Gość: Razorfan
IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl
03.11.02, 16:09
Tak sobie ogladam ostatnio mecze wisly i obserwuje jej
gwiazdora Kamila Kososwskiego. TO bardzo utalentowany
gracz ale ma jedna duza wade-jest strasznie
leniwy.Zapedza sie swoja strona pod bramke rywali i
odkrywa cala lewa flanke. Nie zdaza sie zeby wrocil
pomoc w obronie Stolarczykowi, ktory jest bardzo slabym
obronca. To powowduje ze wisla jest na swojej lewej
stronie bezbronna. Moze i Kososwski jest grozny w ataku
ale wynika to glownie z czatowania na polowie
przeciwnika, gdzie prawy obronca widzac 40 metrow
wolenej przestrzeni przed soba atakuje i zostawia
Kamila samego. Widac to bylo dzis w meczu z polonia.
Kus z Kaczorowskim robili co chcieli tylko niestety nie
potrafili tego wykorzystac. To samo w meczu z Legia
gdzie Szala gral mecz zycia i cala Zyleta przecierala
oczy ze zdumienia ze taki kopacz jak Wojtek potrafi tak
wymiatac.
Podsumowujac jesli Kosowski nie nauczy sie walczyc
przez caly mecz i na calym boisku to pozostanie
przberzmiala gwiazda wisly a talent ma o wiele wiekszy.