Gość: simi
IP: *.sav.tkb.net.pl
28.11.02, 23:25
Zuraw przeszedl obok meczu. Po 45 min widzac co sie dzieje Kasperczak
powinnien zdjac go i wpuscic Dubickiego ktory potrafi walczyc. A tak Zurawski
szwendal sie po boisku, zero walki, zaangazowania. Szkoda. Czyzby juz sodowa
uderzala?