Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Koniec podróbek gadżetów klubowych?

    IP: 157.25.125.* 12.11.02, 15:46
    Ciekawe kiedy tak w Polsce ukróci sie ten preceder?

    Za gazeta.pl:

    Jak szalik, to tylko oryginalny

    Nie można sprzedawać nieoryginalnych szalików, czapek, koszulek i innych pamiątek
    klubowych, bo to podkopuje znak towarowy, jakim jest nazwa klubu piłkarskiego - orzekł we
    wtorek Europejski Trybunał Sprawiedliwości.
    Orzeczenie Trybunału zapadło w sprawie, jaką angielski, pierwszoligowy klub piłkarski Arsenal wytoczył
    Matthew Reedowi,
    sprzedawcy szalików, czapek i innych piłkarskich pamiątek. Reed sprzedawał akcesoria kibica od 1970 r., na
    małym stoisku przed londyńskim stadionem "Kanonierów". Jednak od 1989 r. robił to - zdaniem klubu - nielegalnie,
    bowiem w tym roku Arsenal zarejestrował swoją nazwę, słowo "Kanonierzy" oraz symbol jako znaki towarowe.
    Produkcję i sprzedaż klubowych gadżetów powierzył licencjonowanym spółkom. Arsenal uważał, że Reed
    narusza jego prawa jako właściciela marki.

    Brytyjskim sąd pozew klubu oddalił. Arsenal więc złożył skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

    Ten, po kilku latach, orzekł ostatecznie, że klub ma prawo chronić swój znak towarowy. - Nie można wykluczyć,
    że produkty Reeda nie wprowadzą klientów w błąd. Gwarancja oryginalności może być zapewniona tylko
    wówczas, gdy znak towarowy jest chroniony przed konkurentami - orzekli sędziowie w Luksemburgu. Wzięli też
    pod uwagę, był fakt, że sprzedaż sportowych gadżetów przynosi Arsenalowi znaczne dochody.

    Sprawa - choć z pozoru dotycząca tylko klubów sportowych - ma charakter precedensowy. - Ten wyrok
    potwierdza, że to unijne prawo ochrony znaków towarowych i własności intelektualnej daje posiadaczom prawa
    wyższy poziom ochrony - powiedział Jonathan Todd, rzecznik Komisji Europejskiej. Zdaniem Brukseli, orzeczenie
    zostanie odnotowane przez wszystkie firmy, które inwestują w ochronę swojej marki i patenty dla swoich
    produktów. Pokazuje bowiem, jak bardzo unijne instytucje są w stanie pójść, by chronić ten rodzaj własności.
    Zdaniem rzecznika Komisji, werdykt Trybunału ma także znaczenie dla konsumentów, którzy będą mieli więcej
    pewności, że towar oznaczony jakąś marką rzeczywiście jest markowym produktem.

      • Gość: Razorfan Re: Koniec podróbek gadżetów klubowych? IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 21:14
        Szkoda tlyko ze Legia i tak na tym nie skorzytsa bo wciaz
        nie wiadomo do kogo nalezy znak i nazwa Legia (do CWKS
        czy Legia SSA). Ale mam nadzieje ze w koncu to sie
        wyjasni. Dlatego szalik Legii kup w sklepiku pod Kryta a
        nie na bazarze.
      • warsau Re: Koniec podróbek gadżetów klubowych? 12.11.02, 21:32

        www.kolejorz.com/pages/p/1/408.php


        • Gość: Ace Re: Koniec podróbek gadżetów klubowych? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 12.11.02, 23:55
          warsau napisał:

          >
          > <a
          href="http://www.kolejorz.com/pages/p/1/408.php"target="_blank">www.kolejorz
          > .com/pages/p/1/408.php</a>
          >
          >

          Jaki wyczes w tym Poznaniu. Europa. jak sie patrzy :)
      • Gość: Ace Re: Koniec podróbek gadżetów klubowych? IP: *.acn.pl / 10.128.135.* 12.11.02, 23:54
        wszystko pieknie, ale obawiam sie, ze to tylko teoria..
        tak samo nie mozna kopiowac plyt CD i ich sprzedawac
        • acm53 Re: Koniec podróbek gadżetów klubowych? 13.11.02, 00:46
          Bardzo ciekawy wyrok.
          Tym bardziej, ze na Zachodzie pod stadionami takie stoiska z nieoryginalnymi
          szalikami to norma. Na ogół ich szaliki są ciekawsze, ładniejsze od
          oryginalnych, nie mówiąc już o tym, o ile tańsze.
          Ale wzrośnie zainteresowanie szalikami bez nazwy klubu a tylko z nazwą grupy
          kibiców (jak np w Milanie - Commandos Tigre, Alternativa Rosso-nera czy Fossa
          dei Leoni). Co do wyezgekwowania to nie mam wielkich złudzeń - budy z szalikami
          zostaną prędzej czy później przepędzone spod stadionów, bo stoją zaraz obok bud
          należących do klubu. To wynika choćby z roli orzecznictwa ETSu w systemie prawa
          europejskiego. Trochę szkoda, bo będąc na jednym meczu we Włoszech można było
          nakupić bardzo podobnych do oryginalnych koszulek wszystkich możliwych klubów i
          zawodników (np. dla znajomych, na prezent dla dzieciaka itd).


    Pełna wersja