Gość: Razorfan
IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl
18.11.02, 11:50
Zaczne od tego ze trener Okuka osiagnal wiele z Legia i
nie jest ladnie atakowac go po pierwszej porazce.
Niestety mecz z Ruchem byl nieuniknionym efektem kilku
bledow popelnionych miedzy innymi przez trenera. Na
porazke zanosilo sie juz odawna. Kazdy rozsadny kibic
widzial, ze:
1. Gra w pilke Legionistom nie sprwia juz zadnej
radosci. Robia to z musu meczac siebie i kibicow.
2. Legia utracila swoj glowny atut czyli nieustepliwosc
i ambicje co wynika miedzy innymi z punktu 1.
3. Utracila rowniez swoj drugi atut czyli wytrzymalosc
i kondycje.
Powodem tych oslabien bylo:
1. Granie ta sama jedenastka od 2 miesiecy.
2. Drobne kontuzje i urazy przeciazeniowe kilku graczy
(Kucharski - nie moze to dziwic przeciez gral na
mundialu, Dudek, Szala, Wroblewski i in.) co wynika z
punktu 1.
3. Tolerowanie na boisku kilku graczy wyraznie bez
formy liczac chyba na cud (np. Szala- 1 dobry mecz w
sezonie reszta katastrofa, Svitlica - przestal strzelac
i na boisku tylko sie obija i osmiesza, forme
stzrelecka i chec do gry niech odbuduje w rezerwach lub
koncowkach, Kielbowicz).
4. Niedopuszczanie do gry mlodych i zdolnych pilkarzy
(Wroblewski, Saganowski, Dudek, Jarzebowski i Zgnaiacz)
przez co traca oni ochote do treningu i pracy skoro i
tak nie maja szansy do gry. Traca rowniez szanse na
zdobywanie doswiadczneia w europejskich pucharach. I
sklad tez peka przed takimi meczami a mozna liczyc ze
mlodsi grali by bez kompleksow.
Podsumowujac trener Okuka prowadzi zespol jakby w ogole
nie interesowala by go przyszlosc klubu. Nie stawia na
mlodziez, przeciaza pilkarzy, nie szuka nowych pomyslow
(np. proponowane przez Zielinksiego cofniecie
Kielbowicza do obrony i wprowadzenie do pomocy
Wroblewskiego usatwienie 4-4-2). Wyglada to tak jakby
trener wiedzial ze po sezonie odejdzie (klub nie ma
pieniedzy) i staral sie wycisnac z zespolu jak
najwiecej. Do tego dochodzi syndorm Engela. Im wiecej
sie mowi o ptrzebie odmlodzenia skaldu tym uporczywiej
trenre stawia na pewniakow (Z Zaglebiem zapowiedzial
zmiany ale podyktowane wylacznie kontuzjami i kartkami).
Mam nadzieje ze sie myle i trenrer ma jeszcze wiele
pomyslow i obroni tytul mistrza (tak samo bylo rok temu
kiedy zalozyle podobny watek "Do widzenia panie Okuka"
a potem zdobylismy mistzra) oraz zbuduje druzyne na
Lige Mistrzow.
Czego sobie i wam zyczy
zatroskany kibic Legii.