schalke to powinien nastawić się na gigantyczną bitwę
                              o
                              > miejsce w składzie. Tam albo grasz albo papa. Jak narazie Karwan wie o tym
                              > najlepiej. Kosowski jest szybki ale potrzebuje jakiegoś dopalacza. [...]

                              Bardzo mi sie podoba pelna nieklamanego polotu gra Twego ulubioneego klubu,
                              chociaz dla niewprawnemu oku moze sie wydawac, ze to nie druzyna pilkarska,
                              tylko raczej pluton Bundeswehry. Jezeli Kosowski tam trafi, to go blyskawicznie
                              skoncza, bo bedzie dostawal zadanie taktyczne w rodzaju 11 rajdow po linii
                              odtad dotad zakonczonych podaniem tu i tu. A po meczu beda rozliczac. I bedzie
                              tam takim samym bezmozgim miesniakiem bez wyrazu jak dziesieciu zawodnikow z
                              podstawowego skladu Schalke. A Frank Neubarth i tak bedzie wolal swoich
                              chlopakow z Bremy, tym bardziej inwencja, jaka czasem Kosowski wnosi do gry,
                              bedzie dlan niezrozumiala, gdyz jako zawodnik mial tyle polotu, co wiadro
                              betonu, mozna rzec,Hrubesch byl przy nim zawodnikiem pelnym fantazji. I taki
                              sam - solidny, skuteczny, konsekwentny, nudny jak flaki z olejem styl gry
                              prezentuje jego druzyna. Powtarzam - dla Kosowskiego bylby to najgorszy wybor z
                              mozliwych. Moze wykrzywia mi perspektywe fakt, ze szczerze nie znosze Niemcow,
                              ale tak wlasnie uwazam.
                              Co do tego, ze Szala nie zalapalby sie nawet do rezerw Schalke, to pelna zgoda.
                              On do Legii tez by sie nie zalapal, gdyby nie wyjazd Karwana, kontuzja
                              Sokolowskiego i slaba forma Gusnicza. A jednak tenze Szala byl nie do przejscia
                              dla Kamila Kosowskiego, ktory z kolei nie byl w stanie Szali powstrzymac. I to
                              kaze sie zastanowic, czy istotnie Kamil jest az taki swietny.
      • Gość: m04 Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: proxy / *.lublin.mm.pl 05.11.02, 00:57
        W to, ze Kosowski nie jest gwiazda w europejskiego formatu nikt chyba nie
        watpi. Ale talent ma i niezle sie zapowiada... :) Na tym pewnie sie skonczy.
        Uwazam jednak, ze gdyby dostal szanse rozwoju w silnym klubie, bylby z niego
        swietny pilkarz. Zas pytanie z tytulu watku jest chyba nie na miejscu. W koncu
        Wisla gra 4 obroncami i to glownie oni maja myslec o zabezpieczaniu bramki (tym
        bardziej ze w srodku pomocy graja tez zawodnicy bardziej defenswni niz
        ofensywni). A pierwsze miejsce w rankingu ligowych asystentów cos chyba mówi.
        Kosa moze rozrywajacym nie bedzie, ale dobrze sie prawdza jako 'wolny elektron'
        (cos w rodzaju Giggsa). Na przykladzie Walijczyka mozna zreszta naswietlic
        wszystkie wady Kosowskiego, ze slabym prowadzeniem pilki przy szybkim sprincie
        na czele.
        Faktem jest, ze niewielu jest w lidze tak kreatywnych zawodników. Na pewno
        zadnego nie ma w Legii (a szkoda).
        • Gość: Porter Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 01:08
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          [...]
          > Faktem jest, ze niewielu jest w lidze tak kreatywnych zawodników. Na pewno
          > zadnego nie ma w Legii (a szkoda).

          Z calym szacunkiem, ale sukcesy Legii biora sie miedzy innymi stad, ze
          podziekowano kilku graczom kreatywnym - Kowalczyk, Piekarski, Citko, ktorzy
          probowali grac na 20%. Ponadto, uwazam, ze zawodnikiem o wiele od Kosowskiego
          lepszym jest Vukovic.
        • Gość: Razorfan Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 20:40
          To jasne ze od Kosowskiego wymaga sie glownie
          zangazowania w
          ataku ale nie moze tak byc ze on sie po prostu nie wraca.
          W nowoczesnej pilce nawet napastnicy bronia wiec dla
          pomocnikow nie moze byc zadnej ulgi. To ze na jego tle
          pozytywnie wypada nawet Szala jest juz szczytem absurdu a
          to przeciez ma byc czolowa postac reprezentacji
          (oczywiscie Kosa nie Szalalalalala).
      • wichura Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! 05.11.02, 14:10
        Nie wiem, czemu prasa tak zachwyca się jego występem przeciw Parmie. Najpierw
        strzelał, choć powinien wejść w pole karne, potem przestrzelił niczym żul na
        podwórku, by w kilkadziesiąt sekund później dośrodkowaniem "nie w tempo"
        zakończyć groźnie zapowiadającą się kontrę. Faktycznie, nieźle jak na jednego
        piłkarza!
        • Gość: Niebieski Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.fwfin.fwc.com 06.11.02, 09:53
          wichura napisał:

          > Nie wiem, czemu prasa tak zachwyca się jego występem przeciw Parmie. Najpierw
          > strzelał, choć powinien wejść w pole karne, potem przestrzelił niczym żul na
          > podwórku, by w kilkadziesiąt sekund później dośrodkowaniem "nie w tempo"
          > zakończyć groźnie zapowiadającą się kontrę. Faktycznie, nieźle jak na jednego
          > piłkarza!


          Niestety zgadzam sie. Przy dobrzej grze calej Wisly to nie byl dobry wystep
          Kosowskiego. Moja opinia jest taka ze owszem biega, robi duzo szumu ale to taki
          jezdziec bez glowy. Najlepszym przykladem setka ktora przestrzelil w "piekny"
          sposob. Artysta to z niego zaden. Tym golem mogl pograzyc Parme a on chcial
          zabic kibica na trybunie.
          Pozdrawiam kibicow Wisly i zycze awansu.
          • mihal_04 Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! 06.11.02, 15:06
            Gość portalu: Niebieski napisał(a):

            > wichura napisał:
            >
            > > Nie wiem, czemu prasa tak zachwyca się jego występem przeciw Parmie. Najpi
            > erw
            > > strzelał, choć powinien wejść w pole karne, potem przestrzelił niczym żul
            > na
            > > podwórku, by w kilkadziesiąt sekund później dośrodkowaniem "nie w tempo"
            > > zakończyć groźnie zapowiadającą się kontrę. Faktycznie, nieźle jak na jedn
            > ego
            > > piłkarza!
            >
            >
            > Niestety zgadzam sie. Przy dobrzej grze calej Wisly to nie byl dobry wystep
            > Kosowskiego. Moja opinia jest taka ze owszem biega, robi duzo szumu ale to
            taki
            >
            > jezdziec bez glowy. Najlepszym przykladem setka ktora przestrzelil w "piekny"
            > sposob. Artysta to z niego zaden. Tym golem mogl pograzyc Parme a on chcial
            > zabic kibica na trybunie.
            > Pozdrawiam kibicow Wisly i zycze awansu.


            Problem w tym, ze Kososwski nawet bez glowy jest najlepszym zawodnikiem Wisly i
            jednym z najlepszych ligi. Akurat o pudlo nie mam do niego pretensji, takie
            kiksy zdarzaja sie i najlepszym.
            • Gość: Kosa Re: Kosowski - Atut wisly czy zagrozenie?!! IP: *.acn.waw.pl 06.11.02, 20:08
              Nie mam zamiaru dokładać Kamilowi, bo na tle ligi jest dobry i powołanie do
              kadry zasłużone...Jednak, jest zawodnikiem, który może grać o niebo lepiej!
              Ma złe nawyki, jest źle wyszkolony, fatalnie się porusza! Czy ktoś zna,jakiegoś
              zawodnika, który porusza się tak długim krokiem jak Kamil? Przecież to piłka, a
              nie lekkoatletyka? Ten przesadnie długi krok, jest początkiem wszystkich
              kłopotów. Zła kontrola piłki, złe przyjęcie, słaby start, to wszystko
              oczywiście w skali międzynarodowej. Słowem olbrzymie rezerwy, Kamil bież się do
              roboty, masz wszystko do poprawienia(zacznij od nauki piłkarskiego kroku),
              wykorzystałeś góra 60% swoich możliwości! Powodzenia.
              Pozdrawiam.
    Pełna wersja