sayitagain
18.02.06, 20:05
Nadszedł czas, by wreszcie powiedzieć otwarcie: ten sezon to jedna wielka
klapa. A fakt, że ciągle zapowiadano jakoby szczyt formy był tuż, tuż,
najlepiej świadczy o tym, że trener Kuttin nie wiedział, o czym mówi. W
dzisiejszej relacji w TVP red. Szaranowicz użalał się nad problemami Jandy,
który jednak ostatecznie zajął miejsce 10-te, a Małysz - 14. Nic dodać, ni ująć.