Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly

    IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.11.02, 12:06
    Ja rozumiem, ze brat szefa redakcji sportowej i oberkomentatora jest prezesem
    Wisly, ale brak umiaru we wczorajszym komentarzu po prostu mnie zniesmaczyl.
    Zwlaszcza paskudne byly pretensje do sedziego, ktory jakoby sprzyjal Niemcom.
    Podstawa do takiego twierdzenia byly dwie sytuacje w pierwszej polowie meczu,
    kiedy to Grek powinien jakoby podyktowac rzuty karne dla Wisly.
    W pierwszej z tych sytuacji karnego widzial tylko duet naszych dzielnych
    komentatorow - wejscie, jakich w kazdym meczu mnostwo, zas druga sytuacja nie
    byla tak oczywista: Uche stracil pilke, szukal karnego i przewrocil sie o
    noge przeciwnika. Chcialbym zobaczyc sytuacje z drugiej strony - z przodu.
    Ale nawet jesli sedzia powinien podyktowac karnego, to:
    1. Bramka dla Wisly padla po spalonym Uche. W takiej sytuacji nie ma mowy o
    tym, ze nie bral on udzialu w grze. Znajdowal sie w polu bramkowym i
    absorbowal uwage obroncow i bramkarza.
    2. Kilkakrotnie zawodnik Schalke wychodzil na czysta pozycje, sedzia zas
    widzial wyimaginowane spalone.
    3. Kosowski, za celowe wejscie z tylu w nogi przeciwnika, powinien dostac
    czerwona, nie zolta kartke (w Premiership dostalby ja na 100%).
    4. Baszczynski wystartowal do przeciwnika, ten mu nie pozostal dluzny i sie
    podstawil, sedzia zas nie zareagowal. Powinien pokazac dwie zolte kartki.
    Rzecz w tym, ze dla Baszczynskiego bylaby to juz druga zolta kartka...
    5. Stolarczyk faulowal Asamoah za kazdym razem, kiedy probowal odebrac mu
    pilke. Sedzia te faule gwizdal, ale nie pokazywal kartek.
    Tak, ze bledy sedziowskie - bardzo liczne i zle o sedzi swiadczace, w zadnym
    razie nie krzywdzily Wisly.
    Z wypowiedzi komentatorow wynikalo, ze wlasciwe sedziowanie polegaloby na
    tym, ze sedzia mylilby sie w jedna strone.

      • Gość: duch olabogi Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 12:32
        Gość portalu: Porter napisał(a):

        > Ja rozumiem, ze brat szefa redakcji sportowej i oberkomentatora jest prezesem
        > Wisly, ale brak umiaru we wczorajszym komentarzu po prostu mnie zniesmaczyl.
        > Zwlaszcza paskudne byly pretensje do sedziego, ktory jakoby sprzyjal Niemcom.
        > Podstawa do takiego twierdzenia byly dwie sytuacje w pierwszej polowie meczu,
        > kiedy to Grek powinien jakoby podyktowac rzuty karne dla Wisly.
        > W pierwszej z tych sytuacji karnego widzial tylko duet naszych dzielnych
        > komentatorow - wejscie, jakich w kazdym meczu mnostwo, zas druga sytuacja nie
        > byla tak oczywista: Uche stracil pilke, szukal karnego i przewrocil sie o
        > noge przeciwnika.

        Zapomniales dodac, ze Cupialowie maja trzeciego brata w Eurosport bo poniewaz
        komentator tamtej stacji nie mial rowniez watpliwosci, ze sedzia byl po stronie
        Schalke, sytuacja z Uche byla wielokrotnie powtarzana i oceniona jako ewidentyn
        faul na tym zawodniku.

        A w ogole Porter to ja rozumiem Twoj boj z powodu odpadniecia Legii z pucharow,
        ale czy musi to to co cie dreczy przybierac postac jadu ktory wsaczasz w swoje
        oceny wislackiej druzyny...

        a czemu nie napisales ani slowa o wislackich panienkach, Twoich ulubiencach
        Kosowskim i Zurawskim, a dlaczego nie zrugales Casperchaqua za nieprzemyslana
        zmiane... masz jeszcze szerokie pole do popisu, ktore mozesz zagospodarowac
        swoimi ocenami...

        jezeli Wisle uda sie jednak przejsc do nastepnej rundy po pozwol sobie
        przynajmniej nie gratulowac tej druzynie.
        • Gość: dexter Jak zawsze nie na temat. (nt) IP: *.acn.pl 29.11.02, 12:35
          • Gość: duch olabogi Re: Jak zawsze nie na temat. (nt) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 12:40
            tia, no bo przeciez najwazniejszym tematem dla dextera jest to jak kibice Wisly
            gwizdali na Hajte - nawet wtedy kiedy on sam uznal, ze przyjecie na stadionie
            Wisly bylo o wiele lepsze od tego, ktore zgotowali mu kibice Legii...

            dexter, slodki prowokatorku, daruj sobie...
            • cowabanga Re: Jak zawsze nie na temat. (nt) 29.11.02, 12:45
              ale jak widać na Ciebie takie prowokację działają, jak wiesz że masz rację to
              po co bierzesz udział w takiej dyskusji ?
            • Gość: dexter Do olabogi IP: *.acn.pl 29.11.02, 13:04
              Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

              > tia, no bo przeciez najwazniejszym tematem dla dextera jest to jak kibice
              Wisly
              >
              > gwizdali na Hajte - nawet wtedy kiedy on sam uznal, ze przyjecie na stadionie
              > Wisly bylo o wiele lepsze od tego, ktore zgotowali mu kibice Legii...
              >
              > dexter, slodki prowokatorku, daruj sobie...

              Przykro mi, ale w owym tekście nie zauważyłeś chyba pewnego przytyku w stronę
              właśnie takich jak Ty kibiców Wisły. Mało mnie obchodzi gwizdanie na Hajtę,
              zarówno w Krakowie, jak i w Warszawie. Chciałem, tylko przypomnieć, jak to
              kulturalni Wiślacy wypominali chamskim Legionistom owo gwizdanie właśnie.
              Z dyskutowania z Tobą zrezygnowałem już za czasów Twoich forumowych debiutów,
              kiedy to mogliśmy się m.in dowiedzieć, czemu w meczu z Legią słabo zagrał
              Kosowski i czemu Wiślacy bali się przeprowadzać akcje od strony Żylety.
              Wszystko oczywiście przez latające głazy. To, jak i reszta Twojej twórczości
              wystarczyła mi do stwierdzenia, że jesteś zwykłym idiotą. 90% Twoich postów to
              zwykłe czepianie się Legii i wszystkiego go jest związane z Warszawą. A gdy już
              padają jakieś słuszne zarzuty pod kierunkiem krakowskiego klubu, piszesz, że
              albo akurat nie widziałeś, albo i tak wszystko odnosisz do Legii. I nie ma tu
              dla mnie akurat żadnego znaczenia, że kibicujesz krakowskiemu zespołowi, gdybyś
              był z Warszawy i pisał te same głupoty względem Wisły, moje zdanie by było
              takie samo.
              • Gość: duch olabogi Re: Do olabogi IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 13:23

                >
                > Przykro mi, ale w owym tekście nie zauważyłeś chyba pewnego przytyku w stronę
                > właśnie takich jak Ty kibiców Wisły. Mało mnie obchodzi gwizdanie na Hajtę,
                > zarówno w Krakowie, jak i w Warszawie. Chciałem, tylko przypomnieć, jak to
                > kulturalni Wiślacy wypominali chamskim Legionistom owo gwizdanie właśnie.

                kulturalni Wiślacy wypominali chamskim Legionistom nie gwizdanie ale zaspiewki
                Hajto, a co, ty qrwo

                > Z dyskutowania z Tobą zrezygnowałem już za czasów Twoich forumowych debiutów,
                > kiedy to mogliśmy się m.in dowiedzieć, czemu w meczu z Legią słabo zagrał
                > Kosowski i czemu Wiślacy bali się przeprowadzać akcje od strony Żylety.
                > Wszystko oczywiście przez latające głazy.

                Tia, bo nic nigdy z trybun Legii w kierunku Wisly nie polecialo, a Nawalka to
                mial zwykle urojenia...

                To, jak i reszta Twojej twórczości
                > wystarczyła mi do stwierdzenia, że jesteś zwykłym idiotą. 90% Twoich postów
                to
                > zwykłe czepianie się Legii i wszystkiego go jest związane z Warszawą.

                Chcialem zauwazyc, ze zarzuty, ktore ja jako pierwszy postawilem wobec kibicow
                Legii zostaly pozniej potwierdzone zarowno przez PZPN jak i UEFA. I jeszcze
                jedno - nie czepiam sie wszystkich kibicow Legii. Czepiam sie tych, ktorzy
                rzucaja kamieniami, wyspiewuja zydzi, zydzi, cala Polska was sie wstydzi...
                oraz inne przyspiewki, przychodza na stadion z rasistowskimi transparentami -
                oraz tych wszystkich, ktorzy tych palantow bronia, oraz tych wszystkich, ktorzy
                nie chca tych kibolowych wynaturzen zauwazyc.
                Podbnie zle oceniam kiboli Wisly, ktorzy ostatnio zakochali sie w siekierach,
                na szczescie schadzki z Cracovia urzadzaja poza stadionem.



                A gdy już
                >
                > padają jakieś słuszne zarzuty pod kierunkiem krakowskiego klubu, piszesz, że
                > albo akurat nie widziałeś, albo i tak wszystko odnosisz do Legii. I nie ma tu
                > dla mnie akurat żadnego znaczenia, że kibicujesz krakowskiemu zespołowi,
                gdybyś
                >
                > był z Warszawy i pisał te same głupoty względem Wisły, moje zdanie by było
                > takie samo.

                potrafie zniesc sluszne zarzuty. nie potrafie zgodzic sie z leczenia swoich
                legionistycznych kompleksow przy okazji pisania o Wisle.


                PS. Francji nie mozna obrazic.
        • Gość: Gradus Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.biomag.uni-jena.de 29.11.02, 12:47
          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

          > Gość portalu: Porter napisał(a):

          >
          > Schalke, sytuacja z Uche byla wielokrotnie powtarzana i
          oceniona jako ewidentyn
          >
          > faul na tym zawodniku.
          >

          Niemiecki komentator tez gadal, ze Schalke mialo
          szczescie bo sedzia mogl odgwizdac karnego...


          > A w ogole Porter to ja rozumiem Twoj boj z powodu
          odpadniecia Legii z pucharow,
          >
          > ale czy musi to to co cie dreczy przybierac postac jadu
          ktory wsaczasz w swoje
          > oceny wislackiej druzyny...
          >
          > a czemu nie napisales ani slowa o wislackich
          panienkach, Twoich ulubiencach
          > Kosowskim i Zurawskim, a dlaczego nie zrugales
          Casperchaqua za nieprzemyslana
          > zmiane... masz jeszcze szerokie pole do popisu, ktore
          mozesz zagospodarowac
          > swoimi ocenami...
          >
          > jezeli Wisle uda sie jednak przejsc do nastepnej rundy
          po pozwol sobie
          > przynajmniej nie gratulowac tej druzynie.

          Ogolnie 2 polowe to Wisla zagrala tragicznie. Najgorsza
          formacja Wisly jest obrona... Schalke wchodzilo w nia jak
          w maslo. Wislacy w zasadzie w 2 polowie nie biegali tylko
          patrzyli co robia Niemcy. Jesli Kosowski ma isc do Barcy
          to ja chyba na tej samej zasadzie moglbym probowac sie
          wytransferowac do Wisly :))).

          Mimo lepszego wyniku Wisly jednak duzo lepsze wrazenie w
          meczu z Schalke u siebie sprawila na mnie Legia. Wisla
          zagrala podobnie jak Legia w Gelsenkirchen czyli slabo...

          Pozdro.
        • Gość: Porter Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.11.02, 13:08
          Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

          > Gość portalu: Porter napisał(a):
          >
          > > Ja rozumiem, ze brat szefa redakcji sportowej i oberkomentatora jest preze
          > sem
          > > Wisly, ale brak umiaru we wczorajszym komentarzu po prostu mnie zniesmaczy
          > l.
          > > Zwlaszcza paskudne byly pretensje do sedziego, ktory jakoby sprzyjal Niemc
          > om.
          > > Podstawa do takiego twierdzenia byly dwie sytuacje w pierwszej polowie mec
          > zu,
          > > kiedy to Grek powinien jakoby podyktowac rzuty karne dla Wisly.
          > > W pierwszej z tych sytuacji karnego widzial tylko duet naszych dzielnych
          > > komentatorow - wejscie, jakich w kazdym meczu mnostwo, zas druga sytuacja
          > nie
          > > byla tak oczywista: Uche stracil pilke, szukal karnego i przewrocil sie o
          > > noge przeciwnika.
          >
          > Zapomniales dodac, ze Cupialowie maja trzeciego brata w Eurosport bo poniewaz
          > komentator tamtej stacji nie mial rowniez watpliwosci, ze sedzia byl po
          stronie
          >
          > Schalke, sytuacja z Uche byla wielokrotnie powtarzana i oceniona jako
          ewidentyn
          >
          > faul na tym zawodniku.

          Mozliwe. Ja widzialem ta sytuacje powtorzona raz i wygladalo to nastepujaco:
          obronca uderzyl w noge Uche, albo Uche uderzyl w noge obronce. Dlatego
          napisalem, ze chetnie zobaczylbym ta sytuacje jeszcze raz, tym razem z przodu,
          bo wtedy byloby dobrze widac - czy Uche robil jaskolke, czy tez biegl do pilki
          i obronca go scial. Mnie sie wydawalo, ze to pierwsze, ale - jak to napisalem -
          chcialbym moc dokladnie ta sytuacje obejrzec. Bardzo mozliwe, ze to byl blad
          sedziego, jeden z bardzo wielu w tym meczu.

          > A w ogole Porter to ja rozumiem Twoj boj z powodu odpadniecia Legii z
          pucharow,

          Pewnie, ze mi szkoda. Gdyby w Warszawie Schalke mialo taka skutecznosc jak w
          Krakowie, to Legia wygralaby 2-0 i miala duze szanse w rewanzu. No, ale akurat
          z Legia Schalke mialo sktecznosc bliska 100% i bylo w dwumeczu z Legia druzyna
          lepsza. A za brak skutecznosci w Krakowie, moze przyjsc Niemcom zaplacic, co
          daj Boze, amen.

          > ale czy musi to to co cie dreczy przybierac postac jadu ktory wsaczasz w
          swoje
          > oceny wislackiej druzyny...

          O to mi chodzi! Ja uwazam, ze komentator powinien byc kibicem Wisly w takim
          meczu, ale nie powinien byc nieuczciwy. Ty zaliczasz komentatora do "wislackiej
          druzyny" (bo przeciez nikogo, poza komentatorem, nie krytykuje) i wynika Ci, ze
          to uprawnia go do wygadywania klamstw.

          > a czemu nie napisales ani slowa o wislackich panienkach, Twoich ulubiencach
          > Kosowskim i Zurawskim, a dlaczego nie zrugales Casperchaqua za nieprzemyslana
          > zmiane... masz jeszcze szerokie pole do popisu, ktore mozesz zagospodarowac
          > swoimi ocenami...

          Jak wygladal mecz, sam widziales. Co tu oceniac?
          W swoim poscie oceniam tylko komentatorow, bo byli - moim zdaniem - nieuczciwi.
          Wskazujac na bledy sedziego (w obie strony), oceniam tez - posrednio i arbitra.
          A poniewaz jestem czlowiekiem uporzadkowanym - nie pisze o wrazeniach, tylko
          wymieniam pomylki.

          >
          > jezeli Wisle uda sie jednak przejsc do nastepnej rundy po pozwol sobie
          > przynajmniej nie gratulowac tej druzynie.

          Ja nadal zycze Wisle sukcesu w rewanzu. To jest nadal mozliwe, jezeli bedzie
          miala tyle szczescia co w meczu z Parma i Schalke w Krakowie. Nie wszystko
          jeszcze stracone!

          Na koniec: dziwnie odebrales moj post, szczerze mowiac. Zwroc uwage, co sie
          dzieje: pojawiaja sie glosy, ze sedzia jest winien remisu, ze mylil sie na
          korzysc Schalke. Czy uwazasz, ze Wisla zagrala dobrze? Moze sam sprobuj ocenic
          zawodnikow swojej druzyny. Bez jadu. Zyczliwie.
          Ja o pilkarzach Wisly nie pisze wcale, tak samo, jak nie ocenialem Legionistow.
          Zdaje mi sie, ze Basalaj namieszal ludziom w glowach wygadujac bajki, o
          krzywdzie, jaka spotkala Wisle i znalezli sie juz tacy, ktorzy mu uwierzyli.

          • Gość: duch olabogi Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 13:48
            nie mam czasu i ochoty na drobiazgowa analize gry Wisly. Krotko: zabraklo
            dobrej pomocy. Moze gdyby Szymek byl w lepszej dyspozycji to inaczej by to
            wszystko wygladalo. Moim zdaniem Kasperczak powinien zmienic Straka na Cantoro.
      • cowabanga Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly 29.11.02, 12:44
        Ja to się Wam chłopaki dziwię że macie tyle poweru zarówno w ataku jak i w
        obronie swoich ukochanych drużyn. Tylko się zastanawiam czy doczekam czasów, że
        jakieś wydarzenie związane z Legią albo Wisłą zostanie skomentowane przez kogoś
        innego niż Wy. Czemu się tak pienisz Porter ;))) Ja wiem że trochę żałujesz że
        swoich ulubieńców w akcji to już chyba tylko na treningu będziesz mógł oglądać
        do marca ale to nie powód żeby się już stresować. Wiosna pokaże kto lepszy Wy
        czy Oni. Mi to jest obojętne na szczęście - bo się nie identyfikuję z żadną z
        drużyn a Tobie życzę więcej luzu i przestań szukać dziury w całym bo zaraz
        zacznę na nowo kwestionować karne z ostatniego meczu Legii.

        Cow.
        • Gość: duch olabogi Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.11.02, 12:51
          no i dobrze, PAX COW, a ja sie sprobuje wyluzowac :))))
          • legionix Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly 29.11.02, 13:22
            Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

            > no i dobrze, PAX COW, a ja sie sprobuje wyluzowac :))))...

            ...i kto to mówi (a właściwie pisze)?
        • Gość: Porter Re: Zdumiewajacy sposob komentowania meczu Wisly IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.11.02, 13:18
          cowabanga napisał:

          > Ja to się Wam chłopaki dziwię że macie tyle poweru zarówno w ataku jak i w
          > obronie swoich ukochanych drużyn. Tylko się zastanawiam czy doczekam czasów,
          że
          >
          > jakieś wydarzenie związane z Legią albo Wisłą zostanie skomentowane przez
          kogoś
          >
          > innego niż Wy. Czemu się tak pienisz Porter ;))) Ja wiem że trochę żałujesz
          że
          > swoich ulubieńców w akcji to już chyba tylko na treningu będziesz mógł
          oglądać
          > do marca ale to nie powód żeby się już stresować. Wiosna pokaże kto lepszy Wy
          > czy Oni. Mi to jest obojętne na szczęście - bo się nie identyfikuję z żadną z
          > drużyn a Tobie życzę więcej luzu i przestań szukać dziury w całym bo zaraz
          > zacznę na nowo kwestionować karne z ostatniego meczu Legii.
          >
          > Cow.


          Mowisz: "karne z ostatniego meczu Legii"? Ja juz na ten temat pisalem: pierwszy
          byl jak drut, drugi - Zelazko twierdzi, ze byl zasadny, a ja bym go na miejscu
          sedziego nie gwizdnal.
          A tego, ze Legia odpadla - jasne, ze mi szkoda. Gdyby nie bramka Sanda w
          Warszawie...
    Pełna wersja