Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Paranoja Okuki

    27.11.02, 19:04
    Po dwóch drukowanych karnych dla Legii Okuka twierdzi, że to za mało, bo
    należy im sie dziesiec karnych...
    Czy można sie spodziewać, że jest granica głupoty i bezczelnosci , której
    Legia nie przekroczy?
    Raczej należy wątpić.

    Czy to sama mentalnosc warszawsko-legijna, czy przyniesli to tam piłkarze i
    trener z Bałkanów?
    Stanew kiedyś mówił, że gdyby w jego kraju miali piłkarza w Liverpoolu, to
    byłby tam Bogiem - wot mientalnost' bizantyjska..
      • Gość: dexter Skąd się biorą tacy idioci jak Ty? IP: *.acn.pl 27.11.02, 20:15
        Jestem na tym forum już od dłuższego czasu i należysz zcdecydowanie co czołówki
        wśród idiotów, którzy się tu przewineli.
        • Gość: Porter Re: Skąd się biorą tacy idioci jak Ty? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 21:35
          Nie wolno sie tak odnosic do kobiety: bzyk ma wlasnie te dni i moze byc troche
          meczaca, ale potem bedziemy mieli miesiac spokoju.
        • bzyk7 Problem menela z Pragi? 29.11.02, 17:41
          Gość portalu: dexter napisał(a):

          > Jestem na tym forum już od dłuższego czasu i należysz zcdecydowanie co
          czołówki
          >
          > wśród idiotów, którzy się tu przewineli.

          Ja też tu jestem od jakiegos czasu i wiem, że ty i paru innych Warszawiaków
          mależycie do czołówki dresiarsko-menelskiej tego forum.
          Takim koziołkom matołkom zawsze najlepiej wychodzi rzucanie cegłami, trochę
          mniej merytoryczna rozmowa.
          No ale czego sie spodziewać po warszawskich menelach...
      • Gość: gazza Re: Paranoja Okuki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 11:12
        co ty bredzisz ?!! jakie drukowane ? paranoje twoje.karne były ewidentne .na
        pierwszy rzut oka były problematyczne,ale zobacz je klatka po klatce .1)
        saganowski chce przyjąć piłke ,wyskakuje w powietrze,a obrońca (zachowal sie
        jak kretyn)wybija z pola karnego zamiast piłki "sagana" .napastnik nie miał
        szans na utrzymanie sie w pionie ,"klatkowałem" to zderzenie kilka razy .2)tu
        były spory najwieksze, sagan z piłą w poly karnym ,obrońca niby go
        blokuje ,piłka leci na aut bramkowy i.....co robi bramkarz?,totalny kretyn
        (lepszy od obroncy)maxymalny wślizg w nogi ,piłka jest ze trzy metry od
        zawodników.rozmawiałem ostatnio z gościem co sedziuje mecze
        zawodowo .powiedział mi jedno ,bramkarz atakując w ten sposób napastnika może
        dostać nawet "czerwień"
        • Gość: zdziwiony Re: Paranoja Okuki IP: *.acn.waw.pl 30.11.02, 15:27
          Gość portalu: gazza napisał(a):

          > co ty bredzisz ?!! jakie drukowane ? paranoje twoje.karne były ewidentne .na
          > pierwszy rzut oka były problematyczne,ale zobacz je klatka po klatce .1)
          > saganowski chce przyjąć piłke ,wyskakuje w powietrze,a obrońca (zachowal sie
          > jak kretyn)wybija z pola karnego zamiast piłki "sagana" .napastnik nie miał
          > szans na utrzymanie sie w pionie ,"klatkowałem" to zderzenie kilka razy

          Zwroc uwage, analizujac klatka po klatce, ze Saganowski opada chyba z pol metra
          dalej w stounku do miejsca z ktorego skakal. Pilkarz Zaglebia jakos sie nie
          przemieszcza. To Saganowski wpada na wpada na rywala a nie na odwrot.


          .2)tu
          > były spory najwieksze, sagan z piłą w poly karnym ,obrońca niby go
          > blokuje ,piłka leci na aut bramkowy i.....co robi bramkarz?,totalny kretyn
          > (lepszy od obroncy)maxymalny wślizg w nogi ,piłka jest ze trzy metry od
          > zawodników.rozmawiałem ostatnio z gościem co sedziuje mecze
          > zawodowo.

          Pilka absolutnie byla poza zasiegiem obu - obaj spoznili sie i wpadli na
          siebie. Tyle.

        • Gość: rolmops Re: Paranoja Okuki IP: *.oswiecim.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 14:39
          Gość portalu: gazza napisał(a):


          "rozmawiałem ostatnio z gościem co sedziuje mecze
          zawodowo..." - w polsce nie ma zawodowych sędziów, zatem albo kłamiesz, żeby
          podeprzeć swoją żałosną argumentację, albo jakiś fajfus nie mający pojęcia o
          sędziowaniu coś ci tam nagadał (hehe że niby jest zawodowcem), a ty biedny
          uwierzyłeś
    Pełna wersja